Przede wszystkim - DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE, WIERNI PO PORAŻCE!
Poza tym muszę przyznać, że Bayern grał lepiej. Nawet pomimo jednego gola po faulu i pomimo jednego ze spalonego. Oni grali lepiej, a Barca nie istniała. Przykro mi to mówić, ale takie są fakty. Niestety.
Tak swoją drogą, to mam nadzieje, że Vilanova wyleci zaraz po zakończeniu sezonu. Chyba, że jeszcze w rewanżowym meczu udowodni, że jest naprawdę dobrym trenerem, bo jak na razie tego w ogóle nie było widać. Wygrana liga wygraną ligą, ale szczerze mówiąc z zespołami z górnej półki ciężko Barcelonie w tym sezonie wygrać.
I wiem, że w rewanżu będzie BARDZIEJ niż ciężko, ale ja wierzę. Wierzę, wierzyłam i wierzyć będę. Do ostatniego gwizdka.
+Pomimo tego, że za Borussią nie przepadam, to życzę im w jutrzejszym meczu wygranej. Liczę na to, że pokonają Real, w końcu to już przecież w tym sezonie zrobili. I byłoby świetnie, gdyby zrobili to jeszcze raz!
