Cysiu, żebyś nie musiała już tak edytować...

i mogła dalej tworzyć takie cuda, skomentuję, o. Chociaż i tak wiesz, że robisz świetne avki. Szkoda tylko, że tak rzadko je tutaj prezentujesz

I dlaczego te z "Czarnego łabędzia" zniknęły? Świetne były, chociaż i tak najlepszy jest pierwszy i trzeci z Audrey, boska kolorystyka, zdjęcia i kadr
A ostatnią Kaśkę zapisuję

A kazdyDzien znów dziękuję za Nosowską, fantastyczna, już się "ubrałam"
