Cóż... Będę bronić Magdy. Dziewczyna się zakochała w niewłaściwym facecie i mimo, iż wie, że to jest dla niej złe to niestety leci jak ta ćma... A że się potem wypłakuje Pawłowi? Jest jedną z najbliższych jej osób, trudno się dziwić.
Ja nie będę bronić Magdy, bo wg mnie źle prowadzą tę postać. Jej w ogóle taka miłosna obsesja nie pasuje.
A poza tym, sorry, ale słabiutko to jej wychodzi. Ja, osoba raczej romantyczna, absolutnie nie widzę u niej emocji z ta sytuacją związanych (to, co pokazała do tej pory jest sztuczne: sztucznie wymierzony policzek, sztuczne łzy, sztuczny flirt). Gdyby nie pokazywali jej ciągle mówiącej jak to kocha Michała albo wracającej do niego, to w życiu bym nie powiedziała, że coś między nimi jest. Nie widzę tej miłości.
A no i właśnie. Paweł jest
jedną z bliskich jej osób. Dlaczego tak Kingi nie nagabuje? Toż to prawie siostry.
Teraz się mogę narazić większości fanek D.O. ale naprawdę irytuje mnie na siłę wprowadzony wątek z rzekomym synusiem po to tylko by dziecię Dominiki mogło sobie pograć w serialu a mamusia mogła zgarnąć parę tysiaków więcej. Pięknie jest pokazane jak w tym naszym cudnym kraju działają znajomości.
Młody jakimś zbytnim talentem aktorskim póki co nie grzeszy - przypomina mi raczej Krzysia, syna Olgi, ten sam typ.
Absolutnie się z tymi słowami zgadzam.
To, że chłopak jest synem jednej z aktorek, to jeszcze małe piwo. Gorzej, że jest strasznie drętwy. On nie gra, on recytuje kwestie. A można byłoby znaleźć kogoś lepszego. Dowodem na to może być kilku chłopięcych bohaterów w innych serialach i filmach.
I miło było popatrzeć na powrót uczuć Gośki i Tomka,
O tak, jeden z niewielu pomysłów ukazania, że małżeństwo może przetrwać największe kryzysy. Jeśli tylko się chce.
Jeśli ciągle pokazuje się, jak mało trzeba, aby związki się rozpadały, jak nic nie warta jest miłość, jak można ją powierzchownie potraktować, to nie powinno się potem dziwić, że ma to swoje odzwierciedlenie w realu.
A mnie się wydaje, że pani prokurator u Grzegorza jest absolutnie skończona...
Mnie też się wydaje, że Aga ma u Chodakowskich przechlapane.
A to tajemnicze spotkanie Grzegorza, to może ta blondynka, która zjawiła się na budowie?