Autor Wątek: Trzy, dwa, jeden - start!  (Przeczytany 27327 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 06, 2012, 07:40:45 »
Też trzymam kciuki ;)
Siostry Williams to już nie to samo co kiedyś, były wtedy postrachem kortów ;)
Myślę, że Aga ma bardzo dużą szansę na wygraną ;)

Ech, no niestety...
Szanse były, zwłaszcza po drugim secie, ale niestety Serena była lepsza...  smilie_girl_238
Agnieszka jest jednak jeszcze młodziutka i wszystko jeszcze przed nią  :th_0girl_dance:
« Ostatnia zmiana: Lipiec 07, 2012, 23:13:16 wysłana przez Maleńka »
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Daisy

  • Kryminalny Zuch!
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Płeć: Kobieta
  • To witness a miracle.
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 08, 2012, 11:59:28 »
2 set piękny, adrenalina dała o sobie znać, nadzieja również się pojawiła :) Agnieszka pięknie grała i gdyby tak zaczęła od samego początku, Wimbledon należałby do niej:) Ale mimo tego, zaszła naprawdę daleko, awansowała na 2 miejsce WTA. Wszystko jeszcze przed nią. To dopiero początek Ery Agnieszki!
Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 08, 2012, 16:19:56 »
Ech, no niestety...
Szanse były, zwłaszcza po drugim secie, ale niestety Serena była lepsza...  smilie_girl_238
Agnieszka jest jednak jeszcze młodziutka i wszystko jeszcze przed nią  :th_0girl_dance:
A ja ośmielę się twierdzić, że lepsza wcale nie była smilie_girl_356. Bo mim zdaniem jeśli chodzi o umiejętności, Aga wcale nie ustępowała rywalce, powiem więcej lekko ją przewyższała. O wygranej Williams przesądziła po prostu siła i parę celnych piłek. Ona waliła piłką jak maszyna. Gdyby nie silne serwisy, wątpię czy gra potoczyłaby się po jej myśli.
Radwańska natomiast gra pięknie technicznie. Jej urozmaiconą grę ogląda się naprawdę z wielką przyjemnością smilie_girl_301. Wiadomo wygrana jest najważniejsza, ale patrząc na istotę tego sportu, to to, co się najbardziej podoba, to właśnie różnorodność zagrań (Agnieszka ma niezły backhand wzdłuż linii, slajs, rewelacyjne i precyzyjne dropszoty, świetne loby, a ostatnio całkiem dobry pierwszy serwis, a nawet drugi, z którego zdarza się jej zrobić asa :bravojs0:). A podoba się, bo nie nudzi, jest widowiskowe. I dlatego mimo, że Aga przegrała, to dostaje po wczorajszym meczu same pozytywne opinie od wielu znakomitości światowego tenisa.
Trzeba jeszcze dodać, że Agnieszka wczoraj nie była do końca sprawna fizycznie. Problemem było silne zapalenie krtani, a taka dolegliwość nie ułatwia gry; w gardle robi się sucho, człowieka męczy kaszel. Tenisistom przeszkadza krążący nad kortem ptak, unoszące się w powietrzu piórka, czy bzykająca przy uchu mucha, a co dopiero niedyspozycja organizmu. W tej sytuacji Radwańska i tak nieźle sobie poradziła.

Podsumowując: piękno przegrało z siłą.
Ale i tak nasza tenisistka sprawiła sobie i Polakom niesamowitą radość :clapping:. Polka drugą rakietą świata - to brzmi dumnie. A może wkrótce będzie i pierwszą? smilie_girl_231

Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 08, 2012, 20:26:28 »
Będzie, będzie :) Musi tylko nabrać jeszcze trochę więcej siły i da radę nawet takiej maszynie, jaką jest Serena...

No niestety - myślałam, że Aga zmęczy siostrę Williams, ale jednak to Agnieszka niestety więcej biegała po korcie.

Ale - przyjdzie jeszcze czas El ;) Przyjdzie.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 09, 2012, 12:55:23 »
Dokładnie El - to było widowisko i Aga nie oddała wszystkiego walkowerem. Tak jak się dopiero uczę wszystkiego o tenisie i mi tłumaczyć ktoś musi tak samą ogromną wolę walki pomimo nie dyspozycyjności doceniam i podziwiam. Nie można powiedzieć, że Aga sobie stała a pani Serena sobie ją po prostu ograła.
Wielkie brawa, niesamowity sukces.
Tu tenis, tam siatkówka - zaczynam wierzyć w to, że słaba piłka nożna to kwestia beznadziejnej organizacji...

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 17, 2012, 08:15:11 »
Rozpoczął się w końcu sezon koszykarski :)  <pompony> <pompony> <pompony>
Niestety, moja ulubiona szczecińska drużyna zaliczyła na początku 3 porażki.  <wsciekly>
Dwie u siebie, jedną na wyjeździe.
W ostatnim, czwartym meczu nastąpiło przełamanie - w końcu wygrali, mam nadzieję, że teraz to już pójdzie z górki.
Ale tak emocjonującego meczu nie widziałam dawno - zwłaszcza końcówki,  <boi_sie> na szczęście wytrzymali psychicznie i wygrali, z do tej pory niepokonaną drużyną (w tym sezonie oczywiście) ;)
 <niecierpliwy> <niecierpliwy> <niecierpliwy>
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 27, 2012, 12:01:03 »
Jesteśmy po grupowych meczach "najlepszej tenisowej ósemki świata" w WTA Masters (Turcja). Chyba najlepsze rozgrywki w tym turnieju od lat. Wśród tenisistek nasza Agnieszka Radwańska (4 w światowym rankingu). Z ogromną przyjemnością patrzy się na grę Polki, która wczoraj po fantastycznym meczu z Włoszką Errani awansowała do półfinału (historyczny wynik w polskim tenisie). Walka trwała ponad trzy i pół godziny (!), jak się okazało najdłużej w całej "karierze" mistrzostw WTA. Dwa dni wcześniej zagrała z Marią Szarapową. I choć przegrała z drugą rakietą świata, to jej gra była na równie wysokim poziomie, o czym może świadczyć wynik : 7:5, 5:7, 5:7.

Pierwszy mecz Radwańska wygrała z Petrą Kvitową, a dwa zwycięstwa dały jej awans do półfinału. Dziś zagra z największą gwiazdą tenisa, czyli Sereną Williams. Wczorajsza mordercza walka Agi może niestety odbić się negatywnie na wyniku, ale nigdy nic nie wiadomo...

Gwiazdą niewątpliwie jest Williams, ale prawdę mówiąc ja nie lubię jej gry. Tenis zawsze kojarzył mi się z subtelnością, jakąś majestatycznością i grą dla "myślących". Taki własnie styl ma Radwańska. Williams potrafi wygrywać całe gemy samymi serwisami, ale to nie daje mi przyjemności w oglądaniu. Nie ma w tym nic ciekawego. Nasza z kolei tenisistka tworzy widowisko (jeśli jest w odpowiedniej formie), planuje swoje ruchy, czujnie obserwuje zagrania przeciwniczki i potrafi wykorzystać je na swoją korzyść, potrafi też wykorzystać całą geometrię kortu, jest wszędzie, zaskoczy jakimś trikiem, wspaniałą obroną.

Wczoraj po meczu z Errani przeszła ponoć wiele niesamowitych zabiegów, aby przywrócić organizm do "normalności". Czy to coś da? Zobaczymy dziś w Eurosporcie mniej więcej o godz. 14.00.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 27, 2012, 12:31:56 »
Brawa dla Agnieszka, ona ma niesamowite serce do gry, to taki "walczak"!
Szkoda tylko, że po takim drugim już maratonie będzie musiała grać z wypoczętą Williams...
Ja też nie lubię siłowego tenisa, który reprezentuje "Sarenka" W., Azarenka czy Szarapova. To jest takie "bum, bum". Niestety, Agnieszka nie ma takich warunków fizycznych, jak one, ale jej technika, inteligencja, to myślenie na korcie, szybkość poruszania się sprawia, że jej grę ogląda się z wielką przyjemnością, jest po prostu niesamowita. Mam nadzieję, że pomimo ogromnego zmęczenia, Aga chociaż spróbuje powalczyć z Williams.
I jeszcze mnie dodatkowo cieszy, w jakich superlatywach o Agnieszce wypowiada się Mats Wilander!
No i swoją grą w Stambule udowodniła, że nieprzypadkowo tam się znalazła.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 27, 2012, 12:35:27 »
Ta Errani przypominała mi maszynę - wielkie bary, wielkie uda... No ale nic to w porównaniu z maszyną jaką jest Serena.
Nasza drobniutka Aga troszkę ma jeszcze za mało ciałka - ale kto wie - o której mecz tak w ogóle? ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 27, 2012, 16:26:59 »
Apetyt rośnie w miarę jedzenia, czyli chcielibyśmy Agę w finale <jezyk>

Niestety ostateczny wynik spotkania z Williams był do przewidzenia. Agnieszka straciła wczoraj za dużo sił, a na regenerację nie miała nawet doby. l tylko nadzwyczajny optymista mógł sądzić, że dziś wygra (malutka nadzieja tliła się w tym, że Amerykanka miałaby dziś słaby dzień i psułaby piłki na potęgę, co jej się już zdarzało). Już od pierwszego gema było widać, że Radwańska nie jest tą samą Radwańską co wczoraj. Jednak jeśli ktoś twierdzi, że to słabość jej gry, to się ogromnie myli. Co więcej, powiem, że na tenisie zna się jak krowa na gwiazdach. To było po prostu zmęczenie. Świetnie któryś z komentujących panów to określił "To tak jakby kazać Maratończykowi przebiec drugi raz maraton po paru godzinach od pierwszego".

Mnie Agnieszka nie zawiodła, wręcz przeciwnie jestem pełna podziwu, że mamy Polkę na tak wysokim miejscu wśród światowych rakiet <brawo>. I nie jest to żaden przypadek, jak sugerują niektórzy "wielcy znafcy tego sportu" ...
Białorusinka, Rosjanka, Amerykanka i Polka!
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Katakumba

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Kobieta
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 28, 2012, 20:17:21 »
Mimo iż Azarenka jest numerem 1 na świecie, to niewątpliwie Mistrzynią jest Serena. Ten sezon pokazał że na Serenę nie ma mocnych. Tak jak w jakimś wywiadzie powiedziała Iśka, choćby przeciwniczka była w szczytowej formie i zagrała najlepiej jak potrafi to i tak Serena zmiecie ją z kortu. Tak jak w tym, jak i myślę że w przyszłym sezonie Serena będzie wiodła prym od początku.

Agnieszka w tym turnieju pokazała niewiarygodną wolę walki i wielkie serce do gry. Niewiele tenisistek wytrzymało by taki maraton na korcie i jeszcze dla urozmaicenia stanąć twarzą w twarz z Sereną kolejnego dnia. Brawa dla Agnieszki :D

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 02, 2012, 18:31:48 »
Oglądał ktoś mecz z Jurkiem Janowiczem?
Niesamowity chłopak, walił takie potężne serwisy, że aż współczułam jego przeciwnikowi, który w końcu oddał mecz.
Nie było szans na wygraną wiec nie dziwię się, że w końcu zaczął bić brawo i pogratulował naszemu graczowi.
Brawo, brawo! Oby tak dalej ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 02, 2012, 21:15:19 »
Ja oglądałam i ten z Andy Murray'em i ten dzisiejszy z Janko Tipsarevicem. Oba świetne <brawo>. Oczy przecierałam ze zdumienia jak nasz tenisista, ulokowany gdzieś na początku 60 w rankingu, daje popalić aktualnemu mistrzowi olimpijskiemu i rankingowej "trójce". I to nie przypadek lub słabsza forma Murray'a, bowiem w następnym meczu Jerzyk nie ustępuje i teraz z kwitkiem odprawia "dziewiątkę".

O tak, serwisy Janowicza są dosłownie... bombowe. Tak szybkie i mocne, że ja nawet nie widziałam ani toru lotu piłki, ani gdzie ona wylądowała <haha>. Ale Polak popisywał się także rewelacyjnym drop shotami. Tripsarevic nieźle do nich dobiegał, ale z celnym odbiciem piłki miał już kłopoty. Przy jednym fajną akrobację nam pokazał koziołkując po korcie <szczerzy_sie>
A tak nawiasem mówiąc to ja bardzo lubię tego Serba. Bardzo sympatyczny zarówno na korcie, jak i poza nim (widziałam kiedyś rozmowę z nim przed jakimś turniejem).

Dwa emocjonujące mecze i jedyne, co psuło mi przyjemność z oglądania to... komentatorzy. W pierwszym babka (zapomniałam jej nazwiska), która relacjonowała spotkanie jakby miła jakieś boleści, w drugim senior dziennikarstwa sportowego Bohdan Tomaszewski, który komentował smętnie, wręcz usypiająco, po prostu nudno. Komentatorom Polsatu Sport duuuużo brakuje do tych z Eurosportu. A przynajmniej jeśli chodzi o tenis.

No to czekamy na półfinał!
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 02, 2012, 21:44:36 »
Nie znam się na tenisie i generalnie nie oglądam tego sportu, ale o "Jerzyku" trudno było nie usłyszeć ;) W związku z tym doinformowana co się dzieje postanowiłam obejrzeć dzisiaj mecz i dopingować naszego rodaka. Brawo za wygraną! No i muszę powiedzieć... jego serwisy, wow! Miazga ;) Gratuluję mu serdecznie, chłopak idzie jak burza, oby tak dalej :)

A o której jutro jest półfinał?

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Trzy, dwa, jeden - start!
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 02, 2012, 21:49:48 »
Prawdopodobnie o 14.00 na Polsacie Sport.

Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski