Autor Wątek: Szkoła  (Przeczytany 94974 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #225 dnia: Czerwiec 05, 2013, 21:33:30 »
O, właśnie, może by mnie ktoś wreszcie uświadomił jak to później wygląda... Dostaję wyniki matur, wpisuję je w panelach rekrutacyjnych danych uczelni, rozwożę dokumenty i dopiero później są wyniki przyjęć?

Jak się nie dostanę albo nie będę chciała iść na tę uczelnię, bo wybiorę inną, to będę musiała te dokumenty odebrać, tak?
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #226 dnia: Czerwiec 05, 2013, 21:36:34 »
A to przypadkiem nie jest tak, że po wpisaniu matur masz wyniki, że załóżmy Cię przyjęli na 5 kierunków i potem do tej jednej wybranej dostarczasz dokumenty? :)

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #227 dnia: Czerwiec 05, 2013, 21:51:13 »
Nie wiem właśnie... Studenci, uświadomcie młodsze koleżanki! ;D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #228 dnia: Czerwiec 05, 2013, 21:53:31 »
Nie wiem właśnie... Studenci, uświadomcie młodsze koleżanki! ;D
Jak to pięknie brzmi <haha>

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #229 dnia: Czerwiec 05, 2013, 21:59:00 »
Nie śmiej się, niedługo zmiana kodu - dwójka z przodu. <haha>
Osiwieję zanim się na te studia dostanę, naprawdę. Rekrutacja jest bardziej stresująca niż matury. :D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #230 dnia: Czerwiec 05, 2013, 22:00:36 »
Jeszcze do tej dwójki z przodu mi się nie spieszy <haha> Ja nawet nie mam dziewiątki z tyłu <haha>

Osiwieję zanim się na te studia dostanę, naprawdę. Rekrutacja jest bardziej stresująca niż matury. :D
Jak rejestrowałam się na pierwszą uczelnię to byłam przerażona, nie wiedziałam co i jak, byłam pewna, że zaraz coś źle zrobię, no ale udało mi się <haha>

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #231 dnia: Czerwiec 05, 2013, 22:07:37 »
Jeszcze do tej dwójki z przodu mi się nie spieszy <haha> Ja nawet nie mam dziewiątki z tyłu <haha>
Ja też. Wniosek? Jesteśmy MŁODE.
I to wcale nieprawda, że kiedyś córka kuzynki powiedziała: Monika, to ty już stara dupa jesteś... <haha>

Wiadomo, każdy się denerwuje, chce wszystko zrobić dobrze, poprawnie wpisać dane i tak dalej. Mnie jeszcze dodatkowo zestresowała ta dziwna kolejność postępowania rekrutacyjnego. Muszę tam jutro zadzwonić.
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #232 dnia: Czerwiec 05, 2013, 22:25:08 »
Prawdę mówić to nie pamiętam jak to było u mnie, to było tak dawno  ;D
Pamiętam, że dokumentów nie chciało mi się jeździć dostarczać osobiście, wiec wysłałam pocztą i było okej. Chyba jednak po dostaniu się na kierunek musiałam te dokumenty dostarczyć, nie wcześniej, bo nie przypominam sobie, żeby mi coś z UW zwracali skoro się nie dostałam.
Wystarczyło opłacić i wpisać wyniki matur na swoim profilu.
Jednak zasady teraz z roku na rok się zmieniają, wiec nie ma co pytać, tylko czytajcie wszystko co jest na stronach Waszych uczelni  ;)

Mnie jeszcze dodatkowo zestresowała ta dziwna kolejność postępowania rekrutacyjnego. Muszę tam jutro zadzwonić.
Luuuz, to tylko rekrutacja, na bank wszystko dobrze będzie wpisane.
Stresować to się powinniście dopiero w dniu odbierania wyników maturalnych (dobry pocieszacz ze mnie) ;D
Korzystajcie z wolnego  ;)

Hey, little rich girl!

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #233 dnia: Czerwiec 05, 2013, 22:59:27 »
Też średnio już to wszystko pamiętam, ale wydaje mi się, że dziewczyny dobrze mówią.

Dostajesz informację czy się dostałaś i dopiero potem rozwozisz dokumenty. Niektórzy chcą tylko oryginał, inni przyjmują kopie, więc na to też trzeba zwrócić uwagę. Odbierasz dokumenty jedynie jak dostaniesz się gdzie indziej w II turze naboru (bo te pierwsze wyniki są chyba wszędzie w ten sam dzień ogłaszane? kurcze już nie pamiętam dokładnie jak to było) i decydujesz się jednak tam pójść, więc musisz dokumenty przetransportować z jednej uczelni na drugą. No ale to logiczne, co nie ;)

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #234 dnia: Czerwiec 05, 2013, 23:01:24 »
Strony internetowe są czasem tak skonstruowane, że nawet nie można znaleźć informacji ile wynosi opłata rekrutacyjna... Ba! Zadzwoniłam na jedną z uczelni i pani mi powiedziała, iż MA NADZIEJĘ, że będzie wynosiła tyle co rok temu. Czyli nie wie ile dokładnie powinnam wpłacić. ;D Oczywiście najpierw mnie cztery razy przełączali, zanim dotarłam do tej pani, która była mi w stanie takiej informacji udzielić. Niczym kultowy polski film, Kogel-mogel: Skierowanie! SKIEROWANIE, mówię! <haha>

Skoro będę wiedziała, że dostałam się na przykład w dwa miejsca, to po co mam zawozić dokumenty tam, gdzie wiem, że nie pójdę, bo chcę wybrać tę drugą uczelnię?
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #235 dnia: Czerwiec 05, 2013, 23:06:46 »
Skoro będę wiedziała, że dostałam się na przykład w dwa miejsca, to po co mam zawozić dokumenty tam, gdzie wiem, że nie pójdę, bo chcę wybrać tę drugą uczelnię?
No to jak wiesz na 100% to zawozisz tylko tam, gdzie chcesz iść  ;)


Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #236 dnia: Czerwiec 05, 2013, 23:09:44 »
A kto mówi, że masz w dwa miejsca zawozić? W jedno  ;D
Jak nie zawieziesz na tę drugą to będą wiedzieli, że zrezygnowałaś z kierunku, mimo dostania się. Nie ma dokumentów, nie ma miejsca  <haha>

Gdy na przykład w I turze nie dostałaś się na wymarzony kierunek, no ale trzeba coś wybrać - zawozisz dokumenty na uczelnie. Ale jak w II turze dostaniesz się już na ten wymarzony, to możesz zabrać papiery z uczelni pierwszej i zawieść do drugiej.
(tłumaczę 'zrozumiale' prawie jak te panie z sekretariatu czy dziekanatu  ;D)

Hey, little rich girl!

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #237 dnia: Czerwiec 06, 2013, 00:11:13 »
No to teraz wszystko jasne, dzięki! <usmiech>
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #238 dnia: Czerwiec 06, 2013, 11:58:32 »
Ja również dziękuję dziewczyny!  <szczerzy_sie>
Widzisz Kiki, nie będę jeździła po całej Polsce z dokumentami <haha> Swoją drogą to wszystko jest masakryczne, jeszcze nie tak dawno nie martwiłam się czy gdziekolwiek się dostanę na studia tylko spokojnie żyłam w liceum, a tutaj taki stres. :(

Offline Marciocha

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 146
Odp: Szkoła
« Odpowiedź #239 dnia: Czerwiec 06, 2013, 12:51:38 »
A nie lepiej wnosić opłaty rekrutacyjne po uzyskaniu wyników z matur aby nie przepłacać? Jeśli ktoś wybiera się na Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu to mogę pomóc. System rekrutacyjny na tej uczelni nie ma przede mną żadnych tajemnic.