Autor Wątek: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku  (Przeczytany 46955 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #75 dnia: Czerwiec 10, 2012, 17:40:48 »
Spoiler
Wiesz, co nie powiem Ci czy w Ameryce tak wszyscy się kochają..  :th_girl_haha: Często posługują się słowem love, nie oznacza to zawsze miłość, tylko uwielbiam etc. :) Ja to "I just love him [...]" wzięłam na swój sposób i jakoś nic innego mi nie przemawia.
Ogólnie te sceny duchowe Maca, były genialne! Scenarzyści mieli popis i wykorzystali go w świetny sposób!  :clapping:
Widać, jak wszyscy go kochają, uważają go za takie wielkiego opiekuna. Don i Danny uważają Maca za ojca, choć nim nie jest. Atmosfera jest bardzo dobra między nimi! Flaszka w laboratorium i Adam ją ma, dla mnie to było trochę śmieszne i dziwne.. o!
Nie powiem, że scena z modleniem się Christine nie była emocjonalna, ale ta kobieta do mnie jak na razie nie przemawia. Też wzięła się niewadomo skąd, takie bum! Muszę się do tego przyzwyczaić, ale Mac wygląda przy niej szczęśliwy, więc będę musiała chyba to przeżyć..  smilie_girl_289

Cytuj
szyszata, retrospekcja dotycząca świąt - genialna! czekam na ciąg dalszy!
Och! Niezmiernie się cieszę, że przypadło do gustu! :D
Postaram się niedługo skrobać ciąg dalszy! :)
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #76 dnia: Czerwiec 10, 2012, 17:48:30 »
Spoiler
nie no, ja wiem, że słowo love też ma inne znaczenie, dlatego właśnie nie wiem co do końca Jo miała na myśli. :) Zobaczymy, może scenarzyści znów nas zaskoczą na początku 9 sezonu, tak jak już to zrobili pare razy. ;)
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #77 dnia: Czerwiec 10, 2012, 17:51:40 »
Spoiler
nie no, ja wiem, że słowo love też ma inne znaczenie, dlatego właśnie nie wiem co do końca Jo miała na myśli. :) Zobaczymy, może scenarzyści znów nas zaskoczą na początku 9 sezonu, tak jak już to zrobili pare razy. ;)
Spoiler
Tylko zaskoczenie chcę takie, abym się ucieszyła a nie żebym kogoś zabiła! :D Szczerze mówiąc myślałam, że 8 sezon to będzie koniec serialu, bo finałowy odcinek wskazywał na to, i jestem bardzo, bardzo ciekawa, co wymyślą na 9 serię!  :th_0girl_dance:
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #78 dnia: Czerwiec 10, 2012, 17:55:11 »
Spoiler
nie no, jakby mi zakończyli CSI to bym była niezadowolona ładnie mówiąc. ;P
Mam nadzieję, że będzie dużo wątków osobistych, co uwielbiam!
Powiem szczerze, że ta seria obfitowała w takie, praktycznie pierwszy i ostatni odcinek w całości skupiony na Macu, wow!

Co wy na to, żeby pojawił się brat Danny'ego? :D
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #79 dnia: Czerwiec 10, 2012, 17:59:32 »
Spoiler
nie no, jakby mi zakończyli CSI to bym była niezadowolona ładnie mówiąc. ;P
Mam nadzieję, że będzie dużo wątków osobistych, co uwielbiam!
Powiem szczerze, że ta seria obfitowała w takie, praktycznie pierwszy i ostatni odcinek w całości skupiony na Macu, wow!

Co wy na to, żeby pojawił się brat Danny'ego? :D
Spoiler
Ja się nie gniewam, że CSI:NY dostało zaproszenie na kolejny sezon!  smilie_girl_149
Wątki osobiste są ciekawe, ponieważ zawsze możemy czegoś więcej o tej osobie się dowiedzieć i to jest wielki plus dla odcinka i serialu! ;)

Braciszek Dannona? :D
Mogłoby być intrygująco, ale pewnie by coś namieszał, zapewne.
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #80 dnia: Czerwiec 10, 2012, 18:04:09 »
Mogliby go zeswatać z Samathą, hahaha :D
Ale to by było, Danny i Don na straży swoich niepokornych braci i sióstr :D

Ej, mogliby pokazać w końcu żonę Sida! A dzieci on ma czy nie?
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline Inka

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Kobieta
  • Rizzoli& Isles, NCIS, CSI:NY, Lekarze ?
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #81 dnia: Czerwiec 10, 2012, 18:21:06 »
A dzieci on ma czy nie?
Z tego co wiem, to chyba ma 2 córki, a jedna jest w wieku licealnym, czyli uczęszcza chyba do 'colleage'. :D

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #82 dnia: Czerwiec 10, 2012, 18:57:49 »
no, to najwyższa pora żeby je pokazać. ;)
Spoiler
A jeszcze wracając do Dona... pamiętacie ten odcinek to chyba 8x16 z Hell's kitchen? Ta dziewczyna, córka zamordowanego, zaintrygowało mnie to, że Flack do niej przyszedł, a potem się jeszcze tak uśmiechał pod nosem jak już wyszedł od niej. :D Mogliby mu kogoś znaleźć, w końcu to już trzy lata od śmierci Angell, no!

W ogóle patrząc na to co wyprawiają scenarzyści, nie zdziwię się jak znów ujrzymy kogoś w łóżku z kimś... Macie jakieś typy? :D
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline Inka

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Kobieta
  • Rizzoli& Isles, NCIS, CSI:NY, Lekarze ?
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #83 dnia: Czerwiec 10, 2012, 19:17:46 »
Spoiler
W ogóle patrząc na to co wyprawiają scenarzyści, nie zdziwię się jak znów ujrzymy kogoś w łóżku z kimś... Macie jakieś typy? :D
Jakoś nie mogę sobie go wyobrazić z kimś innym niż Angell. Nie mam bladego pojęcia, kto do niego pasuje.  :)

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #84 dnia: Czerwiec 11, 2012, 15:51:10 »
Właśnie pochłonęłam ostatnie trzy odcinki 8 sezonu. Ten sezon zakończył się dość ciekawie i nie ze znakiem zapytania na końcu. Wydaje mi się, że scenarzyści kręcąc finał sezonu nie wiedzieli, że CSI:NY przetrwa. Gdyby wiedzieli rozegraliby finał 8 sezonu inaczej. Na pewno nie z happy endem na końcu.
Spoiler
A jeszcze wracając do Dona... pamiętacie ten odcinek to chyba 8x16 z Hell's kitchen? Ta dziewczyna, córka zamordowanego, zaintrygowało mnie to, że Flack do niej przyszedł, a potem się jeszcze tak uśmiechał pod nosem jak już wyszedł od niej. :D
Spoiler
Ta dziewczyna i Flack mogliby tworzyć całkiem ciekawą parę smilie_girl_307 Biedny Don zostawia tyle wizytówek i nikt, tj. żadna do niego nie oddzwania, jak tak można w ogóle !? Jak można puścić płazem takiego... Flacka, no !?

Spoiler
Piękna była scena jak wspominali z Donem Angell. Jak Flack mówił, że nigdy jej nie powiedział, że ją kocha. I jeszcze jak rozmawiali o tym gościu co go Flack zabił. Jakoś tak nawet nie pomyślałam wcześniej, że to było niezgodne z prawem, bo nie działał w swojej obronie przecież.
Albo jak on się zaczął wkurzać na tego laptopa, bo nie mógł zobaczyć twarzy tej dziewczyny, widać jak bardzo mu zależało na Macu.
I jeszcze Lindsay, ona go traktuje jak ojca, serio! Jakoś wcześniej to się nie rzucało w oczy, dopiero teraz to tak pokazali.
Trochę mnie rozbawiła scena z Adamem, czary mary i wyciąga flaszkę w laboratorium. :D

No i Jo. Kurcze, bo niby powiedziała. "I love him." Ale w sumie to i Danny mu coś takiego wyznał, także ja już nie wiem czy w Ameryce to wszyscy się tak kochają i wyznają sobie nawzajem takie rzeczy.

W ogóle wszystkie te rozmowy duchów pokazały jakie relacje panują z każdym z osobna z Mackiem.

Scena jak Christine się modli, bardzo poruszająca. To był jedyny fragment, który bez problemu sobie przetłumaczyłam w głowie tak w ogóle. ;D

trochę nieskładnie to napisałam pewnie, ale jestem jeszcze pod wrażeniem, tego co nakręcili..
Spoiler
Kiedy Mac chodził po laboratorium i rozmawiał ze wszystkimi to było takie wzruszające. Okazuje się, że w ciągłym biegu nikt nie ma czasu na to, by powiedzieć sobie nawzajem za co daną osobę ceni. W przypadku Mac'a nastało to dopiero przed możliwą śmiercią. W tych pozaświatowych przechadzkach zabrakło mi tam jeszcze jednej osoby. Chyba nie jest Wam trudno się domyślić kogo, hm ?

Kiedy Don zabił tego złego pana, który zabił Jess, to naprawdę pomyślałam o tym, że jest to niezgodne z prawem, że zabił człowieka z zemsty, a nie z konieczności. Cieszę się, że teraz się wszystko wyjaśniło.

Taylor dostał błogosławieństwo od Claire i cieszę się z tego powodu. Fakt, że nie ma już możliwości na SMacked sprawił, że stałam się obojętna na to, z kim Mac będzie wiązał swoją przyszłość. Ale mimo wszystko cieszę się, że to będzie Christine.

A jeśli chodzi o love him, które powiedziała Jo to chyba nie ma o co się martwić, bo gdyby powiedziała I'm in love with him to mogłoby być trochę gorzej i Christine mogłaby mieć rywalkę w zdobywaniu serca Mac'a.

Jeszcze tak chciałam wspomnieć, że pozaświatowy motyw Taylor'a jakby trochę zaczerpnięty z Chirurgów, ale może jestem mało obiektywna.

Offline Inka

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Kobieta
  • Rizzoli& Isles, NCIS, CSI:NY, Lekarze ?
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #85 dnia: Czerwiec 11, 2012, 18:03:51 »
Spoiler
Mi też się teraz coraz bardziej wydaje, że to "love him" było bardziej jak "really like him", bo Christine jakoś się za bardzo tym nie zmartwiła.
Spoiler
Właśnie, jak można nie oddzwonić do Flack'a, no?!  ;D A z tą dziewczyną z 8x16 mogliby tworzyć naprawdę fajną parę. W 8x15 była też taka, która z nim tak śmiesznie flirtowała, aż mu się mordka cieszyła.  :D A potem musiał ją aresztować za sprzedawanie dopalaczy. I nawet jej powiedział, że chyba liczył na to, że będzie mógł do niej zadzwonić czy coś podobnego.  :) 
Spoiler
A w tych pozaświatowych rozmowach brakowało mi jak diabli Stelli. Rozumiem, że już z nim nie pracuje, ale chociaż mógł coś o niej wspomnieć, np. jak Jo zapytała go, za czym będzie tęsknił. Przecież przyjaźnili się przez tyle lat.

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #86 dnia: Czerwiec 11, 2012, 18:11:41 »
Spoiler
No własnie, pominęli Stellę trochę! Szkoda, bo na pewno wielu fanów by się ucieszyło na jej widok...

A co do Dona, ja bym od razu oddzwoniła! :D
A tak na serio, jak nie ma i szans na Smacked, chcę żeby Mac sobie ułożył życie, tak samo jak nie ma Flangell, chcę żeby Flack kogoś miał. :))
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #87 dnia: Czerwiec 11, 2012, 18:47:03 »
Spoiler
W 8x15 była też taka, która z nim tak śmiesznie flirtowała, aż mu się mordka cieszyła.  :D A potem musiał ją aresztować za sprzedawanie dopalaczy. I nawet jej powiedział, że chyba liczył na to, że będzie mógł do niej zadzwonić czy coś podobnego.  :) 
Spoiler
Tak, ta dziewczyna też była sympatyczna, tylko szkoda, że zajmowała się tym, czym nie powinna ;)

Spoiler
Brakował Stelli, bardzo! Ucieszyłabym się ogromnie gdyby pojawiła się chociaż na chwilę, na minutkę, ale mimo wszystko Mac mógł o niej wspomnieć, bo teraz ja czuję się trochę oszukana. Przez tyle lat byli przyjaciółmi, nie raz jedno podnosiło drugiego z dołka i na odwrót, a on nawet o niej nie wspomniał. To tak, jakby te wszystkie lata przyjaźni z nią nic dla niego nie znaczyły.

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #88 dnia: Czerwiec 14, 2012, 00:31:48 »
Tak sobie siedzę teraz na forum, założyłam słuchawki i puściłam losowo muzykę. Jaka była moja radość, gdy w słuchawkach usłyszałam Samsona!
http://www.youtube.com/watch?v=M6EXUQUXtgI

Zupełnie zapomniałam o tej piosence, a teraz, gdy jej słucham mam przed oczami jak Stella wychodzi ze szpitala, jak rozmawia z Mackiem, pakuje rzeczy ze swojego mieszkania i ... patrzy na plamę krwi, czyli miejsce, gdzie zginął Frankie.
W ogóle 2x21 był jednym z najlepszych odcinków. Większość odcinka była o Stelli i ten fakt cieszy mnie chyba najbardziej smilie_girl_299

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #89 dnia: Czerwiec 14, 2012, 15:30:22 »
Cytuj
W ogóle 2x21 był jednym z najlepszych odcinków. Większość odcinka była o Stelli i ten fakt cieszy mnie chyba najbardziej smilie_girl_299
Mam nieodpartą chęć pooglądać kilka moich ulubionych odcinków! A ten z pewnością do nich należy! Lubię jak główny wątek kręci się wokół postaci, którą lubię i w tym przypadku również się cieszę, że taki odcinek był, tylko szkoda że Stella tak wycierpiała..  :ysz:


Ale to.. rzuca na kolana!  smilie_girl_159
Kocham jej rozmowę z Mackiem, i było tyle czułości.. Ach!  smilie_girl_124
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”