Dzięki dziewczyny

A można wiedzieć jaki masz ten czerwony lakier bo strasznie mi się spodobał.
jeszcze takiego kurde nie miałam 
(...)
Skorpionica kurcze jak to robiłaś? Bo mi jakoś dziwnie nakłada lakier i powstają takie brzydkie kropki od tej gąbki. Ona na tym zdjęciu pewnie przygładziła je polerującym pilniczkiem albo pomalowała bezbarwnym lakierem. 
Lakier-on jest w zasadzie taki jakiś lekko wiśniowy czy coś w tym stylu, tylko po dodaniu białego i rozmazaniu zrobił się taki jak na zdjęciu. Ale sprawdziłam i Miss Selene nr 145(takie małe po 5ml).
Odpowiadając na drugie pytanie. Najpierw pomalowałam paznokcia, w międzyczasie wylałam biały na kartkę i do niego przyłożyłam gąbkę(urwałam kawałek tej do kąpieli) i przycisnęłam do paznokcia. Te małe kropeczki się robią i mi. Może na zdjęciu była użyta jakaś magia, albo coś wygładzającego, ale ja takich rzeczy nie posiadam
Wydaje mi się, że może to zależy od wielkości tych dziurek na gąbce. Muszę jeszcze spróbować na takiej do zmywania naczyń, tam są mniejsze dziurki od kąpielowej.
Szampony-raz biorę Garniera o zapachu granatu z czymśtam, raz Rzepę z Joanny. Większość działa na mnie tak samo-myje włosy i ani nie puszy(same się wystarczająco puszą), ani nie oklapuje.