Niestety, wczoraj meczu oglądać nie mogłam (siła wyższa niestety), ale z tego, co czytałam i słyszałam to wygląda na to, że Niemcy w pełni na zwycięstwo zasłużyli i wręcz 'zmiażdżyli' Greków ;]
W sumie nie wiem, co macie do Niemców, ale ja znowu nie znoszę Hiszpanii, więc...

Na ostatnich dwóch wielkich imprezach to Hiszpanie zatrzymywali Niemców, ale mam nadzieję, że do 3 razy sztuka i to 'Dojcze' okażą się lepsi tym razem.

Ale z Hiszpanami mogą zagrać tylko w finale, tak? Kurczę, szkoda, bo moim wymarzonym finałem byłby Niemcy-Anglia, a tak pewnie Hiszpanom się uda awansować... Plus chociaż taki, że albo oni albo Portugalia, bo ci znowu w półfinale się spotkać mogą ;]
Swoją drogą, te pierwsze półfinały boleśnie obnażyły słabość 'polskiej' grupy... Czesi nie pokazali z Portugalią prawie nic, mają szczęście, że przegrali tylko tyle... Trzymałam za nich kciuki chociażby dlatego, żeby móc potem mówić, że Polacy przegrali z co najmniej półfinalistami... O Grekach nawet nie wspominam (ale tutaj wiadomo, za nich kciuków nie trzymałam ;]) ;]