O mamuciu!
Lusia, Ty moja zbawicielko! I jak Cię tutaj nie kochać!

Najbardziej mnie urzekła ta tapetka z zieloną książką i okularami przeciwsłonecznymi!

I od razu ląduje na mojej 'zacnej' osi
Amaranth!

Jesień w Twoim wydaniu jest piękna, cudowna!
Ta kolorystyka! Aaaa!
