Autor Wątek: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku  (Przeczytany 46918 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 07, 2012, 22:57:06 »
To, że Adam i Stella wylądowali ze sobą razem w łóżku, to się nigdy tego nie zapomina, bo ja nadal(!) nie ogarniam po co to było..  ::)
O Boże, całkiem o tym zapomniałam :o Rzeczywiście było coś takiego! :o
I dokładnie: PO CO? Nic to nie wniosło... nic się nie wydarzyło w tym kierunku... jakaś chyba dziwna wizja scenarzystów, czy co...

W ogóle nie nadążam tu za Wami, jesteście małymi maszynkami do pisania postów! :D
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 08, 2012, 12:43:56 »
Cytuj
W ogóle nie nadążam tu za Wami, jesteście małymi maszynkami do pisania postów!  :D
Kochana, to dopiero początek Naszych wyczynów!  :th_0girl_dance:

Co do epizodu Adam&Stella, to ja nie mam zamiaru wnikać w główki scenarzystów i kogokolwiek, bo i tak wiem, że nic nie ogarnę! Jak pamiętam miał być to romans, ale nie wiedziałam, że jedno nocny. Stella nie chciała tego powtarzać nawet czuła się winna po co to było, więc nie wiem generalnie, co producenci, scenarzyści chcieli przez to osiągnąć..  ::)
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Inka

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Kobieta
  • Rizzoli& Isles, NCIS, CSI:NY, Lekarze ?
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwiec 08, 2012, 16:20:50 »
Właśnie biorę się za nadrabianie od początku 8 sezonu, bo jakoś oglądałam urywkami, tylko finał w całości. Chociaż kocham nadal SMacked, to jakoś coraz bardziej przekonuję się do Jo i nawet ją polubiłam. Nie polubiłam natomiast jakoś Christine, nie mogę, no nie.  smilie_girl_299
A Jo i Maca bardzo chętnie bym jako parę zobaczyłam, nie powiem, że nie. Ciekawa jestem, jakby się dogadywali.  :th_0girl_dance:

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 08, 2012, 16:31:07 »
Oj nie mów mi nic o Christine, bo jak ją widzę mam ochotę jej coś zrobić lub jakkolwiek nawciskać scenarzystom!  :th_0girl_hysteric:
Jo jest bardzo fajną osobą! Też na początku sądziłam, że nikt nie może zastąpić Stelli i nie będzie pasowała do ekipy, aczkolwiek po kilku odcinkach 7 sezonu stwierdziłam, że nie jest taka zła i da się ją polubić.
Sama kocham SMacked, są oni na dnie serca i trzymają się bardzo dobrze i nie opuszczają, choć już miałam takie zwątpienie, że nie trzeba im kibicować, bo po co? Jak wszystko pozamiatane, ale jednak mam jeszcze bzika..  smilie_girl_124
A z chęcią Jo i Maca bym zobaczyła w relacji związku!  :th_0girl_dance:
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwiec 08, 2012, 20:19:50 »
Nie wiem o jakiej Christine mówicie? To ona napisała do Maca na tym portalu? ;P Bo akurat na tym zakończyłam dzisiaj oglądać ;)

W ogóle rozwaliło mnie jak Sid przyniósł Macowi tę poduszkę. "Spisz jak zwłoki". :D
Ale W ogóle Taylor był taki podekscytowany jak mu potem relacjonował swoje odczucia, że najpierw myślałam, że sobie jaja z niego robi. Więcej takiego żywego Maca!

Haha, i ta kawa i bułki z nadzieniem, na które Mac jest uczulony. Don to jednak kawalarz. xD
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #50 dnia: Czerwiec 08, 2012, 20:29:05 »
Christine pojawi się gdzieś w połowie sezonu 8 i nie pamiętam w jakiej sytuacji, ale to siostra kolegi Maca z młodych lat i chyba razem slużyli, czy coś takiego. :)
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #51 dnia: Czerwiec 08, 2012, 23:21:25 »
poznałam własnie ;D Jej, już dawno pogodziłam się z tym, że Maca to z żadną z pań z lab. nie połączą (oprócz nieszczęśliwego wypadku z Peyton ;P)...
No nic, zobaczymy jak się rozkręci jej sprawa. ;P

Matko, jestem własnie po odcinku z Efektem Domino.
Spoiler
Sid grający na fortepianie w prosektorium, polowanie na zwierzęta w NY, najbardziej pokręcony odcinek jaki do tej pory oglądałam chyba.  ;D coraz częściej się gubię w tych nazwiskach i tym co oni mówią xD
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #52 dnia: Czerwiec 08, 2012, 23:25:39 »
Co do epizodu Adam&Stella, to ja nie mam zamiaru wnikać w główki scenarzystów i kogokolwiek, bo i tak wiem, że nic nie ogarnę! Jak pamiętam miał być to romans, ale nie wiedziałam, że jedno nocny.
A mogli pociągnąć. Wyobrażacie sobie tę małą tajemnicę pomiędzy Adamem i Stellą przez kilka odcinków. Te wymykanie się gdzieś żeby się 'spotkać'. Maaatko, chyba za dużo Chirurgów smilie_girl_307. Ale trochę chaosu i więcej akcji wprowadziłoby to w życiu prywatnym bohaterów.

Nie polubiłam natomiast jakoś Christine, nie mogę, no nie.
Oj nie mów mi nic o Christine, bo jak ją widzę mam ochotę jej coś zrobić lub jakkolwiek nawciskać scenarzystom!  :th_0girl_hysteric:
Nie wiem dlaczego Wam ona nie pasuje. Ona jest przecież taka... akurat dla Taylora smilie_girl_307 A tym bardziej, że Stelli- która była najlepszą kandydatką na dziewczynę Mac'a- już nie ma.

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #53 dnia: Czerwiec 08, 2012, 23:28:31 »
Hahahah, wyobraziłam to sobie.  :hahaha: Mac jednym spojrzeniem na Adama, by wszystko z niego wyciągną xD
Albo jakby się okazało, że Mac nagle poczuł wielką miłość do Stelli i by się dowiedział o ich romansie, o matko, Adam by w ucieczce buty pogubił :D
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #54 dnia: Czerwiec 08, 2012, 23:40:03 »
Hahahah, wyobraziłam to sobie.  :hahaha: Mac jednym spojrzeniem na Adama, by wszystko z niego wyciągną xD
Albo jakby się okazało, że Mac nagle poczuł wielką miłość do Stelli i by się dowiedział o ich romansie, o matko, Adam by w ucieczce buty pogubił :D
Ooooooooo tak! I ja poproszę taki scenariusz. :clapping:
A ja jeszcze dodam, że Stella ostatnio zaczyna być dziwna, zaczyna ginąć gdzieś w pracy, spóźniać się. Mac próbuje dowiedzieć się o co chodzi, ale ona wszystko przed nim ukrywa, zaczyna go unikać. Mac zaczyna się martwić. W tym samym czasie Adam już nie jest tak efektywny jak był dotychczas, jest rozkojarzony. We wnętrzu Taylor'a- pomiędzy stawianiem Adama do pionu, a martwieniem się Stellą- zaczyna kiełkować jakieś uczucie do Bonasery. Pewnego dnia widzi ich wychodzących razem z laboratorium, zaczyna się domyślać. Idzie za nimi, by się przekonać.
Co dalej, może coś dopiszesz Anusziu, bo u mnie wszystko kończy się wojną... :zla:

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #55 dnia: Czerwiec 08, 2012, 23:43:02 »
hahaha, czyżby radosna twórczość o północy? :D

no jeżeli miałby do niej coś czuć, to zapewne, chciałby jej to powiedzieć, Mac nie wygląda na takiego, co to by zaraz do bitki się szykował, szczególnie jeśli by Stella nic nie wiedziała o jego zamiarach. ;P
Jeny, jak sobie pomyślę, że Adam i Stella, to nie, nie, nie, blokada w mojej głowie się zakłada! xD
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #56 dnia: Czerwiec 09, 2012, 00:01:41 »
Jeny, jak sobie pomyślę, że Adam i Stella, to nie, nie, nie, blokada w mojej głowie się zakłada! xD
Oni w ogóle do siebie nie pasują! On taki dzieciakowaty, chłopczyk taki, a ona dojrzała kobieta, która pasuje tylko i wyłącznie do Mac'a. Mac- durniu- jak mogłeś tego nie widzieć !? :zla:

hahaha, czyżby radosna twórczość o północy? :D
A co! Od czasu do czasu można sobie pozwolić na ujście swojej wyobraźni :th_girl_hideface:

Mac prędzej by wyszedł bez słowa niż zacząłby się bić. Oooo właśnie przyszło mi coś do głowy. Mac idzie za nimi, Adam pocałował Stellę w usta, delikatnie, dał jej takiego buziola. Ale Stellę coś tknęło, czuła czyjś oddech na plecach. Odwróciła się, zobaczyła Mac'a. Dotknęła przedramię Adama dając mu do zrozumienia, by poczekał. Podbiegła do Taylora, który zaczął się wycofywać. Bonasera go dogoniła.
No i dalej nie wiem, powie jej czy nie ? :ysz:

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #57 dnia: Czerwiec 09, 2012, 14:08:37 »
jeżeli by już do tego doszło, to sama nie wiem, Mac mnie ostatnio zaskakuje. ;D


Obejrzałam 8x14.
Spoiler
Wiecie co... zawsze będę za Stellą, ale ta Christine no nie jest zła, serio! Podobała mi się ta scena z przyjęcia, co stali, rozmawiali i nagle... smilie_girl_045
-Oni wszyscy patrzą na nas, obserwują każdy ruch!
-Może dajmy im powód do tego by gadali?

:D
Przynajmniej będzie więcej prywatnego Maca, chociaż jakby się z Jo zszedł, to byłabym bardziej zadowolona. :) Ale przyzwyczaiłam się, że scenarzyści zawsze robią na złość. ;P
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline Inka

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Kobieta
  • Rizzoli& Isles, NCIS, CSI:NY, Lekarze ?
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #58 dnia: Czerwiec 09, 2012, 15:40:16 »
Nadrobiłam już prawie cały sezon 8 i mam szczerą nadzieję, że Mac będzie z Jo. Wcześniej marzyłam, żeby scenarzyści wreszcie połączyli Maca ze Stellą, ale się przeliczyłam. Chociaż zawsze, gdzieś na dnie serca będzie SMacked, to Jo+Mac też byłoby fajnie zobaczyć.  ;D
Nie polubiłam Christine, ale Mac przy niej wydaje się jakiś taki szczęśliwszy, więc w sumie może ją kiedyś zacznę trawić.  :D

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #59 dnia: Czerwiec 09, 2012, 16:05:01 »
mam takie pytanie, czy ktoś tutaj oglądał 18 odcinek z napisami? Bo ja nigdzie nie mogę znaleźć...
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!