Od czasów Teresy Marek sprzedał sypialnię, pokój Kingi (którego już nie pokażą, bo jest tam garderoba Anety, a wątpię, aby w nią inwestowali) i pokój zajmowany kiedyś przez Marysię, w którym teraz urzęduje Danusia pewnie. O ile tego drugiego nie żałuję, o tyle to pierwsze...niech oddają szybciutko!

To było naprawdę fajne miejsce i miło by było, gdyby sceneria została trochę zmieniona, bo ta kuchnia...już mi bokiem wychodzi

A mnie się w ogóle marzy odświeżenie tego mieszkania choć trochę w przyszłym sezonie, bo te zdjęcia Marka z wojska czy skąd on tam je ma- jakoś mnie dołują

Za to fajnie byłoby, gdyby było tam chociaż odrobinę nowocześniej, mniej gratów, a więcej takich obecnych pamiątek- zdjęcia Anety z Markiem i Danusią, Kinga z dziećmi, może sama Danusia? Ważne, aby Aneta wniosła tam trochę "siebie", aby w końcu mogła mówić o tym mieszkaniu "nasze mieszkanie", a nie "mieszkanie Marka"

praktycznie nic mówić nie umie, więc nie miałaby jak powiedzieć, że Andrzej był u nich. 
Żebyś się nie zdziwiła! Jakby Danusia zagadała: "nie ma Andrzeja, poszedł Andrzej, nie ma Andrzeja"- analogicznie do tej kawki
