Widzę, że nie tylko mnie nowy papież przypadł do gustu. Bardzo się cieszę, że to nie Europejczyk. Może dlatego iż mam nadzieję, że spojrzy z boku na problemy Europy i wprowadzi jakąś taką świeżość i "spontaniczność" w naszą wiarę.
Obstawiałam i trzymałam kciuki za Brazylijczyka, ale papa Franciszek też świetny!
Podobał mi się jego głos...taki miły zdecydowany i...uśmiechnięty? Dodatkowy plas za gestykulację, otwartośc i to ponowne poproszenie mikrofonu. Widać, że lud nie jest mu obojętny. Skoro czekają to powiedział jeszcze ilka słów. Tak mi się skojarzyło od razu z Franciszkańską w Krakowie jak Jan Paweł II do młodziezy wychodził.
Będzie dobrze! To papież ludzi!