No i Hiszpania przegrała 0:2 z Chile i odpadła z turnieju, a Chile pokazało jak skutecznie sobie radzić z tiki taką, której hołdują gracze Barcelony, wystarczy bliżej kryć. Historia lubi się powtarzać - w 2002 broniący tytułu Francuzi odpadli po fazie grupowej, w 2010 Włosi, wczoraj Hiszpania. Wraz z tą porażką kończy się w hiszpańskiej piłce pewna epoka, epoka dwukrotnych mistrzów Europy i Świata.