Na UŁ jestem na kulturoznawstwie (specjalność: filmoznawstwo). Na UW chciałam na dziennikarstwo z fotografią prasową, reklamową i wydawniczą (myślałam, że znajdę się w tej trzydziestce szczęśliwców, dobre sobie

), ale limit się już wyczerpał. Jeszcze na profilaktyce społecznej i resocjalizacyjnej jestem na liście rezerwowej, ale w cuda nie wierzę.
I proszę nie hejtować moich wyborów, moje życie, sama je spieprzę

...W sumie to przejrzałam te kierunki na Uniwerku Wyszyńskiego i takie złe nie są...