Zimińscy są wg mnie fajnymi rodzicami. To, że nic nie wiedzieli o swojej córce wynika z tego, że po prostu poluzowali jej smycz. Sądzili, że można jej zaufać, w końcu jest dorosła. Moim zdaniem, Olka wciągnęła się w narkotyki na własne życzenie i myślę, że to byłoby nieuczciwe, gdybyśmy zaczęli zwalać winę na rodziców. Zimiński, jak to ojciec, starał się bronić córki, a Danusia ją bardziej stopowała. Ale Ola nic sobie nie robiła ze swoich pouczeń. Ola gra nie fair względem rodziców już od dłuższego czasu. To chodzenie na całonocne imprezy, złe towarzystwo, chęć "zaszpanowania" ocenami, no i permanentne oszukiwanie na kolokwiach - przy czym, jest to dla niej powód do dumy...
Podoba mi się to, co ostatnio powiedziała do Oli jej mama: że ma się udać na odwyk tylko dla siebie, nie dla dyplomu czy dla nich. Podoba mi się też, że w sprawę zaangażowała się jej starsza siostra, której brakowało w serialu. Szkoda tylko, że ten, kto faktycznie miał przy sobie towar, a wsadził Oli do torby, uniknął odpowiedzialności.
A co do Magdy... cóż, nie oglądam Hotelu 52, pewnie znudziła jej się ta monotonna rola w Na wspólnej? Nie mniej, mogli to zrobić inaczej, na przykład, że z Kazikiem gdzieś wyjeżdża, po co od razu uśmiercać? A co, jeśli zmieni zdanie i chciałaby wrócić? xD
Andrzej już mnie tak nie irytuje tą swoją Jagodą, co kiedyś. Mam mieszane uczucia. Z jednej strony, nie znoszę kobiet, które rozbijają małżeństwa. Z drugiej strony, Jagoda nie zaciągnęła do siłą do łóżka, on też chciał. Widocznie czuł, że coś w jego małżeństwie się wypaliło, może faktycznie się zakochał. Widać, że są w sobie mocno zakochani, Ruda udziela mu różnych wskazówek i wspiera go. Szkoda mi Basi, chociaż ona do końca również nie była w porządku, to jednak...
Ta scena z kolacją z rodzicami Jagody mnie rozwaliła. Mimo wszystko, było mi szkoda Andrzejka, że musi się tak tłumaczyć. Widać było, że matce Jagody nie podobało się to, że jej córka zadaje się z (jeszcze) żonatym facetem. To przesłuchanie nie było miłe. Ojciec wydaje się bardziej spoko.
Mało Daniela

. Szczerze mówiąc, byłoby fajnie, gdyby po tych wszystkich zmaganiach, znowu zszedł się z Olą.
