Autor Wątek: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku  (Przeczytany 46873 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 06, 2012, 17:13:37 »
Spoiler
Ufff, kamień z serca. smilie_girl_321 Wy już obejrzałyście wszystkie odcinki 8 serii? ;)
Ja jeszcze nie. Idę rytmem AXN, a tam było dopiero 14 odcinków, ale też ze dwa opuściłam, bo było przed maturą i lekko trzęsłam portkami, więc nie mogłam się zbytnio skupić smilie_girl_356

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 06, 2012, 17:17:40 »
haha, ja przed maturą właśnie oglądałam wszystko jak leci w telewizji ;P
Ale AXN nie mam ( :( ) więc tego akurat nie oglądałam. ;)

W ogóle mam wrażenie że bynajmniej w pierwszych odcinkach 8 serii strasznie dużo tam Adama. ;D

Spoiler
Scena w 3 odcinku (o kradzieży samochodów) jak Sheldon na nim obrazował ciosy była zabójcza. :D
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 06, 2012, 20:03:45 »
Anuszia! Lejesz miód na me serce, prowokując do dyskusji na TEN temat. :)

Moja przygoda z CSI:NY skończyła się na szóstym sezonie (solidarnie nie oglądałam bez Meliny Kanakaredes, nie wyobrażam sobie tego serialu bez niej), ale sezony 1-6 to ponad sto fantastycznych odcinków.
Zawsze będę miała sentyment do tego serialu, zawsze.

Uwielbiałam Dona i Stellę. Danny też był super.
Moje ulubione odcinki to ten z trupem przygniecionym przez kontener ("Musimy go stąd zabrać, podajcie szpachelkę" :lol: ), z wystawą psów ("One day you're the dog, one day you're the hydrant" <3), z aniołem wpadającym przez dach świątyni (i cudowny, cudowny cytat o tym, że życie ma wiele odcieni szarości!)... i chyba jeszcze długo mogłabym tak wymieniać. :)
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 06, 2012, 20:35:16 »
Sara, Ty małpo, się ukrywasz no! :P

A pamiętasz odcinek z dmuchanymi lalkami? :D Co je Don musiał nosić przez ulice? :D

Wiesz co Ci powiem, że ta nowa nie jest zła, serio! Wiadomo, Stella to Stella, brakuje jej czasami, ale Jo też jest spoko, zupełnie inna niż Peyton! Jak będziesz miała ochotę to serio sobie obejrzyj jakiś odcinek, chociażby 8x01. :)
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 06, 2012, 21:35:59 »
Moja przygoda z CSI:NY skończyła się na szóstym sezonie (solidarnie nie oglądałam bez Meliny Kanakaredes, nie wyobrażam sobie tego serialu bez niej)
I fakt, ten serial już nie jest taki sam. Trochę to wszystko podupadło. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że jest tu osoba, która stoi murem za Stellą smilie_girl_149

A pamiętasz odcinek z dmuchanymi lalkami? :D Co je Don musiał nosić przez ulice? :D
I jak Lindsay zrobiła mu awanturę na środku tejże ulicy ? :th_girl_haha:

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 06, 2012, 21:47:10 »
Ej, ja też stoję murem za Stellą, nawet mam jeszcze sny o SMacked lub jak jest w serialu, to chyba coś znaczy, nie? :D

A w wakacje mam zamiar wrócić do mego ukochanego 4 sezonu!  smilie_girl_159 I oczywiście wrażenia, ponowne, ale jak niesamowite, będę tutaj dzielić się z Wami!  :th_0girl_dance:
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 06, 2012, 21:53:15 »
Tak, tak, tak! :D

Albo 4x07 jak Angell i Don siedzą w taksówce i sobie flirtują, jejciu :D
To był w ogóle mój ulubiony ship, końcowe odcinki 5 sezonu oglądałam ze łzami w oczach...

Ej, ja też jestem za Stellą no ale co zrobić no! :(

Smacked, matko, ileśmy się z Sarą na ten temat napisały. Dzięki Bogu mi archiwum gg się skasowało, bo by nas do kochanówka wysłali za to. ;D
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 06, 2012, 21:56:48 »
Cytuj
Smacked, matko, ileśmy się z Sarą na ten temat napisały. Dzięki Bogu mi archiwum gg się skasowało, bo by nas do kochanówka wysłali za to. ;D
Ależ to nie jest żaden grzech lub cokolwiek, to tylko skrzywienie zawodowe..   :laie_67:
Ja po odejściu Meliny dostałam takiego bzika, który się utrzymuję i jak najbardziej dobrze się czuję, choć czasem myśle "Potrzebny mi jest psychiatra i lokum 1mx1m." :hahaha:
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 06, 2012, 21:59:39 »
Ej, ja też stoję murem za Stellą,
Ej, ja też jestem za Stellą no ale co zrobić no! :(
No dobrze, przepraszam smilie_girl_238

A mnie jakaś dziwna siła ciągnie do 3 sezonu, mimo że jest tam Peyton smilie_girl_289

Aaaa i jeszcze chciałam napisać, że bardzo się cieszę, że jest tu dyskusja, bo bardzo brakowało jej na ifilmie :(

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 06, 2012, 22:40:16 »
ja bardzo lubię 4 sezon, bo jest sprawa 3:03, chyba jedna z najlepszych. :)

A w trzecim.. czyżby ostatni 'Snow Day"? ;>

ejjj, a pamiętacie 2x24 gdzie Mac robi "operacje" Donowi sznurówką?  smilie_girl_349
I później w początowych odcinkach 3 sezonu Stella mówi do Dona "Everybody loves a hero" smilie_girl_321
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 06, 2012, 23:07:06 »
Tak, 'Snow Day' i Danny za Linds w pracy, biedny, cały poturbowany. Czasem się zastanawiam jak by było gdyby to Lindsay poszła na swoją zmianę smilie_girl_30 Albo Rambo Stella z karabinem wskakująca do windy! A trochę wcześniej Mac, który 'rzucił ją na kucki' zatykając jej usta, albo oooo Stella, która uderzyła mikroskopem (chyba) tego wrednego pana, który miał Mac'a na muszce. A później już tylko:
- Hey Mac, where are you going ?
- London

No tak mi to zachowanie nie pasowało do wiecznie poukładanego i nigdy niespontanicznego Taylor'a... Wszystko przez Peyton!

ejjj, a pamiętacie 2x24 gdzie Mac robi "operacje" Donowi sznurówką?  smilie_girl_349
I później w początowych odcinkach 3 sezonu Stella mówi do Dona "Everybody loves a hero" smilie_girl_321
O tak! Sprawa ze skokiem na bungee, z breloczkiem ze Statuą i Flackiem otoczonym wianuszkiem dziewczyn na początku odcinka. Och smilie_girl_301

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 06, 2012, 23:58:28 »
Oj, uwielbiam sprawę z panem 333!  smilie_girl_321
Że związane z Taylorem to widać jak Stella się o niego martwiła i troszczyła żeby mu nic się nie stało! Ach, stare dobre czasy, warto powspominać!  smilie_girl_231
Lub nie dawno na nocce u koleżanki oglądałyśmy 12 odcinków pierwszego sezonu, czyli 1x12 - mój najukochańszy odcinek, jeden z wielu!  :wub: te hod-dogi! :D I zakład o 10$, jak pamiętam i nigdy nie zapomnę miny Stelli. <3

Proszę, tylko nie wspominać mi o Peyton, ugh! <ble>
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 07, 2012, 00:17:30 »
A ja kocham jeszcze odcinek 2x21 smilie_girl_321 Stella w szpitalu, Frankie nie żyje, te całe piekło, które biedna przeżyła. Och, uwielbiam takie odcinki smilie_girl_301

czyli 1x12 - mój najukochańszy odcinek, jeden z wielu!  :wub: te hod-dogi! :D I zakład o 10$, jak pamiętam i nigdy nie zapomnę miny Stelli. <3
Czyli jedna z najlepszych SMackedowych scen w całym CSI:NY!




Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 07, 2012, 00:23:18 »
Cytuj
Czyli jedna z najlepszych SMackedowych scen w całym CSI:NY!
Jej, tym zdjęciem rozczuliłaś mnie w tej chwili..  smilie_girl_231
Cóż byłam i jestem zatwardziałą fanką SMackedu i koniec, nie wiem kiedy mi ten bzik odejdzie, ale mam nadzieję że nie w najbliższym czasie!

Dużo by tu wymieniać o najlepszych, najzabawniejszych odcinkach, było ich wiele, które nigdy nie zapomnę i chętnie będę wracać z powrotem na seanse!  :th_0girl_dance:

http://25.media.tumblr.com/tumblr_laq2iwKEIb1qbk826o1_500.jpg
Cud, miód i orzeszki!  smilie_girl_124 Tak w ogóle znów zaczynamy o s&m..  :th_girl_haha:
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: CSI:NY Kryminalne Zagadki Nowego Yorku
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 07, 2012, 00:27:00 »
Jej, tym zdjęciem rozczuliłaś mnie w tej chwili..  smilie_girl_231
Awww... Cieszę się! smilie_girl_099

http://25.media.tumblr.com/tumblr_laq2iwKEIb1qbk826o1_500.jpg
A tu pobita Stella... Dlaczego ona nie skorzystała wtedy z tej propozycji zamieszkania u Mac'a na pewien, nieokreślony czas !? Co z tego, że chrapie! Mogłoby wtedy wyniknąć z tego coś pięknego! smilie_girl_301