Kulturalny kącik > Kropla kultury
Historia - świadek czasu, światło prawdy
Kiki:
Macie jakieś swoje ulubione epoki jeżeli chodzi o malarstwo? Któryś nurt przemawia do Was najbardziej? A może jesteście wierni jednemu z artystów?
Gdybym miała wskazać moją ulubioną epokę w tej dziedzinie, bez wahania przywołałabym renesans. Dla mnie Leonardo da Vinci zawsze pozostanie swego rodzaju fenomenem. Utalentowany w wielu dziedzinach, jednakowo dobry w każdej z nich - jednym słowem prawdziwy człowiek tejże epoki. Malował doskonale, znany jest chyba każdemu. Któż bowiem nie zna Mona Lisy? Zawsze też intrygowała mnie jego wywołująca tyle kontrowersji Ostatnia wieczerza. Spekulacji jest wiele, ale najbardziej znaną chyba ta, iż św. Jan, to tak naprawdę Maria Magdalena. Mało to do mnie przemawia, bo gdzie zatem byłby najmłodszy uczeń Jezusa? Mówi się, że obecność kobiety na obrazie to święty graal, za który przez Kościół uznawany jest kielich, z którego pił Jezus i jego uczniowie podczas ostatniej wieczerzy, a którego z całą pewnością nie ma na obrazie. Malowidło zostało wykonane na ścianie refektarzu kościoła Santa Maria delle Grazie w Mediolanie. Ciekawostka - ta niezidentyfikowana dziura u dołu obrazu, to wykute przez duchownych drzwi. Mówiąc wprost - wpadli na 'genialny' pomysł. :D
Kiki:
Chciałabym, aby był to temat, w którym moglibyśmy podyskutować o tym, jak muzyka zmieniała się przez dzieje. Nie na zasadzie przywoływania samych utworów, ale tego, co w danej epoce było dla twórców ważne, na co zwracano szczególną uwagę, jaki mają do tego stosunek ludzie współcześni. Oczywiście dodatkiem do konwersacji mogą być tytuły czy linki do konkretnych przykładów.
Właśnie sobie uświadomiłam, że... chyba nie mam ulubionego okresu jeżeli chodzi o muzykę, lubię je wszystkie! :D Przemawia do mnie zarówno renesans (uwielbiam te specyficzne brzmienia!), barok (chociażby Aria na strunie G - 'uspokajacz' - czy trochę już przejedzone Cztery pory roku), jak i klasycyzm (Symfonia Zegarowa - moja miłość). W każdej z melodii można wyłapać coś szczególnego, pięknego, wartego uwagi.
No dobra, może poza O crux ave. :D
Kiki:
Wszyscy znamy epoki literackie, ale chyba zbyt rzadko łączymy je z ówczesnymi wydarzeniami historycznymi. Zazwyczaj nurty wynikały z tego, w jakiej sytuacji ludzie wtedy się znajdowali, z ich przekonań, marzeń. Porozmawiajmy tutaj o ulubionych epokach, trendach jakie wtedy się pojawiały, utworach. Dla każdego coś miłego, wszakże nasza historia literatury jest bardzo obszerna.
Kiki:
Historia świata to również ciekawy temat, a i dla nas, Polaków, często bardzo ważny, gdyż wydarzenie mające miejsce na świecie pociągały za sobą to, co działo się u nas. Mam nadzieję, że chętnych do dyskusji nie zabraknie. :D
Kiki:
Temat rzeka... Mam nadzieję, że znajdą się jacyś ochotnicy do dyskusji, bo nie ukrywam, że chciałabym porozmawiać o tym, o czym już wiem, a także dowiedzieć się czegoś nowego w formie przyjemniejszej niż notatki książkowe i wykład nauczyciela. :D
Macie okresy, o których najbardziej lubicie/lubiliście się uczyć, rozmawiać? Które wydarzenia według Was miały największy wpływ na to, jaka jest obecna sytuacja naszego kraju? I tak dalej, i tak dalej... Miłych konwersacji! :D
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej