Autor Wątek: Co poeta miał na myśli?  (Przeczytany 22233 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Co poeta miał na myśli?
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 12, 2013, 20:17:42 »
A ja pokuszę się o stwierdzenie, że jest to tak samo nieudolne uogólnienie jak to, że w Polsce tworzy się teraz fatalną muzykę. Bzdura. To że jesteśmy z wszech stron bombardowani popem, którego twórcy z założenia raczej nie przywiązują wagi do tekstów, ale to nie oznacza, że- jak piszesz- "współczesne teksty są tragiczne".

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Co poeta miał na myśli?
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 12, 2013, 20:35:43 »
Ech...tak pomyślałam, pomyślałam ...i chyba jednak nie będę świnią  :) Chyba jestem już za stara na pewne rzeczy...
Przepraszam za uogólnienie. W Polsce powstaje mnóstwo dobrych tekstów. Problem tylko  w tym, że większość ludzi nigdy do nich nie dotrze ;) Szkoda. Amen.

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Co poeta miał na myśli?
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 12, 2013, 21:22:10 »
Czy jakaś dobra, uzdolniona interpretacyjnie dusza powie mi o czym jest ten tekst Maanamu?
http://teksty.net/Maanam-Nowy-Przewodnik

Wczoraj na to trafiłam... i od wczoraj próbuję rozgryźć, ale na próżno.
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Co poeta miał na myśli?
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 12, 2013, 21:38:52 »
Tekst powstał w '85 roku, mniej więcej. Jeżeli wziąć  pod uwagę rok powstania i ówczesną sytuację gospodarczą to tekst staje się bardzo zrozumiały. Ktoś stał w kolejce i dostał chleb (nie, no  z chlebem aż tak nie było źle), ktoś inny stał i akurat rzucili mięso, ktoś jeszcze inny miał kartki na alkohol i podziękował Bogu, że właśnie wybiła 13.00.
Zawsze można było się zamienić kartkami, jak i towarami. Ale i tak nigdy do końca nie miał tego, czego chciał. Stałeś tam, gdzie coś rzucali. "On ma ser a dzieci chcą mleko, my chcemy masło". Moim zdaniem tekst tej piosenki w dobitny sposób oddaje tamte klimaty, jednocześnie wyśmiewając absurdy - bo co, jeśli "ja mam kochanka, Ty masz kochanka a oni maja teściową", co jeśli absurdy przenieść na grunt egzystencjalno - społeczno - moralny?!
Pomieszanie z poplątaniem. Ot, cała rzeczywistość PRL-u :-)

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Co poeta miał na myśli?
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 11, 2013, 11:50:37 »
Znowu ja. Proszę Was o przesłuchanie pewnego znanego hitu - Łzy - Agnieszka
I podzielenie się tym, jak według Was kończy się ta historia.

Byłam wczoraj na imprezie, gdzie to puścili i nagle się okazało, że interpretacja którą przyjmowałam za jedyną i oczywistą wcale taka nie jest :D

Innymi słowy: co podmiot liryczny odpowiedział Agnieszce?
a) "Odpowiedział jednym zdaniem: moje śliczne Ty kochanie!" - co oznacza, że jej wybaczył i ją kocha; a potem leci refren, bo to piosenka i muszą być refreny
CZY
b) "Odpowiedział jednym zdaniem: moje śliczne Ty kochanie, Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka" - co oznacza, że jej nie chce i nie kocha?
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Co poeta miał na myśli?
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 11, 2013, 12:09:51 »
Sara, nie cierpię Cię :D Zniszczyłaś mi życie :D To jedna z piosenek mojego dzieciństwa, znam ją od tak dawna i dla mnie zawsze możliwa była jedynie opcja pierwsza. Przecież "zawsze mówił jedno zdanie: moje śliczne Ty kochanie!", a potem po prostu to powtórzył, jako wyznanie miłości i znak, że wszystko powróciło na dawne tory. A piosenka ma refren, gdyby to była muzyka ambitniejsza to może refren uległby jakiejś zmianie na bardziej pozytywny, ale po Łzach nie ma co się czegoś takiego spodziewać. Zresztą w ogóle w muzyce czegoś takiego się kiedyś nie robiło...

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Co poeta miał na myśli?
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 11, 2013, 13:17:49 »
A właśnie, ze nie.  <smiech>
Moim zdaniem wersja numer 2. Dawno temu bawiłam się w rozkminianie tego tekstu i stwierdziłam, że on jej powiedział to "Moje śliczne ty kochanie'- to była ironia, sarkazm, że już jej nie chce i "Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka" :D
W końcu to ona go bardziej wystawiła, zawiodła go, więc... Mi pasuje bardziej opcja 2 i ironiczne zdanie które zawsze mówił

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Co poeta miał na myśli?
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 11, 2013, 17:15:06 »
Dokładnie tak, 3M! :D Ja też od zawsze uważałam, że to ta opcja, ze on jej nie chce! :D
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline mindreader

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Wyróżnienia:
Odp: Co poeta miał na myśli?
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 11, 2013, 20:08:48 »
Jak dla mnie na pytanie: 'czy w sercu jest jeszcze Agnieszka?' pada odpowiedź "Moje śliczne ty kochanie, Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka". :D W sumie frajer byłby, gdyby po tym wszystkim wciąż mieszkała w jego sercu. No i nie miałby pewności, że po kolejnym razie w męskiej ubikacji nie powtórzy się historia z czekaniem, cierpieniem i z zawodami miłosnymi :P Opcja, że jej wybacza i ją kocha nie wchodzi w grę :D