Autor Wątek: W poprzednim odcinku  (Przeczytany 88866 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #180 dnia: Styczeń 28, 2013, 07:51:16 »
I nie przesadzajmy, Ruda nie jest jeszcze taka najgorsza (chyba worki pokutne Marty bardziej dręczą me oczy) - tylko może niech zmieni zawód na...bibliotekarkę może (w każdym razie coś spokojniejszego  i bardziej pasującego do grafiku czasu wolnego :D) i będzie git.
Nie przesadzajmy - to ona w ogóle gdzieś pracuje...? :D  Bo mam takie wrażenie, że jej życie to całodobowy "czas wolny".
« Ostatnia zmiana: Styczeń 28, 2013, 09:47:18 wysłana przez Mintek »
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #181 dnia: Styczeń 28, 2013, 22:14:00 »
Odcinek średni, byłby lepszy, gdyby wyrzucili z niego sceny z Grabiny. Nie wiem po co one były.
Chyba że po to, aby pokazać znów babcię uszczęśliwiającą na siłę wszystkich dookoła ("ja się nie wtrącam, ale dobrze byłoby, aby Marek też pojechał powdychać trochę jodu", "Mateuszek bardzo zżył się z ojcem, będzie tęsknił").
Poza tym na wsi nudy, że aż strach.

Sprawa z Marcinem bardziej interesująca i fajnie rozegrana. Oprócz rozpaczy na ławce. Trochę przesadzona scena z prysznicem z butelkowanej wody. Ale jak już mówiłam ogólnie podobało mi się. Chłopak miał prawo być zawiedziony. Panna potraktowała go jak plaster na ranę - był potrzebny to go użyła, gdy jej nieco przeszło, to go wyrzuciła.
Wizyta Tomka u pani "prokurator-widmo" - dobre posunięcie w zamierzeniu, ale zmarnowane, bo w sumie nic nie pokazano. Brakowało mi tu czegoś.
Nawet Ruda nie kapnęła się chyba o co chodziło Tomkowi, bo zaczęła się tłumaczyć nie w sensie, że skrzywdziła Marcina, a w sensie jakby zdradziła Tomka. Przynajmniej tak to zagrała.

I powraca chyba Marek lovelas. Tak właśnie wyglądają damsko-męskie przyjaźnie z tajemnicami w tle, czy też miłości bez zobowiązań ::)

Kaśka o wiele lepiej prezentuje się w wersji nieszczęśliwie zakochanej niż zimnej ryby.
No i mamy kolejny brazylijski wątek - Agnieszka kocha Tomka, Marcin kocha Agnieszkę, Kaśka kocha Marcina, Maczeta kocha Kaśkę. Tylko Maczety nikt nie kocha <slucha>
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #182 dnia: Styczeń 29, 2013, 06:42:26 »
Wizyta Tomka u pani "prokurator-widmo" - dobre posunięcie w zamierzeniu, ale zmarnowane, bo w sumie nic nie pokazano. Brakowało mi tu czegoś.
Nawet Ruda nie kapnęła się chyba o co chodziło Tomkowi, bo zaczęła się tłumaczyć nie w sensie, że skrzywdziła Marcina, a w sensie jakby zdradziła Tomka. Przynajmniej tak to zagrała.
Bo wbrew pozorom - i jak się coraz bardziej przekonuję - nasza "Żyleta" chyba zbyt wielkim rozumkiem nie grzeszy, mimo innych swoich wad. To "nie chcę cię znać" Tomka też jakoś tak groteskowo wypadło - wiemy ile już było "Nie możemy się spotykać", "Nie będziemy się przyjaźnić", że ja to traktuję w kategorii żartu.

Cytuj
Kaśka o wiele lepiej prezentuje się w wersji nieszczęśliwie zakochanej niż zimnej ryby.
No i mamy kolejny brazylijski wątek - Agnieszka kocha Tomka, Marcin kocha Agnieszkę, Kaśka kocha Marcina, Maczeta kocha Kaśkę. Tylko Maczety nikt nie kocha <slucha>
NIE. Nie zniosę dłużej tej Kaśki. Snuje się toto półgołe po mieszkaniu tego tam Kordelasa czy innej Maczety, jęczy, wzdycha, że aż człowieka zęby bolą. Czemuż, ach czemuż jej ci gangsterzy nie załatwili? Przynajmniej z jedną irytująca postacią byłby spokój.

Szkoda tylko, że...... że ten głupawy cielak Mareczek wlazł tej krętaczce Ance do łóżka. Przecież z tą Ewą tak zaj#@!&^%$ do siebie pasują, że bajka. I ich synowie się polubili. Chociaż scenka z odrzuconym telefonem od Anki..... sorry ..... od ANNY daje nadzieję, że coś może i się kroi.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #183 dnia: Styczeń 29, 2013, 07:30:55 »
Mnie tam się sceny w Grabinie podobały - zwłaszcza te pomiędzy Ewą i Markiem :) W ogóle wszystkie z Ewą i Markiem mi się podobają.
Najfajniejsze było to, że Marek wyszedł z romantycznej kolacji :D 2. Zostawił Ankę na całą noc samą. 3. Nie odebrał od niej telefonu :D
Ewa jest taka pełna życia, taka kochana, no idealna dla Marka - niech w końcu coś z tego będzie :)

Rozpacz Marcina zagrana genialnie. Odrzucony chłopak, pobity, pijany... Coraz bardziej mi się ta postać podoba, a pomyśleć, że jak go wprowadzili do serialu to byłam zła :P

No i na koniec scenka z Rudą i Tomkiem. Zapowiedź odcinka mnie nakręciła, by obejrzeć cały, a końcówka jakoś na kolana nie powaliła. Bo gdyby faktycznie powiedział, że nie chce jej znać bo skrzywdziła jego bratanka, dzieciaka to ok. Ale to bardziej brzmiało jak wyrzut w stylu - jak mogłaś mnie zdradzić?
A tu nie miał prawa robić Adze jakiś uwag. W końcu nie łączy ich nic poza przyjaźnią...
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #184 dnia: Styczeń 29, 2013, 09:08:52 »
No i na koniec scenka z Rudą i Tomkiem. Zapowiedź odcinka mnie nakręciła, by obejrzeć cały, a końcówka jakoś na kolana nie powaliła. Bo gdyby faktycznie powiedział, że nie chce jej znać bo skrzywdziła jego bratanka, dzieciaka to ok. Ale to bardziej brzmiało jak wyrzut w stylu - jak mogłaś mnie zdradzić?
A tu nie miał prawa robić Adze jakiś uwag. W końcu nie łączy ich nic poza przyjaźnią...
Przyjaźnią? Jeśli faktycznie, to przyjaźń ta jest porządnie pokręcona. Te relacje między nimi są chore i to mocno.
Do tego dochodzi zachowanie Tomka jako "psa ogrodnika", jakby trzymał sobie Rudą "w odwodzie", "na zapas". To zaś co wyprawia "jego marzenie" to faktycznie jakaś paranoja. Najpierw robi zamieszanie w małżeństwie Tomka i Gośki, potem robi Wernerowi jakieś awanse, wciąga siłą niemal do łózka Andrzeja, potem znowu coś tam z Tomkiem, potem na przemian "psiupsia" się z Marcinem i trzyma go na dystans... o co tej babie chodzi?
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #185 dnia: Styczeń 29, 2013, 09:33:27 »
Nie zapomnijmy o ojcu Marcina. Pewnie jakby Grzegorz coś chciał to by nie odmówiła...
Powinnam tę ich przyjaźń ująć w cudzysłów ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Amour

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 137
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #186 dnia: Styczeń 29, 2013, 21:22:18 »
Czy tylko ja uważam, że dzisiejszy odcinek to samo jedzenie i picie?! :D Jakakolwiek scena to albo jedzą albo pija!

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #187 dnia: Styczeń 29, 2013, 21:42:40 »
Ależ się pomyliłam co do tego Michała... A już myślałam, że mu naprawdę zależy na Magdzie i jej nie skrzywdzi...

Magda z Pawłem to z kolei jak żuraw i czapla. Litości, ile lat oni już mogą ciągnąć ten wątek.

Miło mi się patrzyło na Monikę z Wernerem :D gorzej na Annę z Markiem.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #188 dnia: Styczeń 29, 2013, 21:43:39 »
A ja uważam, że dzisiejszy odcinek to nudy, nudy i jeszcze raz nudy <jezyk>

Wątek Madzi i jej miłosnych rozterek plasuje się na drugim miejscu za wątkiem Kingowo-Mirkowym, jeśli chodzi o beznadzieję w tym serialu.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #189 dnia: Styczeń 29, 2013, 21:59:33 »
Madzia i Paweł działają mi na nerwy. Jeszcze najbardziej w tym związku poszkodowana to jest chyba Iza - dla której swoją drogą Paweł był nieco przykry, gdy była obok Magda - niezadowolonymi minami i odwracaniem wzroku chciał pokazać pretensje, że Iza przyszła do niego do pracy? Czy co to miało być?  ::)  Na miejscu Izy (i wszystkich jego eks oraz przyszłych panien) kopnęłabym go w tyłek czym prędzej. On i Magda zachowują się jak dzieci i mam już dosyć tych wieloletnich gierek i intryg.

Na Michale się zawiodłam.. też mi się wydawało, że jest ok.

Podobała mi się za to pierwsza scena, ten ich trójkącik w łóżku i mina mamy Kingi. To im się udało.  ;D

Anna i Marek... szkoda gadać. A jego słowa skierowane do Michała przykre. Chyba rzeczywiście już nikogo tak nie będize kochał jak Hanki, ale mam nadzieję, że mówi tak, bo jeszcze nie spotkał odpowiedniej kobiety. Poprawka: może spotkał, ale jej za dobrze nie poznał.  ;) Mam tu na myśli Ewę, którą lubię coraz bardziej z odcinka na odcinek - sympatyczna i baaardzo pozytywna postać! Oby została jak najdłużej.  <serce>

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #190 dnia: Styczeń 29, 2013, 22:12:46 »
Hm...no cóż, można to chyba tak podsumować: odcinek nakręcili, wyemitowali, "aktorzy" , scenarzyści, reżyser i pozostali twórcy wzięli sporo pieniędzy za te "popisy", tylko o czym był ten odcinek?
Pewnie oni są zadowoleni z tego "dzieła", bo widzowie raczej już niekoniecznie...
Aha - przynajmniej TVP zarobiła niezłą kasę za reklamy.
Mucha potrafi tylko eksponować swoje "wdzięki, aktorsko żenująca, wygląda naprawdę staro, mnie aż odrzuca od telewizora jej widok. Jej powrót do eMki sukcesem twórców i jej samej nie jest.
Wątki w dzisiejszym odcinku w większości totalnie bzdurne, po kiego licha zatrudnili w eMce Rozmusa? Jego głupawe uśmieszki
i sztuczna wesołkowatość wzbudza u mnie politowanie...W występach kabaretowych może te jego "umiejętności" są przydatne, ale w tym serialu to scenariuszowa i obsadowa porażka.
Amour - zgadzam się z Tobą, właściwie głównie jedli i pili. Ten odcinek był wyjątkowo żenujący.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #191 dnia: Styczeń 29, 2013, 22:18:37 »
Czy tylko ja uważam, że dzisiejszy odcinek to samo jedzenie i picie?! :D Jakakolwiek scena to albo jedzą albo pija!
Jeju, masz rację! To samo sobie pomyślałam, w dodatku zrobiłam się przez nich głodna jak wilk.  <olaboga>

Cytuj
Mucha potrafi tylko eksponować swoje "wdzięki, aktorsko żenująca, wygląda naprawdę staro, mnie aż odrzuca od telewizora jej widok. Jej powrót do eMki sukcesem twórców i jej samej nie jest.

Tu się zgodzę. Mucha gra chyba swoimi cyckami, które w każdym niemal odcinku wyłażą ze zbyt wyciętego dekoltu. Aż się krzywię, gdy mi się pojawia na ekranie. Można powiedzieć, że Mucha jest ' w swoim guście', może się podobać. Jak dla mnie jednak momentami jest żenująco.

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #192 dnia: Styczeń 30, 2013, 07:14:51 »
Ja tam się cieszę z powrotu Magdy bo trochę ożywiła "młodzieżowy" wątek, poza tym zawsze będzie mi się kojarzyć ze "starymi, dobrymi czasami" ;) Tylko mogliby już tak nie gmatwać i w końcu ich połączyć - przecież widać, że wszystko na to wskazuje - Magda się po raz kolejny przejedzie na Michale, Iza pewnie kopnie w 4 litery Pawła i padną sobie w ramiona ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #193 dnia: Styczeń 30, 2013, 09:00:06 »
Ja tam się cieszę z powrotu Magdy bo trochę ożywiła "młodzieżowy" wątek, poza tym zawsze będzie mi się kojarzyć ze "starymi, dobrymi czasami" ;) Tylko mogliby już tak nie gmatwać i w końcu ich połączyć - przecież widać, że wszystko na to wskazuje - Magda się po raz kolejny przejedzie na Michale, Iza pewnie kopnie w 4 litery Pawła i padną sobie w ramiona ;)
Ano padną.....już to widzę. Żebyśmy się nie zdziwili ;) Gdyby tak miało być to już dawno by byli razem, tyle, że:
- najprawdopodobniej byliby najszczęśliwszą parą w tym serialu (bo co tu gadać - pasują do siebie, cholera) a na dłuższą metę szczęśliwe pary są w serialu niepożądane, więc trzeba było mieszać, najpierw ten ślub "na lipę" z tym kacapem a potem poszło dalej
- kaprysy aktorki Muchy są jakie są, więc "misje stabilizacyjne Madzi" były niejako koniecznością
- chodzą plotki, że Mucha znowu szykuje sobie dłuższą przerwę w "eMce", więc..... ;)
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #194 dnia: Styczeń 30, 2013, 10:59:45 »
Ja tam się cieszę z powrotu Magdy bo trochę ożywiła "młodzieżowy" wątek, poza tym zawsze będzie mi się kojarzyć ze "starymi, dobrymi czasami" ;) Tylko mogliby już tak nie gmatwać i w końcu ich połączyć - przecież widać, że wszystko na to wskazuje - Magda się po raz kolejny przejedzie na Michale, Iza pewnie kopnie w 4 litery Pawła i padną sobie w ramiona ;)

Wątek młodzieżowy jest, obok tego z Grabiny, najnudniejszy, a może nawet bardziej nudny niż ten "wiejski". I jak dla mnie to dziwaczne zachowanie Marszałkówny nic a nic mu nie pomogło, żeby być "ożywionym". Przyznam się szczerze, że w momentach Madziowo-Pawłowo-Kingowo-Mirkowych buszuję po necie, tylko od czasu do czasu spoglądając na ekran, co by jakieś pojęcie o akcji mieć.
Pół sezonu mija, a u niej nic nowego. Normalnie spaghetti Marszałkówny. Mnie to właśnie nudzi.
Poza tym mam wrażenie, że Mucha gra jakby chciała a nie mogła. Nie przekonuje mnie ani w roli zakochanej niemal do nieprzytomności kobiety, ani w roli przyjaciółki chłopaka.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski