Wiesz co...ja też oglądałam dłuuugo po czasie, też bardzo mi się serial spodobał i w krótkim czasie nadrobiłam zaległości, ale przestałam go śledzić kiedy Magda przestała w nim grać. Dla mnie ten serial, chociażby nie wiem jaką fantastyczną miał fabułę, bez niej nie istnieje. To tak charakterystyczna aktorka, postać...że cóż to za Szpilki bez jej szpilek?

Poza tym ponoć Miśka już nie ma, który jest dla mnie drugim po szpilkach symbolem serialu, no i symbolem Zakopanego oczywiście. Pamiętam jak mi się mordka cieszyła, gdy pojechałam na wakacje i spotkałam takiego podobnego miśka na Krupówkach
Prócz Magdy bardzo spodobała mi się postać Anieli, która zyskała moją sympatię od początku (pomimo jej negatywnego stosunku do Ewy), bardzo lubiłam jej wątek z Michałem (choć ten okazał się draniem), jednak najbardziej do gustu przypadła mi Barbara, czyli matka Ewy

Ją pokochałam jako matkę, ale też jako przyjaciółkę Anieli, no i potem z Michałem o dziwo też ją lubiłam