Autor Wątek: W poprzednim odcinku  (Przeczytany 91031 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #135 dnia: Grudzień 04, 2012, 09:27:15 »
Ojciec Mirki jest postacią wielowymiarową...
Tylko mnie ten aktor drażni. Robią z niego takiego podstarzałego czubka, jak z Filarskiego. Grrrrrrr. Ostatnio oglądam stare odcinki Emki. I jak z takiego stonowanego faceta z zasadami, zrobili większą dupę wołową niczym Krzysztof? Przecież jego charakter z początkowych odcinków i teraz, jest tak jakby charakter przeszedł jakąś cudowną przemianę.

Z Filarskiego nie zrobili dupy wołowej a postać karykaturalną. Kimś innym jest dla mnie nieudacznik życiowy a kimś innym błazen. Zamiana Filarskiego w błazna (gdzieś mniej więcej w okolicach rozwodu z Filarską) miała chyba na celu ocieplić wizerunek a w dalszym czasie zrobić  z niego postać, która by wprowadzała odrobinę humoru. I jak się to skończyło?
Dlatego nie widzę potrzeby wprowadzania kolejnej postaci, która ma mnie rozśmieszać (świetnie robią to Lucek z Kisielem).  Nie wiem po co kolejny lovelas, który będzie udawał młodzika i flirtował z kolejnymi znajomymi córki ::)

Wątek Jędrusia jako mecenasa uwikłanego w pomoc prawną złym ludziom przypomina mi odrobinę wątek Maćka Depczyka (z, w pewnym sensie, siostrzanego serialu :P).

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #136 dnia: Grudzień 04, 2012, 10:08:48 »
Ojciec Mirki - jak to ma być postać "wielowymiarowa", to śmiać mi się chce z tego "pomysłu" scenopisów. Kolejna postać wprowadzona na siłę, niestety Rozmusa jakoś w ogóle nie "trawię". A kiedy poznamy mamuśkę Mirki, bo w eMce zaponowała moda na wprowadzanie tabunów rodzin, kiedyś postaci drugoplanowych, a teraz pierwszoplanowych. Niedługo "prawdziwych" Mostowiaków będziemy musieli chyba "wypatrywać pod lupą", w jakiś nieznaczących epizodzikach. Vide - wczorajsze sceny z Martą...

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #137 dnia: Grudzień 04, 2012, 12:14:24 »
A mnie się ojciec Mirki nawet podobał ;) Trochę świeżości wniósł do wczorajszego odcinka ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #138 dnia: Grudzień 04, 2012, 13:20:10 »
Niestety, Mostowiaki siłą rzeczy się wykruszają i nic na to nie poradzimy. Hanka poległa w starciu z pudełkami, Gośka odejdzie, Marta też nie wiadomo jak i co, Maryśka już odjechała... zaś pani Lipowska i pan Pyrkosz - niestety, im już bliżej niż dalej z przyczyn zwyczajnie naturalnych.
I może to jest ostatni dzwonek, żeby zakończyć serial jeszcze z jakąś tam klasą (niziutką, ale zawsze).
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #139 dnia: Grudzień 04, 2012, 21:35:09 »
Jak to fajnie i wesoło, kiedy niemrawa Kaśka jest bohaterką odcinka ::)
Pojechała do Roberta...o jak jej było przykro strasznie, jak wstyd i głupio a parę godzin potem robiła maślane oczka do Marcina i cieszyła się z wolności :P Zero poczucia winy czy czegokolwiek.
Następnie pojechała przeprosić Barbarę, ta jej przynajmniej trochę dosoliła..no bo czy Kasia ma wszystko o czym marzyła, będąca w zapyziałej Grabinie?  ::)
Ale to wszystko jeszcze nic...napiszcie jej jakieś sensowne dialogi, włóżcie w jej usta coś sensownego w końcu. Po kiego czorta mam oglądać tylko jej przewracanie oczami ::)

Tomka mi strasznie żal  <placze> Tez się prawie popłakałam na końcu.

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #140 dnia: Grudzień 04, 2012, 21:43:30 »
Tak - koniec odcinka był... Mocny? Ale też mi łzy się zaszkliły w oczach na widok Tomka i tej jego bezradności.

A reszta? Miło się znowu patrzyło na Marka i Ewę, jeszcze milej na uśmiechniętą Magdę (no uwielbiam tę postać), ale tak ogólnie to... Kicha niestety.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #141 dnia: Grudzień 04, 2012, 21:53:36 »
A czemu Ruuda wyszła od Tomka z płaczem, powie mi ktoś..bo tutaj nie złapałam o co chodziło?
I mnie się przyjmie patrzy na Marka i Ewę, nie miałabym kompletnie nic przeciwko tej parze...no ale wiem, że to marzenia moje tylko.  ::) Bo ja swoje a scenarzyści swoje  ::)
I nie wiem jakim padalcem trzeba było być, żeby ograbić do cna chorą kobietą (chociaż z drugiej strony nie wiem jak głupim i bardzo zakochanym można być, żeby dawać komuś klucze do swojej przystani).
« Ostatnia zmiana: Grudzień 05, 2012, 08:27:57 wysłana przez Jean »

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #142 dnia: Grudzień 04, 2012, 22:06:08 »
Tak szkoda go było, ale więcej dramaturgi wywołała sama muzyka niż Tomek.
Przesadzili trochę z tłem muzycznym wziętym prosto z najbardziej łzawego melodramatu. Skojarzyło mi się z ze sceną, gdzie n a polu bitwy ciężko ranny żołnierz, cały zakrwawiony, z ledwo biedą czołga się, aby ostatkiem sił dostać się do leżącej obok broni, chwyta ją o drżącą dłonią przykłada ją sobie do skroni i bum! <jezyk>. Ale on wie, że nie ma szans. Tomek szanse ma. Niestety ale mają tu ludzie ciągoty do takich przejaskrawionych muzycznie pomysłów (patrz spotkanie Andrzeja i Marty nad jeziorem i to je'taime). Trochę sztucznie to wyszło.

Wątek radiowy Kingi i Mirki nuda do entej potęgi, to samo Kaśka i jej "nowe życie". Sorry, ale nudą także wieje w Grabinie. Odcinek do bani.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #143 dnia: Grudzień 10, 2012, 21:27:24 »
Mogliśmy się dziś dobitnie przekonać na co leci Joanna! Na kasę - no bo jakże by inaczej. Z Jankiem się nie udało, teraz zobaczyła Pawełka w lśniącej furze to oczka już się zaświeciły.
Magda nadal urocza, choć w całej sprawie z Michałem - głupia i tyle. W życiu nie chciałabym mieć już nic do czynienia z tym facetem.
Piotruś super pomocnik - jak zwykle nieoceniony, jak zwykle dobry, kreatywny no i oczywiście jak oni mogliby nie skorzystać z tak fachowej pomocy młodego, zdolnego? ;)
Ale cała ta otoczka prawnicza, sprawa Wojdasa - jakoś mało mnie to interesuje.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #144 dnia: Grudzień 11, 2012, 06:46:00 »
Mogliśmy się dziś dobitnie przekonać na co leci Joanna! Na kasę - no bo jakże by inaczej. Z Jankiem się nie udało, teraz zobaczyła Pawełka w lśniącej furze to oczka już się zaświeciły.
Ona sama nie wie czego chce - zachowuje się jak kot, któremu nagle zabrano sprzed nosa wycieraczkę skropioną walerianą :)
Że głupia i niedojrzała to pisałem. Teraz ma co chciała - problemy z kasą, z pracą itd. A mogło być tak pięknie - tylko przecież trzeba było to spieprzyć, dla kilku chwil kleikowatego uniesienia z doktorkiem zaliczającycym taśmowo swoje studentki.

Cytuj
Magda nadal urocza, choć w całej sprawie z Michałem - głupia i tyle. W życiu nie chciałabym mieć już nic do czynienia z tym facetem.
A mnie tam to wkurza. Non stop z tym Pawełkiem się obejmują, całują, ich rozmowy są "z podekstem" - o co tu biega? Nie można ich połączyć w końcu i finał?

Cytuj
Ale cała ta otoczka prawnicza, sprawa Wojdasa - jakoś mało mnie to interesuje.
A mnie też. Jako że seriale ciągle nam serwują mrożące krew historie o gangsterach prześladujących biednych ludzi - jakoś mi to spowszedniało.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #145 dnia: Grudzień 17, 2012, 21:31:42 »
Drażni mnie, no po prostu drażni mnie widok przemądrzałego Piotrusia, a jak go słucham to nóż mi się w kieszeni otwiera. Mecenasik od siedmiu boleści.
Kaśka... Jakoś nie jest mi jej żal, chociaż z Marcina to jest kawał palanta, niepotrzebnie jej zawracał głowę. Chociaż może i potrzebnie bo ona i Robert to i tak nie ta bajka była.
Nie wiem - jakieś takie sztuczne mi się wydało to granie na fortepianie i śpiew Ewy. Ale scena pomiędzy nią a ojcem mnie za to wzruszyła...
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #146 dnia: Grudzień 17, 2012, 21:47:28 »
Mnie obaj Zduńscy drażnią, i wcale nie przez grę aktorów. Po prostu jeden to męczennik w miłości, drugi to jak powiedziała Maleńka "mecenasik od siedmiu boleści".

A Marcina nawet lubię. Niezłe ziółko z niego, ale przynajmniej jest szczery i jednak sumienie ma. Gdyby nie miał to dzisiejsza kolacja skończyłaby się inaczej. I tak Maleńka, za tę przygodę przedmałżeńską Kaśka powinna mu dziękować. Gdyby wyszła za Roberta, to wcześniej czy później albo by go zostawiła, albo zdradziła. A Marcin od początku stawiał sprawę jasno.

Scena z mini-koncertem Ewy trochę zbyt wzniosła, zgadza się, że lekko sztuczna, ale sama w sobie całkiem ładnie zrobiona.

Sceny z Andrzejem zawsze mi się podobają, nawet jak występuje w nich drętwa Marta, czy zarozumiały Piotrek. Budzyński nadrabia za dwoje <haha>

Za muzykę z tyłówki stawiam odcinkowi 6. Simon & Garfunkel i Scarborough Fair - przepiękna celtycka miłosna ballada <serce>
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #147 dnia: Grudzień 18, 2012, 06:54:05 »
Drażni mnie, no po prostu drażni mnie widok przemądrzałego Piotrusia, a jak go słucham to nóż mi się w kieszeni otwiera. Mecenasik od siedmiu boleści.
Oj tak, i nie tylko Ciebie on drażni.... Wszystkie rozumy pozjadał, cudowne dziecko, cholera. Nadęty jak nadmuchana żaba. Czekam tylko na jakiś wątek, w którym ktoś mu w końcu nosa utrze.

Na tą Kasieńkę patrzeć nawet mi się nie chce. Brak słów.


"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #148 dnia: Grudzień 18, 2012, 23:02:16 »
Hm...odnoszę takie wrażenie, że ostatnio te odcinki są właściwie o niczym. A w dzisiejszym to "grały" głównie cycki (sorry za wyrażenie) i nogi owadzie. Oki - jest zgrabna, to fakt, tylko szkoda, że umięjętności "aktorskie" poziomem dorównują Cichopkowej, Mroczkom i jeszcze tej "cudownej" Sienkiewicz. Kłótnia z ojcem - po prostu scena była żenująca. O wiele przyjemniej oglądało się Muchę w dawnych odcinkach ( na Łowickiej i Deszczowej). Teraz tylko prezentuje swoje ciało i nic więcej.

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #149 dnia: Grudzień 18, 2012, 23:10:23 »
Kurczę, tych piersi to jej można pozazdrościć, zgrabna jest skubana, że hej ;)

Ruda pchająca wózek Tomka i oboje ucieszeni - żenujące... Patrzeć na nią nie mogę.

Przyjemnie jak zawsze oglądało się i słuchało rozmów Marka z synem ;) No i ktoś się zastanawiał gdzie są dziewczyny - odpowiedź przyszła błyskawicznie - pojechały na obóz ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>