Autor Wątek: Nowości muzyczne  (Przeczytany 34523 razy)

0 użytkowników i 6 Gości przegląda ten wątek.

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #75 dnia: Wrzesień 29, 2013, 18:53:44 »
Nie ja podałam, a Tygrys  ;D
Źle spojrzałam  <rumieniec>

Jeżeli chodzi o młodzież (13-17 lat) to obawiam się, że niewiele osób zainteresuje się tą płytą. Po pierwsze: to nie disco polo ani techno czy jakaś muzyka elektroniczna. Po drugie: zapewne  popularne polskie stacje radiowe nie będą promować tych utworów, co mnie jednak cieszy, bo te piosenki nie są stworzone, żeby podbijać listy przebojów. Po trzecie: sam fakt, że projekt ma podłoże historyczne odstraszy pewnie wielu ludzi.
Ja nigdy się nie interesowałam historią. Ciekawiła mnie historia Polski, jednak lekcje w szkole nigdy nie przykuwały mojej uwagi. Muszę się przyznać, że więcej o przeszłości naszego kraju wiem właśnie z muzyki niż ze szkoły. Gdybym nadal chodziła do szkoły to z pewnością podrzuciłabym pomysł naszej pani od historii, aby puściła tę płytę na lekcji. Chociaż znając moją byłą klasę niewielu by się zainteresowało...

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #76 dnia: Wrzesień 29, 2013, 19:33:51 »
Niestety obecnie najbardziej tacy zainteresowani historia są kibole, ktorzy w części lezaą troche w skrajnosci...
Płyta dotrze do tych do których ma dotrzeć. Podbijać serca mas nie musi.

Ale jest tez taki raper Tadek, ktory wlasnie tez tworzy posenki o tematyce historycznej i dosc spory posłuch ma podobno. Ja hh nie lubię więc nie sięgam, ale kilku znajomych słucha... więc jednak trochę ludzi pociąga taka tematyka.
http://m.youtube.com/watch?v=GbWubkywjEc&desktop_uri=%2Fwatch%3Fv%3DGbWubkywjEc

 Gosciu nagrał całą płytę poświęconą Żołnierzom Wyklętym

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #77 dnia: Wrzesień 29, 2013, 19:53:50 »
Hip - hop Hop - hopem, ale teksty ma gościu dobre i...mocne (że też się nie boi  <boi_sie> ta  obecna wolność słowa to trochę kulawa jest  <mysli> ).
Mnie chodziło bardziej o lekcje jakie daje nam historia, a nie pani w szkole. Ciągle zresztą narzekania na lekcje szkolne, że nuda, że nie interesująco...a ja też nie miałam rewelacji,  do tego jeszcze kładziono mi do głowy kłamstwa na tych lekcjach, a mimo to...
Pewnie sporo zależy od domu  <mysli>

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #78 dnia: Październik 13, 2013, 16:19:44 »
Jamal po dość długiej przerwie wydał nową płytę Miłość. Płyta różni się od pozostałych, nie wiem czy to dobrze, za mało czasu jej poświęciłam aby ocenić całość. W ucho natomiast wpadł mi singiel z tej płyty, czyli Peron. Nie wiem co ma w sobie ta piosenka, ale nie potrafię przestać jej słuchać. Jest taka... taka prawdziwa i poruszająca. Może dlatego, że tekst jakoś tak do mnie pasuje...
Jamal - Peron


Zostań, potrzebuję Cię tu,
To co w sobie mam tylko ciągnie mnie w dół,
Zostań, poukładaj mi sny,
Jeden z nich na pewno to My,
Zostań, potrzebuję Cię tu,
To co w sobie mam, nie chcę się dzielić na pół,
Zostań, poukładaj mi łzy,
Jedna z nich na pewno to Ty.


 <zauroczony>

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #79 dnia: Październik 15, 2013, 22:38:07 »
Niedawno ukazała się długo wyczekiwana płyta zespołu Makabunda. :P
Tanga, fokstroty i inne cudeńka okresu międzywojennego w nowych aranżacjach. Niemniej uważam je za bardzo udane. :)

Płyta nosi tytuł "Dla Pani wszystko"
Można jej posłuchać np. na spotify, można też kupić. :)

Tu coś niecoś można o samym projekcie czytnąć: http://www.empik.com/dla-pani-wszystko-makabunda,p1082108802,muzyka-p

Poza tym na instrumentach perkusyjnych mój kolega gra i robi to wyśmienicie. :D Dlatego  też warto posłuchać. :D

Makabunda - Ty albo żadna

Offline mindreader

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #80 dnia: Październik 15, 2013, 22:53:07 »
Aktualnie artyści wpadli w dziki szał wydawania płyt. Na samą myśl boli mnie portfel. Po pierwsze - na 64 urodziny płytę koncertową wydała Magda Umer. Po drugie - "Moje podróże" wydał Michał Bajor. Po trzecie ukazała się płytka Ani Rusowicz. Moja Kasia zapowiedziała się na listopad... Ciężka sprawa.
Natomiast ja, całkiem przypadkiem wpadłam na nową płytę Lory Szafran. Rany... Przesłuchałam raz, drugi, trzeci i wpadłam po uszy. Każda piosenka na mnie podziałała. Każda jedna. Niesamowity krążek...
Tylko bardzo trudno poszukać czegoś na YT. Jest pioseneczka, która promuje płytę "Nad ranem". Świetne brzmienie...
Lora Szafran - Odnajdę, odnajdę
"Na tak zwaną drugą stronę
Przewieziemy
To marzenie już niemłode
Prawie jawne
Odnajdę, odnajdę
Swoją prawdę, całą prawdę
I naprawdę
Odnajdę, odnajdę
Swoją prawdę..."

 <zauroczony> <zauroczony>
Polecam. A jak się już zapoznam z pozostałymi nowościami, to zapewne też wpadnę polecić ;)

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #81 dnia: Październik 25, 2013, 07:50:20 »
Kocham Lorę Szafran w każdej odsłonie.  <buja_w_oblokach> Chyba nawet od czasów szcześniakowych  już. Potem pamiętam jeszcze duet o mojej magii...super się słucha jesienią ;D
Ale ta akurat piosenka mi coś przypomina (albo się już osłuchałam za bardzo  <mysli> ). Może coś podobnego jest do nowej twórczości Marylki? <mysli>
Ale tekst jest niezły <ok>

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #82 dnia: Listopad 01, 2013, 16:29:26 »
Podsiadło, Comfort and Happines Pytka nie taka świeża, ale tegoroczna. Dopóki nie wpadła w moje ręce nie wiedziałam co tracę <tak> I nie sądzę by wpływ na to miał jedynie listopadowy nastrój...
Dawid Podsiadło - Elephant
Cudo  <serduszka> Świetnie się przy czymś takim obserwuje ptaki, (będące w ruchu rzecz jasna) ;D

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #83 dnia: Listopad 03, 2013, 17:17:35 »
Kolejną płytą, która mnie zachwyciła po pierwszym odsłuchaniu jest najnowszy album Chemii The One Inside. Dobry polski rock, taki jak lubię.
Już po przesłuchaniu pierwszego utworu można wywnioskować, że mamy do czynienia z bardzo dobrym albumem.
Chemia - Ego (NEW SINGLE)
Od razu mi się spodobał ten kawałek.

Idąc dalej wcale nie jest gorzej. Wręcz przeciwnie... jest bardzo dobrze.
No, i w końcu dochodzi do (wg mnie) najmocniejszego punktu płyty, czyli kawałka Hero.
CHEMIA - Hero (Official Video Clip)
Piękny utwór, idealny na listopadowe dni.

Płyta bardzo dobra, na światowym poziomie. Brawo chłopaki! :)

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #84 dnia: Listopad 04, 2013, 19:07:59 »
Jean, mnie też bardzo przypadła do gustu debiutancka płyta Dawida Podsiadło :) Początkowo trochę się przed nią broniłam, bo zwykle to co bardzo popularne wydaje mi się jakieś podejrzane (w imię zasady, że tłumy ciągną do łatwej w przekazie "średniawki"), ale i tym razem moja niechęć była nieuzasadniona. Szczególnie podoba mi się - o dziwo ten najbardziej popularny utwór - "Trójkąty i kwadraty". Wiele stacji radiowych atakowało swoich słuchaczy nim nieustanie, ale że rzadko radia słucham to jakoś mi się nie "przejadło" :)
Dawid Podsiadło - Trójkąty i Kwadraty (Lyrics)

A ja dziś znów w tym samym celu :D Równie dobrze mogłabym to wysłać na PW Jean, ale nadal mam nadzieję, że ktoś jeszcze zainteresuje się tym co tutaj piszę. Albo że chociaż przesłucha co tutaj regularnie wrzucam.
Dziś premierę miał drugi album zespołu Sorry Boys - "Vulcano", którego dwa single już tutaj zamieszczałam. Ogólnie krążek zawiera jedynie 10 utworów, ale myślę że taka forma ma swoją zaletę: zespół zamieszcza kwintesencję tego, co w danym momencie ma do przekazania. Ja po pierwszym przesłuchaniu jestem zdania, że nie można - póki co - wskazać żadnego utworu, który jakościowo odstaje od reszty. Mam swoje ulubione utwory, to oczywiste, ale wynika to raczej z mojego zamiłowania do określonych treści.

Póki co światło dziennej, a raczej - internetowe :P ujrzały jeszcze dwie piosenki.

Sorry Boys - Evolution (St Teresa) OFFICIAL SINGLE

oraz jeden z nielicznych (a pierwszy oficjalnie zaprezentowany) utwór zespołu w języku ojczystym :)

Sorry Boys - Zimna Wojna

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #85 dnia: Listopad 05, 2013, 20:28:33 »
Jeśli ktoś lubi muzykę etniczną, to polecam nową płytę Kayah, która moim zdaniem ma rewelacyjne predyspozycję, aby takową wykonywać. Udowodniła nam to współpracując z Goranem Bregovicem i Cesarią Evorą (świetne duety, które do dziś mam nie tylko w pamięci, ale często w moich głośnikach).
Wspomniana płyta to żydowskie impresje z różnych stron świata. Jak wiemy naród ten zamieszkuje nie tylko Izrael i biorąc pod uwagę lokalizacje, zarówno w  żydowskim języku jak i kulturze można zauważyć naleciałości kraju, z którego Żydzi pochodzą. Elementy te łatwo można wychwycić w utworach na nowym krążku Kayah zatytułowanym "Transoriental Orchestra". Wokalistka śpiewa w języku ladino (język judeo-hiszpański), arabskim, polskim i oczywiście jidysz. Nieźle, prawda?

Ja proponuje wysłuchać dwóch kawałków po polsku. Będziemy wiedzieć o czym śpiewa <szczerzy_sie>

Kayah - Muszlo Moja (Transoriental Orchestra) (Official Video)

Drugi utwór to wszystkim bardzo dobrze znane przedwojenne tango "Rebeka". Znane, ale jakże inne. Zupełnie nie do poznania (oprócz tekstu oczywiście) <muza> To typowo żydowska piosenka, ze słynnym "o-pa!". Nawet usłyszeć można "jankielowe" cymbały ;D

Kayah - Rebeka (Radio Edit)

Płyta miła premierę dziś, a ja już sobie ją zamówiłam, bo lubię World Music <muza>
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #86 dnia: Listopad 06, 2013, 07:54:02 »
Na szczęście ja radia nie słucham, a jeśli już to stacji tzw. niekomercyjnych, dlatego ten szał wokół płyty Podsiadło mnie ominął. To jest zaiste jakiś wyjątek bo zwykle to co bardzo promowane to  okazuje się mało warte.   <mysli>
Dziękuję za kolejną porcję Sorry Boys  <serduszko> (wymienienie mnie imienne jako że ja  w gronie słuchających zespołu...to zaszczyt). Mnie również byłoby ciężko wskazać (nie odważyłabym się nawet) utwór najlepszy czy gorszy. Wiem jedno - jakaś dziwna sympatia do "The sun" z mojej strony nie przemija ;D
Zastanawiam się czemu w obu omawianych przypadkach tak mało jest utworów w języku polskim... <mysli> Ciężko jest napisać dobry tekst w naszym języku, czy też wtedy już nie jesteśmy światowi, nie tworzymy muzy na takim poziomie? Nie bardzo rozumiem tego...fenomenu... <mysli>

Offline mindreader

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #87 dnia: Listopad 06, 2013, 11:15:13 »
Zastanawiam się czemu w obu omawianych przypadkach tak mało jest utworów w języku polskim... <mysli> Ciężko jest napisać dobry tekst w naszym języku, czy też wtedy już nie jesteśmy światowi, nie tworzymy muzy na takim poziomie? Nie bardzo rozumiem tego...fenomenu... <mysli>
Najbardziej irytujący zwyczaj polskich zespołów. Jak kocham muzykę i mogę ją w każdych ilościach, tak nie mam nawet za bardzo ochoty poznawać rodzimych, którzy śpiewają po obcemu. Nawet... staram się poszukać jakiegokolwiek wyjątku, który do mnie z obcym repertuarem przemówił... I nie wiem. Jeszcze 2, czy 10 piosenek na cały dorobek - spoko! Eksperymenty też są fajne. Ale jeśli całość zagraniczna, albo w większości... to już gorzej.

Generalnie dla mnie to też taki wyraz braku szacunku dla tych, co nie znają angielskiego. Chcesz rozumieć - trzeba się było nauczyć. No tak, jasne i dla mnie, i dla 90% mojego pokolenia to nie jest problem. Problem zaczyna się, kiedy coś w ucho wpadnie mojej mamie, albo ciotce, które potem na dobrą sprawę nie potrafią nawet wymówić tytułów, o zrozumieniu treści w ogóle można zapomnieć. Niestety angielski nie jest naszym drugim językiem urzędowym, czy ogólnie używanym, niestety nie każdy miał go w szkole, miał możliwość wyjechać na 10 lat i się nauczyć, albo nawet nie każdego było stać na prywatne lekcje i korepetycje. Nie każdy też ma czas, żeby usiąść i uczyć się samemu w domu - czy to z książek, czy oglądając filmy/seriale. I nie każdy też czuje potrzebę ten język znać. A jednak słuchając tego, co z założenia polskie... no powinien mieć możliwość zrozumieć. Niestety. Szkoda, że nasze zespoły zamiast udowadniać, że dobre, bo polskie, udowadniają, że dobre, to musi być po innemu. A stara muzyczna gwardia nie będzie tworzyć wiecznie... Za to młoda muzyczna gwardia - albo idzie w angielski, albo w sieczkę. Smutne. Wyżaliłam się na niedobre zespoły, hehe, ale naprawdę mnie to drażni. Czemu taki Bajor może zrobić 13 świetnych kawałków (tekstowo, muzycznie, aranżacyjnie) w języku polskim, a taka reszta nie?

Świetna jest nowa płyta pana Michała. Cudowna. I taka bardzo w jego stylu. Wojciech Młynarski napisał świetne teksty, a Bajor je ładnie zinterpretował. I powstała perełka. Kolejna zresztą, bo ostatnie płyty Bajor ma naprawdę fajne ;) Chociaż tamte, to jednak scoverowane piosenki zawierały, a tu mamy świeży materiał.

A ja ochotę wciąż mam, nowym wyzwaniom dać radę
Nie kreślę mamy mej sam, pomaga mi pan przypadek
Znam szlaki Ameryk dwóch, Europę przebiegłem całą
I koła w ruch, żagle w ruch, i wciąż mi mało, wciąż mało.
Codziennie, niezmiennie tak, nadzieję czuję i siłę,
Kreślę na mapie mój ślad - tutaj śpiewałem, tu byłem,
I skoro świt dzień po dniu, w podróż wyruszam wciąż nową,
Wytyczam nią, ile tchu, mą własną mapę drogową.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #88 dnia: Listopad 06, 2013, 11:24:41 »
Po polsku trzeba umieć pisać teksty śpiewane. Angielski to taki specyficzny język, miękki, melodyjny, że w zasadzie nawet znając go "o tyle o ile" da się ładnie brzmiący tekst napisać (gorzej jeśli chodzi o sens). Polski jest twardszy, "szeleszczący" i pisanie po polsku piosenek które brzmią i mają sens jest trudne, naprawdę.

Jak dla mnie to najlepsi polscy tekściarze wszechczasów to:
- Agnieszka Osiecka
- Jonasz Kofta
- Jacek Kaczmarski
- Kazik Staszewski

I w zasadzie tylu.
Ale mimo to twierdzę, że nagrywanie piosenek po angielsku przez Polaków to takie pójście na łatwiznę. A jeszcze jak się ma "ruski akcent" to już w ogóle wychodzi kaszana.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Nowości muzyczne
« Odpowiedź #89 dnia: Listopad 06, 2013, 16:51:35 »
A ja to rozumiem, że ktoś woli po angielsku. Angielski język jest po prostu...ładny i melodyjny (żeby nie było - polski kocham, nawet bardziej, ale po prostu rozumiem, że ktoś preferuje angielski w tekstach) :) Poza tym otwiera to młodym artystom wiele możliwości, bo wielu z nich marzy o karierze na szerszą skalę, a nie oszukujmy się, ale angielski to najpowszechniejszy z języków i najłatwiej jest poprzez niego trafić do większej grupy odbiorców. A jak jest z Polski to musi już być tylko po polsku? Nawet jak woli inny język? Bez przesady też żeby kogoś przekreślać tylko za to w jakim języku powstają jego teksty. Moje życie muzyczne byłoby ubogie, gdybym była taka surowa :D
Ja już wolę jak ktoś ładnie napisze i zaśpiewa w innym języku niż na siłę próbuje tworzyć w języku ojczystym.

Ja z polskich tekściarek i tekściarzy kocham teksty Nosowskiej, Osieckiej, Kazika, ale jest też fantastyczna Anna Saraniecka, która pisze dla Renaty Przemyk, Artur Rojek, Hubert Spięty Dobaczewski z Lao Che, czy też mistrz swojego gatunku - Adam Ostrowski, czyli O.S.T.R. Naprawdę jest tego sporo, w każdym razie - ja nie narzekam ;)