Autor Wątek: Wydarzenia z kraju i świata  (Przeczytany 96334 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #120 dnia: Styczeń 13, 2013, 16:24:46 »
Cytuj
Nikt nie ujmuje roli szpitalom, lekarzom, fundacjom... Tylko nie rozumiem, czemu raz w roku, kiedy działa Owsiak trzeba akurat jemu umniejszać, a innych doceniać? Nie łatwiej byłoby tamtych widzieć i doceniać cały rok, a złemu Owsiakowi dać po prostu święty spokój?

Bo Owsiak działa tylko raz w roku... reszta działa cały czas...
A dlaczego dodawać Owsiakowi... a tamtym umniejszać.
Dla mnie nie jest on jedyny i niepowtarzalny. Ci co nie robią wielkiej szopki co roku a małymi krokami działają cały rok znaczą więcej niż ta cała orkiestra.

Pozwólcie że zostanę przy moim sceptycznym zdaniu. Pozwólcie że nie będę wspierać tego czemu nie ufam. Nic na to nie poradzę. Takie jest moje zdanie i jego nie zmienię.
Mogę być uważana za osobę bez serca proszę bardzo... Ja wolę działać po cichu niż głośno.

Cytuj
Widziałam, jak karetka z logiem WOŚP zabiera moje dziecko do szpitala. Widziałam sprzęt z tym logiem i wiem, że on istnieje. I tak naprawdę... walić otoczkę. Ważne, że to działa. I ratuje życie.
No ja nigdy na oczy nie widziałam żadnej karetki WOŚP i żadnego sprzętu. Może jak kiedyś zobaczę, że to jest i działa to trochę zmienię zdanie i złotówkę będę wrzucać.
Póki co wolę przeznaczyć na co innego.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #121 dnia: Styczeń 13, 2013, 16:32:50 »
Każdy ma własny pogląd, zdanie na sprawę i nikt, a przynajmniej ja, nie mam żalu, czy pretensji do osób myślących inaczej niż ja (do czasu, póki ktoś nie przedstawia swoich racji w agresywny sposób - wtedy po prostu wolę wycofać się z dyskusji).

Po to rozpoczęto ten temat, żeby sobie porozmawiać, powymieniać poglądy. I cieszę się, że odbywa sie to własnie w takim tonie, bez wzajemnego obrażania się <usmiech>
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #122 dnia: Styczeń 13, 2013, 16:46:53 »
Fajnie byłoby gdyby w naszym kochanym kraju kwestia pomocy trwała cały rok a nie tylko raz w roku.
Bo niestety niektórzy ludzie twierdzą: "A dałem na WOŚP to już więcej pomagać nie muszę, odhaczone"

Trochę to jest przykre, bo przecież pomoc to nie tylko pieniądze... No i jednak raz w roku powinniśmy wszyscy (ja też :P) zwracać uwagę, na to czy ktoś nie potrzebuje pomocy w naszym otoczeniu, trochę częściej.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #123 dnia: Styczeń 14, 2013, 08:56:21 »
Powiem tak.
Owsiak ogólnie - jako osoba - drażni mnie i irytuje. Ale udało mu się porwać wielu ludzi bez względu na wiek czy poglądy i zbierać tą kasę i pomagać. I nie wolno mówić, że on "działa tylko raz do roku w ten jeden weekend stycznia". Bo tak nie jest - odsyłam na stronę WOŚP celem zasięgnięcia informacji.
Maruderów co jęczą "kasa idzie do Izraela", "Owsiak bierze do kieszeni", "inwestuje w sekty" - również odsyłam na http://www.wosp.org.pl/ gdzie znajdują się dokładne rozliczenia z każdej akcji - ile i czego zakupiono z dokładnymi kwotami, numerami kontraktów itp. Nie wiem czy jakaś inna fundacja czy organizacja ma taką "transparentność".
Jednak gościowi ufam. Jestem pewien, że kasa która dałem pójdzie w 100% dla potrzebujących - czego nie byłbym pewien w przypadku różnych "fundacji" czy Caritasu.

Różnym zaś ponurym, wykrzywionym jęczącym łbom z mediów należałoby zadać podstawowe pytanie - "Ilu osobom ty pomogłeś? Co ty zrobiłeś dobrego bezinteresownie? Czym sobie dajesz prawo do krytykowania akcji dobroczynnych?".
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #124 dnia: Styczeń 14, 2013, 15:15:03 »
Mnie najbliżej jest do zdania BlackTiger. Szum wokół cudowności Owsiaka jest dla mnie co najmniej zabawny, podobnie jak przekręcanie Jego słów do własnych celów.
Na szczęście w szpitalu, w którym ja spędziłam dwa miesiące nie było sprzętu WOŚP, być może nawet tam nikt o Owsiaku nie słyszał.
Wrzucam, oczywiście, że wrzucam - na każdej akcji jaka by nie była. Na WOŚP również - choć, tu mam uwagę - wolontariusze zachowują się czasami tak jak hostessy w skeczu Ani Mru Mru.
Jak daję to w nosie mam gdzie pieniądze trafiają - nie zbiednieję, ale podniecać się tym nie zamierzam. Ani samą akcją, ani tym, że na nią wrzuciłam parę groszy.
Media jęczą na wiele tematów, często gęsto równie niesprawiedliwie. Pomijam, że współczesne media znają się najlepiej na manipulacji.

Offline sysunia

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 84
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #125 dnia: Styczeń 15, 2013, 00:05:06 »
Ja zgadzam się z mindreader - sprzęt 'z serduszkiem' jest lepszy, bo w ogóle jest. Nawet, gdyby Owsiak robił akcję na o wiele mniejszą skalę, nawet na taką pozwalającą zakupić jedno czy 2 urządzenia i faktycznie te urządzenia kupował - i tak bym go popierała. Bo raczył ruszyć się zza biurka i faktycznie coś zrobić.

Co zaś do czynienia go "świętym, nietykalnym" etc. - no cóż, ja odnoszę wrażenie, że to raczej media wrogie WOŚP takim go obwołują.

Porównanie WOŚP do Caritasu wg mnie jest niezbyt trafione. I jedni i drudzy pomagają, ale na różny sposób i różne są ich jakby 'cele'. Często, nie tylko w przypadku WOŚPu ale jakichś nawet mniejszych, spontanicznych akcji, czytam/słyszę, że "manifestują na rzecz x, a tymczasem o y nikt nie pamięta". Bardzo proszę, idź podziałać na rzecz y, ale wstań i zrób to, a nie... Najłatwiej krytykować zza wygodnego biurka ;]

Co więcej, wystarczy zajrzeć do sprawozdań WOŚPu, nawet z grubsza, żeby zobaczyć, czym się zajmują. Tak jak już tu pisano, jest to organizacja bardzo transparentna i wszystko wykazują. Warto też wspomnieć, że to finał Orkiestry przypada na 1 dzień, cała zaś machina działa przez cały rok, organizowane są zakupy rzeczonego sprzętu, ale i różne szkolenia, programy (np. instruktorów pierwszej pomocy).

Jean, jeśli mogę spytać, dlaczego "na szczęście"?

Zgadzam się natomiast, że kultura wielu wolontariuszy pozostawia naprawdę wiele do życzenia...

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #126 dnia: Styczeń 15, 2013, 00:40:11 »
Ja jestem sceptyk nie przeciwnik żeby nie mylić :P

Po prostu... mam jakąś wewnętrzną blokadę i tyle. Owszem mogę już dać do tej puszki, bo jak podkreślacie to nic nie szkodzi, idei jako takiej też nie neguję...
Ja po prostu nie lubię akcji prowadzonych w ten sposób, szumu,  nie lubię takiej dzikiej medialności i nie lubię pana Owsiaka. 
A jeżeli czegoś nie lubię, wolę unikać. Tak zdrowiej.
I myślę, że mam do tego prawo... Przynajmniej tak mi się wydaje. Nawet jeśli dla Was to głupie.
Niestety nie potrafię dostrzegać tylko jednej strony medalu... Tak już mam.

I naprawdę doceniam, że jest chociażby sprzęt WOŚPowy w szpitalach, ale to dla mnie jest chore... Bo to znaczy, że nasz system kuleje. Tylko niepokoi mnie, że jakby WOŚP ma na większość sprzętu monopol..., bo on go może zapewnić. W normalnym kraju powinna być zdrowa konkurencja i szpitale same powinny się utrzymywać i kupować sprzęt tudzież dostawać od tego, od kogo chcą.
Na szczęście pomału powstają jakieś placówki mające własny porządny sprzęt i mam nadzieję, że będzie tego coraz więcej... chociaż z drugiej strony patrząc na to wszystko... ech.

Cytuj
Jean, jeśli mogę spytać, dlaczego "na szczęście"?
Dla mnie to daje nadzieję, że robi się lepiej, nowocześniej, że jednak niektóre placówki prosperują dobrze.
Że jednak powoli część szpitali nie musi być uzależniona od zbiórek pieniędzy, że kogoś stać na wyposażenie własnym sprzętem.
Jeszcze tylko zlikwidować złodziejski NFZ i zrobić porządną reformę służby zdrowia...

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #127 dnia: Styczeń 15, 2013, 08:43:10 »
Ja wolę po stokroć takiego Owsiaka niż zakłamanych polityków, którzy zachowują się tak jak widać. Bo ten przynajmniej pokazuje, że MOŻNA. Że można mieć wymierne i namacalne rezultaty, bez biurokracji, złodziejskich przetargów, bicia piany i innych nieodłącznych atrakcji naszej polityki. A takie rzeczy trzeba nagłaśniać, bo w obecnym świecie, gdzie - nie oszukujmy się - rządzi pieniądz - takie inicjatywy są na wagę złota. Dlaczego Caritas się nie nagłaśnia? Kto im broni? Dlaczego inne organizacje nie walczą o sponsorów i nie robią spektakularnych akcji? Kto im broni?
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #128 dnia: Styczeń 15, 2013, 09:28:39 »
 
Cytuj
Jean, jeśli mogę spytać, dlaczego "na szczęście"?
Dla mnie to daje nadzieję, że robi się lepiej, nowocześniej, że jednak niektóre placówki prosperują dobrze.
Że jednak powoli część szpitali nie musi być uzależniona od zbiórek pieniędzy, że kogoś stać na wyposażenie własnym sprzętem.
Jeszcze tylko zlikwidować złodziejski NFZ i zrobić porządną reformę służby zdrowia...

Świadomość, że nie wszystko jeszcze zależy od jednego człowieka, jego fundacji i ciągnącego się za tym medialnego szału - napawa mnie optymizmem i totalnie uspokaja.
Na szczęście, bo nie muszę teraz myśleć, że milczący Dzwon Zygmunta jest jawną dyskryminacją.
Wrzucam do puszek i "x" i "y", ale wspierać wolę, nie tylko pieniędzmi, "y". Zdecydowanie. 

Cytuj
Dlaczego inne organizacje nie walczą o sponsorów i nie robią spektakularnych akcji? Kto im broni?

Realia? Zdrowy rozsądek?
Za lot F16 czy czas antenowy też ktoś musi zapłacić, notabene.


Róbta co chceta  <pompony>
Peace and love and drugs and sex and gold melons... :buzki:
Orkiestra i tak już gra do końca świata i 25 dni dłużej :-)

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #129 dnia: Styczeń 24, 2013, 00:01:54 »
Nie wiem czy powinnam, ale... :

Po około rocznej chorobie nowotworowej zmarł Kardynał Józef Glemp- prymas senior Polski.
Miał 83 lata.
Więcej na temat Jego osoby przeczytacie np. tu:
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,13285128,Kardynal_Jozef_Glemp_nie_zyje__Prymas_Polski_mial.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_TokFm
albo tu:
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/powiernik-kosciola-kardynal-jozef-glemp,1,5402686,wiadomosc.html

Może wiadomość dla większości mało istotna, niemniej w historii Kościoła Polskiego, to jakby zamknięcie pewnej epoki. Odszedł ostatni przewodniczący Kościoła za czasów PRL i ostatni prymas z czasów Jana Pawła II.
Odegrał dość istotną rolę w historii Polski jak i Kościoła Polskiego... Znany z niebanalnych poglądów, decyzji, ruchów... Nie lubiący angażować się politycznie. Starał się kierować przed wszystkim sercem i prawem Bożym, moralnym, etycznym.
Przez jednych krytykowany za zbytni konserwatyzm i brak poprawności politycznej, przez drugich za zbytnią liberalność.
Niemniej uważam, że pełnił swoją funkcję rozważnie i najlepiej jak mógł.

Dzisiaj tak naprawdę mało istotne co zrobił a co mógł zrobić lepiej. Po prostu należy oddać szacunek zmarłemu. Uczcić jego pamięć, pomyśleć lub pomodlić się (kto ma taką chęć) za spokój jego duszy.
Niech spoczywa w spokoju.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #130 dnia: Styczeń 26, 2013, 23:05:32 »
Na interii czytałem o tym... w komentarzach gdy ktoś pisał, by go nie obrażać jako zmarłego to kard. Glemp został przyrównany do... Hitlera czy Stalina...Jeny co się ostatnio porobiło z tym światem...Gdzie ta Polska lat 60, 70, 80 XX wieku?

Dewizą kard. Glempa było przez sprawiedliwość do miłości .

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #131 dnia: Styczeń 28, 2013, 12:58:11 »
Proponuję na komentarze w necie popatrzeć z dystansem. W tym największym śmietniku świata każdy może napisać co chce, o każdym (z wyjątkiem chyba prezydenta Rzeczypospolitej...i to chyba też od niedawna, albo zależy kto stanowisko piastuje..hmmm), bez żadnych konsekwencji. Gdyby trzeba było się podpisać imieniem i nazwiskiem lub też powiedzieć to samo publicznie, nikt zapewne by się nie odważył. Internet jest od "jechania" po wszystkich, po wszystkim co się rusza.
Naprawdę już nie chce mi się cytować Lema.
W internecie siedzą od rana do nocy szczeniuchy albo sfrustrowani ludzie, którym coś w życiu nie wyszło i oto tutaj mogą się wyładować.
Ale...jak wszystko w życiu i to jest do czasu.
A następnym pokoleniom życzę dyktatora z prawdziwego zdarzenia, przy którym wymiękną i Stalin i Hitler razem wzięci. Życzę zagubienia się w swojej arcyswobodzie i arcywolności.
A jeśli już dojechać komuś w internecie to może po równo? Czym bowiem różni się bezdomna z Radomia, która wzięła sobie dwa soki ze stołu od marszałków, którzy przyznali sobie niebotyczne  premie? Nie byli w ten sposób pazerni?
Wszystkim internautom życzę rozwagi i opamiętania się.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #132 dnia: Styczeń 28, 2013, 13:15:23 »
Jak dla mnie kardynał Glemp był osobą raczej neutralną. Nie kojarzę go z jakichś szczególnie kontrowersyjnych wypowiedzi, jakichś afer czy innych "hucp". Ot po prostu - facet robił co do niego należało, bez przeginania zarówno na prawo jak i na lewo. Zresztą ostatnimi laty trzymał się jakoś tak na uboczu - być może z powodu choroby.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #133 dnia: Luty 11, 2013, 12:42:38 »
Papież Benedykt XVI abdykuje

Dużo się o tym mówiło, aż w końcu się stało. Osobistych poglądów na ten temat nie posiadam, bo sprawy Kościoła w ogóle mnie nie zajmują, ale jest to niewątpliwie ważna decyzja. Niesie za sobą poważne konsekwencje, których już niedługo będziemy świadkami. Ciekawa jednak jestem jak to wygląda z punktu widzenia osób silnie wierzących i zaangażowanych w tę sprawę...uważacie, że to słuszna decyzja?

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #134 dnia: Luty 11, 2013, 12:57:05 »
A ja pierwsze słyszę o tym. W sumie można na to patrzeć na dwie strony. Przy zapatrywaniu się na poprzedniego Papieża, no to wiecie, był do końca mimo stanu zdrowia, ale z drugiej strony, ma świadomość o tym jaka odpowiedzialność na nim spoczywa. Skoro twierdzi, że brak mu sił, to lepiej zrezygnować niż oszukiwać, że wszystko jest okej.
Ogólnie jest to dla mnie neutralna sprawa, nie jestem silnie wierząca, wypowiadam się tak, jak sądzę.