Jejku, bloopersy to jest to, co Fiołki lubią najbardziej!
Uwielbiam, kocham i ubóstwiam.
Ian z łopatą, Nina ze ścianą, Ian i jego onomatopeja, dłubanie w zębach pominę -

Śmiesznie Ci aktorzy wyglądają w tych strojach sprzed wieku - grają swoje role, a po chwili zachowują się jak przystało na ludzi z XXI wieku...

Ian i Paul są tacy pozytywni. Zamiast pomagać damie w potrzebie Ci się śmieją.

Ruch głowy Eliaszka jest zaraźliwy.

Weźcie mi go...