Autor Wątek: Marta i Andrzej  (Przeczytany 52234 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 08, 2012, 15:59:00 »
O matko co za pomysły. Śmiech przez łzy. Dlaczego nie ma tu emotki żałośnie płaczącej? By się przydała.

"Dziecko Budzyńskiego z nieprawego łoża jeszcze popsuje relacje Marty i Andrzeja"- no cóż chociaż taki plus tej sytuacji.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 08, 2012, 16:43:56 »
Zaraz, chwila, moment...a Andrzejek wiedział wcześniej o tym dziecku czy nie? Czy będzie równie zaskoczony jak Marta? Wbrew pozorom jest to subtelna różnica.
Jeżeli Jędruś nie wiedział, że ma dziecko to nie rozumiem jak ma to jeszcze bardziej popsuć stosunki między nim a Martą?
Super news to to nie jest na pewno, ale przecież to nie wina mecenasa.
No chyba, że wiedział i ukrył to przed Martą...ale niby po co?
Swoja drogą ciekawe są mamy, które po 10 latach przypominają sobie o tym, że warto mieć jakiegoś ojca dla dziecka w zapasie :P

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 08, 2012, 17:44:14 »
Pomysł z nagłym pojawieniem się potomka Andrzeja nie jest dla mnie zaskoczeniem. To było do przewidzenia.Tu i ówdzie wysnuwano takie teorie, najczęściej w okresie, gdy Martusia Olaboga dowiedziała się, że z Jędrusiem dzidziusia mieć nie będzie. No i ten pomysł jest dowodem na to, że scenarzyści słabo przędą. Właściwie to już od dawna słabo przędli, od momentu, gdy zaczęli wprowadzać albo mało wiarygodne wątki (niewiarygodne zbiegi okoliczności) albo wątki "zużyte" do granic możliwości, czyli wyświechtane przez wszystkie telenowele świata standardy.

Wydaje się, że mecenas o dziecku nic nie będzie wiedział. Ogromna chęć posiadania go z Martą oraz to jakie ma podejście do dzieci dają spore przesłanki ku temu, żeby twierdzić, iż bezdusznym, nieodpowiedzialnym ojcem raczej nie jest. Z drugiej strony znając inwencję twórczą scenarzystów (a właściwie jej brak) i konsekwencję w kreowaniu bohaterów (a właściwie jej brak), wcale się nie zdziwię, gdy ni z gruszki, ni z pietruszki pan Budzyński takim łotrem się stanie. Bo jak się już para pogodzi, to trzeba coś zrobić, żeby znów się poprztykała. Tak więc czary mary i z kapelusza wyskakuje króli... wróć, wyskakuje klon Tomka Burskiego z "Na dobre i na złe" (z okresu kiedy pierwszy raz pojawił się na ekranie w tym serialu).
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline MoN21

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Walczę do końca !
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 09, 2012, 03:19:04 »
Stwierdzam , że możemy już się spodziewać wszystkiego . Zaraz okaże się , że mecenas Budzyński ma w każdym kątku po dzieciątku :D   <smiech> Scenarzyści mają bujną fantazję  . Wydaję mi się , że Budzyński o dziecku nie wiedział i informacja ta będzie tak samo zaskoczeniem dla Niego jak i dla Marty , no cóż życia plata figle ( a w tym wypadku scenarzyści , brawo dla nich  <brawo>  <smiech> hahaha )

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 09, 2012, 09:52:22 »
Dno i metr mułu. Nie mieli już czego wymyślić - była zdrada, choroba córeczki to bum - i nowe dziecko...
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Agueda

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Kobieta
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 09, 2012, 10:35:55 »
Nie wiem dlaczego jesteście na "NIE" przecież może być zabawnie. Wolelibyście gdyby po raz kolejny Marta miała ciesze i spokój? Taki wątek Marysiowo-Arturowy?? Przecież może coś się wydarzyć  <szczerzy_sie> (o ile scenarzyści nie zepsują).
Andrzej nie był grzecznym chłopcem, i teraz będzie miał tego konsekwencje. 

Jednak poczekajmy na wiarygodne źródło informacji  <komputer>
Krystian zostanie w produkcji trochę dłużej  <serduszka>
"Wychodzę z założenia, że lepiej nie mieć założeń, bo przecież i tak wszystko może się wywrócić do góry nogami" D.O.

Offline qwerty500410

  • You can kiss my decision as it's walking out the door
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 22, 2012, 20:49:27 »
http://film.onet.pl/wiadomosci/ewa-bukowska-w-m-jak-milosc,1,5254244,wiadomosc.html Mam przeczucie, że pojawienie się tej aktorki w serialu będzie miało coś wspólnego z tym nieślubnym synem Andrzeja (o ile to prawda) i to ona będzie jego matką.
You can kiss my decision as it's walking out the door

Offline qwerty500410

  • You can kiss my decision as it's walking out the door
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 24, 2012, 14:41:58 »
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-namiesza-u-budzynskich,nId,637033 hahahaha a nie mówiłam?! Moja intuicja jest niezawodna ostatnimi czasy
You can kiss my decision as it's walking out the door

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 24, 2012, 21:40:08 »
No czyli jednak Hubuś zagości w serialu.. ciekawe czy na długo... ;D Z jednej strony się cieszę, bo zawsze chciałam go zobaczyć nieco dłużej, gdzieś na ekranie (w końcu planuje zostać jego żoną  <smiech>), ale z drugiej dziwnie mi się będzie patrzeć na Isię i Hubcia razem grających, gdzieś niedaleko siebie...Zobaczymy jak to wyjdzie  <szczerzy_sie>

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 25, 2012, 23:39:06 »
Pięknie, pięknie pani Marto!
Facet dla ratowania przybranej córki z gangsterami nie waha się bratać, a ta mu zarzuca, że jeden jedyny raz nie ma go przy łóżku śpiącej Ani. A ona to siedzi tam non stop? Nie, bo na rozmówki z komiksowym playboyem czas ma.

I jeszcze pewnie będzie myślała, że operowanie przez Kazana załatwił niedoszły kochanek Wiktorek ::)

Swoją drogą, gdyby przy Ani troszkę jeszcze posiedziała, to by usłyszała, że nie mamę a właśnie tatę przez sen dziecko woła. Każdy głupi wiedziałby, że to objaw tego, że dziecko bardziej emocjonalnie związane jest z nim.

Fajna ta scena była, gdy Andrzej czuwał przy małej, prawdziwy, nie przyszywany ojciec.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #55 dnia: Październik 03, 2012, 13:44:18 »
Facet dla ratowania przybranej córki z gangsterami nie waha się bratać, a ta mu zarzuca, że jeden jedyny raz nie ma go przy łóżku śpiącej Ani. A ona to siedzi tam non stop?
A któż tam za Martą nadąży? :D Tak jak powiedziałaś, na rozmówki z Wiktorem miała czas... Poza tym wiemy już, że myśli, iż to on załatwił tę operację Ani, ale... Sprawiedliwości zawsze staje się zadość, choć czasem nie od razu. Wierzę, że Marta kiedyś dowie się całej prawdy.

Fajna ta scena była, gdy Andrzej czuwał przy małej, prawdziwy, nie przyszywany ojciec.
Piękne to było! Andrzej naprawdę bardzo zżył się z Anią i jest dla niej jak prawdziwy ojciec.

Mam za to pytanie zupełnie z innej beczki: czy Marta rozmawia z Gośką? Po tym, jak dowiedziała się, że Andrzej ją zdradził, miała pretensje do siostry, że to przed nią ukryła, prawda? A jak wyglądają relacje między nimi na chwilę obecną?
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 03, 2012, 14:30:51 »
A nie pomyślałyście, że Marta nie wie o niczym, co Andrzej zrobił? No bo skąd ma to wiedzieć? Gdyby jej powiedział to te wasze pretensje byłyby uzasadnione, ale Marta nie jest jasnowidzem, żeby spojrzeć w przeszłość i odkryć, kto stoi za tym, że operacja Ani się udała, że Kazan ją zoperował... ona święcie wierzy w to, że to zasługa Wiktora, który dał jej do niego namiary...skąd ma znać prawdę, gdy nikt jej nie powiedział?  <szczerzy_sie>

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #57 dnia: Październik 03, 2012, 14:37:09 »
Kiki - relacje są lepsze, już jej to chyba wybaczyła, ale nie jest to to, co kiedyś.

Nareli - a czy Wiktor potwierdził, że to on miał wpływ na przyspieszenie operacji i kto będzie Anię operował?
No ale - Martusia w euforii musi przecież komuś przypisać te zasługi.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #58 dnia: Październik 03, 2012, 15:07:30 »
Maleńka, dzięki za odpowiedź. Miałam jakieś braki w informacjach, niezapełnione luki, ale to przez to moje wybiórcze oglądanie :D

Nareli, nikt by nie miał do Marty pretensji (a przynajmniej ja), gdyby nie zarzucała Andrzejowi, że raz go nie było przy Ani. RAZ. Tego, że zżył się z małą (i ona z nim), jakby był jej prawdziwym ojcem, tego, że był tam i jest, choć wcale nie ma takiego obowiązku, skoro się rozstali, i tego, że stara się być dla niej oparciem jak tylko może, Marta nie widzi. My wiemy jak było, pani sędzia niekoniecznie, dlatego nie dziwię się, że przypisała zasługę operowania Ani przez Kazana Wiktorowi, bo w końcu to on ma z nim jakieś znajomości i to on załatwił im wizytę u tego lekarza. Chciałabym jednak, żeby Budzyńska była w swoich osądach sprawiedliwa. Fakt, w poniedziałkowym odcinku dziękowała Andrzejowi za wszystko, ale chwilę później z potrojonym entuzjazmem dziękowała Wiktorowi... Z podkreśleniem tego "z potrojonym entuzjazmem".

Nie dziwiłoby mnie aż tak bardzo, że ten entuzjazm był potrojony, gdyby we wczorajszym odcinku Marta nie powiedziała, że Andrzej bardzo przeżywał tę operację, bo jest bardzo z Anią zżyty, ale... momentami był jakby nieobecny. Nie no, skoro był nieobecny, to jest w pełni uzasadnione twierdzenie, że to to samo, jakby go tam w ogóle nie było... Ciekawa jestem co by Marta zrobiła, gdyby rzeczywiście została z tym wszystkim całkiem sama i nie miałby ją kto za rękę chwycić, ramieniem objąć, w głowę ucałować...

czy Wiktor potwierdził, że to on miał wpływ na przyspieszenie operacji i kto będzie Anię operował?
Nie, ale z drugiej strony Marta chyba nigdy nie powiedziała mu, że w to wierzy. On pewnie nadal myśli, że Budzyńska dziękuje mu za pomoc w nawiązaniu kontaktu z Kazanem.
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Katakumba

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Kobieta
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 06, 2012, 20:25:24 »
, ale... momentami był jakby nieobecny.

Marta była wielce zdziwiona że był nieobecny, skoro w każdym możliwym momencie padało imię Wiktor. Jestem pełna podziwu że Andrzej nie eksplodował na dźwięk tego imienia. Czy Marta jest taka ślepa i tego nie widzi czy specjalnie to robi na złość Andrzejowi... Niech Oni się w końcu pogodzą bo ten cały Wiktor to jedna wielka porażka  :-\