Autor Wątek: Sezon 1  (Przeczytany 2869 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Fiołek

  • VolleyGirl
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 404
  • Płeć: Kobieta
    • Volley Flash
  • Wyróżnienia:
Sezon 1
« dnia: Czerwiec 09, 2012, 11:22:10 »
Sezon 1, czyli co w mieście Mystic Falls piszczy... a raczej żyje.

Sezon 1 był emitowany od września 2009 do maja 2010 roku i miał 22 odcinki.

W sezonie pierwszym poznajemy głównych bohaterów:


Stefana Salvatore, Elenę Gilbert i Damona Salvatore

oraz postacie pozostałe takie jak: Bonnie Bennett (najlepszą przyjaciółkę Eleny), Caroline Forbes (przyjaciółkę Eleny i Bonnie), Jeremy'ego Gilberta (brata Eleny), Matta Donovana (byłego chłopaka Eleny) i Jennę (ciocię Eleny i Jeremy'ego) i Alarica Saltzmana (nauczyciela historii).

Serial rozgrywa się w niedużym miasteczku Mystic Falls, w stanie Virginia.

Początkowa akcja pierwszego sezonu skupia się na poznaniu głównych bohaterów, ich relacji między sobą oraz naturalnych zachowań.
Razem z Eleną wkraczamy w świat wampirów i różnych paranormalnych zjawisk.
Akcja przebiega szybko, zaskakujące zwroty sytuacji są tu codziennością.

Serial pokochałam od początku. Od pierwszego odcinka. Z każdym następnym uwielbiałam go coraz bardziej i bardziej. Sezon 1 oceniam jako bardzo dobry, wciągnęłam się niesamowicie. Zwroty akcji, zachowania bohaterów i wszystko inne zaskakują niezliczoną ilość razy. Automatycznie wczuwasz się w sytuację danego bohatera.
Nigdy po ten serial nie sięgnęłam, bo jakoś nie ciekawiły mnie wampiry, samo mówienie o serialach i filmach z takim motywem po prostu mnie znudziło.
Ale szczerze zachęcam do oglądania sezonu 1 i dalszych - naprawdę warto.
Koniec tego sezonu jest naprawdę niesamowity, oglądamy i dzielimy się spostrzeżeniami
 :-*

Zachęcam do dyskusji i relacji z odcinków!
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2012, 11:48:00 wysłana przez Fiołek »

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sezon 1
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 09, 2012, 20:21:05 »
Kiedyś protestowałam, że nigdy tego nie oglądnę, bo mówiłam, że to jest podobne do Zmierzchu i nie mam zamiaru tego oglądać. Ale przyjaciółka i koleżanka mówiły mi, że serial jest bardzo spoko i warty do oglądnięcia. Więc pewnego dnia na yt poszukałam jakiś filmik obejrzałam i poczytałam na temat tego wszystkiego i stwierdziłam, że warto spróbować. Tydzień temu zaczęłam przygodę z The Vampire Diaries, a niedawno zakończyłam trzecią serię. Ogólnie mówiąc nie żałuję podjęcia decyzji! :)
Jak to już wszyscy wiedzą na samym starcie nie byłam za Damonem, tylko dla mnie liczył się Stefan, który był uroczy itd., potem jednak wszystko zaczęło się zmieniać na dobre, tak myślę!  :th_girl_haha:
Pierwsza seria jest naprawdę wciągająca i kiedy oglądniesz jeden masz ochotę od razu włączyć następny i pochłaniać historię serialową. Od pierwszego odcinka pokochałam ten serial i uważam go za lepszą wersję wampirzą niż Zmierzch!  smilie_girl_307
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Sezon 1
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 09, 2012, 23:55:49 »
Ja zaczęłam oglądać ten serial rok temu podczas ferii zimowych. Przypomniało mi się jak to koleżanka zachwycała się Damonem i polecała ten serial, więc stwierdziłam "czemu nie :P" Oooł, od początku mnie wciągnęło, leciałam odcinek za odcinek - szał batona ;D

Uwielbiałam w I serii retrospekcje (zresztą cały czas uwielbiam, ale w I sezonie było ich chyba najwięcej), które po pierwsze wciągały nas w tą starą epokę, a po drugie tłumaczyły większość rzeczy, jak nie praktycznie wszystko ;) Naprawdę genialny pomysł i duży plus dla serialu. Pomijam to, że patrząc na Damona-człowieka i jego fryzurę robiłam "WTF?!" :hahaha:

Poza tym ciekawie rozwijająca się akcja, ciekawe postacie, relacje między bohaterami, poznawanie ich wszystkich - fajna sprawa :)
Moje jaranko tamtym Damonem daje też +1368671 dla I sezonu ;D W ogóle uważam, że Damon jako postać jest motorem napędowym tego sezonu. Ale to tak nawiasem. No i mega plus za naprawdę fajny odcinek finałowy i ŚWIETNĄ końcówkę, której oczywiście nie zdradzę, kto wie - ten wie :)


Zresztą jej - oglądałam ten sezon ponad rok temu, więc pewnie wiele rzeczy mi pouciekało, ale w każdym razie uważam, że jest naprawdę wart zobaczenia, więc polecam z całego serca wtargnięcie w ten wampirzy światek ;D

Co prawda jakiś miesiąc (a może dwa już?) temu zabrałam się za odświeżanie tego sezonu, ale z braku czasu wymiękłam i zatrzymałam się gdzieś w połowie i nie mogę ruszyć dalej. Ale jak skończę sesje i zacznie się lipiec to do tego wrócę.

Offline Fiołek

  • VolleyGirl
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 404
  • Płeć: Kobieta
    • Volley Flash
  • Wyróżnienia:
Odp: Sezon 1
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 10, 2012, 06:55:09 »
Pierwszy sezon zaczęłam oglądać... jakieś 3 tygodnie temu. Jak na mój oporny czas oglądania poszło całkiem nieźle, w końcu teraz jestem w połowie 2 sezonu.
Podobnie jak Szysz - no sorry, to o wampirach, przecież nie będę tego oglądać. Nie ma opcji.
A kiedy włączyłam pierwszy odcinek - bajka! Zakochałam się od pierwszego wejrzenia w braciach Salvatore, a szczególnie w... Damonie! (Ale zaskoczenie, nie? Nie pozbieracie się z podłogi. :D) Potem poszło z górki, głównie dlatego, że miałam tak wspaniałych słuchaczy i rozmówców w wątku, którzy komentowali moje posty. :-*

Pierwszy sezon oceniam jako bardzo dobry. Wprowadza nas w całą historię, retrospekcje są świetne, swoją drogę - Nina Dobrev w tych sukniach wypada przepięknie. Do tego zapoznajemy się z całą sytuacją i już myślimy, że jest zakończenie jakiegoś wątku, a tu nie - dopiero początek.
Właśnie, relacje pomiędzy bohaterami.
Bardzo zaciekawił mnie ship - Stefan&Damon. Jak są razem i rozmawiają to ich wprost ubóstwiam. Niby się nienawidzą, ale w końcu są rodzeństwem i zachowują się jak typowi bracia (pomijając to, że są wampirami  ;)), mam na myśli ich wspólne rozmowy.
Sezon bogaty w różne, zaskakujące, niesamowite sceny. A końcówka sezon - wielkie "WTF?!". Nie da się inaczej tego opisać, bo jest to naprawdę nieprzewidywalne.

Cytat: sandi
Pomijam to, że patrząc na Damona-człowieka i jego fryzurę robiłam "WTF?!"  :hahaha:

Tej, ja też. Pierwsze, co myślałam. :th_girl_haha: "Co TO jest?"  :th_girl_haha:
Ale Stefcio też miał śmieszną fryzurę. Nie, że tylko Damon.

Cytat: sandi
Poza tym ciekawie rozwijająca się akcja, ciekawe postacie, relacje między bohaterami, poznawanie ich wszystkich - fajna sprawa  ;)
Moje jaranko tamtym Damonem daje też +1368671 dla I sezonu  ;D W ogóle uważam, że Damon jako postać jest motorem napędowym tego sezonu. Ale to tak nawiasem.
Damon w ogóle tak zmienia się podczas tego sezonu. To powoduje, że ludzie chcą to oglądać. Damon jest niesamowity przed zmianą, kiedy jest oschły, myśli tylko i wyłącznie o sobie, nie ma czuć; i po zmianie, kiedy jest po prostu nieco... inny niż wcześniej. Bo, wiadomo, jakieś poprzednie cechy na pewno mu pozostają.
Niemniej... Damon to naprawdę dobra postać i myślę, że nieraz jeszcze o tym powiemy.
 ;)