Autor Wątek: Na Wspólnej  (Przeczytany 65598 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #135 dnia: Maj 09, 2014, 18:56:06 »
A ja myślałam, że akcja z ucieczkami, z przeprowadzką, "ja chcę gofra", przepychanki z Jagodą - to już szczyt komizmu tego wątku. Ale się myliłam, wprowadzenie do tego i tak już dziwnego towarzystwa synów Smolnego to dopiero cyrk na kółkach  <haha> Jak zobaczyłam tych wystrojonych dżentelmenów to nie mogłam przestać się śmiać. W sumie szkoda, że to tylko pozory, bo porównując ich z Kubusiem (czemu wszyscy zdrabniają jego imię? ile on na kurde lat, 2,5?!) to dzieci idealne :D Przerysowany nieco obraz, ale lepsze to niż rozwydrzony bachor, który nie jest nauczony żadnych manier a w jego wieku jednak już trochę powinien wiedzieć co można robić, a czego się robić nie powinno. Tymczasem "Kubuś" wyznaję zasadę: hulaj dusza, piekła nie ma :P

Szkoda tylko, że nadal widzę tylko jedno rozwiązane: chcą zrobić z Krzysztofa potwora. A ja go naprawdę polubiłam! Co więcej jego reakcja na placu zabaw jakoś szczególnie mnie nie zszokowała, nie pomyślałam sobie "o nie, to taki zły człowiek" - rzeczywiście zareagował emocjonalnie, ale w końcu jego syn zagroził bezpieczeństwu drugiego syna, choć obiecał się nim zajmować. Wkurzył się, ale to się zdarza. Jakoś próbuję wierzyć, że mimo wszystko Smolny nie taki zły jak go wszyscy malują, że może jakąś traumę ma związaną z rozwodem skoro tak się ze swoją żoną kłócił.
Ale to pewnie tylko złudne nadzieje :(

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #136 dnia: Maj 11, 2014, 21:34:52 »
Smolny zareagował emocjonalnie - nie ze złości a ze strachu bardziej i bynajmniej nie o to, że legnie jego "wychowawczy image", ale ze strachu o dziecko. Ale potrząsnął starszym synem a nie uderzył go, jak twierdził Kubuś  ::) Swoją drogą, widziałaś, jak ciężko przełykał Kubuś ślinę, widząc cała akcję? Strach, szok? Szkoda, że nikt nim nie wstrząsa. Też mnie strasznie drażni to dziecko.
Ech, no i zapomniałam o czym jeszcze było w odcinku :( Monisia mnie strasznie wkurza :P

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #137 dnia: Maj 11, 2014, 21:39:27 »
Całą akcję na placu zabaw...ale potem, w mieszkaniu, jak Smolny próbował wyciągnąć od niego co się naprawdę wydarzyło? Cud że Baśka nie stanęła w jego obronie, bo minę miał nietęgą. Widać że się przestraszył i po raz pierwszy zobaczył jak to jest gdy w grę wchodzą konsekwencje - ale by było jakby Smolny się zabrał za jego wychowywanie! Raz dwa by go nauczył, że nie można tak sobie paplać co się chce i kiedy się chce oraz że dorosłych trzeba szanować.

Tylko martwi mnie trochę wizerunek Smolnego w oczach jego synów, to jak mówili, że gdy rodzice się rozwodzili to leciały różne wyzwiska, m.in. "Ty dziwko" - czyli z ust Krzysztofa. Obawiam się, że to trop wskazujący na to, że to jednak będzie bohater negatywny.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #138 dnia: Maj 25, 2014, 17:11:58 »
 Długo nie było wątku Brzozowskich i "około Brzozowskich" , ale już jutro ze Smolnego zrobią potwora ;( No może nie od razu potwora, ale z deka niestabilnego emocjonalnie :) Ale jest plus z nienadawania tych wątków...brak Kubusia :P
Ale oglądałam...i muszę powiedzieć, że po pierwsze fajnie, że póki co Weroniki scenarzyści nie wpakowali w romans, pomimo, że ten cały niania wyznał jej miłość, a ona ponoć taka przez męża - pracoholika zaniedbana. W każdym razie reakcja Weroniki prawidłowa, choć może mogłaby być ciut delikatniejsza...wszak to młodzian jest  <mysli>
A po drugie, wkurza mnie Olencja ::) Ileż to wątków musi być pod tytułem: "On ma żonę, ale się im nie układa"?
Zaciekawił mnie wątek dziennikarza śledczego - Igora - choć pewnie będzie jak zwykle: gangsterka i porwanie dziecka (zresztą było w zapowiedzi). Popsute hamulce to tez już oblatane jest.  :)

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #139 dnia: Maj 25, 2014, 17:20:43 »
Taaa...czytałam streszczenie i już nie mogę się doczekać ::) Scenarzyści pozbawiają mnie resztek nadziei. Pierw ojciec-tyran, który tłucze swoje dzieci, teraz będzie się wyżywał na pracownikach, a co będzie następne? Baśkę uderzy? Bez sensu. Totalnie niewiarygodny wątek, nie wierzę po prostu w to, aby Krzysztof tak wspaniale się maskował, a w rzeczywistości to potwór, którego nie stać na nic dobrego. Baśkę kochał...kocha...i w to będę wierzyła do samego końca :P a co!
Kuby teraz nie ma, ale jak Baśka kopnie Smolnego w "cztery litery" to pewnie przez tydzień będziemy obserwowali jego tryumf. I kolejny tydzień jak tatuś wróci do mamusi i znowu będą "szczęśliwą" rodziną po przejściach.

Nie mam pojęcia co działo się dotychczas w wątku Olki (tzn. jej relacje z mężczyznami, bo pamiętam tylko, że ćpała), ale ten szef jako kochanek to - o, o! - on to jest podejrzany. Wynajął mieszkanie tylko po to, aby się z kochanką spotykać? Niezła przesada. W dodatku Olka z jednej strony taka silna, zdecydowana, a z drugiej aż tak zdążyła się zakochać, że jest na każde jego kiwnięcie? A jak ten nie ma czasu to pogrąża się w rozpaczy. Nie wróży do dobrze jej studiowaniu, szczególnie że niedługo ma ich przyłapać żona Czerskiego.

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #140 dnia: Maj 26, 2014, 08:39:25 »
Ja streszczenia nie czytałam, ale widziałam zwiastun i jakąś kłótnie między Baśką i Smolnym, więc przypuszczam, że o tym mówicie  ;D
Kubuś pewnie znowu się pojawi - nie wiem jak to zniosę, denerwuje mnie okropnie.

Swoją drogą jak rzeczywiście Andrzej wróci do domu i ułożą z Basią szczęśliwą rodzinkę, to trochę tak dziwnie to wyjdzie. Ja tam tą całą Jagodę nawet lubiłam, Smoluch też całkiem spoko, a i wątek Oli mi na przykład się podoba, ale to dlatego, że ja zawsze byłam zafascynowana takiego typu relacjami szef - pracownica, nauczyciel - uczeń itd. takie już schorzenie ^^ Ja nie patrzę na romanse młodych dziewczyn z żonatymi i odwrotnie przez pryzmat tego, że one rozbijają rodzine, ranią dzieci, które są niczemu niewinne. Mnie po prostu denerwuje to, że zwykle wina jest zrzucana na kobietę, bo to ona uwiodła, jakoś nie zauważyłam, żeby Ola robiła cokolwiek, żeby przypodobać się Mariuszowi  - ani nie ubierała się jakoś wyzywająco, ani się jakoś dwuznacznie nie zachowywała, po prostu on był znudzony żoną i chciał się z młodszą zabawić, a pewnie zostanie to przedstawione w serialu tak jak piszę ;)

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #141 dnia: Maj 26, 2014, 08:50:36 »
Idą do łóżka, wiedząc, że ktoś jest żonaty - tak więc są winne, współwinne cierpienia innych osób i na pewno nie są niewinne. Cóż z tego, że się wyzywająco nie ubierały czy też same nie podrywały, skoro przy pierwszej okazji wskoczyły komuś do łóżka?
Przyjaciółka Olki ma rację - niech on najpierw sobie pozałatwia, rozstanie z żoną, skoro są w separacji, ale niech to nie Olka będzie powodem rozpadu małżeństwa.
Wystarczy powiedzieć "nie". Co z tego, że pójdzie do innej i z inną i  tak to zrobi? Najważniejsze, że nie ze mną. Zdecydowana większość facetów myśli penisem i trzeba o tym pamiętać.
Ponadto takie rzeczy zawsze się mszczą. Dotychczasowa kochanka zostanie porzucona dla innej i tak dalej.

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #142 dnia: Maj 26, 2014, 09:00:14 »
Nie mówię, że Olka jest niewinna, ale wina w wypadku romansu zawsze leży po obu stronach, ale zwykle większą winę przypisuje się osobie, która nie jest żonata/zamężna itd. czego ja na przykład nie rozumiem, bo taką samą odpowiedzialność ponosi ta pierwsza jak i ta druga osoba. Na przykładzie Oli i Mariusza. Ola dała się ponieść chwili, mogła odmówić, mogła zaczekać i nie brnąć w to dalej, próbowała, ale jest jeszcze młoda i dała się omamić, zainteresowal się nią dorosły facet, całkiem przystojny i jej to schlebia i widać przynajmniej, że Ola się waha, zastanawia się czy robi dobrze, natomiast Mariusz ma gdzieś to, co będzie czuć jego żona i dziecko, gdy to wyjdzie na jaw i ciągle myśli o jednym... ale to nie zmienia faktu, że wątek i tak mi się podoba  ;D

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #143 dnia: Maj 26, 2014, 09:05:03 »
Masz rację :) Oczywiście, że winny jest też facet, nawet w wielu przypadkach, gdy chodzi o młoda dziewczynę - jest winny dużo, dużo bardziej od niej!
Większą winę kochankom przypisuje się zwykle dlatego, że, jak wspomniałam, faceci myślą penisem i dopóki się im nie powie stanowczego "nie" to są w stanie uwodzić wszystko co się rusza. Wiem, że to bardzo często jest krzywdzące. Dlatego lepiej się trzymać z dala jak tylko można od takich sytuacji.
I dlatego Olka powinna posłuchać swojej koleżanki jeżdżącej na wózku, bo ta akurat mądrze gada  <tak>

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #144 dnia: Maj 26, 2014, 21:46:43 »
Kolejna zapowiedź wygrała wszystko. Basi słowa, że Krzysztof wygląda jakby chciał ją zabić <olaboga> Czy ona się z Kubą na rozumy pozabijała? Niech jeszcze powie, że patrzy na nią jak Voldemort, a całkowicie uznam, że powinni się obydwoje leczyć. I to już, natychmiast.
Smolny wygląda po prostu jak, za przeproszeniem, wku*wiony facet :P ot, i tyle. Zresztą wcale mu się nie dziwię, bo Kuba dalej sobie robi co chce, Baśka wiecznie powtarza, że jakoś to załatwi, porozmawia z nim - a nie widać, aby coś robiła, w dodatku w robocie traci autorytet szefa. Nie mam pojęcia jakie są realia, nigdy w życiu nie pracowałam w żadnej firmie, ale wydaje mi się, że to normalne, że za takie słowa można wylecieć z roboty. Andy owszem, wskazał mu kilka błędów, ale takim tonem jakim nie śmiałabym się odezwać do żadnego podwładnego. A skoro jego zdaniem niedawno byli takimi kumplami to mógł powiedzieć Krzysztofowi jaka jest sytuacja, że potrzebuje urlopu. Tymczasem Baśka wypaliła...mogłeś z nim porozmawiać, urlop mu dać, a nie wyrzucać z pracy <olaboga> Jaki szef tak robi? Że jak ktoś mu nawrzuca to proponuje urlop? No litości.
Jak chcą rozwalić ten wątek - niech rozwalają, ale z klasą, a nie w taki idiotyczny sposób.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #145 dnia: Maj 26, 2014, 22:09:18 »
Ja ten odcinek obejrzę pewnie jutro. Można co prawda już w necie, ale głośniki mi padły dziś a nie umiem czytać z ruchu warg.  Tak więc nie wiem co się właściwie w tej firmie stało, ale Ty raczej trzeźwo i poprawnie umiesz ocenić sytuację, więc wierzę, że Krzysztofa niesłusznie błotem obrzucają.
A może to lepiej? Może Baśka powinna wrócić do Jędrusia, który ponownie ją zostawi dla Jagody? Może Smolny jest na tę rodzinę za normalny? Może Baśka, będąc sama... z  Kubusiem zatęskni jeszcze. A  tego gówniarza nie zniosę chyba  ::)

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #146 dnia: Maj 26, 2014, 22:16:46 »
Wiesz...ja nie jestem obiektywna :P Lubię gościa i wkurza mnie to, że takiego potwora z niego robią. Znowu zareagował dość wybuchowo, ale miałam wrażenie, że raczej został do tego sprowokowany. Sama zobaczysz jutro, że taka pyskówka do szefa nie mogła się skończyć inaczej. Baśka to chyba chciałaby go "wykastrować", jakby nie wystarczyło, że Kuba i Andrzej go nie szanują, niech jeszcze podwładni po nim jadą, a Baśka niech ich wspiera i klepie po ramieniu, bo wszyscy są biedni, ale że Krzysztof przed zarządem odpowiada za wykonaną pracę to nieważne.
Chociaż w zwiastunie niestety wali dość nieprzyjemny tekst w stronę Brzozowskiej, chociaż znowu będę go bronić :D że jakbym była na jego miejscu to chyba też nerwy już by mi siadły. Mówi jej (w dzisiejszym odcinku), że jutro przyjdzie gościu, który ma im tam doradzać w kwestii ślubu, a ta że jak o nią chodzi to może do niego zadzwonić, aby nie przychodził. No dla mnie to byłby cios :P W ogóle po co się baba na ten ślub zgadzała, skoro teraz w ogóle ją to nie cieszy, wręcz jakby za karę miała się do niego przygotowywać.

Cytuj
Może Baśka, będąc sama... z  Kubusiem zatęskni jeszcze.
Obawiam się, że długo sama z Kubusiem nie zostanie, bo przecież Andrzejek mieszka w pobliżu i dzieciak zaraz go wezwie na ratunek, aby pognał Smolucha i pocieszył mamusię. A wiadomo, że w tej rodzinie każdy spełnia zachcianki Kubusia, więc... ::)

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #147 dnia: Maj 27, 2014, 10:18:08 »
Zastanawiam się czy jest ktoś, kto lubi Kubusia....haha.

Ja do Smolnego nic nie mam i w sumie zgadzam się z Justkiem, że miał prawo się zdenerwować na swojego pracownika, ale nie daje mi spokoju to, co jego syn mówil wtedy na placu zabaw i w sumie nie pamiętam dokladnie co zaszło między nim a Kingą - wiem, że za sobą nieprzepadają, bo Smolny ją wykorzystywał czy coś, ale szczegóły mi uleciały.

Ciekawe czy Maria odpuści to prawo jazdy, czy pójdzie w zaparte. Może być zabawny wątek  ;D

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #148 dnia: Maj 27, 2014, 10:41:52 »
Czy wykorzystywał <mysli> to duże słowo. W końcu nawet pracownicy powiedzieli Kindze, że ona zachowywała się dokładnie tak samo jak Smolny, gdy była szefową. Też wymagała od nich pracy ponad normę, czepiała się, była dokładna. Dlatego jej ostrzeżenia kierowane do Baśki mnie nie przekonały, szczególnie że jej krzywda nie mogła być taka wielka skoro wkopała Krzysztofa, sama zajęła jego miejsce i zaczęło jej się lepiej powodzić, zaczęła robić to samo co on. Ofiary mobbingu tak się raczej nie zachowują.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na Wspólnej
« Odpowiedź #149 dnia: Maj 30, 2014, 15:52:37 »
Gdybym ja miała taką narzeczoną (oczywiście jako facet) to też by mi nerwy puściły. Nie dość, że jej dziecko chce go zlikwidować (przy jej cichej aprobacie, bo nie zdążyła Kubusia niczego nauczyć); nie dość, że lojalnością nie grzeszy to jeszcze strzela fochy. Nie chce wychodzić za niego to niech nie wychodzi i powie to od razu.
Na pewno to Kinga była poddawana mobbingowi, bo to raczej Smolny na takiego wygląda, jakby go ktoś czemuś poddawał przez jakiś czas. Jest nerwowy, zwłaszcza gdy mu się coś wymyka  z rąk. Po prostu chyba za bardzo tego chce...tak szczerze i prosto. No chyba, że to coś z dzieciństwa. W każdym razie, cokolwiek teraz robi...niemal w 95% przypadków ma świętą rację.