PS. Klaudia, jesteś chyba jedyną osobą, która lubiła ich jako parę 
Tak, tak wiem

Ja lubię mieć swoje pary i swój tak zwany świat

już się przyzwyczaiłam, że przeważnie odbiegam od reszty, da się z tym żyć

Ale nic nie poradzę na to, że ja wierzyłam na początku w jego przemianę, a bynajmniej bardzo chciałam wierzyć, jak byli razem to wydawało mi się, że mogą być szczęśliwi, tak naprawdę szczęśliwi, że Igor dla Sabiny może się zmienić, szkoda, że się pomyliłam.
Ale jeżeli chodzi o zabicie Igora to no cóż podejrzanych będzie sporo. Chyba stawiałabym na Karola albo Grześka.
