Przypadkiem, szukając czegoś w googlach, znalazłam jakieś męskie forum. I aż muszę Wam je pokazać
Klik!
Ciekawa lektura.

Z jednej strony zabawna, zaskakująca, a czasem dołująca (naprawdę myślą, że większość kobiet traci dziewictwo najpóźniej w szkole średniej, a dwudziestoparolatka bez doświadczenia z seksem to kobieta, z którą "coś jest nie tak"?).

I z jednej strony chciałabym powtórzyć za Wami: "Dziękuję, że nie jestem mężczyzną!", ale z drugiej strony... widząc ich oczekiwania wobec kobiet odczuwam lekkie przerażenie (pokazują się bez makijażu i zakładają dres po domu - o nie!). Choć, w sumie to działa też z drugiej strony - nie pozostajemy panom dłużne w tej kwestii.