Autor Wątek: Literatura  (Przeczytany 86614 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #150 dnia: Czerwiec 09, 2013, 23:43:08 »
Żółwik El :D Też w ostatnich dniach trafiłam na książkę, którą przeczytałam w jedną noc. Stwierdziłam, że nie zasnę dopóki się nie dowiem jak się ta historia skończy. Co prawda gdzieś około 1.00 i 250 strony zginął mój ukochany bohater i zaczęło mi się odechciewać, ale żądza zemsty zwyciężyła.  :D
Oczywiście thriller ;D Bardzo dynamiczny. Właściwie to ja nazwałabym to książką akcji <smiech> Napisana prostym językiem, z fajnymi dialogami. Opisy realistyczne...jak choćby spotkanie z rekinem. Nie wiem dlaczego miałam dreszcze skoro byłam przykryta kołdrą a nie ranna, dryfująca po oceanie? ;)
No ale wybuch jachtu, dryfowanie wśród rekinów, poważne zagrożenie życia (z racji ran po wybuchowych), brak żywności i wody pitnej, brak kontaktu ze światem...to jednak nie jest najgorsze co może spotkać tę rodzinę.
"Rejs"
Książkę popełnił James Patterson (przejrzałam wątek niby dokładnie, nazwiska nie znalazłam :() na spółkę z pisarzem o nazwisku: Howard Roughan.

Rzadko kiedy trafiam na taką wartką akcję  - zwykle najpierw muszę się przekopać przez kilkanaście wstępnych stron i masę opisów.  :o

Offline mindreader

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #151 dnia: Czerwiec 10, 2013, 21:32:43 »
Ja zatęskniłam za Chmielewską. Na tyle mocno, że postanowiłam ją przeczytać od początku do samego końca. Łatwo się postanowiło, ale realizacja idzie opornie. Przeczytałam "Klin", "Wszyscy jesteśmy podejrzani", "Krokodyl z Kraju Karoliny", "Całe zdanie nieboszczyka", "Lesio" i właśnie kończę "Zwyczajne życie". Następnym krokiem jest "Wszystko czerwone", które znam na pamięć, a potem chyba "Romans wszech czasów"... :D Ten początek się cudownie czyta, bo właściwie każda książka dobra. Gorzej będzie później, jak np. dojdę do książki "Jeden kawałek ruchu", która chociaż krótka, to jednak bardzo niestrawna... :)

Tak, czy inaczej... wielki powrót do wielkiej namiętności. :)

W międzyczasie kończę Tess... i czytam "Grę o tron" :) Tak dla urozmaicenia :D

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #152 dnia: Czerwiec 10, 2013, 23:44:55 »
Przeczytałam ostatnio "Dawcę" Tess Gerritsen czyli jej pierwszy Thriller medyczny. :P
Wow, wspaniała książka. Trzyma w napięciu od początku do końca. Jak się zacznie czytać, to nie można się oderwać. Młoda pani doktor wpada na trop afery, że w szpitalu handluje się organami. Tym samym wdeptuje w niezłe bagienko... ale dzięki temu mamy ciekawą powieść.

Druga równie mocna i dobra książka to "Chemia śmierci" Simona Becketta. Przeczytałam ją w 7 godzin.
Antropolog sądowy uciekł sobie do małego miasteczka by tam pracowac jako miejscowy lekarz. Trochę czasu trwa sielanka i nagle zaczynają ginąć młode kobiety. Wychodzi na jaw że on jest antropologiem i musi pomóc policji rozwikłać tę zagadkę... Niby banalne, ale powieść jest naprawdę dobrze skonstruowana. Trzyma w napięciu do ostatniej strony. A przy tym dobrze się ją czyta. W kilku momentach przeczuwałam, że sprawa tak się rozwiąże a nie inaczej, niemniej wytłumaczenie tego wszystkiego, opisanie jest tak dobre, że człowiek nie czuje rozczarowania. Przynajmniej ja. :)

W między czasie zerknęłam na poczytajki typu seria książek z serialu "Castle".
Przeczytałam też "Wilkołaka" Patricii Cornwell i jeszcze taką książkę pana o nazwisku Evans pt. "W pętli". Swoją drogą też bardzo dobra książka. Myślałam, że mi się nie spodoba a tu miło rozczarowałam się. Jedyne co mnie drażniło to opis zabijania wilków... Jakoś jak czytam o morderstwach ludzi to jest ok, ale morderstwa zwierzątek i dzieci to... ech...
"Helen Ross, dwudziestodziewięcioletnia biolog, przybywa do Hope w Montanie, by samotnie podjąć walkę w obronie wilków, które są nie tylko zmorą, ale i obiektem zażartej nienawiści mieszkańców miasteczka. Oto historia jej walki, która przeobraża się w batalię o przetrwanie, o własną godność, o obronę zakazanej miłości do młodszego mężczyzny"

Opis może brzmi romansidłowo, ale książka na szczęście taka nie jest. Owszem jest ten wątek romansowy, ale to wszystko jest ładnie opisane. Przyjemna książka o walce o zwierzęta, o miłości, samotności, relacjach rodzinnych, odrzuceniu przez najbliższych i zatwardziałości, która może doprowadzić do tragedii.
Na wakacje w sam raz.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #153 dnia: Czerwiec 13, 2013, 10:42:32 »
Przeczytałam ostatnio "Dawcę" Tess Gerritsen czyli jej pierwszy Thriller medyczny. :P
Wow, wspaniała książka. Trzyma w napięciu od początku do końca. Jak się zacznie czytać, to nie można się oderwać. Młoda pani doktor wpada na trop afery, że w szpitalu handluje się organami. Tym samym wdeptuje w niezłe bagienko... ale dzięki temu mamy ciekawą powieść.

Normalnie historia niczym z "Comy" Crichtona z 1978 roku. Uwielbiam ten film, dlatego zaraz mi się skojarzyło :P

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #154 dnia: Czerwiec 13, 2013, 13:52:10 »
Przeczytałam ostatnio "Dawcę" Tess Gerritsen czyli jej pierwszy Thriller medyczny. :P
Wow, wspaniała książka. Trzyma w napięciu od początku do końca. Jak się zacznie czytać, to nie można się oderwać. Młoda pani doktor wpada na trop afery, że w szpitalu handluje się organami. Tym samym wdeptuje w niezłe bagienko... ale dzięki temu mamy ciekawą powieść.

Normalnie historia niczym z "Comy" Crichtona z 1978 roku. Uwielbiam ten film, dlatego zaraz mi się skojarzyło :P

Przeczytałam opis filmu i jednak to cuś z deka innego. :D Ale fakt dotyczy tego samego problemu, więc może się kojarzyć.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #155 dnia: Czerwiec 22, 2013, 23:26:42 »
Zachęcona filmem "Igrzyska śmierci" sięgnęłam po książkę - "W pierścieniu ognia" - drugą część Igrzysk ;)

I powiem tak - już się nie mogę doczekać filmu! A poza tym o wiele lepiej mi się czytało książkę, mając przed oczami obraz postaci, które akurat mi przypasowały w filmie ;) Książka naprawdę wciągająca, więc żeby za dużo nie zdradzać, napiszę tylko, że warto przeczytać ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #156 dnia: Czerwiec 23, 2013, 16:47:12 »
A ja byłam tak zachwycona filmem Noce na Rondathe, że dzisiaj przeczytałam książkę o takim samym tytule, która była wzorcem. Dawno żadna książka (a właściwie ebook) mnie tak nie wciągnęła. Jestem pod ogromnym wrażeniem zarówno książki jak i filmu. I podobnie jak Maleńkiej, świetnie czytało mi się mając w wyobraźni postaci z filmu. Bardzo poruszająca opowieść, łezka poleciała. Polecam każdej kobiecie, bo nie wiem czy faceta to poruszy :P

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #157 dnia: Czerwiec 24, 2013, 00:54:02 »
Jeżeli chodzi o "Noce w Rodanthe", to muszę się zgodzić z Am. Książka lekka, bardzo szybko się czyta. Ciekawie rozpisane postaci, ciekawie przedstawione uczucie głównych bohaterów. Po książkę warto sięgnąć, czyta się z przyjemnością. Z pewnością mogę polecić również inne pozycje Sparks'a. Przeczytałam większość z książek tego autora i bardzo mi się podobały. W wakacje zapewne przeczytam pozostałe książki, których jeszcze nie czytałam. Polecam "Ślub", czyli kontynuację słynnego "Pamiętnika". Książka zaskakująca, chyba jedyna, w której zakończenie było dla mnie nieprzewidywalne. Pozostałe książki Sparks'a również polecam. Ciekawie napisane. Największym plusem jest dla mnie lekkość czytania. Książki bardzo wciągające.  <tak>

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #158 dnia: Czerwiec 24, 2013, 13:22:22 »
Koniczynko, ja już sięgnęłam po następną Sparks'a. Wczoraj wieczorem przeczytałam dwa rozdziały Listu w butelce. Szybko się wciągnęłam, zaintrygowała mnie ta książka. Zapowiada się ciekawie. W kolejce do przeczytania mam też Na ratunek, Na zakręcie i Wybór. Kiedy uporam się z tymi z pewnością sięgnę po inne pozycje tego autora. Urzekł mnie właśnie tą lekkością. Czyta się przyjemnie i nie można przestać. Noce w Rodanthe przeczytałam w jedno popołudnie, bez oderwania. Nie często mi się to zdarza :)

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #159 dnia: Czerwiec 24, 2013, 19:31:14 »
Noce w Rodanthe jest chyba najkrótszą pozycją wśród książek Sparks'a. Faktycznie, przy wolnym popołudniu, można ze spokojem przeczytać całość. Nie inaczej jest z pozostałymi książkami. Chętnie zagląda się na kolejną stronę, później dochodzi deklaracja: "Jeszcze jeden rozdział", a i tak czyta się więcej. Ja mam wypożyczoną właśnie Bezpieczną przystań, ale miałam ostatnio dużo innych spraw na głowie i książka czeka na odpowiedni moment. Nie chciałam zacząć czytać, bo bałam się, że to co musiałam ostatnio zrobić odeszło by na drugi plan, a na to nie mogłam sobie pozwolić. Listu z butelce oraz Na ratunek jeszcze nie czytałam, jak uda mi się gdzieś znaleźć, to w wakacje chętnie poczytam. Na zakręcie i Wybór już czytałam. Obie książki mi się podobały. Trzeba będzie zabrać się za Bezpieczną przystań...  <tak>

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #160 dnia: Czerwiec 24, 2013, 19:51:08 »
Ale mnie zachęcacie tymi książkami Sparksa ;) A czy on napisał ten Pamiętnik?
Koniczynka - gdybyś bliżej mieszkała to chyba bym do Ciebie podskoczyła coś pożyczyć ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #161 dnia: Czerwiec 24, 2013, 20:12:08 »
Maleńka, ja osobiście wypożyczałam z biblioteki, także bym Ci nie pomogła. Tak, Sparks napisał Pamiętnik. Jak dla mnie książka była lepsza od filmu. Ja najpierw przeczytałam książkę, dopiero później zobaczyłam film, więc może dlatego takie mam odczucie. W książce większy nacisk jest na odczucia Noah'a, na to jak przeżywa chorobę Allie. Pięknie pokazane jest ich uczucie! <serduszko> Na końcu płakałam, oczywiście. Więcej zdradzać nie będę, bo skoro będziecie czytać... Jeszcze bardziej podobała mi się kontynuacja Pamiętnika, czyli Ślub. O tym wspominałam już wcześniej. Ze wszystkich książek właśnie Ślub najbardziej mnie zaskoczył. Tak więc: Czytajcie! No i później podzielcie się odczuciami  <tak>

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #162 dnia: Czerwiec 24, 2013, 20:15:28 »
Przez te książki można zapomnieć o świecie. Przyjemnie jest się tak oderwać od rzeczywistości i pofrunąć nad ocean, gdzie właśnie toczy się akcja. Przekroczyłam już połowę, myślę, że przed północą książka będzie skończona. Wciągnęła mnie, pochłonęła. Książka List w butelce jest taka.. baśniowa. Kolejna piękna historia, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Lubię takie romantyczne historyjki, chyba jak każda kobieta. No, bo która kobieta nie marzy o prawdziwej miłości, takiej jak u Sparks'a?  <lubieto>

Czyli następną pozycją Sparks'a, po którą sięgnę będzie Pamiętnik, a później Ślub  <usmiech>

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #163 dnia: Czerwiec 24, 2013, 20:26:14 »
Czyli następną pozycją Sparks'a, po którą sięgnę będzie Pamiętnik, a później Ślub  <usmiech>

Polecam!

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że tak pięknie o miłości i w tak wspaniały sposób pisze mężczyzna! <haha> Nie ujmując nic Panom, oczywiście! Stosunkowo często głównymi bohaterami - narratorami książek Sparks'a są właśnie mężczyźni a nie kobiety, jak to zwykle bywa w literaturze romantycznej. U Sparks'a mężczyźni są romantyczni, bezgranicznie zakochani! I to również jest ogromnym plusem!
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 24, 2013, 21:37:52 wysłana przez KONICZYNKA »

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Literatura
« Odpowiedź #164 dnia: Czerwiec 24, 2013, 22:24:00 »
Sparks?
"Jesienna Miłość" jest cudowna, choć pewnie większość z was to czytała/oglądała ("Szkoła Uczuć") :)
Tak byłam zachwycona tą książką (a nie oglądałam filmu jak większość!), że wzięłam ją sobie do mojej pracy maturalnej.
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!