Ha! Pamiętam to wydarzenie, pamiętam kiedy i dlaczego, niestety nazwisko musiałam sobie wyszukać, bo niestety, ale zbyt trudne do zapamiętania dla zwykłego zjadacza chleba (czyt. sportu

)
Kto? - Eric Moussambani, z Gwinei Równikowej.
Kiedy? - IO w Sydney w 2000 roku.
Dlaczego? - ustanowił rekord świata w najwolniejszym pływaniu!!!

Jego rywale popełnili falstart, zostali zdyskwalifikowani, więc chłopak skoczył sobie, popłynął "spacerkiem" (nie miał motywacji w osobach "pędzących" konkurentów) i na dodatek niebywale zmęczył się w połowie dystansu, bo nigdy nie pływał na tak dużym basenie. Podobno ćwiczył w jakimś basenie hotelowym
