Autor Wątek: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku  (Przeczytany 46885 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Inka

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Kobieta
  • Rizzoli& Isles, NCIS, CSI:NY, Lekarze ?
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #105 dnia: Lipiec 01, 2012, 14:16:27 »
Chyba nie ma wśród nas osoby, która się nie cieszy, że puszczają CSI od samego początku.  smilie_girl_149

Obiecałam dodać to dodaję.  :th_0girl_dance:









Offline karolina0255

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 79
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #106 dnia: Lipiec 05, 2012, 13:00:27 »
Dziewczęta przyszłam z newsem: 9 sezon powstanie ! :) Jestem strasznie szczęśliwa i mam nadzieje, że będzie o wiele lepszy od 7 i 8. Muszę troszkę 8 nadrobić, ale to nic. Chciciałabym, aby był seryjny mordera coś typu Caseya. Ostatnio troszkę nudą zaczęło powiewać, a zagadki nie były jakoś czególnie skomplikowane. W połowie odcinka już wiedziałam kto popełnił zbrodnie. No cóż mam też nadzieje, że pojawi się chociaż na jeden odcinek Claire Forlani.

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #107 dnia: Lipiec 06, 2012, 00:25:25 »
Dziewczęta przyszłam z newsem: 9 sezon powstanie ! :)
Hmm... news to jest, ale nie dla nas, już na samym początku pisałyśmy o tym smilie_girl_253

Fajnie by było, gdyby scenarzyści wprowadzili trochę więcej akcji,
Spoiler
żeby rozwinęli wątek Mac&Christine
Ale powiem szczerze, że finał 8 sezonu był naprawdę dobry, także Karolina nadrabiaj, nadrabiaj! smilie_girl_299


Dziękuję dziewczyny za miłe słowa dotyczące avków- bardzo się cieszę, że się podobały smilie_girl_269

Chyba nie ma wśród nas osoby, która się nie cieszy, że puszczają CSI od samego początku.  smilie_girl_149
Ha! Tutaj ? Nie ma takiej możliwości, by ktoś z nas się nie cieszył. Choć wolałabym, by puszczali chociaż po trzy odcinki- szybciej byśmy dotarli do 9 odcinka, do 12 (zresztą już Kociak o tym wspominała smilie_girl_299) i do 2x21 - mojego kochanego smilie_girl_301, no i później do 3 sezonu, ach! smilie_girl_231

+ Inka porwałam kilka Twoich avków do kolekcji <mruga>

Offline Inka

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Kobieta
  • Rizzoli& Isles, NCIS, CSI:NY, Lekarze ?
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #108 dnia: Lipiec 06, 2012, 10:48:29 »
Inka porwałam kilka Twoich avków do kolekcji <mruga>

Cieszę się, że się podobają.  :th_0girl_dance:

Spoiler
Jestem baaaardzo ciekawa, jak potoczy się wątek Mac-Christine. Widać, że obojgu na sobie zależy. Mam nadzieję, że scenarzyści jakoś wykorzystają potencjał. Mimo, że na początku jej nie lubiłam to jakoś już się przyzwyczaiłam, nie przeszkadza mi. Nawet zaczęłam ją troszeczkę lubić po finale 8 sezonu. :)

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #109 dnia: Lipiec 07, 2012, 15:39:12 »
A ja jestem za nie, co do..
Spoiler
Boże, Christine.. może jest fajna dla Was, ale ja mam opory, co do jej postaci.. :zla: Nie potrafię się przyzwyczaić, może dlatego, że wyciągnęli ją z d*py strony i przywłaszczyła sobie Maca. Poczekam na 9 sezon, może moje zdanie i ocena się zmienią, nie wiem. ;)

Jeeeej, czekam na 9 odcinek, jak na coś hm.. nie wiem jak się mam wysłowić..  :th_girl_haha: I na 12, ta jedna słynna randka S&M, nie wiem czy to była, ale na moje, to.. taaak!  smilie_girl_149
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Inka

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Kobieta
  • Rizzoli& Isles, NCIS, CSI:NY, Lekarze ?
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #110 dnia: Lipiec 07, 2012, 16:44:39 »
A ja jestem za nie, co do..
Spoiler
Nie potrafię się przyzwyczaić, może dlatego, że wyciągnęli ją z d*py strony i przywłaszczyła sobie Maca. Poczekam na 9 sezon, może moje zdanie i ocena się zmienią, nie wiem. ;)

W sumie to trochę racji masz
Spoiler
z tym przywłaszczeniem. :) Ja jednak, pomimo tego, że nadal chciałabym zobaczyć parę SMacked ( :)), gdzieś głęboko chyba liczę na Jo+Mac, bo jakoś lubię Jo. Jak już kiedyś wspominałam, jestem baaaardzo ciekawa, co to by było i jak by się ich relacje układały.

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #111 dnia: Lipiec 07, 2012, 20:15:31 »
Spoiler
Boże, gdyby Stella pojawiła by się w 9 sezonie, to chyba bym umarła ze szczęścia.. I'm dead!  smilie_girl_231 Do końca życia nie ogarnę dlaczego ich nie mogli połączyć..  smilie_girl_30 Mogliby ze sobą spędzić noc, a potem jakieś wątpliwości ich przyjaźń stanęłaby pod znakiem zapytania.. Oko by się cieszyło! Ale Mac z Jo, to też dla mnie coś ciekawego! Bo Jo jest naprawdę spoko babką i polubiłam ją, strasznie! Więc nie ma przeszkód, co do ich głębszych relacji. ;)
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #112 dnia: Lipiec 07, 2012, 23:51:07 »
A ja bym była wściekła gdyby połączyli M&J :th_0girl_hysteric: Głównie dlatego, że Jo jest tu tylko dwa lata, a Stella była od zawsze i ich nie połączyli, a z Jo zrobiliby takie boom !? O nie!!! :zla:
Spoiler
Choć nie ukrywam, że chciałabym zobaczyć jak Christine zachowuje się w sytuacji zagrożenia, czyli w takiej, gdzie zaczęłaby walczyć o Mac'a smilie_girl_120

Spoiler
Boże, gdyby Stella pojawiła by się w 9 sezonie, to chyba bym umarła ze szczęścia.. I'm dead!  smilie_girl_231 Do końca życia nie ogarnę dlaczego ich nie mogli połączyć..  smilie_girl_30 Mogliby ze sobą spędzić noc, a potem jakieś wątpliwości ich przyjaźń stanęłaby pod znakiem zapytania.. Oko by się cieszyło! Ale Mac z Jo, to też dla mnie coś ciekawego! Bo Jo jest naprawdę spoko babką i polubiłam ją, strasznie! Więc nie ma przeszkód, co do ich głębszych relacji. ;)
Spoiler
Och Stella smilie_girl_321
Kocham ten tok myślenia :th_girl_haha: Nie wiem czy zauważyłaś, ale po raz kolejny tak rozmyślamy smilie_girl_299 Ale to chyba dlatego, że tak bardzo pragnęłyśmy SMackedu!


Cieszę się, że się podobają.  :th_0girl_dance:
Są niesamowite! A na widok avków z Adele to szczęka mi opadła- musiałam ją zbierać z podłogi... nawet nie wiesz jak mi było ciężko powsadzać wszystkie zęby na swoje miejsce :th_girl_haha:
*przepraszam za off*

Offline Inka

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Kobieta
  • Rizzoli& Isles, NCIS, CSI:NY, Lekarze ?
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #113 dnia: Lipiec 08, 2012, 09:10:10 »
Ja nadal chyba jakoś częściowo liczę na to, że Stella się gdzieś w 9 sezonie pojawi. Nawet chciałabym zobaczyć, jak wraca z tego całego Orleanu i walczy z Christine o miłość do Maca. I wygrywa. Przecież oni się znali przez tyle lat i mogliby stworzyć świetną parę. Znowu się rozmarzyłam na ich temat.  smilie_girl_231

Przepraszam za off-top: Stella, dziękuję bardzo.  smilie_girl_046 Strasznie się cieszę.  :)


Offline karolina0255

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 79
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #114 dnia: Lipiec 08, 2012, 10:20:12 »
A ja naprawde bym chciała, żeby wróciła Peyton. Teraz gdy nie ma Stelli wydaje się być odpowiednią kobietą dla Maca. Ale najpiew musiałaby wrócić z tej Anglii. Wątpie, że Claire Forlanie chciałaby wrócić do serialu, bo gra gdzie indziej no ale cóż. Wróciłam do 3 sezonu i musze wam powiedzieć, że tamten klimat to jest to. Kocham tamtejsze sprawy i sposób rozwiązywania ich. Sprawy z teraźniejszych sezonów są poprostu cieńkie. Inne słowo nie wchodzi tu w gre. Co do Jo to ja nadal jakoś nie mogę się do niej przekonać. Poprostu nie darze sympatią aktorki nawet za czasów Dr Housa. Mówicie tu też o jakiejś tam postaci. Musze nadrobić serial, żeby wdać się w dalszą dyskusję.

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #115 dnia: Lipiec 08, 2012, 10:56:53 »
Ja nadal chyba jakoś częściowo liczę na to, że Stella się gdzieś w 9 sezonie pojawi. Nawet chciałabym zobaczyć, jak wraca z tego całego Orleanu i walczy z Christine o miłość do Maca. I wygrywa. Przecież oni się znali przez tyle lat i mogliby stworzyć świetną parę. Znowu się rozmarzyłam na ich temat.  smilie_girl_231
O ja cię pikole!  smilie_girl_301
Przez Was cieszy mi się mordka i w ogóle jestem w innym świecie, teraz.. Boże, gdyby tak się stało, to ja.. ojeja, nie wiem, co by się działo ze mną!

Stella, tak też kocham taki tok myślenia, bo nie powiem, że nie, ale on by był najodpowiedniejszy dla Nich, ale cóż... Fajnie byłoby zobaczyć ich w takiej sytuacji. Stellę wymykającą się z jego mieszkania nad ranem i pędem wracającą do domu, aby się przebrać. Mogłaby nawet czegoś zapomnieć z jego mieszkania, np. odznakę na podłodze..  :th_0girl_dance:
« Ostatnia zmiana: Lipiec 08, 2012, 12:38:59 wysłana przez szyszata »
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Inka

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Kobieta
  • Rizzoli& Isles, NCIS, CSI:NY, Lekarze ?
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #116 dnia: Lipiec 08, 2012, 11:44:31 »
Fajnie byłoby zobaczyć ich w takiej sytuacji. Stellę wymykającą się z jego mieszkania nad ranem i pędem wracającą do domu, aby się przebrać. Mogłaby nawet czegoś zapomnieć z jego mieszkania, np. odznakę na podłodze..  :th_0girl_dance:
Albo mogłoby ich połączyć śledztwo prowadzone wspólnie przez ekipy Stelli i Maca. Stare, skrywane uczucia miałaby wtedy szansę zostać odkryte. Stella może przekonałaby się, że tęskni za pracą z Mac'iem i ogólnie za samym Mac'iem.  smilie_girl_231

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #117 dnia: Lipiec 08, 2012, 12:16:50 »
Fajnie byłoby zobaczyć ich w takiej sytuacji. Stellę wymykającą się z jego mieszkania nad ranem i pędem wracającą do domu, aby się przebrać. Mogłaby nawet czegoś zapomnieć z jego mieszkania, np. odznakę na podłodze..  :th_0girl_dance:
Albo mogłoby ich połączyć śledztwo prowadzone wspólnie przez ekipy Stelli i Maca. Stare, skrywane uczucia miałaby wtedy szansę zostać odkryte. Stella może przekonałaby się, że tęskni za pracą z Mac'iem i ogólnie za samym Mac'iem.  smilie_girl_231
Pomysł całkiem dobry!  smilie_girl_301
Ale gdyby przedtem dali, to co ja napisałam wyżej mogłoby to zaowocować w coś, na co długo czekaliśmy. Przecież oni trzymali ten serial i każdy interesował się ich losami, co będzie dalej, czy ich przyjaźń, to rzeczywiście prawdziwa przyjaźń, czy skrywa coś więcej. ;)
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #118 dnia: Lipiec 08, 2012, 23:57:55 »
Albo mogłoby ich połączyć śledztwo prowadzone wspólnie przez ekipy Stelli i Maca. Stare, skrywane uczucia miałaby wtedy szansę zostać odkryte. Stella może przekonałaby się, że tęskni za pracą z Mac'iem i ogólnie za samym Mac'iem.  smilie_girl_231
Oooooo tak! Bardzo bym prosiła smilie_girl_299 Już sobie wyobrażam, że seryjny morderca ucieka z Nowego Jorku, na samym początku Mac i ekipa gubią za nim ślad, ale po dokładnych poszukiwaniach okazuje się, że jest w Nowym Orleanie i tam znowu dopuszcza się haniebnej zbrodni. Taylor musi skontaktować się z tamtejszą policją i nagle telefon odbiera Stella...

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #119 dnia: Lipiec 09, 2012, 08:39:29 »
Albo mogłoby ich połączyć śledztwo prowadzone wspólnie przez ekipy Stelli i Maca. Stare, skrywane uczucia miałaby wtedy szansę zostać odkryte. Stella może przekonałaby się, że tęskni za pracą z Mac'iem i ogólnie za samym Mac'iem.  smilie_girl_231
Oooooo tak! Bardzo bym prosiła smilie_girl_299 Już sobie wyobrażam, że seryjny morderca ucieka z Nowego Jorku, na samym początku Mac i ekipa gubią za nim ślad, ale po dokładnych poszukiwaniach okazuje się, że jest w Nowym Orleanie i tam znowu dopuszcza się haniebnej zbrodni. Taylor musi skontaktować się z tamtejszą policją i nagle telefon odbiera Stella...
No, i przy takiej scenie sysz padłaby na zawał..  smilie_girl_231
Ale tak na serio, to byłoby coś! Ponieważ w finale 8 sezonu Stella została pominięta wielgachnych łukiem, tak jakby ona dla Maca nic nie znaczyła, a ta wieloletnia praca z nią i przyjaźń w ogóle go nie obchodziła. No, i co, że aktorki nie ma? Producenci powinni ją zachęcić na 4 minuty udziału w serialu, oni chyba nie zdają sobie sprawy jaką potęgą byli oni, czyli Mac&Stella! smilie_girl_175
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”