Autor Wątek: W poprzednim odcinku  (Przeczytany 88945 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #195 dnia: Styczeń 30, 2013, 11:21:11 »
Cóż - o gustach się nie dyskutuje, mnie akurat ucieszył jej powrót i zdania nie zmienię :)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #196 dnia: Styczeń 30, 2013, 11:40:24 »
Mnie sam powrót też cieszy, aczkolwiek te jej miłosne wątki mnie trochę już denerwują. Mogliby ją w końcu połączyć z Pawłem, a nie tak się czają od tylu lat.
Tęsknię za czasami Łowickiej. To były fajne odcinki z młodzieżowym wątkiem. I nie dość, że fajniej były prowadzone te postacie to jeszcze był Kamil, który moim zdaniem był jedną z najfajniejszych postaci ;)

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #197 dnia: Styczeń 30, 2013, 11:46:24 »
Kamil to osobna bajka ;) Ale dobrze, że wyfrunął z tego serialu. Szkoda postaci, ale przynajmniej się aktor rozwinął nieco ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #198 dnia: Styczeń 30, 2013, 17:49:40 »
Cytuj
Wątek młodzieżowy jest, obok tego z Grabiny, najnudniejszy, a może nawet bardziej nudny niż ten "wiejski".

Dla mnie zdecydowanie najnudniejszy, a wątki 'wiejskie' bardzo lubię! No, może poza widokiem Natalii i Uli.

Najlepiej, gdy pojawia się stary, dobry Kisiel i razem z Luckiem odwalają jakąś 'hecę'.  <o_tak> Jedyne postacie, które nigdy mnie nie denerwują.
Poza tym na Mateuszka fajnie popatrzeć, ostatnio również z Antkiem. A i kiedy Ewa odwiedza Grabinę, od razu robi się weselej. No i do Marka pasuje wprost idealnie, gdy są razem od razu wchodzi taki ciepły, domowy klimat.

Za to 'młodzieżowy' wątek mnie nudzi, powtarza się i co gorsza jest żenujący. Kingę i Piotrka mogę pooglądać, Mirkę od czasu do czasu również, bo zdarza jej się powiedzieć coś śmiesznego. Madzię i Pawła (+jego żony/dziewczyny/kochanki/przygody na jedną noc) wyrzuciłabym do innego serialu, bo ich wątek ciągnie się tak długo, że z pewnością można by na ten temat nawet film nakręcić.

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #199 dnia: Styczeń 30, 2013, 18:44:27 »
A ja bym właśnie wyrzuciła Mirkę razem z jej tatusiem. Jakaś taka irytująca się ostatnio zrobiła, drażni mnie ta postać. Chyba już nie mają na nią pomysłu.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #200 dnia: Styczeń 30, 2013, 19:24:27 »
Racja, Mirkę też zepsuli. Kiedyś była zabawna, stanowiła świetny kontrast dla Kingi i ciekawie prowadzili jej wątek. Teraz coraz mniej śmieszy, częściej narzeka. Bo nawet ją scenarzyści obciążyli kłopotami, postać, która zachowuje swój urok dopóki nie ma masy problemów, pojawia się sporadycznie i odrywa widza od pozostałych, wiecznie nieszczęśliwych wątków. Wprowadzenie jej ojca było zwieńczeniem porażki. Zepsuli wątek, który miał potencjał i mógł być lubiany.
Ale ja bym jej jeszcze nie wyrzucała.  ;) Może gdy ułoży sobie życie, wróci stara dobra Mirka.  <o_tak>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #201 dnia: Styczeń 31, 2013, 07:54:26 »
Wprowadzenie jej ojca było zwieńczeniem porażki. Zepsuli wątek, który miał potencjał i mógł być lubiany.
Uważam to za wybitny strzał w stopę. Ojciec Mirki to postać wybitnie irytująca, wcale nieśmieszna, taki chłopek-roztropek, podstarzały lowelas z zaawansowanym ADHD, co to musi każdej młodej kobiecie walnąć jakiś "komplement", po którym nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #202 dnia: Luty 05, 2013, 07:42:17 »
No i jak? Zero wrażeń?

Ja oglądałam piąte przez dziesiąte, ale co pamiętam to - ładna Marta. Tak jakoś korzystnie wyglądała na twarzy, miło, tylko szerokie spodnie i bluzki, oj nie :) Ale ogólnie pozytywnie. W porównaniu z wiedźmą, córką koleżanki, która wpadła z synusiem - wręcz bardzo pozytywnie ;)

Użalający się nad sobą Marcinek - nie, litości, niech już w końcu zapała uczuciem do Kaśki i będzie święty spokój. Tylko szkoda będzie Maczety.

Wątek Kingowo-Madziowo-Mirkowy i ich ojczulków - jakoś mało mnie interesował, a wręcz nudził. Zazdroszczę im jedynie pogody, też bym chciała, żeby u nas było ciepło.

I tyle ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #203 dnia: Luty 05, 2013, 09:34:59 »
Znowu standardowe zagranie scenarzystów (w tym wypadku "sinusoida"), a wstyd!
Przyjeżdża ni z gruchy ni z pietruchy ta koszmarnie brzydka kwoka z chłopczykiem. Gadka-szmatka, tere-fere - i mamuśka Jędrzeja dowiaduje się, że ten chłopak to jej synusia kochanego - jasne, że nikt się nie może o tym dowiedzieć - no ale to w końcu serial, więc za 7 odcinków będą wiedzieli nawet statyści. Oczywiście stara w szoku - a tymczasem Jędrzej wyznaje Starszej Pani, że "jak to dobrze, że nasze życie się w końcu uporządkowało". Czy jakoś tak. No to paprotka doniczkowa by wydedukowała, że dopiero teraz zaczną się "jajca z przytupem", a owa chuda kwoka nie jest tu dla zbytków czy na gościnnych występach, tylko coby namieszać. Mam tylko nadzieję, że nie zostanie na stałe jak taka jedna Rudowłosa fleja ;)

Kaśki i jej wątków nie trawię, Marcina niech w końcu ktoś zarżnie albo utopi, najlepiej razem z Kaśką. Są koszmarni a Kaśka to już w ogóle - chodzący wyrzut sumienia. I to jeszcze ten z tych najgorszych - co non stop jęczą i wzdychają, jakby miały zatwardzenie.

Jednym słowem - ......dno.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #204 dnia: Luty 05, 2013, 11:43:04 »
No i jak? Zero wrażeń?
W ogóle ten odcinek to cały był na zero...
Nowa postać, czyli w roli Edyty P.Bukowska z powodzeniem mogłaby występować w horrorach w roli wiedźmy/czarownicy, kurcze, czy nikomu z produkcji eMki nie przyszło na myśl, że ona wygląda wręcz koszmarnie. No chyba, że to jest celowy zabieg, żeby D.Ostałowska wypadła na jej tle korzystniej i to im właściwie się udało, chociaż z wyjątkiem strojów serialowej Martusi...

Kaśki i jej wątków nie trawię, Marcina niech w końcu ktoś zarżnie albo utopi, najlepiej razem z Kaśką. Są koszmarni a Kaśka to już w ogóle - chodzący wyrzut sumienia. I to jeszcze ten z tych najgorszych - co non stop jęczą i wzdychają, jakby miały zatwardzenie.
Jednym słowem - ......dno.
Mintku- właściwie nic dodać, nic ująć, w całości popieram Twój pomysł wyeliminowania obojga z eMki.
Niestety, szans żadnych na coś takiego nie widać. Teraz wykreowali z nich prawie że głównych bohaterów tego coraz denniejszego serialu i wątpliwym jest, żeby scenopisom wpadł taki pomysł do głowy, żeby się ich pozbyć. Tym bardziej, że widzom serialu, przeważnie będącym w wieku gimnazjalnym, wyjątkowo się oboje spodobali.

Wątek Kingowo-Madziowo-Mirkowy i ich ojczulków ciągnięty na siłę, chyba miał być w zamierzeniu komediowym, a okazuje się wręcz żenująco-żałosny.

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #205 dnia: Luty 05, 2013, 14:06:41 »
Ja ostatnio mam wrażenie, że cały ten serial jest ciągnięty na siłę, to nie jest już ten serial, na który się czekało z utęsknieniem... Dawne to są czasy... Teraz wpychają na siłę nowe twarze zamiast skupić się na tym co mają... Wprowadzenie Edyty(?) z jej synem, który jest synem Andrzeja to wątek jak z 'Mody na sukces'... A jak pojawi się ta cała Osyda to dopiero będzie porażka  <nie_slucha>
Najbardziej żal mi wątku Marysi i Artura, scenarzyści zaniedbali tę parę, dlaczego? A mogło być tak pięknie... nie dziwi mnie fakt, że oboje odeszli z serialu.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #206 dnia: Luty 05, 2013, 14:14:00 »
A jak pojawi się ta cała Osyda to dopiero będzie porażka  <nie_slucha>
Zapomniałem o tej Osydzie, fakt.... wtedy chyba przestanę oglądać, Osyda to ponad moje siły, nie znoszę jej wyglądu, barwy głosu, sposobu grania.....
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #207 dnia: Luty 05, 2013, 16:45:05 »
Tak się zastanawiam, czy pracujący w tym serialu styliści, czy inni odpowiedzialni za wygląd aktorów, mają w ogóle pojęcie, jakie maszkary "wychodzą" spod ich ręki na plan? A i same aktorki to raczej gustu chyba też nie posiadają, nie wierzę, że zabrakło im tam luster.
Fryzura matki Budzyńskiego- przecież to wyglądało tak, jakby "pierun" strzelił jej w te włosiska <smiech>
A makijaż i fryz plus gra P.Bukowskiej to już tragedia, ta pani mogłaby z powodzeniem straszyć dzieciaki. Ciekawe, czy taki jej wizerunek odpowiada jej mężowi Markowi? Tak koszmarnie wyglądając, to nadawałby się do roli nawiedzonej członkini sekty np. jakiś satanistów <flaga>, albo do horroru, kiedyś mówiło się na tak wyglądającą kobitę strzyga  <smiech>
Strach się bać, czym i kim jeszcze twórcy emki uraczą znudzonych widzów ? 

Offline Ann

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Kobieta
  • I w?nn? be somebody.
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #208 dnia: Luty 05, 2013, 18:15:45 »
Dokładnie. Niby ludzie wykształceni, zdawało by się że znają się na tym co robią, a tymczasem zwykły normalny człowiek, by się lepiej spisał w stylizowaniu aktorek. Pal licho, te ich porażki modowe. Mnie bardziej drażni to, że w serialu kompletnie nie ma zachowanej hierarchii statusu, pozycji majątkowej, zawodowej. Każdy jest "ubrany" "na bogato", modnie.. Właściwie mało co się od siebie różnią. Przez ferie oglądałam stare odcinki i tam wyglądało to zupełnie inaczej. Przykładowo Marysia kiedy pracowała w przetwórni w pracy zamieniała się w bizneswomen, a w domu wyglądała zwyczajnie jak każda zwykła kobieta. Obecnie? Do pracy, i po domu chodzą wszyscy wystrojeni.
Patrząc na mężczyzn jest to samo - Kiedyś Marek, Lucek wyglądali jak typowe chłopy ze wsi, a teraz jak patrzę na Lucka w kolorowych jaskrawych koszulach i kapeluszach, to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać.
Najgorzej chyba jest z Martą. Tego w co jest odziana co odcinek nie mogę przeboleć. Same, zasłony. O ile zaczęła lepiej wyglądać na twarzy to z jej ubiorem jest coraz gorzej. Upięte od tyłu włosy były dobrym pomysłem, trochę ją odmłodziły korzystna zmiana jak pisała Maleńka. To upięcie przypomina mi starą Martę.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #209 dnia: Luty 05, 2013, 18:27:38 »
Cytuj
Obecnie? Do pracy, i po domu chodzą wszyscy wystrojeni.
Dokładnie, kiedyś ubierali ich jak normalnych ludzi. Kiedyś Gośka mieszkając jeszcze w Grabinie nosiła jakieś proste sukienki i warkocz. Ubraną 'ładnie', umalowaną i inaczej uczesaną pokazywali ją tylko gdy szła na jakiś wypad albo jechała do miasta. A teraz chodzi odwalona non stop w szpile i kolorowe ciuchy. W dodatku, drażni mnie jeszcze jedna rzecz w większości polskich seriali, mianowicie że wszyscy bez wyjątku chodzą po domu/mieszkaniu w butach.  ::) Wygląda to po prostu nienaturalnie, jakby wcale tam nie czuli się swobodnie.

Wczorajszą akcję z byłą Andrzeja przebolałam tylko dlatego, że grała ją żona M.Bukowskiego. Byłam ciekawa, jak wygląda no i mam za swoje. Teraz żałuję, że kiedykolwiek się pojawiła, bo oczywiście jej zadaniem jest w najbliższym czasie rozbić związek Marty i Andrzeja, który nareszcie zaczął wychodzić na prostą.

Plus za syna Ostałowskiej, uroczo wyglądają razem na planie. Szkoda, że go obsadzili w takich okolicznościach.

Wątek Kingi, Mirki i Magdy + ojców jak zwykle z lekka pseudośmieszny, ale za to jak miło pooglądać upał i lekko poubieranych ludzi, gdy za oknem mróz....  <tancze>