No i mamy finałową dwójkę, którą stanowią Ania oraz Brian.
Czy jestem zaskoczona? Myślę, że nie, gdyż nietrudno było przewidzieć, iż oni przejdą dalej.
Faworytką Patrycji Kazadi bez wątpienia była Magda. I dobrze, że typy były różne. Też trzymałam za nią mocno kciuki!
Choć prowadząca również gorąco kibicowała Brianowi i odniosłam wrażenie, że wszyscy są za zwycięstwem tego uczestnika.

Wczorajszym występem chłopak przekonał mnie do siebie, a w szczególności gdy zatańczył solówkę. Po występie było jedynie "WOW, należy Ci się ta nagroda!".

Podskórnie czułam, że przejdzie Matlewska, gdyż umie odnaleźć się w każdym tańcu - zwinność, giętkość, delikatność, czy też emocje, których nie zabrakło w solówce.
Mimo, iż za Nią nie przepadam, to właśnie Jej solówka była jedną z najlepszych, o! Ma dziewczyna ogromny talent, nie inaczej.
Pozostały dwie osoby, żadna z nich, to nie są moje typy, ale to nic. Ciekawa jestem co pokażą za tydzień i kto wygra tą edycję, ponieważ poziom jest wysoki.
Oj, będzie się działo!
