Autor Wątek: Bajki i filmy dla dzieci  (Przeczytany 20995 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Bajki i filmy dla dzieci
« dnia: Lipiec 25, 2012, 21:48:36 »
Mamy filmy, teatry TV, ale przecież to bajki (oraz filmy dla dzieci, które postanowiłam dodać do tematu po chwilowym zastanowieniu) każdy zna, każdy na pewno jakieś ogląda i śmiem twierdzić, że każdy, nawet najpoważniejszy człowiek, ma jakieś ulubione bajki, które nadal lubi oglądać ;) Więc na początek zadam pytanie: Jakie bajki lubicie najbardziej? :D

Moja lista musiałaby być baaardzo długa, gdybym tak miała wszystkie wymieniać (dlatego wspomnę dosłownie o kilku, a potem postaram się z czasem dodawać coś od siebie, jeśli wątek się przyjmie). Ja bowiem od zawsze bajki lubiłam i wcale nie wstydzę się tego, że nadal oglądam je z ogromną przyjemnością. Mam te ulubione z dzieciństwa, które oglądam z wielkim sentymentem oraz takie, które polubiłam znacznie później.

Przede wszystkim: DISNEY! Król Lew, który nadal mnie wzrusza niemiłosiernie, pamiętam jak razem z koleżanką nadużywałyśmy tej bajki jeszcze na odtwarzaczu video, Pocahontas (ale w jakiejś starszej wersji niż ta, którą teraz się ogląda, też na VHS, choć ta aktualna też jest super, szczególnie muzyka- "Kolorowy wiatr"), Mała syrenka, Dzwonnik z Notre Damme, Mulan, Tarzan...i wiele, wiele innych. Uśmiechałam się do siebie, wypisując te wszystkie tytułu, bo to naprawdę kawał mojego dzieciństwa :D

Jako dziecko uwielbiałam też wszystko, co związane z Myszką Miki, teraz mi to minęło (chyba przez wzgląd na to co z tą bajką zrobili, zbyt unowocześniona jest teraz), ale został jeden inny, bardzo znany bohater: Kubuś Puchatek! smilie_girl_321 Zakochana jestem nadal po uszy w nim i we wszystkich jego przyjaciołach, z Kłapouszkiem na czele. Puchatek zauroczył mnie jako bajka w odcinkach, pełnometrażowa...tylko teraz nie potrafię ścierpieć tego, co robią z Puchatkiem, jakaś beznadziejna wieczorynka powstała z udziałem jego i Tygryska, którzy są jakąś tam brygadą...dla mnie- koszmar, cały Kubusiowy klimat zniknął  smilie_girl_238

A później? Później doszedł kultowy dla mnie Shrek, który z każdą kolejną częścią traci i tak naprawdę kocham tylko pierwszą; Epoka lodowcowa, która tak samo jak w przypadku Shreka ten urok miała tylko na początku, a najnowszej części co prawda nie oglądałam, ale chociażby z Waszych opinii tu na forum wywnioskowałam, że to nic straconego.

Offline Little Anne

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 121
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 26, 2012, 09:25:05 »
Jako dziecko uwielbiałam też wszystko, co związane z Myszką Miki, teraz mi to minęło (chyba przez wzgląd na to co z tą bajką zrobili, zbyt unowocześniona jest teraz), ale został jeden inny, bardzo znany bohater: Kubuś Puchatek! smilie_girl_321 Zakochana jestem nadal po uszy w nim i we wszystkich jego przyjaciołach, z Kłapouszkiem na czele. Puchatek zauroczył mnie jako bajka w odcinkach, pełnometrażowa...tylko teraz nie potrafię ścierpieć tego, co robią z Puchatkiem, jakaś beznadziejna wieczorynka powstała z udziałem jego i Tygryska, którzy są jakąś tam brygadą...dla mnie- koszmar, cały Kubusiowy klimat zniknął  smilie_girl_238
Zgadzam się odnośnie Kubusia Puchatka. Nie wiem czy ktoś widział nową wersję Kubusia (gdzie zamiast Krzysia jest Tosia i jakiś pies). Miałam 'zaszczyt' oglądać kawałek, przez moją trzyletnią kuzynkę. To jest taka żenada, że gorsza być nie może. Nie ma tego klimatu, spokoju, z którym zawsze kojarzyła mi się tak bajka. A co najgorsze, małe dzieci wolą nową wersję, bo w niej są piosenki... Cała magia Kubusia Puchatka zniknęła.


Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 26, 2012, 10:10:26 »
Ja tam obstaję przy klasyce, w którą wciągam również moje dziecko - Bolek i Lolek, Reksio, Krecik, Kot Filemon, Miś Uszatek - bajki doskonałe, pełne ciepła, z przesłaniem, BEZ PRZEMOCY, które nigdy się nie zestarzeją. Obecne kreskówki dla dzieci to masowo produkowany, komputerowy zwykły chłam. Należy dzieci trzymać od tego z daleka - szczególnie, że są coraz częstsze zakusy, aby w takich bajkach przemycać "nowoczesną myśl" - więc raczej nie będą one służyły rozrywce dziecka - a wychowaniu "nowego obywatela".

Shrek, Epoka Lodowcowa i tym podobne - no fajne to jest, nie powiem. Ale po co rozbić z tych bajek telenowele? Pierwszy Szrek był rewelacyjny, drugi tylko dobry, trzeci denny, o czwartym się wypowiadał nie będę bo..... żal. Odnoszę zresztą wrażenie, że po pierwszym Szreku zrobiła się cała fala bajek "szrekopodobnych" tworzonych komputerowo, teraz także w "czyde", które nic nie wnosiły i nie wnoszą.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 26, 2012, 11:40:33 »
Bajki - och było ich pełno ;)
A te, które uwielbiałam... Ach. Czasem do nich wracam  smilie_girl_231
Mała syrenka, Piękna i bestia, Kopciuszek, Król lew, Śpiąca królewna, Królewna Śnieżka i 7 krasnoludków, Zakochany kundel, Księżniczka łabędzi...
Pewnie jest więcej tytułów, ale teraz nie mogę sobie przypomnieć.
Cieszę się, że urodziłam się w czasach, gdzie te bajki były na porządku dziennym.
Teraźniejsze Shreki, Epoki lodowcowe, Madagascar - są fajne i do pośmiania się, ale tamte bajki miały swój urok, oglądało się je z zapartym tchem, miłość była pięknie pokazana  smilie_girl_301, kształtowały w prawidłowy sposób umysł małego dziecka ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 26, 2012, 11:42:11 »
Ja tam obstaję przy klasyce, w którą wciągam również moje dziecko - Bolek i Lolek, Reksio, Krecik, Kot Filemon, Miś Uszatek - bajki doskonałe, pełne ciepła, z przesłaniem, BEZ PRZEMOCY, które nigdy się nie zestarzeją. "
To świetna sprawa, że ludzie nadal dzieciom puszczają te bajki i że one nadal chcą je oglądać! ;) "Mój" Kacperek bardzo lubi Bolka i Lolka oraz Reksia, do reszty bajek się jeszcze nie przekonał, ale Bolek i Lolek...to jego ulubieńcy :D Nie sądziłam, że tak się wciągnie, tym bardziej, że wcześniej preferował "Tomka i przyjaciół" (ma przeogromne zamiłowanie do pociągów), a ta bajka ma dwie wersje- jedną fajną, żywą, a drugą taką...martwą, przerażającą. Pociągom tylko oczy się ruszają i to w taki bardzo dziwny sposób. Z czasem jednak, kiedy dałam mu w prezencie płytę z przygodami Bolka i Lolka, przekonał się.
Ja z tych wszystkich to najbardziej lubię Krecika i Kota Filemona, najmilej wspominam  smilie_girl_321 A o ile Reksia oraz Bolka i Lolka często można obejrzeć na Pulsie, o tyle Kota Filemona np. baaardzo dawno nie widziałam :(

Poza tym są jeszcze inne bajki, młodsze od tych, które wymieniłeś, a też interesujące. Ja np. oglądałam Tabalugę, Gumisie, czy nawet nielubiane teraz przez wszystkich Smerfy, to też są mądre bajki i piękne, kolorowe, ładnie zrobione.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 26, 2012, 11:45:41 »
Smerfy - bardzo lubiłam Smerfy, dopóki się za bardzo nie rozbudowały - doszły te małe Smerfiątka i jakoś się to wszystko zatraciło...
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 26, 2012, 11:52:49 »
wcześniej preferował "Tomka i przyjaciół" (ma przeogromne zamiłowanie do pociągów), a ta bajka ma dwie wersje- jedną fajną, żywą, a drugą taką...martwą, przerażającą. Pociągom tylko oczy się ruszają i to w taki bardzo dziwny sposób.
Przerażającą? W życiu! Ta wersja jest jedynie słuszną wersją "Tomasza". To co potem z tą bajką zrobiona (komputerowy chłam)   to jakaś ponura farsa.
Cytuj
Poza tym są jeszcze inne bajki, młodsze od tych, które wymieniłeś, a też interesujące. Ja np. oglądałam Tabalugę, Gumisie, czy nawet nielubiane teraz przez wszystkich Smerfy, to też są mądre bajki i piękne, kolorowe, ładnie zrobione.
Tabaluga to zawsze dla mnie jakaś dziwna była.... Smerfy są spoko - nawet te nowsze ze Smerfikami moim zdaniem dają radę. Szkoda, że prawdopodobnie i tą bajkę czeka przysżłość  postaci komputerowego chłamu.
Gumisie są świetne. Stara dobra disneyowska bajka - z czasów gdy Disney nie robił jeszcze gównianych "Chaj Skól Muzikali" i innych szmir z tymi ******* "gwiazdeczkami" pokroju Lowato czy Gomez. Poza tym w polskiej wersji - pięknie zaśpiewana piosenka tytułowa przez ś.p. Andrzeja Zauchę.

Mintku, dostajesz ostrzeżenie za używane przez siebie słownictwo. Kolejny raz proszę Cię: panuj nad nim. To niekulturalne używać takich sformułowań względem kogokolwiek, a szczególnie osób, które wcale takie nie są i nie masz podstaw, aby je obrażać.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2012, 11:59:06 wysłana przez Justek »
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 26, 2012, 12:05:24 »
Przerażającą? W życiu!
Nie w życiu, a w moim odczuciu. Niespełna dwulatkowi się to początkowo podobało, bo nie musiał skupiać swojej uwagi na wszystkim, ale z czasem zaczęło go to nudzić i o wiele bardziej wolał oglądać Tomka "żywego", kiedy coś się tam działo, było więcej postaci, dym z komina (który uwielbia, szczególnie u pociągów). Ta bajka jest po prostu kolorowa i radośniejsza. Odcinek ze skrzypiącym Karolkiem znam na pamięć :D

A wszystkie z wymienionych przez siebie bajek piękne były pod tym względem, że przedstawiały fajnie przyjaźń (w wiosce Smerfów każdy sobie pomagał, w Gumisiach Sani z księżniczką Kalą, no i Tabaluga swoich przyjaciół miał) oraz walkę dobra ze złem oraz to, że to dobro zawsze wygrywa, głównie wtedy, kiedy się sobie wzajemnie pomaga. Współczesne bajki nieczęsto mogą się pochwalić takim przekazem.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 26, 2012, 13:25:34 »
A wszystkie z wymienionych przez siebie bajek piękne były pod tym względem, że przedstawiały fajnie przyjaźń (w wiosce Smerfów każdy sobie pomagał, w Gumisiach Sani z księżniczką Kalą, no i Tabaluga swoich przyjaciół miał) oraz walkę dobra ze złem oraz to, że to dobro zawsze wygrywa, głównie wtedy, kiedy się sobie wzajemnie pomaga. Współczesne bajki nieczęsto mogą się pochwalić takim przekazem.
Szczególnie, że ta walka dobra ze złem w tych bajkach jest całkowicie bezkrwawa i bez realnej przemocy. Czy taki książe Igthorn, czy Gargamel tak naprawdę nikomu krzywdy nie czyni i vice versa. Porównaj sobie to z "Tomem i Jerrym" czy "Zwariowanymi Melodiami" gdzie ciągle się okładają po łbach kowadłami.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 26, 2012, 13:34:45 »
No dziwne, żeby w bajkach dla dzieci lała się krew i głowy odpadały. Bajki bez przemocy były cudowne ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 26, 2012, 13:39:49 »
Kiedyś to były bajki! Nie to co teraz na tych wszystkich programach dla dzieci typu Cartoon Network. :P
Uwielbiałam Smerfy czy Tabalugę, jak byłam bardzo mała to podobno bardzo lubiłam oglądać Toma i Jerry'ego :D Scooby Doo też fajna bajka, czasem sobie jeszcze obejrzę :D
Ach, piękne były te czasy dzieciństwa ;)

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 26, 2012, 13:42:46 »
Co prawda ja akurat należę do miłośników Toma i Jerrego oraz ich starszych odpowiedników, jakimi są Wilk i Zając... ;D ale to prawda co mówisz. Krew się w tych bajkach nie leje, ale sposób w jaki dokuczają sobie bohaterowi, nie jest dobrym przykładem na to, jak należy postępować. Obawiam się, że dzieci mogłyby wykorzystać to jako naukę, jakimi sposobami można komuś dowalić. Chociaż ja tam oglądałam obydwie bajki i nie wpłynęło to na mnie w żaden negatywny sposób ;)

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 26, 2012, 13:44:39 »
Co prawda ja akurat należę do miłośników Toma i Jerrego oraz ich starszych odpowiedników, jakimi są Wilk i Zając... ;D ale to prawda co mówisz. Krew się w tych bajkach nie leje, ale sposób w jaki dokuczają sobie bohaterowi, nie jest dobrym przykładem na to, jak należy postępować. Obawiam się, że dzieci mogłyby wykorzystać to jako naukę, jakimi sposobami można komuś dowalić. Chociaż ja tam oglądałam obydwie bajki i nie wpłynęło to na mnie w żaden negatywny sposób ;)
Bo te bajki są raczej dla dorosłych moim zdaniem... :)
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 26, 2012, 13:47:04 »
O, zapomniałam o Wilku i Zającu! :D Miałam nagrane na kasetę VHS i oglądałam codziennie :D No może niektóre dzieci biorą zły przykład, ale w sumie to ani Tom nie zjadł Jerry'ego, ani Wilk Zająca, krzywdy sobie nie robili, dzisiejsze bajki są o wiele bardziej drastyczne.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Bajki i filmy dla dzieci
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 26, 2012, 14:13:47 »
O, zapomniałam o Wilku i Zającu! :D Miałam nagrane na kasetę VHS i oglądałam codziennie :D No może niektóre dzieci biorą zły przykład, ale w sumie to ani Tom nie zjadł Jerry'ego, ani Wilk Zająca, krzywdy sobie nie robili, dzisiejsze bajki są o wiele bardziej drastyczne.
Tak, ale pokazują, że można sobie dokuczać wbijając szpilkę w ogon lub tak jak mówi Mintek walnąć młotkiem w głowę.
A Scooby to jedna z tych gorszych animowanek (na pewno nie dla dzieci). Tam tylko straszydła występują. Dzieci potem bawią się w wampiry, wilkołaki i mumie, co sama zaobserwowałam na przedszkolnym podwórku. A wieczorem - płacz i strach, o czym donosili mi rodzice (przy czym trzeba zauważyć, że sami są winni pozwalając dzieciom oglądać takie "bajki").

A pamiętam też jeden z odcinków "Na dobre i na złe", w którym chłopiec w młodszym wieku szkolnym zafascynowany Supermenem (albo Batmanem, nie pamiętam dokładnie) też chciał latać i wyskoczył z balkonu.

Moje dziecko ogląda bajki, o których wspominał Mintek: Bolek i Lolek, Reksio, Krecik, Zaczarowany ołówek, Kot Filemon - uwielbia je. A najlepiej gdy obok siedzę ja lub tata i razem z nim śmiejemy się lub dziwimy się.
Czasem wykorzystam w zajęciach przedszkolnych którąś z nich (bo mają wychowawczy bądź dydaktyczny wydźwięk) to dzieciaki oglądają je z  największą uwagą. Cisza jest wtedy jak makiem zasiał. Nawet taki bardzo nadpobudliwy ruchowo Miłosz ogląda w spokoju.
A tak już nawiasem mówiąc, to zauważyłam, że podobne rezultaty daje czytanie im książek (ale z wykorzystaniem różnych środków artystycznego wyrazu, np. intonacji głosu). Mogą wtedy zasłuchani siedzieć, czy leżeć przez naprawdę długi czas i jeszcze potem opowiedzieć  o tym, co słyszeli. A wiecie dlaczego? Bo dla nich takie poznawanie przygód bohaterów (przez czytanie) to nowość. Rzadko w dzisiejszych czasach kultywuje się w domach zwyczaj czytania dzieciom książek. Po przyjściu z przedszkola jest obiad, telewizja, komputer, kolacja i spać.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski