Autor Wątek: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny  (Przeczytany 34782 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #60 dnia: Czerwiec 28, 2013, 22:12:17 »
 Opoka może?  ;) Chociaż to się nie do końca do miejsca odnosi, ale pierwsze mi przyszło do głowy. Albo utopia,idylla?

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #61 dnia: Czerwiec 28, 2013, 22:15:33 »
Arkadia mi tutaj najbardziej pasuje...choć ciągle mi świta gdzieś we łbie, że jest jeszcze jakieś inne określenie <cwaniak>
Dziękuję ślicznie dziewczyny :-* :-* :-*


Post Merge: [time]Czerwiec 28, 2013, 21:02:28[/time]
Błagam...
Jeżeli ktoś ma swoje miejsce na ziemi, lub znalazł je, w dodatku szczęśliwe to jak to określić jednym słowem. Jest takie. Nie eden, nie happy end  :hahaha:...
Pomocy <zawstydzony>
Swoją drogą ten "happy end" mnie rozłożył  <haha>

Nawet nie wiesz (albo wiesz) jakie wtedy do głowy abstrakcje przychodzą ;D

Swoja drogą - fajna nazwa dla zakładu pogrzebowego... <rumieniec>

PS El dorado to pojęcie o zabarwieniu pejoratywnym?

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #62 dnia: Czerwiec 28, 2013, 22:20:32 »
Nawet nie wiesz (albo wiesz) jakie wtedy do głowy abstrakcje przychodzą ;D

Swoja drogą - fajna nazwa dla zakładu pogrzebowego... <rumieniec>

Wiem, wiem <haha> Jakbym miała zamówić pogrzeb w domu o nazwie: "happy end", to zastanowiłabym się dwa razy ;D Wracając jednak do sedna sprawy, to gdybyś w końcu wymyśliła jakie to słowo, to napisz  ;)

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #63 dnia: Czerwiec 28, 2013, 22:23:01 »
Ok, dam znać...ale to pewnie potrwa kilka dni. Tymczasem teraz muszę użyć czegoś podobnego...

Cytuj
PS El dorado to pojęcie o zabarwieniu pejoratywnym?

Ponawiam moje skromne pytanie <rumieniec>


Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #64 dnia: Czerwiec 28, 2013, 22:37:18 »
Nie wiem jak jest rzeczywiście, ale może tak być, że El dorado ma trochę wydźwięk negatywny. Nigdy nie odkryto słynnej krainy pełnej złota. Do tego wszelkie poszukiwania kończyły się finansową klapą. Doszukano się zamiast tego dżungli, dzikich plemion, nieznanych roślin. Gdyby iść tym tropem, to "El dorado" może mieć wydźwięk pejoratywny. Bo to niby kraina złotem płynąca, ale szukając jej wiele tracimy (często szukamy za wszelką cenę) a i tak znaleźć nie możemy? To jest jednak tylko moja teoria. Ciekawa jestem czy jest w tym ziarenko prawdy, czy kompletnie się mylę  <haha>

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #65 dnia: Czerwiec 29, 2013, 03:03:38 »
Zresztą... czy używa się imiesłowów po przyimkach?

Po zaśnięciu, po przeglądnięciu, po wypiciu... ;) Więc raczej tak.
Hmm... a to na pewno imiesłowy?
Dobra jestem chyba niedouczona, ale zawsze miałam wrażenie, że imiesłów musi mieć odpowiednią końcówkę... Te określenia bardziej na formy rzeczownikowe mi wyglądają..., ale pewnie się mylę.

Cytuj
Jeżeli ktoś ma swoje miejsce na ziemi, lub znalazł je, w dodatku szczęśliwe to jak to określić jednym słowem. Jest takie. Nie eden, nie happy end
Azyl, ostoja, spokojny port :P


Masz rację Koniczynko, ale z drugiej strony dla każdego coś innego może być owym "El dorado".
Np. dla jednego to rodzina, dom... dla innego sukces i pieniądze... Każdy może odkryć swoje "El dorado" nawet w drugim człowieku. To teraz była moja "inteligentna" teoria. <smiech>
Tak więc faktycznie może mieć znaczenie pejoratywne, ale moim zdaniem nie musi. :)

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #66 dnia: Czerwiec 29, 2013, 20:10:44 »
I ja właśnie ostatecznie użyłam el dorado. Jeżeli ktoś to zrozumie jako pojęcie pejoratywne to zawsze jest miejsce na polemikę   :D

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #67 dnia: Czerwiec 29, 2013, 21:28:30 »
I ja właśnie ostatecznie użyłam el dorado. Jeżeli ktoś to zrozumie jako pojęcie pejoratywne to zawsze jest miejsce na polemikę   :D

Dokładnie! Ja też raczej byłam przekonana o pozytywnym znaczeniu tego określenia, ale skoro zadałaś pytanie, to starałam się poszukać w nim czegoś pejoratywnego. Jak pisała BlackTiger może mieć znaczenie pejoratywne, ale nie musi  :D

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #68 dnia: Wrzesień 19, 2014, 11:51:38 »
W kwestii formalnej: Czy można jeszcze używać form: "pani psycholog", "pani premier", "pani marszałek"? Czy zostało to już wycofane, jest zabronione? W nosie mam feministki i tolerancję...no ale jak słyszę "psycholożka" (a słyszę już wszędzie) to krew mnie zalewa <histeryk> Mogę mówić po staremu, czy mnie zamkną? <mysli>

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #69 dnia: Wrzesień 19, 2014, 12:33:16 »
Możesz mówić po staremu. :P
Jak dodajesz przedrostek pani to potem rzeczownika się nie odmienia.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #70 dnia: Wrzesień 19, 2014, 13:54:26 »
Ostatnio poświęcono temu tematowi jedną z rozmów podczas trwania "Pytania na śniadanie". Debatowano nad tym jak powinno się zwracać do pani Kopacz. Tytuł brzmiał: "Premier, premiera czy premierka – jak tytułować Ewę Kopacz?" i jednym z zaproszonych gości był mój ulubiony profesor Bralczyk, który powiedział, że przecież nie ma kogoś takiego jak "dziennikara" czy "prezentera", więc "premiera" może występować tylko jako definicja pierwszego przedstawienia, zaś "premierka" to mała premiera. I wywnioskowałam z tego, że on osobiście woli zwrot "pani premier", ja również, więc uważam, że ten cały szum medialny jest niepotrzebny, ale rozumiem też, że czymś się jednak karmić muszą, nim światło dzienne ujrzą jakieś konkretniejsze informacje.
A o "ministrze" i "marszałkini" profesor Bralczyk powiedział, że to raczej nieudane formy, którym wróży rychłe przejście do lamusa i ja też tak uważam, bo o ile "posłanka" nikogo nie razi, o tyle "ministra" - to że nie brzmi dobrze to jedno, ale to że forma ta obrosła złą sławą na starcie to drugie. Ja nawet nie pamiętam której to pani minister zachciało się być ministrą, ale pamiętam, że wszyscy mieli z tego niezły ubaw i nasi językoznawcy mieli ręce pełne roboty, bo wciąż musieli chodzić do śniadaniówek i publicznie zastanawiać się czy to ma sens, czy jest poprawne, czy można tak mówić.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #71 dnia: Wrzesień 19, 2014, 20:57:24 »
I o takie odpowiedzi mi chodziło - konkretne i zdroworozsądkowe. Tym bardziej, że sam Bralczyk stwierdził, że to chwilowe, niepotrzebne i dziwne.
Ja czułam się stłamszona, bo już naprawdę dawno nie słyszałam dawno używanych form...a ciągle słyszę i w mediach i w sejmie...gdzie już nie ma "pani marszałek" (dobrze, że wysoka izba została...) i w mediach, gdzie są już same socjolożki, psycholożki i inne, tak jakby inaczej już być nie mogło, bo by się jakieś środowiska oburzały ::)
Dziękuję, bo mogę spać spokojnie.  ;D

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #72 dnia: Wrzesień 19, 2014, 21:20:58 »
Moim zdaniem takie zabiegi powinny być stosowane według zasady "jeśli się przyjmie, dobrze brzmi - to się nadaje", bo np. "pani dziennikarz" mimo wszystko brzmi gorzej niż dziennikarka, o nauczycielce nie powiedziałabym "pani nauczyciel", a o lekarce "pani lekarz". Te formy, które istnieją po prostu pasują i nie wzbudzają niepotrzebnych sporów. Natomiast tworzenie czegoś z przymusu, "bo kobietą się należy" to jakiś chory wymysł i staram się nie popadać w takie szaleństwo, aby nad tym rozmyślać. Język polski jest na tyle piękny, że powinien mieć możliwość naturalnego rozwoju, a nie dostosowywania się do czyichś fanaberii.

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #73 dnia: Wrzesień 19, 2014, 21:47:13 »
 Generalnie nie mówi się pan/pani lekarz a raczej pan/pani doktor. Jakoś tak się przyjelo nawet jak tego doktoratu nie mają.

Moim zdaniem też niektore formy brzmią dziwnie i przesadne akcentowanie płci jest śmieszne...., ale coż. Panie feministki czasem przesadzają.
dla mnie np.tak samo poprawną formą jest "pani poseł" jak i "posłanka" i tu np.nie rozumiałam śmiechu z Pawłowicz, że chciała być panią poseł.
Uważam tak jak wy, że nic na siłę, bo to do niczego dobrego nie prowadzi.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #74 dnia: Wrzesień 19, 2014, 21:53:55 »
Generalnie nie mówi się pan/pani lekarz a raczej pan/pani doktor. Jakoś tak się przyjelo nawet jak tego doktoratu nie mają.
Doń i oń :D może tak, ale nadal mówi się: "idę do lekarza" - to dla mnie sformułowanie częściej spotykane niż "idę do doktora". Oczywiście nie powiem do człowieka "panie lekarzu" czy "pani lekarko", ale na pewno powiem, że muszę odwiedzić swojego lekarza, a nie - swojego doktora. Poza tym "doktor" rodzi "doktorkę", czy też "doktórkę" (jakże często spotykaną!)...a tego przełknąć nie jestem w stanie. Brrr!