Autor Wątek: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny  (Przeczytany 34758 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #75 dnia: Wrzesień 19, 2014, 23:31:09 »
czy też "doktórkę" (jakże często spotykaną!)...a tego przełknąć nie jestem w stanie. Brrr!
Och, mnie na samą myśl krew zalewa. :D Nie tylko "doktórka", ale i "doktór" to nadal bardzo często spotykana forma. Dlatego ja, jako że nienawidzę tych zwrotów, chodzę do lekarza lub do lekarki, a tylko wtedy, kiedy jestem w gabinecie, zwracam się do lekarzy "panie doktorze" lub "pani doktor".

"Premier, premiera czy premierka – jak tytułować Ewę Kopacz?"
Błagam... Jak przeczytałam "premiera", to nie mogłam uwierzyć. Ewa Kopacz jest dla mnie panią premier i nią pozostanie, nie rozumiem po co zrobiono wokół tego aż tyle szumu. Poza tym nie zauważyłam, aby do tej pory ktokolwiek miał problemy z tym, jak się zwracać do kobiety-premier. Od jakiegoś czasu było sprawą oczywistą, że to pani Kopacz obejmie to stanowisko. W mediach zawrzało: BĘDZIE NOWA PANI PREMIER! Teraz nagle pojawił się olbrzymi językowy kłopot. Dziennikarzom chwilowo wyczerpały się pomysły na ciekawe reportaże?

Idąc tym tropem... Powinniśmy mieć Sędzinę Annę Marię Wesołowską? ;D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #76 dnia: Wrzesień 20, 2014, 08:20:38 »
Bo to się po prostu tworzy na siłę. Ja wiem, że są formy żeńskie niektórych rzeczowników i wspaniale się one komponują, ale w momencie, kiedy się chce wszystkie rzeczowniki tak przerobić to powstaje komedia, ale niezbyt śmieszna.  Media mają pożywkę, bo  podchwycą wszystko, ale jakiś problem jest, ponieważ piętnuje się osoby, które nie chcą iść z prądem i używać żeńskich form.
Dzień,  w którym zabronią mi powiedzieć o sobie "historyk" a każą mówić "magisterka historyczka" będzie dla mnie dniem strasznym i chyba i jednym z ostatnich... :ysz:
Bo o ile "premiera" na określenie prezeski (o właśnie) Rady Ministrów, śmieszy czy oburza to jednak jest szereg innych socjolożek, psycholożek, informatorek. Jest nawet ministra.  :o I słychać już to wszędzie. Kiedyś oglądałam specjalnie jakiś program śniadaniowy czekając, czy ktoś nazwie gościa " panią psycholog" - tak zamiennie...że raz psycholożka a raz pani psycholog. I z przerażeniem stwierdzić muszę, że się nie doczekałam. 
Ja chcę tylko mówić po dawnemu i nie być przez to pożywką dla innych (chociaż jestem wrogiem...wróżką <mysli>...feministek jak mało kto...więc wcześniej czy później mi się za to oberwie) i skoro Bralczyk mnie uspokaja...to ja na razie jestem spokojna. I tyle.
Ale Bralczyk wieczny nie jest...a wśród feministek są też językoznawczynie ...brrr <boi_sie>

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #77 dnia: Wrzesień 20, 2014, 10:02:29 »
Idąc tym tropem... Powinniśmy mieć Sędzinę Annę Marię Wesołowską? ;D
Nie, bo sędzina to żona sędziego :) Byłam akurat na spotkaniu z sędzią Anną Marią Wesołowską i temat ten był poruszany. Wówczas jeden z prowadzących popełnił gafę, zapowiadając ją jako "sędzinę" - i ona kulturalnie, acz dosadnie powiedziała, że ona nie jest sędziną, bo jej mąż jest inżynierem, a nie sędzią :D W samym zwrocie "sędzia" nie widziała natomiast nic złego, nic obraźliwego, czy też uwłaczającego jej jako kobiecie.

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Forumowy Słownik Poprawnej Polszczyzny
« Odpowiedź #78 dnia: Wrzesień 20, 2014, 20:15:49 »
Ale mimo, że sędzina, to żona sędzi, to i tak ludzie nagminnie używają tej formy jako  odpowiednika żeńskiego do sędzi. Fuj

I fakt doktór i doktórka to także moje zmory. :D Nienawidzę tego.
No ale jak idę do lekarza, to idę do lekarza... nie ważne czy to on, czy ona.
Jakoś nie umiem chodzić do lekarki... tu zawsze używam do pani doktor :D