Nie mam pojęcia, nigdy tego nie oglądałam. Czytałam, owszem, ale nie wiem, który to fragment. Może ten:
Uderz, muzyko! Twą dłoń daj mi drogą,
Kolebkę śpiących lekką trąćmy nogą,
Bo przyjaźń w dawnej wróciła nam mocy.
W książęcym domu jutro, o północy,
Błogosławieństwa poniesiem życzenia
Na wszystkie jego przyszłe pokolenia,
A z Tezeuszem dwie kochanków pary
Złączą się węzłem miłości i wiary
Jednocześnie ślub biorą trzy pary: Tezeusz i Hipolita, Demetriusz i Helena oraz Lizander i Hermia. Marsz Mendelssona jest muzyczną ilustracją tańca (ślubnego) tych trzech par. Chyba.