Autor Wątek: W poprzednim odcinku  (Przeczytany 88881 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 12, 2012, 08:19:09 »
Mintku - pamiętaj, że w tym wątku opisujemy co się działo w poprzednim odcinku ;) A tam się nie mówiło o facecie Magdy ;)

No cóż.... Skoro poniedziałkowy odcinek był fantastyczny, to wtorkowy musieli sknocić, wpychając wszystkie, poboczne osoby.
Krzysztof! Boże, znowu ta ofiara losu. W połączeniu z Mirką - wątek do kitu. Mirka z Irkiem - absolutnie na tak, chociaż nie wiem czy się jeszcze kiedyś doczekamy.
Ruda żaląca się Tomusiowi, Ruda na tańcach. Po co ta Ruda?! Aczkolwiek trochę ją rozumiem. Świadomość, że dziecko, które kochasz, będzie ci prędzej czy później odebrane... Przykre.
Kolejno... Marcin i jego wyskoki. Też nie wiem po co w ogóle ciągną jego wątek.
Szkoda mi było strasznie Marty. Ale myślę, że razem z Andrzejem poradzą sobie i wygrają z chorobą Ani.

Ale ogólnie odcinek mizerniutki, słabo, słabo - 2/10.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 12, 2012, 08:30:56 »
Mintku - pamiętaj, że w tym wątku opisujemy co się działo w poprzednim odcinku ;) A tam się nie mówiło o facecie Magdy ;)
Tyle, że ona sama już o nim wspominała... :)

Cytuj
Ruda żaląca się Tomusiowi, Ruda na tańcach. Po co ta Ruda?!
Straszne to jest... że przez długi jeszcze czas będziemy znosić Rudowłosą Kobietę i jej wydumane problemy, które oczywiście będzie dzielnie rozwiązywał nasz Superglina. Chyba najgorszy z wątków obecnie w serialu. Nudny, powtarzalny i zwyczajnie głupi. Do tego przewidywalny do bólu - Ruda pakuje się w jakieś kłopoty przez swoją głupotę a potem Tomaszek ją z tego wyciąga a po wszytskim tulą się na kanapie bredząc coś o "prawdziwej przyjaźni" i że już nie będą mogli się spotykać.... Ech....
Cytuj
Szkoda mi było strasznie Marty. Ale myślę, że razem z Andrzejem poradzą sobie i wygrają z chorobą Ani.
Bardzo mi tej Ani szkoda. Ja też mam taką córeczkę - na szczęście zdrową.

Co ciekawe - Pawełek wczoraj powiedział to, co ja od początku mówiłem w kontekście swego "zakochania", ślubu i rozwodu - "To wszystko było za szybko." No właśnie - o ironio, jak dla mnie był to jedyny związek Pawełka, w którym nie było widać dojrzewania tej miłości, a jedynie pożądanie (Sylwii nie liczę, bo to w zasadzie ona go do łóżka ciągnęła z całych sił). A to jest jednak różnica.

Ach, zapomniałem o Łukaszku, który obśliniał jakąś ku......kukułeczkę, co się wcześniej zaciągała "zapachem wolności" (czy to ta sama co wcześniej go chciała wrobić w ciążę?).... O rany. Już głupiej się tego nie dało zrobić.....?
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 12, 2012, 09:37:51 »
Teraz będą "katować" telewidzów "popisami" tanecznymi P.Walach i kolejnej "gwiazdy" w polskim serialowym aktorstwie C.Olszewskiego....To chyba jakaś paranoja z występami w serialowych produkcjach tych tancerzy...TzG dawno już się skończył do diaska, a w "Klanie" Herbuś, w "Na Wspólnej" - ten Włoch Stefano, no i teraz jeszcze eMka. Czy producentów tych serialików do końca już pogięło? A wątek Rudej Żylety&Tomusia vel Dużej wargi  i ich wydumanych problemów, wzajemnych relacji jest naprawdę "fascynujący"...Podobnie jest z postacią Jankowskiego, bratankiem Tomaszka, byłej prostytutki Elki...Co rusz wprowadzają nowe postacie i to wszystko niestety już nie przypomina dawnej eMki.
A we wczorajszych Kulisach "rozwalił" mnie M.Mroczek swoim stwierdzeniem" ..."aktorzy lubią jak na planie coś się dzieje"... <hahaha>
Taa ...aktorami to są: P.P Lipowska, Pyrkosz, Ostałowska, Pieńkowska, Jachowski, Piechowiak, Moskwa, Koroniewska, Rybotycka , ci z dyplomami ukończenia szkół teatralnych, ale nie Mroczkowie, Cichopkowa, czy Owad....

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 12, 2012, 09:45:41 »
No tak, faktycznie z tym tańcem..... Taniec owszem, był na czasie ale dobrych parę lat temu - jednak spektakularna klapa serialu "Tancerze", filmów jak "Kochaj i tańcz" czy wreszcie kolejnych edycji tanecznych "talent-show" udowadniają, że ów "szał" był tak intensywny jak krótki. Chociaż swoją drogą już wolę jak Rudowłosa Kobieta będzie tańcować - bo zawsze to odmiana - niż jak ma dziesiąty i dwudziesty raz przeżywać jakieś nieustanne wieczne "problemy" i przytulanki z "Wielką Wargą" :D :D :D

A we wczorajszych Kulisach "rozwalił" mnie M.Mroczek swoim stwierdzeniem" ..."aktorzy lubią jak na planie coś się dzieje"... <hahaha>
Taa ...aktorami to są: P.P Lipowska, Pyrkosz, Ostałowska, Pieńkowska, Jachowski, Piechowiak, Moskwa, Koroniewska, Rybotycka , ci z dyplomami ukończenia szkół teatralnych, ale nie Mroczkowie, Cichopkowa, czy Owad....
Bo tak to już jest, że w szołbiznesie najwięcej ma do powiedzenia osoba, która powinna raczej się nie odzywać. Co zaś do Owada - co by nie mówić, JAKIŚ tam dorobek aktorski ma. Mroczki zaś.... jeden chyba zagrał trupa w "Starej Baśni" i chyba na tym się kończą ich znaczące sukcesy poza "eMkowe"..... Cichopek to samo - też chyba (nie licząc epizodów) to tylko zostaje totalnie skopana rola w nieudanych "Tancerzach" i chyba tyle.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 17, 2012, 22:01:15 »
No to...Domin podpala chałupy jak się patrzy. Niestety przeszłość się od przyjaciółki domu szybko nie odczepi i aż strach pomyśleć co się stanie w następnej kolejności.
Tylko policjant jak dziwnie spojrzał na Filarskiego, kiedy ten sprostował, że Elka to jednak nie córka..hhmm
Scena Aśka - Magda jak zwykle bezkonkurencyjna. Ta pierwsza już sama nie wie czego ma się uczepić..."A co by było gdybym udowodniła, że coś było między wami w czasie trwania naszego małżeństwa" ::)
No i Sylwia z Jankiem - Nareszcie. Oni naprawdę się super komponują razem.
Coś było jeszcze z Irakiem czy Iranem... <cwaniak> ale nie załapałam. Do tego kompletnie się gubię w sprawach zawodowych Kingi. Matko, jakie to jest nudne - jakieś wywiady, audycje. Tak czy siak, Kinga jest na tym punkcie przeczulona i ogólnie chyba wszystko wyolbrzymia żeby nie powiedzieć, że kaprysi  <jezyk>

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 17, 2012, 22:07:59 »
Zabieranie ekspresu do kawy - najbardziej żałosna scena odcinka. Aśka jest beznadziejna...

No i poza tym - czemu ten Paweł się zgadzał na podział majątku. Ja bym walczyła... Teraz ta głupia gęś przyłazi i zachowuje się jakby była u siebie. No i naprawdę jest skończoną idiotką...

Reszta odcinka - nudy. Jedynie humor poprawił mi Adam Ferency - lubię aktora. No i fajnie zjechał Kingę, która mnie znowu zaczyna drażnić.

Odcinek jednak słaby - 3/10.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 17, 2012, 22:13:53 »
Paweł się zgodził na podział majątku, bo jest wspaniałomyślny, dobry..itd. Trzeba by dokładnie zacytować Magdę. Do końca chciał być sprawiedliwy, fair a poza tym, kochał Aśkę. Teraz się nie opędzi.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 18, 2012, 06:34:30 »
Paweł się zgodził na podział majątku, bo jest wspaniałomyślny, dobry..itd. Trzeba by dokładnie zacytować Magdę. Do końca chciał być sprawiedliwy, fair a poza tym, kochał Aśkę. Teraz się nie opędzi.
Właśnie. W końcu sąd orzekł rozwód z wyłącznej winy Aśki. Mógłby choć raz nasz Pawełek zachować się jak prawdziwa świnia :) Tyle, że on w swoim tym swoim mysim móżdżku wmawia sobie, że wina jest też jego. No litości... ciekawe gdzie?
Drugie starcie Aśki z Magdą - 10:0 dla Magdy. Aśka z każdym kolejnym słowem coraz bardziej pokazywała jaka jest beznadziejna i zwyczajnie głupia jak wiadro gwoździ (bo niestety, ale "mgr" przed nazwiskiem i dyplom w sztywnych okładkach nie dają +200 do inteligencji). A na końcu, jak już nie miała co powiedzieć w miarę sensownego, to..... zabrała ekspres do kawy.... Boże, co za totalna "wiocha"..... "A jakbym udowodniła, że mieliście romans?" - no odezwała się pierwsza "cnotka" tego serialu, co to z nikim nie romansowała :) No i komu by udowodniła, jak już "po ptakach"? Cielę.

I - na wszystkie demony - niech już połączą Madzię z tym sponiewieranym Pawłem, bo normalnie śmiech na sali z tym jej kolejnym wymuszonym "romansem" z jakimś żonatym (no a jakżeby inaczej! z kawalerem byłoby za prosto) patafianem. "Zakochana po uszy", "wspaniały seks" - a zaraz potem "Michał nie krzycz na mnie"....

Wątek Elki i "Domina" - już nawet nie chce mi się na to patrzeć...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 18, 2012, 08:14:01 wysłana przez Mintek »
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 18, 2012, 20:04:53 »
1. Ostatnia scena: Magda skrada się do pokoju Pawła w szlafroczku i... w butach na wysokim obcasie! Przepraszam, kto chodzi w takim zestawie po domu?
Wysokie buty i kobieta w negliżu to raczej element gry wstępnej, a nie przyjacielskiej pogawędki <szczerzy_sie>

2. Poza tym Madzia była niewiarygodna w próbie ukazania nam jakim to nieziemskim uczuciem darzy niejakiego Michała.

Pierwsze plus drugie, wzmacnia moje zdanie na temat idiotycznego pomysłu scenarzystów na temat wydarzenia, które podobno niedługo będzie miało miejsce w życiu uczuciowym Marszałkówny <lornetka>
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 19, 2012, 07:14:59 »
1. Ostatnia scena: Magda skrada się do pokoju Pawła w szlafroczku i... w butach na wysokim obcasie! Przepraszam, kto chodzi w takim zestawie po domu?
Wysokie buty i kobieta w negliżu to raczej element gry wstępnej, a nie przyjacielskiej pogawędki <szczerzy_sie>
No ale zauważ, że ta ich "przyjaźń" to mocno jest specyficzna od dawna.....  <na_poduszce>

Cytuj
2. Poza tym Madzia była niewiarygodna w próbie ukazania nam jakim to nieziemskim uczuciem darzy niejakiego Michała.
Tak. I albo Muszysko po prostu nie umiała tej sceny zagrać, albo Magda oszukuje samą siebie, że tak jej dobrze z tym fagasem...

Bo to w ogóle jakiś głupi pomysł. Na zdrowy rozum, powinno być tak, że w końcu po wielu związkach Pawełek połączy się z Madzią na wieki wieków amen. No ale po co ma być prosto - Madzia jest w "związku" nie dość, ze z żonatym to jeszcze z kompletnym palantem.

"Domin" aresztowany. Tu bym się nie cieszył, pewnie ucieknie albo go wypuszczą - policja w "eMce" umie tylko adorować platonicznie rude panie prokuratorki :)
A właśnie - kolejna scena ukazująca prawdziwą "małość" i nędzę Rudowłosej Kobiety. Nasz "Żyleta" jest owszem - ostra i energiczna - ale tylko w stosunku do słabszych. Poniewiera tą opiekunką do dziecka jak się da - szkoda, że nie była taka mocna do Przemka jak ją nachodził i terroryzował. No ale lepiej jest dowalić komuś kto raczej nie odda.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 19, 2012, 07:46:30 »
Ale Madzi z tym fagasem jest bardzo dobrze a ciągłe pytania czy żona jest z nim akurat gdzieś tam w ogóle jej nie przeszkadzają. Potrzebuje uczucia ale i dreszczyku emocji, bo przecież ma obok faceta (wolnego już), z którym relacje już dawno wybiegły poza przyjacielskie...no ale trudno - ten typ tak ma. Rad słuchać nie będzie, mądrych tych bardziej, Pawłowi kazała spadać.
Asia też już przechodzi samą siebie. W tym serialu kobiet perfidnych robi się na pęczki i racja, taka też jest rzeczywistość. Kobiety potrafią być bardziej wyrachowane od facetów.

Również uważam, że z Dominem to jeszcze nie koniec. Boją się, że następnym razem posunie się do porwania Lenki albo jeszcze do czegoś gorszego.

Gośki mi się aż żal zrobiło, kiedy Marcin jej dobitnie powiedział o Tomku i Żylecie. W ogóle od tego Tomaszka aż mnie odrzuca , jego ego jest przerażające. I to patrzenie na wszystkich w góry i lekceważący, przemądrzały ton (rozmowa z Robertem w Grabinie).

Sceny z Andrzejem, Martą i Anią w porządku. Szkoda mi tego dziecka naprawdę.
A wczoraj w szatańskim wydaniu Kulis (odc. 666) zostało pokazane, że wszystkie sprawy okołooperacyjne nie będą takie proste i Jędruś się wmiesza w sprawy niebezpieczne. Cóż, rozumiem.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 19, 2012, 08:21:25 »
Ale Madzi z tym fagasem jest bardzo dobrze a ciągłe pytania czy żona jest z nim akurat gdzieś tam w ogóle jej nie przeszkadza. Potrzebuje uczucia ale i dreszczyku emocji, bo przecież ma obok faceta (wolnego już), z którym relacje już dawno wybiegły poza przyjacielskie...no ale trudno - ten typ tak ma. Rad słuchać nie będzie, mądrych tych bardziej, Pawłowi kazała spadać.
Co o tyle dziwi, że osobiście Aśce wypomniała rozwalenie małżeństwa i romanse, a teraz sama włazi w podobne układy.

Cytuj
Asia też już przechodzi samą siebie. W tym serialu kobiet perfidnych robi się na pęczki i racja, taka też jest rzeczywistość. Kobiety potrafią być bardziej wyrachowane od facetów.

Jej wyrachowanie jest moim zdaniem takie bardziej rozpaczliwe niż perfidne. Dziewczyna - przez własną głupotę - straciła niemal wszystko - stabilizację, męża, kochanka, szansę na karierę... Traci grunt pod nogami to i coraz debilniej postępuje.

Cytuj
Sceny z Andrzejem, Martą i Anią w porządku. Szkoda mi tego dziecka naprawdę.
A wczoraj w szatańskim wydaniu Kulis (odc. 666) zostało pokazane, że wszystkie sprawy okołooperacyjne nie będą takie proste i Jędruś się wmiesza w sprawy niebezpieczne. Cóż, rozumiem.
Mi tej Ani cholernie szkoda. W ogóle serce mi się ściska jak takie małe dzieci cierpią.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 19, 2012, 08:57:44 »
Cytuj
Asia też już przechodzi samą siebie. W tym serialu kobiet perfidnych robi się na pęczki i racja, taka też jest rzeczywistość. Kobiety potrafią być bardziej wyrachowane od facetów.

Jej wyrachowanie jest moim zdaniem takie bardziej rozpaczliwe niż perfidne. Dziewczyna - przez własną głupotę - straciła niemal wszystko - stabilizację, męża, kochanka, szansę na karierę... Traci grunt pod nogami to i coraz debilniej postępuje.

Być może, że bardziej rozpaczliwie. Jednak kiedy stanęła w drzwiach i zażądała natychmiast połowy majątku, znaczy połowy mieszkania, to zobaczyłam więcej perfidii niż rozpaczy. Grzecznie przedstawić problem i poprosić o pomoc też można. Tak czy siak, głupia jest.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 19, 2012, 09:50:52 »
No głupia, ale teraz działa na oślep, bez myślenia. Sądziła, że rozwód będzie z winy Pawła, "wyczesze go na kasę" i wróci w ramiona Jasia robiąc karierę w USA. A tu lipa, wszystko potoczyło się poza jej kontrolą i dziewczyna działa instynktownie. A, że mądrością nie grzeszy to jest jak jest - zabranie ekspresu do kawy, teraz szantaż "Bo się do ciebie wprowadzę".... co dalej?
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 19, 2012, 11:24:12 »
1. Ostatnia scena: Magda skrada się do pokoju Pawła w szlafroczku i... w butach na wysokim obcasie! Przepraszam, kto chodzi w takim zestawie po domu?
Wysokie buty i kobieta w negliżu to raczej element gry wstępnej, a nie przyjacielskiej pogawędki <szczerzy_sie>
Ja również zwróciłam na to uwagę. To było takie dość.. dziwaczne ;D


Chętnie pooglądałabym sceny Paweł + Madzia i Joanna w jednym mieszkaniu. <haha>
Ta dziewczyna, w sensie Aśka, jest chyba nienormalna. :P


Booże! Czy tylko mnie denerwuje ten cały Robert? Działa na mnie jak czerwona płachta na byka. :P