Do przetłuszczania włosów mogę polecić suchy szampon. Myślałam, że to jakiś bubel, ale któregoś razu trafiłam na promocję z rossmana z Isany(za 5,99) i kupiłam. Przydaje się, odświeża włosy i ma (jak dla mnie) miły zapach. 
Pierwsze słyszę o czymś takim

Dzięki!

Co do drugiej sprawy Caliente-hymm może niedobór czegoś? Jakiejś witaminki?
Możliwe, tym bardziej, że obserwuję u siebie też inne oznaki niedoboru witamin (nie wiem skąd mi się wzięły, bo jem przecież masę owoców i warzyw...); paznokcie mi się rozdwajają, na przykład. Ale od jakiegoś czasu staram się w miarę regularnie jeść witaminy w tabletkach, więc nie wiem czy to może być to...