Autor Wątek: Wydarzenia z kraju i świata  (Przeczytany 96336 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #180 dnia: Marzec 13, 2013, 22:05:04 »
Ja już tu z nerwów paznokcie gryzę. :D
Miałam to samo! Siedziałam nad książkami, aż tu nagle otrzymałam smsa od koleżanki, że mam oglądać wiadomości. Pewna na 99% o co chodzi, rzuciłam wszystko i pobiegłam przed telewizor, aby się ani sekundy nie spóźnić. Okazało się, że - rzeczywiście - dym i dzwony były, ale na wyjście nowego papieża będę musiała jeszcze sporo poczekać. Siedziałam i denerwowałam się jakby właśnie za chwilę miała zapaść najważniejsza decyzja w moim życiu, i wtedy zrozumiałam, że kwestie wiary i Kościoła mają dla mnie o wiele większe znaczenie niż sądziłam. Jako dziecko "lgnęłam" do Jana Pawła II, nie wiedząc nawet dokładnie kim on jest, płakałam za każdym razem, kiedy wyjeżdżał z Polski. Benedykt XVI jakoś do mnie nie przemówił. Być może za bardzo miałam wbitego w pamięć papieża Polaka, ale naprawdę, mimo szczerych chęci - nie poczułam olbrzymiej sympatii do Ratzingera... Czekałam więc dziś na wyjście nowego biskupa Rzymu i niemal trzęsłam się z nerwów, mając nadzieję, że zobaczę tam kogoś, kto porwie mnie i całe tłumy, tak jak robił to nasz rodak.

I tak też się stało. Skromny, uśmiechnięty Franciszek - imię niezwykłe, cieszę się, że Bergoglio nie został Benedyktem XVII, Janem XXIV, Piusem VII czy Leonem XIV... W każdym z tych przypadków papieży o tym imieniu było już naprawdę wielu... Na Jana Pawła III też jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Tutaj zatriumfowała oryginalność, a nawiązanie do Św. Franciszka z Asyżu przywodzi na myśl same pozytywne skojarzenia. I tak jak już mówiłam - bliskość ludziom, pokora, skromność. Takiego też papieża zobaczyłam. Mówił prosto i nawoływał do modlitwy. Przekonał mnie do siebie w stu procentach. Jest również bardzo charakterny! Tak jak Jan Paweł II powalił wszystkich słowami "(...) w waszym... W naszym języku włoskim", tak Franciszek zrobił to, mówiąc z szerokim uśmiechem, iż kardynałowie odnaleźli nowego biskupa Rzymu chyba prawie na końcu świata. :D

Podobał mi się jego głos...taki miły zdecydowany i...uśmiechnięty? Dodatkowy plas za gestykulację, otwartośc i to ponowne poproszenie mikrofonu. Widać, że lud nie jest mu obojętny. Skoro czekają to powiedział jeszcze ilka słów.
Zgadzam się w zupełności!

Ameryka Południowa, Argentyna... Świetny wybór, moim zdaniem. Tak jak powiedział Alden, jest to ukłon w stronę tamtych ludzi. W stronę miejsca, w którym katolicyzm właśnie się rozwija i w stronę miejsca, które potrzebuje ogromnej pomocy. Mam nadzieję, że "ich" papież wpłynie jakoś na poprawę sytuacji w tamtym rejonie świata.

Jeszcze co do tego "Papieża-Murzyna"... Niech się wypchają z tymi przepowiedniami. Ostatnio złapałam się na tym, że również dałam się wkręcić i zaczęłam gdzieś tam w głębi myśleć, że nie chciałabym, aby to był "Murzyn". Przyszła jednak refleksja i pokorne uderzenie się w pierś. Jakie znaczenie ma kolor skóry? Ważne, żeby był dobry dla ludu, dla Kościoła i wpływał odpowiednio na szerzenie wiary. Reszta jest nieistotna, Bóg wie, co robi. Tak jak Ameryce Południowej "należał się" papież z ich kontynentu, tak "należy się" on Afryce.

Od początku konklawe mówiłam, że nowy papież zostanie wybrany dziś wieczorem. A cały dzień chodziła za mną piosenka Boskie Buenos. Jednymi słowy: Duch Święty mnie nawiedził. ;D

Swoją drogą - to bardzo wymowne i wzruszające, że po wyborze papieża odczytywana jest mu Ewangelia: Ty jesteś Piotr - Opoka, i na tej Opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą.

Reasumując... Każdy papież jest moim papieżem, a papież Franciszek jest nim z całą pewnością. <usmiech>

PS
Oho już się zaczyna szukanie haków, dokładniej chodzi o rzekomą współpracę z juntą gen. Redondo...
<olaboga> - tylko tyle mam do powiedzenia...
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #181 dnia: Marzec 13, 2013, 22:13:34 »
Oho już się zaczyna szukanie haków, dokładniej chodzi o rzekomą współpracę z juntą gen. Redondo...
Żaden człowiek nie jest idealny... A jak ktoś się chce czepić to będzie to robił. :)

Mnie to nie obchodzi. Nie ukrywa się tego faktu więc nie ma co się trwożyć.

Cieszę się z nowego papieża i mam nadzieję, że tak jak mówi bodajże Kiki, to będzie papież ludzi... :)
Już  "Dobry wieczór" świadczy o prostocie, pokorze, humorze i takim ludzkim podejściu...
Życzę nowemu papieżowi wszystkiego dobrego. Niech się nie daje. :)
Cytuj
Od początku konklawe mówiłam, że nowy papież zostanie wybrany dziś wieczorem. A cały dzień chodziła za mną piosenka Boskie Buenos. Jednymi słowy: Duch Święty mnie nawiedził. ;D
Teraz za to króluje Don't cry for me Argentina :P

Fajnie, że nie tylko mnie ten wybór się podoba :D
I bardzo dobrze, że dziennikarzom utarli kardynałowie nosy :D

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #182 dnia: Marzec 13, 2013, 22:18:48 »
Zaraz, żeby nie było, że sam szukam jakichś haków na nowego papieża. Po prostu napisałem o tym a chcąc być neutralnym nie zamieszczałem żadnego komentarza. Papież i kościół od zawsze byli prześladowani, o czym świadczy fragment ewangelii wg św. Mateusza przytoczony przez Kiki (Mt, 16, 18).

Jeśli chodzi o Jana Pawła II, Benedykta XVI czy Franciszka I - wychowałem się podobnie jak większość tu osób wierzących na pontyfikacie Jana Pawła II, który co tu dużo mówić potrafił przemawiać do wiernych, zjednywać ich sobie. Benedykt XVI był raczej człowiekiem wiary, trochę w inny sposób okazywał swoje świadectwo wierności Chrystusowi i wiary w niego, nie był i nie będzie Janem Pawłem II, nie jest dla mnie lepszy/gorszy od niego po prostu inny. Choć dość mocno moje wzorce w chrześcijaństwie wyznaczał on to ostatnio odkryłem, że częściej do kościoła, do komunii chodzę od ubiegłego roku mniej więcej od czasu ogłoszenia przez Benedykta XVI roku wiary, który ma w nas odnowić wiarę w Jezusa.

Co do Franciszka I to wydaje mi się iż nawiązywał on raczej nie do św. Franciszka z Asyżu, a do św. Franciszka Ksawerego, wybitnego jezuity. No i też podobał mi się jego spokojny głos, oraz to o czym wspomniały przedmówczynie.

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #183 dnia: Marzec 13, 2013, 22:37:24 »
Ja oczywiście spokojnie wróciłam sobie z pracy i rozmawiam z mamą. Dopiero ona uświadomiła mi, że mamy za sobą trzy głosowania a przed nami jeszcze dwa wieczorne. Pomyślałam sobie: Gdzie ja żyję? Kompletnie zapomniałam, że kardynałowie zebrali się wczoraj na konklawe. Jak tylko skończyłam rozmowę z mamą, znalazłam w internecie telewizję watykańską i śledziłam to co dzieje się w Rzymie. Oczywiście jak czytałam sobie spokojnie książkę od 17:00 do 19:00 to nic się nie działo. Jednak jak tylko na chwilę przeniosłam się na inną stronę, to ukazał się biały dym. Strasznie byłam na siebie zła, że przeoczyłam sam moment ukazania się dymu. Ja to zawsze znajdę wiem kiedy na chwilę oderwać się od czekania. Później już tylko szybka rozmowa z mamą (ona upewniała się czy ja już wiem, a ja sprawdzałam czy ona wie) i znów przed monitor komputera. To była najdłuższa godzina mojego życia. Te nerwowe spojrzenia znad książki i wyczekiwanie. Stało się! Mamy Papieża! Cieszę się, że kardynałowie dokonali takiego wyboru. Fantastycznie jest byś świadkiem zapisania nowego rozdziału w historii kościoła - Papież nie Europejczyk. Niewiele zrozumiałam z tego co mówił, żeby nie napisać, że niczego nie zrozumiałam, bo oglądałam w oryginalnym języku. Ale to nie było istotne. Najważniejsze zrozumiałam. Nowy Papież - Franciszek. Jego pierwsze Urbi et Orbi. Wzruszające momenty.

Pierwsze chwile, po wyjściu, to nadal moja obawa. Jednak każda następna sekunda przekonała mnie, że to trafny wybór. Mimo, że nie rozumiałam wypowiadanych przez Franciszka słów, trafiły do mnie. Samymi gestami, ale przede wszystkim uśmiechem od razu zyskał moją sympatię. Ogromnie się cieszę, To będzie pamiętny dzień: 13.03.13.

Teraz za to króluje Don't cry for me Argentina :P

Ta piosenka chodzi za mną od dwóch tygodni, przypadek?  :D

A co do wieku. Niestety kardynałowie zbierający się na konklawe nie maja po 30, 40 czy 50 lat. To księża czy zakonnicy z długim stażem. Papieżem musi zostać odpowiedzialna osoba, która udźwignie ten ciężar. Gdyby wybrali kardynała, który odczytywał wynik wyboru, to pewnie bardziej bym się zmartwiła, a tak jestem spokojna. Mamy Papieża Franciszka.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #184 dnia: Marzec 13, 2013, 22:46:04 »
Cytuj
To będzie pamiętny dzień: 13.03.13.

Weź nie przypominaj i nie zapisuj tak tej daty, bo jeszcze jakiś dziennikarzyna podłapie i przez następne pół roku będą spekulacje, czy to aby nie jakiś znak :) Trzeba być czujnym :D

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #185 dnia: Marzec 13, 2013, 22:52:40 »
Cytuj
To będzie pamiętny dzień: 13.03.13.

Weź nie przypominaj i nie zapisuj tak tej daty, bo jeszcze jakiś dziennikarzyna podłapie i przez następne pół roku będą spekulacje, czy to aby nie jakiś znak :) Trzeba być czujnym :D

W sumie fakt. Przecież nie może być 13.13.13, a że 03 to prawie jak 13... Dodatkowo zacznie się dodawanie, mnożenie i dzielenie, żeby tylko pokazać, że wraz z datą urodzin, datą nominacji kardynalskiej i czegoś tam jeszcze, dają określoną liczbę. Media... Dlatego cieszę się, że mogłam dzisiaj oglądać transmisję bez polskich komentarzy.  :)

Niemniej będzie to pamiętany dzień jak dla mnie i to nie tylko z powodu wyboru nowego Papieża.

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #186 dnia: Marzec 13, 2013, 22:57:32 »
W sumie fakt. Przecież nie może być 13.13.13, a że 03 to prawie jak 13... Dodatkowo zacznie się dodawanie, mnożenie i dzielenie, żeby tylko pokazać, że wraz z datą urodzin, datą nominacji kardynalskiej i czegoś tam jeszcze, dają określoną liczbę.
Uśmiałam się czytając to, co napisałaś, bo uświadomiłam sobie, że to czysta prawda o ludzkich tendencjach do udowadniania, że nadchodzi koniec świata. :D

Dlatego cieszę się, że mogłam dzisiaj oglądać transmisję bez polskich komentarzy.  :)
Ale z drugiej strony "przegapiłaś" moment, w którym powiedział, iż kardynałowie znaleźli nowego papieża prawie na końcu świata, a to było takie urocze. :D Bardzo mnie urzekło.
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #187 dnia: Marzec 13, 2013, 22:58:07 »
Ja się cieszę, że w ogóle nie oglądam telewizji, że ominął mnie ten głupi szał (a raczej trzymałam się z dala) i że dzisiaj były piękne emocje. A do tego, naprawdę było czuć, widać i słychać, że wybór był totalnym zaskoczeniem. Kompletna cisza - żaden dziennikarz się przez ponad minutę nie odezwał, na kanale, który ja oglądałam. Coś pięknego  <buja_w_oblokach>
Oj, żeby tak na co dzień też coś się działo nieprzewidzianego...

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #188 dnia: Marzec 13, 2013, 22:59:56 »
Cytuj
To będzie pamiętny dzień: 13.03.13.

Weź nie przypominaj i nie zapisuj tak tej daty, bo jeszcze jakiś dziennikarzyna podłapie i przez następne pół roku będą spekulacje, czy to aby nie jakiś znak :) Trzeba być czujnym :D
Ty no, ale w Matki Bożej Fatimskiej, bo 13 ;D


Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #189 dnia: Marzec 13, 2013, 23:04:11 »
MBF jest na szczęście 13.05:)

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #190 dnia: Marzec 13, 2013, 23:05:17 »
W sumie fakt. Przecież nie może być 13.13.13, a że 03 to prawie jak 13... Dodatkowo zacznie się dodawanie, mnożenie i dzielenie, żeby tylko pokazać, że wraz z datą urodzin, datą nominacji kardynalskiej i czegoś tam jeszcze, dają określoną liczbę.
Uśmiałam się czytając to, co napisałaś, bo uświadomiłam sobie, że to czysta prawda o ludzkich tendencjach do udowadniania, że nadchodzi koniec świata. :D

Taaa... To jest śmieszne, ale także smutne. Ludzie z każdej rzeczy potrafią stworzyć sobie pożywkę dla taniej sensacji. Byle tylko było o czymś głośno.  <slucha>

Dlatego cieszę się, że mogłam dzisiaj oglądać transmisję bez polskich komentarzy.  :)
Ale z drugiej strony "przegapiłaś" moment, w którym powiedział, iż kardynałowie znaleźli nowego papieża prawie na końcu świata, a to było takie urocze. :D Bardzo mnie urzekło.

Ale przynajmniej mogę sobie teraz poczytać takie informacje i nadal przeżywać tak wyjątkowe wydarzenie.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #191 dnia: Marzec 13, 2013, 23:07:41 »
Cytuj
To będzie pamiętny dzień: 13.03.13.

Weź nie przypominaj i nie zapisuj tak tej daty, bo jeszcze jakiś dziennikarzyna podłapie i przez następne pół roku będą spekulacje, czy to aby nie jakiś znak :) Trzeba być czujnym :D
Ty no, ale w Matki Bożej Fatimskiej, bo 13 ;D

Oj tam, oj tam - takimi "pierdołami" się dziennikarze nie zajmują. Podobnie jak symboliką dnia, w którym Benedykt ogłosił swoją abdykację :) Przykłady, jak zwykle, można mnożyć :)

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #192 dnia: Marzec 13, 2013, 23:14:07 »
MBF jest na szczęście 13.05:)
Naprawdę? Ojej... Na pewno nikt z nas nie jest tego świadomy. :D
Tylko, że jeszcze co miesiąc 13 odprawiane są nabożeństwa tzw. fatimskie... Każdy 13 w roku jest poświęcony Matce Boskiej Fatimskiej. A 13 Maja jest główne wspomnienie...
13 października też jest ważną datą, bo 13.10.1917 objawienia się zakończyły i ludzie mieli okazję uczestniczyć w tzw. "cudzie słońca".

Offline Aga

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #193 dnia: Marzec 14, 2013, 18:30:09 »
Mnie się nowy papież bardzo podoba. Kojarzy mi się bardzo z "naszym". Taki spokojny, miły... Też się cieszę :)

Popieram ten post :)
Do mnie babcia wczoraj zadzwoniła bo jej siostra do niej dzwoniła że mamy Papieża.
A potem przełączyłam na TVN24 żeby o nim coś posłuchać.


Zapamiętaj jutra nie będzie...
Ewelina Lisowska!

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #194 dnia: Marzec 14, 2013, 18:46:28 »
Dwa newsy wyhaczone przez Kiki pomiędzy nauką, a... nauką... :D

Kard. Dolan: To na cześć św. Franciszka z Asyżu
Metropolita Nowego Jorku kardynał Timothy Dolan powiedział dziennikarzom w Rzymie, że od nowego papieża kardynałowie usłyszeli zaraz po konklawe, że imię wybrał na cześć świętego Franciszka z Asyżu. "Wiemy wszyscy, że święty Franciszek zajmował się biednymi i nędzarzami, taka też będzie jego praca" - oświadczył kard. Dolan. Wcześniej zastanawiano się, czy Jorge Mario Bergoglio inspirował się postacią świętego Franciszka z Asyżu, czy też świętego Franciszka Ksawerego, jezuity. Ponadto amerykański kardynał ujawnił dziennikarzom, że w czwartek Franciszek spotka się z emerytowanym papieżem Benedyktem XVI, przebywającym w Castel Gandolfo. Kardynał Dolan opowiedział też, że kiedy podczas konklawe doliczono się wymaganego do wyboru 77 głosu dla kardynała Bergoglio, w Kaplicy Sykstyńskiej rozległy się oklaski.

Pytanie tylko na ile można traktować te newsy o oklaskach i tym podobnych na poważnie. Kardynałowie mogą w ogóle mówić o czymś takim po konklawe?


Papież nazywa się Franciszek, nie Franciszek I
"Papież nazywa się Franciszek, a nie Franciszek I. Franciszek i basta" - tak rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi rozwiał w czwartek wszelkie wąptliwości co do imienia nowego biskupa Rzymu. "Imię to ma ewidentnie wymiar ewangeliczny" - dodał rzecznik na konferencji prasowej. Potwierdził przedstawioną wcześniej przez kardynałów relację, że wracając po konklawe do Domu Świętej Marty na kolację nowy papież powiedział do nich: "Niech Bóg wam przebaczy". Podkreślił, że do watykańskiego hotelu nowy papież wracał z innymi purpuratami mikrobusem i nie skorzystał z podstawionej limuzyny. Ponadto ks. Lombardi ujawnił, że w czwartek rano Franciszek w domu duchowieństwa w centrum Rzymu, do którego pojechał po swe bagaże, zapłacił rachunek za nocleg.

Zastanawiałam się do tej pory, dlaczego zaczęto nazywać nowego papieża Franciszkiem I, skoro przybrał imię Franciszka, ale już rozwiali moje wątpliwości. Słyszałam również o tym, że odmówił jazdy limuzyną, moim zdaniem to bardzo miły i wymowny gest. Najbardziej jednak rozbroiła mnie informacja na temat uregulowania rachunku za nocleg. :D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.