Co ciekawe, gwara cieszyńska zna odpowiedź na każde z tych zagadnień (przesiednięciu, przyndzióno, obyndzióne), ale ja bym chciała poprawnej polszczyzny używać, mimo wszystko.
Po przesiądnięciu, po przesiąściu - u mnie też się tak mówi...

Ale nie jest to poprawnie.

Chociaż skoro takie słowa istnieją, to może kiedyś były w porządku.
Myślę, że nie istnieje możliwość złożenia takiego zdania z imiesłowem. Bo imiesłów jako taki od słowa "przesiadać" "przesiąść się" jest... (przesiadłszy, przesiadając) tyle, że nie da go się użyć razem z "po".
Trzeba złożyć inaczej zdanie.
Zresztą... czy używa się imiesłowów po przyimkach?