Władysław Komar - najlepiej pamiętam go w "Przyłbicach i kapturach" (co prawda to serial, ale z jego największą rolą), grał kudłacza-siłacza o wdzięcznej ksywce... "Dzieweczka"

), miał swoją małą rolę także w "Kilerze", gdzie grał współwięźnia Kilera, o ile pamiętam to pseudo "Uszat" i w "Piratach" Polańskiego był jednym z piratów któremu "Jesus" było na "imię" (na zdjęciu niżej ten w samym środku).
Jerzy Kulej (każdy chyba wie, jakiej klasy bokser z niego był) - zagrał jedną z głównych ról, milicjanta inspektora Milde, w sensacyjnym filmie "Przepraszam, czy tu biją" (i całkiem nieźle mu to wyszło)
Z
Deyną trafiłaś w dziesiątkę - nawiasem mówiąc plejada gwiazd aktorskich i piłkarskich z Pele na czele
Rafał Kubacki - mistrz świata i Europy w judo jako Ursus w "Quo vadis"
Adam Sandurski - wicemistrz świata, brązowy medalista olimpijski w Moskwie w zapasach zagrał w "Afonie i pszczoły" Olbrzyma, który bierze udział w walkach zapaśniczych w scenach retrospekcyjnych głównych bohaterów.

No i jeszcze z lat bardziej odległych -
Stanisław Marusarz, narciarz (zasług nie będę wymieniać, bo lista byłaby długa) zagrał w jednym z niemych przedwojennych filmów "Biały ślad" członka ekipy GOPR, biorącego udział w akcji ratowania głównych bohaterów (film oglądałam parę lat temu i chociaż stary, zdjęcia biało-czarne to fantastycznie oddał klimat Tatr)
Tyle pamiętam
