Autor Wątek: Na wesoło  (Przeczytany 22331 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 17, 2013, 18:02:18 »
hahaha, Sara, padłam ze śmiechu! :D

A co do klasyka, mina tej pani od Lamy jest boska :D
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline asia

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Kobieta
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 19, 2013, 00:40:19 »
Podzielę się czymś, czego teraz pełno na fb - cytatami nauczycieli z mojej szkoły.

1.
- Synu... nie mój na szczęście...

2.
Uczeń - 'Dlaczgo pani wyzywa tylko nas, a nie ich?'
Nauczyciel - 'Jak to nie? Ich też wyzywam!'

3.
Gdy pani mówi o tym, że w tym i tym roku zmarł taki i taki król np.:
- No i wziął, i umarł.

4.
 'To tak jak byś zesrał mi się na wycieraczkę, zapukał i poprosił o papier.'

Albo też z innych szkół xd

5.
"Rokujesz nadzieje na przyszłość. Jeden plus."

6.
"Ja słyszę głosy. Czy ja zwariowałam, czy to wy zachowujecie się niepoprawnie?"

7.
Uczeń: Kiedyś będę wykładał chemię.
Nauczyciel: Chyba na półkach w Tesco.

8.
Lekcja wf-u, sprawdzanie listy:
-Robert K
-Nie ma
-Jego strata
-Jacek K
-Jestem
-Nasza strata

9.
-No, paniatna? (z ros. "zrozumiano?")
- (chóralnie) NIE!
-No to jedziemy dalej.

10.
"Chyba będę chora, ale mój mąż mówi, że żmii nic nie bierze"

Wybaczcie, ale tak przed końcem roku szkolnego - ostatni rok w gimnazjum i mnie coś bierze  ;D
"Może brakować mi słów, ale nie własnego zdania"

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwiec 19, 2013, 19:20:48 »
Ja KOCHAM cytaty nauczycieli  ;D
Zawsze na końcu zeszytu je sobie zapisywałam. Najlepsze jest gdy to wychodzi niechcący  ;)

Mnie dziś Sylwia powiedziała, że wykładowca na egzaminie do jakiejś dziewczyny z tekstem:
- Ale ja naprawdę nie mogę dziś Pani zaliczyć
 <haha>

Hey, little rich girl!

Offline Czekolada

  • MAMY JUŻ NASZĄ KRUSZYNKĘ! KUBUŚ :)
  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 112
  • Płeć: Kobieta
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 19, 2013, 21:31:29 »
A mi się taka śmieszna sytuacja przytrafiła...

Moja siostra oglądała telewizję a ja wracając po kąpieli zauważyłam, że przysypia. Mówię do niej, żeby poszła na górę do swojego pokoju spać, a ona na to:
Muszę się przykryć, żeby chłopaki mnie nie pogryzły
Jak wszystkim obecnie wiadomo mamy plagę komarów i o nie właśnie jej chodziło,a nie o chłopaków :hahaha:

Cały dzień z niej śmiałam, że ma chyba jakieś złe doświadczenia z facetami, bo mnie jeszcze żaden nie pogryzł...
Odliczam dni do naszego Wielkiego Dnia :*

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwiec 25, 2013, 08:06:28 »
Muszę się przykryć, żeby chłopaki mnie nie pogryzły
Cały dzień z niej śmiałam, że ma chyba jakieś złe doświadczenia z facetami, bo mnie jeszcze żaden nie pogryzł...
Nie dziwię się, też bym się śmiała  <haha>

Wczoraj moje kochane filmoznawczynie złapała jakaś głupawka przed oddaniem wyników z kolosa (może stres  ;D). Śpiewały jakieś przeboje disco polo (co mnie wykluczyło, bo nie znam) i tańczyły do tego na korytarzu.
Po jakimś czasie wychodzi Pani z pokoju obok:
Bardzo ładnie śpiewacie dziewczyny, ale tutaj piszą egzamin, rozpraszacie ich. Mogłybyście przestać?
 :hahaha: Szkoda, że do dopiero po  godzinie uznali, że ich to rozprasza. Podobało im się  <haha>

Hey, little rich girl!

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #50 dnia: Lipiec 01, 2013, 18:02:13 »
Z "Księgi anegdot polskich"

Wizyta Wałęsy na UJ:
"Kiedy szlem"...
głos z sali:
"Szedłem!"
"Nieważne, czy szłem czy szedłem - ważne, że doszłem" :D :D :D


Jerzy Urban skoczył do Wisły. Przyglądała się temu kobieta z dzieckiem. Chłopczyk zawołał:
- Patrz mamusiu, Wodnik!
- Nie Wodnik, tylko rzecznik - poinformował go Urban :D :D :D



W czasie podróży na daleki Wschód w 1957 roku Cyrankiewicz, spotkawszy się z Mao, zapytał, czy mają u siebie w kraju opozycjonistów sprzeciwiających się budowie socjalizmu w Chinach?
- Oczywiście - odpowiedział Mao
- A ilu ich jest? - kontynuował Cyrankiewicz.
- Około 30 milionów.
Po chwili Mao zapytał Cyrankiewicza:
- A wy tam macie w Polsce opozycjonistów?
- Oczywiście
- A ilu ich jest?
- Mniej więcej tyle samo.... :D


Julian Tuwim rozmawiał kiedyś z przyjacielem na temat używania słów obcego pochodzenia i ich znaczenia. Przyjaciel twierdził, że większość ludzi nie rozumie sensu obcych słów. Aby dowieść słuszności swojej tezy, wymyślił słowo reponsować i zawołał kelnera:
- Proszę pana, chcielibyśmy zreponsować...
Kelner wyciągnął z kieszeni bloczek i zaczął wypisywać rachunek: dwie kawy, dwa koniaki, tort, syfon z wodą sodową...razem...
Po zapłaceniu rachunku przyjaciele wstąpili do baru.
- Piccolo! Gdzie tu można reponsować?
- Toalety w końcu korytarza, na lewo, proszę szanownego pana!
Z baru udali się do restauracji. jedzenie było wyborne, trunki wspaniałe. Przyjaciel Tuwima zawołał kelnerkę i zapytał  zuśmiechem, patrząc jej w oczy:
- Panienko, czy mógłbym z panią poreponsować?
Dziewczyna zarumieniła się z oburzenia:
- Co pan sobie myśli?! Ja jestem porządną dziewczyną!

Potem przyjaciele przysiedli się do  znajomego towarzystwa. Nowe słówko było ciągle w użyciu: "Gertruda  Ederle przepłynęła kanał La Manche tylko dlatego, że miała wspaniałego reponsora"; "Parlament stanowczo musi uchwalić responsorium"; "Mussolini odpowie energicznie na ostatnią reposację Francji".
W końcu Tuwim wrócił do domu, a jego przyjaciel, zupełnie pijany, został jeszcze w restauracji. nazajutrz doszło do wiadomości poety, że przyjaciel urządził w lokalu awanturę i policja musiała go zreponsować...
 :D


Pewnego dnia profesor Kazimierz Lejman demonstrował studentom badanie odbytu, aby pokazać zmianę nowotworową u pacjenta. Poprosił chorego u uklękniecie i rozchylenie "policzków". W tym momencie z kąta sali jakiś student powiedział:
- I głośno powiedzieć...aaaa!
Profesor odwrócił się i wpatrując się wzrokiem bazyliszka w grupę studentów, zapytał:
- Kto z państwa to powiedział? - Po chwili ciszy dodał: Radzę się przyznać, bo w przeciwnym razie nikt nie zda u mnie egzaminu.
Winowajca wysunął się na czoło grupy. Profesor zapisał sobie jego nazwisko i wrócił do badania pacjenta.
W trzy tygodnie później autor żartu przyszedł na egzamin i ku jego zdziwieniu bez pytania dostał od profesora piątkę.
- To chyba jakaś pomyłka! - powiedział stanowczo, ale z obawą, aby piątka nie zmieniała się z dwóję.
- Ależ skąd - odpowiedział profesor z uśmiechem na ustach - Ten dowcip wart jest tej oceny, a poza tym doceniam, że laryngologię też ma pan opanowaną.  :D

Anegdota z teki księdza Twardowskiego....

Do wicedyrektora Seminarium Duchownego przychodzono z różnymi problemami. Odpowiadał chętnie, ale nigdy nie był pewien swojego zdania. Do każdej wypowiedzi wtrącał słowa: " Z jednej strony tak, z drugiej strony nie" . Przed wakacjami zapytał go kleryk, czy może na dworcu, witając się z młodą ciotką, pocałować ją. Usłyszał odpowiedź:
- Z jednej strony tak, z drugiej strony nie.
 <smiech>

Profesor chemii, członek Towarzystwa Naukowego we Lwowie, demonstrował kiedyś zmianę koloru jakiegoś wskaźnika:
- Proszę, niech się panowie dobrze przyjrzą. zaraz nastąpi zmiana barwy i roztwór zaczerwieni się na niebiesko.
 :hahaha:

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #51 dnia: Lipiec 13, 2013, 18:08:59 »

Drodzy Panowie, jakieś wątpliwości? <smiech>
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #52 dnia: Lipiec 14, 2013, 13:53:28 »
Hahaha dobre! Można się pośmiać. :D

Offline Fiołek

  • VolleyGirl
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 404
  • Płeć: Kobieta
    • Volley Flash
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #53 dnia: Lipiec 14, 2013, 15:05:13 »
Drodzy Panowie, jakieś wątpliwości? <smiech>
Moim zdaniem wszystko jasne. <haha>

Wczoraj byłam z rodzinką obok Gostynia, gdzie była Strefa Militarna, czyli zlot grup rekonstrukcyjnych (szczerze polecam!).
Wśród atrakcji był m.in. mecz piłkarski Państwa Osi kontra Alianci. :D
Jednak chwilę wcześniej na teren gry delikatnie wjechało jakieś działo samobieżne i rozryło całą trawę. ;D

W tym momencie rozbrajające były zdania komentatorów:
- Dobrze, że nie gramy na tej trawie w tenisa, tylko w zwykłą piłkę kopaną.
- Co tam Champions League, co tam Premier League, my tu mamy prawdziwy mecz piłkarski na wimbledońskiej trawce - Państwa Osi kontra Państwa Alianckie!
 <haha>

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #54 dnia: Lipiec 22, 2013, 12:16:08 »
HITY "MATURA TO BZDURA"
Matko kochana... <smiech>
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #55 dnia: Lipiec 22, 2013, 17:08:17 »
Jak już kiedyś mówiłam, zaczynam myśleć, że to jest ustawione. Nie wierzę, po prostu nie wierzę, że można pleść aż takie bzdury. Ogólnie program tendencyjny. Skoro wszyscy uważają, że maturzyści nic nie umieją to niech zmienią system nauczania zamiast ciągle to udowadniać. Albo niech zaostrzą wymagania i niech nie zdaje nawet 80%, ale...no ..niech już przestaną się tak nabijać nie wiadomo z czego.
Tak, wiem, jak zwykle przesadzam :D

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #56 dnia: Lipiec 22, 2013, 18:07:53 »
Jasne, że to jest robione tendencyjnie... Założę się, że nie pokazują ludzi, którzy odpowiadają dobrze... Ewentualnie dadzą jedną czy dwie osoby mówiące dobrze. Wycinają ich, po to żeby pokazać debilizm innych :D

- Kto zdradził Jezusa?
- No ten... no... ten konfident taki...  <haha> Przynajmniej kojarzył, że jakieś pieniądze wziął  <smiech>

Niektórym ludziom za fantazję i odpowiedzi to powinni jakieś nagrody przyznawać. :P

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #57 dnia: Lipiec 22, 2013, 18:18:24 »
Jean, ale to nie jest program z telewizji publicznej, to program stworzony przez ludzi, którzy uważają, że "matura to bzdura" i chcą to udowodnić, pokazać i zwrócić uwagę ludzi na ten problem. Oni się nie nabijają, bo ludzie, których "przepytują" wyrażają zgodę na występ w tym programie, poza tym mnie to np. nie śmieszy (może jedynie ten Wielki Czwartek jako ostatnia wigilia gdzie "Judasz coś tam sprzedał, zrobił imprezę", ale to raczej przez wstawkę montażową :D), bo o ile można nie wiedzieć jakie są najdłuższe rzeki na świecie albo które państwo jest największe, może nawet tego Gombrowicza bym wybaczyła- akurat ktoś mógł nie lubić polskiego w szkole, ale stwierdzenie, że Chrystus stworzył świat, że Polska znajduje się na kontynencie śródziemnomorskim albo że ktoś się urodził w Wielkanoc i dlatego świętujemy...no proszę! Nie chce się wierzyć, że ktoś tych rzeczy nie wie, ale sporo odcinków MTB obejrzałam i myślę, że niestety to wszystko jest prawdą. Wiadomo- ktoś się czasem wygłupia, ot jak chłopaki, którzy mówili, że to "małe co nieco", które lubił Kubuś to był Prosiaczek, ale niektórzy są całkiem poważni i przeświadczeni o swojej wiedzy.

Jasne, że to jest robione tendencyjnie... Założę się, że nie pokazują ludzi, którzy odpowiadają dobrze... Ewentualnie dadzą jedną czy dwie osoby mówiące dobrze. Wycinają ich, po to żeby pokazać debilizm innych
Nieprawda, pokazują ludzi, który odpowiadają dobrze, ale jaki byłby sens programu, gdyby pokazywali większość osób odpowiadających dobrze, a tych co źle czy wręcz głupio- wycinali? Żaden :P Realizują założenia programu, ale pokazują też ludzi, którzy odpowiadają dobrze. Albo takich, których wydobycie z siebie dobrej odpowiedzi kosztuje tyle, jakby to była nie wiadomo jaka wiedza.

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #58 dnia: Lipiec 22, 2013, 19:05:35 »
Napisałam takiego pięknego, długiego posta i mnie wywaliło... :(
Pfffffffffff....
W skrócie Justku może faktycznie jest tak jak mówisz.
Ja jednak wierzę w inteligencję ludzi i mam nadzieję, że część specjalnie, dla tak zwanej zabawy udziela głupich odpowiedzi a część po prostu wzięta z zaskoczenia głupieje i źle odpowiada i potem puka się w głowę z nagadanych bzdur.
I raczej podchodzę do tego na luzie... Oczywiście niektóre odpowiedzi mnie irytują jak np. ta, że Słońce kręci się wokół Ziemi..., ale niezmiennie w swej straszności śmieszy mnie odpowiedź, że Brazylia była kolonią Brazylików/Brazyliczan.  <smiech>

Za to dam ten filmik, bo i tak go miałam wkleić:
https://www.youtube.com/watch?v=6PnZHFaWce4

Tu ewidentnie są zadane pytania z wiedzy tak zwanej ogólnej, można by nawet rzec, że z WoS.
I no studentce nie poszło..., ale czy to znaczy, że jest mało inteligentna? Owszem powinna się orientować w sprawach otaczającego ją świata, ale ciekawe czy, gdyby zaczął zadawać pytania z matmy, biologii, zakresu medycyny, to czy też ten chłopak byłby taki chojrak.

Z drugiej strony pokazuje też, że nie każdy bez matury to głąb. Bo może nie chciało mu się uczyć tego co mu kazano, ale przyswoił sobie wiedzę, którą sam chciał.


Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na wesoło
« Odpowiedź #59 dnia: Lipiec 23, 2013, 11:27:28 »
Z tego co zdążyłam zauważyć na youtube, powstało co najmniej 80 kilka odcinków tego programu. Jeżeli to faktycznie były losowo dobierane osoby, to ten naród jest głupszy niż myślałam.
Program jest bardzo popularny w sieci (tak wiem, że nie w tv publicznej) - więc pogratulować odwagi zgadzającym się na udział. Przecież już chyba każdy młody człowiek wie, czym to pachnie. Więc co? Sława? Pieniądze? Czy na poprawę humoru fundują sobie zrobienie z siebie idioty? Czy też jest to coś na miarę bohaterstwa, by udowodnić (być przykładem na to), że matura to bzdura?
BTW, dlaczego nikt nie pyta ludzi starszych, powiedzmy po 30-tce czy 40-tce? A nawet starszych? Przecież gros ludzi w tym wieku też ma maturę...
I wreszcie, straszna to rzecz, że do pana premiera (tak za pan brat z internetem będącego) nie dotarło jak bardzo głupim narodem rządzi? I że może trzeba coś z tym zrobić. ..  <slucha>
Sorry, ale mnie słuchanie o głupich maturzystach już znudziło.
A jeśli chodzi o udział w takich programach - jeśli kogoś to rajcuje to proszę bardzo. Ja będąc w liceum i wracając ze szkoły zawsze się modliłam, żeby jakiś dziennikarz mnie (robiąc jakąś sondę uliczną) nie zaczepił. Niewiedza na jakikolwiek temat i teraz jest dla mnie bardzo dużą ujmą, ale wtedy było to dla mnie coś niewyobrażalnie strasznego...choć wiedzę posiadałam sporą.
Największa bzdura jaką wtedy słyszałam to ta, że Chicago leży w Chinach. Bzdura totalnie jednostkowa.
Nie wierzę, że ten naród tak zidiociał. Po prostu nie wierzę.