Autor Wątek: Piłka nożna  (Przeczytany 84838 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Fiołek

  • VolleyGirl
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 404
  • Płeć: Kobieta
    • Volley Flash
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #210 dnia: Marzec 26, 2013, 16:57:09 »
Alden, dzięki za tą rozpiskę, samej mi się nie chciało tego ogarniać. ;) Teraz przynajmniej wiem, na czym stoimy.

Hm... czyli niezbyt optymistycznie. Wątpię, żeby były szanse na pierwsze miejsce w grupie. Jak już to drugie, ale wtedy czekają baraże o awans. (chyba dobrze to wszystko zrozumiałam, nie? ;))

Cytat: sandi
Bo właśnie...
Najgorzej, że takim meczem z San Marino w ogóle nie powinniśmy się przejmować, a nieraz tak gramy, że naprawdę aż strach czasem nawet o takie mecze. Gdybyśmy dzisiaj przegrali to już nawet szkoda by było w ogóle gadać.
Dokładnie, aż dziwnie mi się to wszystko pisze. Teoretycznie nie powinno być problemu, a z drugiej strony... Może być ciężko. Czytając opinie w Internecie, mało kto wierzy.

Mam nadzieję, że Lewandowski wreszcie się odblokuje. Ba, że wreszcie coś ruszy. Mam nadzieję, że poukładali sobie co nieco w głowie i dzisiaj wyjdą na mecz na świeżo, z nową energią.
Dopadła mnie troszkę większa wiara w ich umiejętności...

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #211 dnia: Marzec 26, 2013, 17:02:22 »
Fiołku drugie miejsce nie gwarantuje baraży jeśli będziemy tą drugą drużyną, która zdobędzie najmniej punktów. O 1szym miejscu po porażce 1:3 nie ma mowy. Ponadto wydaje mi się, że powinniśmy spróbować zagrać 5 obrońców...tzn. o co mi konkretnie chodzi powinniśmy mieć kogoś kim był w kadrze M.Lewandowski, który potrafił grać jako środkowy obrońca (i często ich asekurował), ale był też defensywnym pomocnikiem. Tylko nikogo takiego raczej obecnie nie mamy pośród polskich piłkarzy...

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #212 dnia: Marzec 27, 2013, 15:52:50 »
Szczerze mówiąc, nie oglądałam meczu z San Marino, ale ta wygrana praktycznie wcale mnie nie cieszy... Co z tego, że wygraliśmy 5-0, skoro reprezentacja San Marino jest ostatnia w rankingu FIFA? Gdyby to była jakaś lepsza drużyna, to owszem, można by było się cieszyć ze zwycięstwa, a tak to pozostaje jedynie mieć nadzieję, jak zawsze zresztą, że w następnym meczu zagramy dobrze  ;)

Offline Fiołek

  • VolleyGirl
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 404
  • Płeć: Kobieta
    • Volley Flash
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #213 dnia: Marzec 27, 2013, 16:41:18 »
Ja się jednak cieszę, że nie przegrali. ;) 
Bo naprawdę wszystkiego można się po naszej reprezentacji spodziewać, a tak to przynajmniej cel jest osiągnięty, 3 punkty zgarnięte, ale... no właśnie, w jakim "stylu". Czasami ciężko mi się patrzyło na grę. Wiele niedokładnych podań, chaotyczność, miałam wrażenie, że czasami o wiele lepiej radzili sobie przeciwnicy. Nie wspominając już o sytuacji, w której prawie nam strzelili bramkę. Dobrze, że A. Boruc się nie zagapił, bo praktycznie przez cały mecz nie musiał interweniować.
Roberta Lewandowskiego nadal nie widać na boisku, myślę, że jeszcze się nie "odblokował". Może chociaż te 2 strzelone karne mu pomogą.
Według mnie dobry debiut Salamona. Wreszcie nie jest jak "Yeti". :) Oby dobrze go wyszkolili w AC Milanie.

Baaardzo słabo, ale nadal będę trzymać kciuki. Na awans szanse niewielkie (jak słyszałam dzisiaj, praktycznie zerowe), ale na odbudowę drużyny i zaufania kibiców szansa zawsze jest.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #214 dnia: Marzec 27, 2013, 22:11:31 »
Na mundial raczej nie pojedziemy ale nie powinniśmy pozbywać się Fornalika - niech dokończy eliminacje MŚ zobaczy dokładnie co nie gra i skupiamy się na el. ME2016.

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #215 dnia: Kwiecień 09, 2013, 23:25:28 »
BORUSSIA!

To było coś niesamowitego! Ja już nie wierzyłam...
Nie wierzyłam, że ze swoją grą i brakiem szczęścia w sytuacjach podbramkowych dadzą radę strzelić 2 bramki w te głupie 4 minuty, a oni to zrobili...nie wiem jak, ale to zrobili! Myślałam, że będę skakać po ścianach ze szczęścia i razem z tatą obudziłam mamę swoim wrzaskiem :D

Potwierdza się, że zawsze trzeba walczyć do końca, choćby nie wiem co :)
Ale meeeeega! :D

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #216 dnia: Kwiecień 09, 2013, 23:52:54 »
Ja byłam za Malagą. Należał im się ten awans, grali bardzo dobrze, ale cóż... Szkoda. Jakby nie było walczyli do końca, a Borussia wygrała na farcie. Taka jest niestety (a może i stety) piłka - do ostatniej minuty może się zdarzyć wszystko ;)

Za to jutro oczywiście jestem za Barceloną! <3 Jeśli po przegranej z Milanem wygrali 4-0 to z PSG tez dadzą rade, innej opcji sobie nie wyobrażam! :)       
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 17, 2013, 22:32:37 wysłana przez Donia »

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #217 dnia: Kwiecień 10, 2013, 00:13:17 »
Ja życzę dobrze naszej trójce z Borussi, więc od początku za nimi.
Malagi szkoda, no nie ma co. Idzie się załamać, mieli praktycznie wygraną w garści. Przecież nawet już się po części cieszyli, bo kto by się spodziewał, że Borussia naprawdę da radę to odrobić... ;)

Cytuj
Taka jest niestety (a moze i stety) pilka - do ostatniej minuty moze sie zdarzyc wszystko ;)
W takich sytuacjach jedni ją kochają, inni nienawidzą ;)


Ja jutro chyba jestem biernym widzem, obojętnie mi co tam się z Barcą stanie i kto wygra. Skupię się na niej, gdyby się trafiło, że będzie mecz Barcelona-Real  8)

Offline Fiołek

  • VolleyGirl
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 404
  • Płeć: Kobieta
    • Volley Flash
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #218 dnia: Kwiecień 10, 2013, 17:04:24 »
Ech, najlepsze mecze mnie omijają. <slucha> I w siatkówce, i w piłce nożnej.

Bardzo cieszę się z wygranej Borussi, ale rzeczywiście, Malagi też trochę szkoda.

Właśnie, tylko kto by się spodziewał. Wczoraj Internet wariował podczas tych goli Borussi (starałam się mniej więcej śledzić, co dzieje się na boisku).  ;) Muszę obejrzeć sobie jakąś powtórkę...

Cytuj
Taka jest niestety (a moze i stety) pilka - do ostatniej minuty moze sie zdarzyc wszystko ;)
W takich sytuacjach jedni ją kochają, inni nienawidzą ;)
Dokładnie. Ja właśnie za to ją kocham, lubię tą nieprzewidywalność.  :D Wszystko może się zdarzyć, nawet coś potencjalnie niemożliwego.

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #219 dnia: Kwiecień 17, 2013, 11:34:52 »
Jesteście zadowoleni z losowania par półfinałowych? ;)

Ja tak szczerze mówiąc tylko trochę, bo przez parę Borussia - Real nie ma drugiej drużyny, której mogłabym kibicować by weszli do finału, bo zarówno jednych jak i drugich nie lubię, chociaż w finale lepiej wygrać przeciwko Realowi. :D

Co do drugiej pary to to komu kibicuje jest oczywiste - FC BARCELONA! <3

Jeśli Barca znajdzie się w finale, to o wiele lepiej by było, jak już wspomniałam, po kilku nieudanych meczach przeciwko nim, wygrać z Realem i zamknąć usta wszystkim zapowiadającym "koniec ery Barcelony". Ale właśnie przez te nieudane mecze byłaby jakaś niepewność, że to jednak Realowi znowu się uda zwyciężyć z Dumą Katalonii. Tyle, że to byłby finał i gdyby tylko Barcelona zagrała tak jak z Milanem na Camp Nou, to Madryt by nie istniał. ;)

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #220 dnia: Kwiecień 17, 2013, 15:25:45 »
Tyle, że to byłby finał i gdyby tylko Barcelona zagrała tak jak z Milanem na Camp Nou, to Madryt by nie istniał. ;)

Hahaha ;D No to zobaczymy. :D O ile Barca dojdzie do finału.

Jezu, utarcie nosa tym super-pewnym-siebie fanom Barcelony jest chyba jeszcze piękniejsze od samego zwycięstwa w meczu.
Jestem złym człowiekiem. ;D I szalenie mi z tym dobrze.
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #221 dnia: Kwiecień 17, 2013, 15:55:06 »
Tyle, że to byłby finał i gdyby tylko Barcelona zagrała tak jak z Milanem na Camp Nou, to Madryt by nie istniał. ;)

Hahaha ;D No to zobaczymy. :D O ile Barca dojdzie do finału.
I o ile Real tam dojdzie. ;) Przecież gdyby nie sędziowie to odpadliby już w 1/8 z Manchesterem. ;)

Jezu, utarcie nosa tym super-pewnym-siebie fanom Barcelony jest chyba jeszcze piękniejsze od samego zwycięstwa w meczu.
Taaak, bo fani Realu wcale nie są pewni siebie ::) Każdy kibic wierzy w "swoją" drużynę i w jej zwycięstwo, więc takie czepianie się jest, według mnie, trochę bez sensu ;)

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #222 dnia: Kwiecień 23, 2013, 22:58:32 »
Ale Barcelona dostała.... Chyba już tego nie odrobią ;) Brawo dla Bayernu! Gratulacje za dzisiejszy mecz, cieszę się z wyniku baaardzo! :)

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #223 dnia: Kwiecień 23, 2013, 23:16:21 »
Przede wszystkim - DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE, WIERNI PO PORAŻCE!

Poza tym muszę przyznać, że Bayern grał lepiej. Nawet pomimo jednego gola po faulu i pomimo jednego ze spalonego. Oni grali lepiej, a Barca nie istniała. Przykro mi to mówić, ale takie są fakty. Niestety.

Tak swoją drogą, to mam nadzieje, że Vilanova wyleci zaraz po zakończeniu sezonu. Chyba, że jeszcze w rewanżowym meczu udowodni, że jest naprawdę dobrym trenerem, bo jak na razie tego w ogóle nie było widać. Wygrana liga wygraną ligą, ale szczerze mówiąc z zespołami z górnej półki ciężko Barcelonie w tym sezonie wygrać.

I wiem, że w rewanżu będzie BARDZIEJ niż ciężko, ale ja wierzę. Wierzę, wierzyłam i wierzyć będę. Do ostatniego gwizdka.

+Pomimo tego, że za Borussią nie przepadam, to życzę im w jutrzejszym meczu wygranej. Liczę na to, że pokonają Real, w końcu to już przecież w tym sezonie zrobili. I byłoby świetnie, gdyby zrobili to jeszcze raz! ;)

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #224 dnia: Kwiecień 24, 2013, 12:22:31 »
Donia, zgadzam się z Tobą w 100%! :)
Wierzę! Barca jest silną drużyną, dadzą radę! Messi wczoraj nie był sobą, Villa wszedł pod koniec meczu.. szkoda.
Vilanova nie jest dobrym trenerem dla Barcy. Rozumiem, że zmagał się z chorobą i łatwo nie było, ale z meczu na mecz jest coraz gorzej... I dlaczego on nie wpuszcza Davida Villi??  Przecież jest świetnym zawodnikiem, wrócił po kontuzji, ale daje radę, a większość siedzi na ławce.. <zniecierpliwiony>

Borussia do boju! :D