Przeczytałam ostatnio
"Dawcę" Tess Gerritsen czyli jej pierwszy Thriller medyczny.

Wow, wspaniała książka. Trzyma w napięciu od początku do końca. Jak się zacznie czytać, to nie można się oderwać. Młoda pani doktor wpada na trop afery, że w szpitalu handluje się organami. Tym samym wdeptuje w niezłe bagienko... ale dzięki temu mamy ciekawą powieść.
Druga równie mocna i dobra książka to
"Chemia śmierci" Simona Becketta. Przeczytałam ją w 7 godzin.
Antropolog sądowy uciekł sobie do małego miasteczka by tam pracowac jako miejscowy lekarz. Trochę czasu trwa sielanka i nagle zaczynają ginąć młode kobiety. Wychodzi na jaw że on jest antropologiem i musi pomóc policji rozwikłać tę zagadkę... Niby banalne, ale powieść jest naprawdę dobrze skonstruowana. Trzyma w napięciu do ostatniej strony. A przy tym dobrze się ją czyta. W kilku momentach przeczuwałam, że sprawa tak się rozwiąże a nie inaczej, niemniej wytłumaczenie tego wszystkiego, opisanie jest tak dobre, że człowiek nie czuje rozczarowania. Przynajmniej ja.

W między czasie zerknęłam na poczytajki typu seria książek z serialu "Castle".
Przeczytałam też "Wilkołaka" Patricii Cornwell i jeszcze taką książkę pana o nazwisku
Evans pt. "W pętli". Swoją drogą też bardzo dobra książka. Myślałam, że mi się nie spodoba a tu miło rozczarowałam się. Jedyne co mnie drażniło to opis zabijania wilków... Jakoś jak czytam o morderstwach ludzi to jest ok, ale morderstwa zwierzątek i dzieci to... ech...
"Helen Ross, dwudziestodziewięcioletnia biolog, przybywa do Hope w Montanie, by samotnie podjąć walkę w obronie wilków, które są nie tylko zmorą, ale i obiektem zażartej nienawiści mieszkańców miasteczka. Oto historia jej walki, która przeobraża się w batalię o przetrwanie, o własną godność, o obronę zakazanej miłości do młodszego mężczyzny"Opis może brzmi romansidłowo, ale książka na szczęście taka nie jest. Owszem jest ten wątek romansowy, ale to wszystko jest ładnie opisane. Przyjemna książka o walce o zwierzęta, o miłości, samotności, relacjach rodzinnych, odrzuceniu przez najbliższych i zatwardziałości, która może doprowadzić do tragedii.
Na wakacje w sam raz.