Dyskutujesz.pl

Strefa telewizyjna => Pozostałe seriale => Wątek zaczęty przez: szyszata w Maj 26, 2012, 14:07:57

Tytuł: Castle
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Maj 26, 2012, 14:07:57
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.aceshowbiz.com%2Fimages%2Fnews%2F00021335.jpg&hash=6fce4e982fc7fcc36fcc0b6158ec5457)
Niezwykle popularny autor powieści kryminalnych, Richard Castle (Nathan Fillion), nie przypadkiem jest przesłuchiwany w sprawie serii morderstw, które opisał wcześniej w swoich książkach. Rick zaciekawiony sprawą postanawia pomóc pani detektyw (Stana Katic) w rozwikłaniu tej misternej zagadki, jak i kolejnych, co wcale nie budzi jej zachwytu...

Mój druga miłość kryminalna! Kocham aktorów i atmosferę, która jest na planie i w serialu.
Serial po raz pierwszy został pokazany w 2009 roku, pierwszy odcinek nosił tytuł Flowers for your grave.
http://www.youtube.com/watch?v=R-xMGGobZCI

Ostatni odcinek 4 serii (nie ostatniej) miał tytuł Always. Sezon 5 już we wrześniu!

Zapraszam do dyskusji!  :th_0girl_curtsey:
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Maj 28, 2012, 15:17:28
Odcinek 1.

http://www.youtube.com/watch?v=j2yWlTSK5hU

Pamiętam go jakbym wczoraj go oglądała, właśnie od tej sceny pokochałam Castle i Beckett, bo wiedziałam, że coś z tego będzie, że narodzi się miłość..
Jakoś odcinek pierwszy przedstawiał wszystkich po trochę i jakby za pierwszym oglądnięciem nie przemawiał do wielu osób, ale już po drugim zapewne. Co najbardziej mi się podobało w tym epi? Na pewno niedostępna Kate, która rzucała ciętymi ripostami i dziecinny Richard Castle. Trochę tęsknie za tym.. ale nie ma czego żałować po finale 4 sezonu.  smilie_girl_149
Co do tej sceny, ach po prostu ją kocham i ta piosenka, która dała klimat całej sytuacji..  smilie_girl_159
A sprawa w samej sobie była bardzo ciekawa, ponieważ zbrodnie były na podstawie powieści Castle, co mi bardzo się spodobało. :)
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Malinowa w Maj 30, 2012, 15:13:50
Kocham ten serial właśnie dla takich scen, a ta jest wyjątkowa bo pierwsza ( i najulubieńsza no i jeszcze ta z finału Caskett :D )
A co do samej zbrodni też bardzo ciekawa bo na podstawie książek Rick'a. :P
Ale nikt mi nie wmówi, że ta scena nie jest dużo lepsza
http://www.youtube.com/watch?v=j52bHfICsLE
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Maj 30, 2012, 15:31:51
Och jak dobrze, że jesteś! Przynajmniej nie będę sama ze sobą prowadziła monologu. Uf!  :th_0girl_dance:

No wiesz scena z 4x23 końcowa jest nie do pobicia, ale i jestem trochę zła. Ponieważ jak już się wypowiadałam wcześniej jest "zhałsowana", rozumiem blizna była ważna i nie można było tego pominąć, ale aż tak.. Dobra wybaczam, ale żeby mi w 5 sezonie nie zrobili niespodzianki w postaci "Beckett mom", bo to będzie lekka przesada.
Mogą się kłócić, kto będzie robił śniadania i rożne pierdółki, a potem coś większego!  smilie_girl_149
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Malinowa w Maj 30, 2012, 15:53:30
A co chciałaś sama ze sobą rozmawiać? :D
Jej tylko nie Beckett mom, błagam. Nie mogą spaprać sprawy jak z Bones. Na początek może jakieś drobne kłótnie, zazdrości itp. a  na koniec coś poważnego: ślub czy co tam chcą.   ;D Pierwszy odcinek sezonu 5:  smilie_girl_318 smilie_girl_064 smilie_girl_160
(te emotki mnie rozwalają)
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Maj 30, 2012, 16:01:50
Czekałam na kogoś z Castlomaniaków!  :th_0girl_dance: <---- ta emiotka jest tutaj bardzo kochana!  :hahaha:

Właśnie o to mi chodzi! Nie chcę od razu na poważnie, chodzi mi o.. o ciążę, bo gdyby się pojawiła byłoby cholernie niesmacznie.. Druga podróba Bones, a tego nikt nie chce, każdy chce aby ten serial był bardziej oryginalny niż inne. :)

A w 5 sezonie to ja chcę: kłótnie, wszelakie nawet takie, że jedno chce się kochać o 5 nad ranem, a drugie nie, o dekolt Kate, przyjaciółki Castle - tego właśnie chce! Tylko jest jedno duże ALE, nadal sprawa matki Beckett nie jest do końca wyjaśniona... I co się stanie z przyjacielem Montgomerego, Smithem przecież snajper Kate do niego poszedł no i koniec odcinka... Bądź mądry i czekaj do września..  smilie_girl_238
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Malinowa w Maj 30, 2012, 18:35:54
Mam nadzieję, że ta sprawa się wyjaśni w pierwszym odcinku 5 sez. albo może jeszcze jakiś jeden i by to zakończyli bo moim zdaniem nie powinni tak tego przeciągać, no chyba, że wymyślą coś kreatywnego  smilie_girl_347
O kłótnie, o dekolt Kate i fanki Rick'a to by było świetne... I jeszcze sex! to muszą nam pokazać  smilie_girl_149 smilie_girl_356
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Maj 30, 2012, 20:19:50
Oj tak! Wątek "matka Beckett"(!) jest już przejedzony. Dlaczego? Ponieważ ta sprawa cały czas stopowała prawdziwe uczucia Kate do Ricka, nie potrafiła być z kimś póki nic nie wiedziała o śmierci jej mamy. Niby się rozumie, ale życie jest jedno, więc nie ma na co czekać..
W przeciągu jednego lub dwóch odcinków powinni to zakończyć, raz a dobrze!

Ja właśnie liczę na takie kłótnie! No, bo jakby nie patrzeć to jest norma związku, więc Marlowe czekamy na coś wbijającego w krzesło, ale ze śmiechu nie chce armagedonu jakiegoś, sprawy życia lub śmierci.. Za dużo tego było, oj za dużo już. Wiem serial kryminalny, ale Caskett, no!  :th_0girl_dance:
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Malinowa w Maj 30, 2012, 21:13:32
Dali nam Smith'a i snajpera na koniec. Życie Kate - choć się wycofała jest zagrożone - więc mają szerokie pole manewru na zakończenie tej sprawy. Tak mi się jakoś wydaje, że z tym może mieć coś wspólnego ojciec Castle'a (sprawą matki B). Zobaczymy.
Mam tylko nadzieję, że zakończą to sensownie, będę z nich wtedy dumna. Bo to jest naprawdę fajny serial i jeśli czegoś nie spaprają to mogą z niego zrobić jeden z najlepszych jak do tej pory :P

Jej ja nie chcę jakichś morderstw... to musi być coś lekkiego i śmiesznego. Ale to już w tej kwestii liczę na Marlow'a znając go wymyśli coś fajnego. Choć może teraz bez tygrysa  ;D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Bejsa w Czerwiec 01, 2012, 19:17:24
Żeby tylko z "Castle" nie zrobiło się "Bones" z 7 sezonu.
Gdy włączam 7 sezon "Bones" to aż łza się w oku kręci. To już nie to samo, co było kiedyś, więc chyba dlatego poczułam potrzebę nowego serialu. Padło na "Castle" i nie żałuję. Skończyłam dwa sezony i na razie sobie skaczę po odcinkach 3 i 4 sezonu.
Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego grona i wtedy włączę się do dyskusji. :)
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Mysza_99 w Czerwiec 01, 2012, 21:11:52
Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego grona i wtedy włączę się do dyskusji. :)
I mnie, i mnie! :)

Czekałam na kogoś z Castlomaniaków!
Już się nie buntuję przed nazywaniem mnie: maniakiem :D

Właśnie o to mi chodzi! Nie chcę od razu na poważnie, chodzi mi o.. o ciążę, bo gdyby się pojawiła byłoby cholernie niesmacznie..
Nie ma takiej opcji, nie będzie żadnej ciąży. Kate ma niebezpieczną pracę i musiałaby wziąć urlop, a przez to sypnąłby się serial, nie? :) Mój optymizm i myślenie racjonalne nie pozwalają mi w ogóle dopuścić takiej opcji :)

A teraz do rzeczy.
Kocham ten serial. I jeszcze 2, ale o nich w innych wątkach.
Najbardziej za Kate. No dobrze, nie oszukujmy się - najbardziej za Stanę, która gra Kate. Stana mnie zachwyca, co generalnie powinno dziwić - wszak to kobieta... ;)

Bardzo cieszę się, że połączyli głównych bohaterów właśnie teraz. Zrobili 2 emocjonujące sezony (3 i 4), w których pokazali całą gamę uczuć Kate i Ricka, ich taniec godowy, troskę, jaką wzajemnie się otaczają. I zrobili piękny (pod ich kątem) ostatni odcinek. Gdybym mogła, to osobiście podziękowałabym panu Marlowe :)

A teraz czekam na nowy sezon.. i odświeżam sobie odcinki wraz z AXN i z UC :)
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 02, 2012, 12:16:14
Mysz, jak już pisałam trzymam Cię za słowo, że nie będzie tej ciąży. Ale i tak przeczuwam, że jej nie będzie, bo.. no chyba scenarzyści nie chcą popełniać błędy innych twórców seriali..  ::) No, ja mam taką nadzieję że wszystko będzie OK!  ;D

Chcę najpierw zobaczyć jak rozwinie się ich związek i relacje na posterunku, i jak będą się zachowywać. Tego najbardziej jestem ciekawa!  :th_0girl_dance:
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Malinowa w Czerwiec 03, 2012, 19:49:18
No chyba scenarzyści spoglądali na oglądalność na przykład Bones w 7 sezonie i zobaczyli, że "trochę" spadła. Więc mam nadzieję, że nie wyskoczą nam z ciążą w 5 sez.
Cytuj
Bardzo cieszę się, że połączyli głównych bohaterów właśnie teraz. Zrobili 2 emocjonujące sezony (3 i 4), w których pokazali całą gamę uczuć Kate i Ricka, ich taniec godowy, troskę, jaką wzajemnie się otaczają. I zrobili piękny (pod ich kątem) ostatni odcinek. Gdybym mogła, to osobiście podziękowałabym panu Marlowe :)
Pod ich kątem? Pod naszym chyba też  smilie_girl_149
Gdyby teraz ich nie połączyli, im też oglądalność by spadła ;/
Ludzie nie popsujcie piątego sezonu. Liczę na was!

A i oczywiście przyjmujemy do grona i do gorącej dyskusji   smilie_girl_114
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Mysza_99 w Czerwiec 08, 2012, 23:05:11
Obejrzałam po raz kolejny ostatnie odcinki 2 sezonu. Raz - dlatego, że akurat leciały na UC, a dwa - dlatego, że był w nich Tom Damming, a to jeden z moich ulubieńców.

Mówcie, co chcecie, ale on był po prostu słodki. W ogóle, kiedy zaczynałam nadrabiać - tak strasznie, strasznie chciałam wiedzieć, czy Kate z kimś będzie. Daisy mi zdradziła, że tak. I tak czekałam wytrwale, pojawił się Damming - od początku byłam zachwycona strasznie... a tu się okazało, że ich wątek to było takie... nic. Spokojnie, jestem za Caskett, czekałam na nich i w ogóle, ale... skoro było oczywiste, że jest za wcześnie na Caskett, to mogli wątek Toma rozwinąć. Do Josha specjalnie nic nie miałam i mi nie przeszkadzał, ale no... czemu akurat on dostał prawie cały sezon, a nie mój słodziak - do dzisiaj nie rozumiem. :)

4 odcinki od 2x21-2x24:
W pierwszym się poznają. Sprawa z byłym partnerem Esposito... I od samego początku, od pierwszego spotkania na siłowni - zaiskrzyło między nimi, a na końcu odcinka, kiedy tak sobie słodko rozmawiają... a Castle patrzy z zazdrością... ach! też lubię ten moment! Raz dlatego, że życzyłam im jak najlepiej, a dwa dlatego, że to był pierwszy raz, kiedy Castle zrozumiał, że jeżeli nic nie zacznie działać, to Kate sobie znajdzie innego. Czuł już do niej coś z pewnością. Na co czekał? Nie wiem!

W drugim odcinku jest Maddison i ona przyćmiewa Damminga :D Uwielbiam ją!
You're hot for Castle. You want to make little Castle babies! I Kate, która nie była w stanie nawet zaprzeczyć. :hahaha: Przestraszona tylko powiedziała, że ich słyszy. Biedna!
Chociaż dobra, kolacja przy świeczce z Tomem jest przeurocza! Ona się wtedy tak słodko uśmiecha, a on na nią tak pięknie patrzy... <3 No kurde, naprawdę go lubiłam. :D

W trzecim odcinku jest pocałunek. I on z jednej strony radował moje serce, a z drugiej strony widok Castle'a, który się im przyglądał... ranił moje serce.
http://www.youtube.com/watch?v=HvsCgI1HbpY
Poza tym jest to odcinek, w którym Kate wyglądała prześlicznie. Oczywiście przeważnie wygląda prześlicznie, ale tu z tymi loczkami wyglądała inaczej - bardzo seksownie i bardzo kobieco.

No i czwarty damming'owy odcinek - a zarazem finał sezonu. Kate uświadamia sobie (albo Esposito jej uświadamia), co tak naprawdę czuje i czego tak naprawdę chce. Nawet próbuje w końcówce coś tam z siebie wydukać, ale pojawia się Gina (swoją drogą jedna z najlepszych drugoplanowych postaci) i plan panny Beckett zawodzi. Szkoda mi Toma w końcówce... jest taki smutny, kiedy pyta, jakiego związku Kate oczekuje. Ciekawe, czy mu powiedziała o swoich uczuciach do Zamka. Kate też mi szkoda - jak Rick z Giną odchodzą, to ma taką minę, że chciałoby się ją przytulić! :)
http://www.youtube.com/watch?v=ds6wChfJgjo

Najgorsze jest to, że nie znalazłam jeszcze osoby, która podzieliłaby mój zachwyt - zarówno nad tymi odcinkami, jak i nad Dammingiem :D I już straciłam nadzieję, że się taka znajdzie. Już nie mówiąc o tym, że na pewno nie znajdę osoby, która podziela moją sympatię do Josha. :D Ech, dziwna ja!
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 09, 2012, 15:19:43
DOMAGAM SIE DZIAŁU!
 smilie_girl_299

Dziko tu bez tego działu, przyzwyczaiłam się, do tego, że Castle ma dział. (tak, wiem, to nie jest ifilm, ale jednak dużo osób ogląda Castle i dział jest potrzebny, poza tym przyzwyczajenie robi swoje)


Dorota, co do zachwytów nad Demmingiem. Wiesz co ja o tym myślę, pokazałam Ci to dzisiaj 'na żywo' z dwoma palcami w gardle. :P

Swoją drogą, oglądamy dzisiaj Castle, prawda? Jakie odcinki proponujesz? :D

Tęsknię za naszym Zameczkiem ;( A tu jeszcze 109 dni czekania.
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Lisbeth w Czerwiec 09, 2012, 17:16:39
Też chcę dział ale... Niby dużo osób ogląda, ale mało pisze, a jak mało osób pisze, to Castluś działu nie dostanie. Tak więc trza się zebrać w kupę i rozkręcić dyskusyję albo zachęcić nowych ludzi do oglądania. :D


Castle to bardzo przyjemny serial dla odstresowania :) Może bardzo wysokich lotów nie jest, ale ma:
Stanę, która jest boska. Ma fantastyczną postać Kate
Ma Nathana, fajną postać Ricka
Ma Espo i Ryana
Fajnie pokazane stosunki międzyludzkie, ciekawe dialogi i sympatyczne lekkie odcinki.
 A w 4 sezonie nawet sprawy się poprawiły :D

Lisbeth vel 3M wita się z Wami.

Moje pomysły co do 5 sezonu? Hmm chciałabym żeby wreszcie definitywnie zakończyli sprawę matki Kate. Ciągnie się i nudzi. Poza tym mam wrażenie, że twórcy sami nie wiedzą jak to rozwiązać. Kombinują, wprowadzają nowe wątki i sami się pogubili..., ale może tylko mi się zdaje.

Nie wiem czemu wszyscy myślą, że ojciec Ricka mógł maczać w tym palce. Mam nadzieję, że nie... to by było zbyt... hm banalne? Takie naciągane... Jeśli już musiałby się ten tatuś Ricka pojawić (choć niech lepiej będzie jak jest), to niech im pomoże. Ochroni tę dwójkę w jakiś sposób.

Życie Kate na pewno będzie w niebezpieczeństwie... Mam nadzieję, że jakoś sprytnie i mądrze to pokażą. Wolałabym jednak żeby nie ciągnęło się to przez cały 5 sezon.

Co do Ricka i Kate... Kate na bank nie będzie w ciąży. Bez przesady. Bones zrobili w ciąży, bo Emily zaszła, ale tak to pewnie też, by nie była. No ale nieistotne. Castle to nie Bones a Bones nie Castle. Oba seriale uwielbiam i nie różnię ich. :)

Ze związkiem Kate i Ricka mogą zrobić tak, że rano jak się obudzą po gorącej nocy jeszcze nie zostaną tak na poważnie parą albo zostaną, na co mam nadzieję. :D
Miło byłoby, gdyby ta dwójka na początku nie potrafiła odnaleźć się w nowej sytuacji, gdyby to trochę ich peszyło a przy tym wychodziły komiczne sytuacje. Mogliby się oswajać z tym swoim związkiem, z nowym etapem w życiu, odkrywać siebie... Niby znają się, ale jednak... nie do końca. :D
Twórcy bystrze to zakończyli i mają szerokie pole do popisu.
Ciekawe jak to pokażą... Myślę, że nie powinni popsuć.

Cytuj
Dorota, co do zachwytów nad Demmingiem. Wiesz co ja o tym myślę, pokazałam Ci to dzisiaj 'na żywo' z dwoma palcami w gardle
.
Popieram. Fuuuuuuuj... szkoda że nie ma wymiotującej emotki :D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 09, 2012, 17:47:54
Magda, za to "wysokich lotów nie jest", to wiesz co? Z łokcia możesz dostać jak chcesz. (hahaha, juz dzisiaj drugi raz wyciągam ten argument :D)
Serial od s1 wiele zyskał i naprawdę jest teraz majstersztyk.

Co do s5? No oczywiście liczę na poranek Ricka i Kate... I że jednak już będą razem, bo są co do tego jakieś wątpliwości z tego co czytałam.
I w ogóle jest jedna kontrowersja... Bo niektórzy uważają, że to Smith jest ojcem Ricka, jak myślicie, możliwe to jest? Tzn. myślę że mogliby tak zrobić... Ciekwa jestem jak by to rozwiązali. I w ogóle mam nadzieję, że Gates nie przyjmie rezygnacji Kate. I że ona wróci pod koniec odc.1 do pracy.
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Emi w Czerwiec 09, 2012, 17:54:14
Przyszła Fab i się domaga  smilie_girl_149 Zobaczymy czy skutecznie.  :D


Najgorsze jest to, że wakacyjna przerwa trochę wstrzymuje ruch...bo jest temat i też zrywu nie ma :P
Chociaż w oczekiwaniu na kolejny sezon można by sobie poprzypominać poprzednie...  ;)

No s1 było chyba najsłabsze, chociaż ja już 'połknęłam haczyk' i się wciągnęłam po pierwszym odcinku...wiedziałam, że to będzie to :D
Stana jest cudowna pod każdym względem w tym serialu.  smilie_girl_159

Jedynym minusem dla mnie jest to, że w s5 nadal będzie wątek matki Kate i czatowania na jej życie i inne... kurde, tak bardzo chciałam by to w s4 jakoś porządnie zakończyli i skupili się na innych rzeczach, na jej relacji z Rickiem ale już takiej po zamkniętym rozdziale z przeszłości, żeby były nowe emocjonujące sprawy i też mogłyby tam im zagrażać czy coś, ale żeby to nie chodziło o tamtą sprawę. No ale oczywiście idą na łatwiznę ciągnąc ten wątek! To jest mój główny zarzut po s4. I ostatnim odcinku.
Ale dobrze że chociaż było to co było, czyli Kate się rzuciła w ramiona Ricka. smilie_girl_159

Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Mysza_99 w Czerwiec 09, 2012, 18:31:57
Przyszła Fab i się domaga  smilie_girl_149
  smilie_girl_014
Uwielbiam Fab :D Kiedy zobaczyłam, co pisze - autentyczny banan pojawił się na mojej twarzy. :)

Cytuj
Najgorsze jest to, że wakacyjna przerwa trochę wstrzymuje ruch...bo jest temat i też zrywu nie ma :P
Chociaż w oczekiwaniu na kolejny sezon można by sobie poprzypominać poprzednie...  ;)
Ja przypominam sobie regularnie :D Tylko samej... to tak dziko. :) Czasami przypominam sobie z Fab, ale my przez ostatni rok tak dogłębnie omówiłyśmy wszystkie postaci/odcinki/sytuacje, że naprawdę kończą nam się tematy do zamko-rozmów :D

Próbowałam na oglądanie namówić peczu vel Jagienkę. :D No.. obiecała, że się zgłosi. Trzymam za słowo :D

W ogóle... mam nadzieję, że znajdą się osoby, które swoją przygodę z Zamkiem postanowią rozpocząć w te wakacje. :) Chętnie potowarzyszę. Dzisiaj, kiedy zaczęłam rzucać odcinkami po numerkach, K. stwierdził, że to nie jest normalne. :D Nawet nie muszę oglądać, ale w dyskusję chętnie się wdam... w końcu większość odcinków znam całkiem przyzwoicie (oj no.. na pamięć :P).

Cytuj
No s1 było chyba najsłabsze, chociaż ja już 'połknęłam haczyk' i się wciągnęłam po pierwszym odcinku...wiedziałam, że to będzie to :D
Stana jest cudowna pod każdym względem w tym serialu.  smilie_girl_159
Stana jest boska! Ale wiesz Emi, ona ma swój temat. Mysz założyła i Mysz prosi o udzielanie się tam, bo tematy, które nie mają powodzenia... mogą zostać usunięte...  smilie_girl_305

A ja osobiście nic nie mam do sprawy matki Kate - ale może to dlatego, że zwyczajnie dla mnie sprawy są najmniej ważne. :P

Bo niektórzy uważają, że to Smith jest ojcem Ricka, jak myślicie, możliwe to jest? Tzn. myślę że mogliby tak zrobić... Ciekwa jestem jak by to rozwiązali.
Myślę, że to byłoby dość abstrakcyjne, bo jednak Smith jest od Roya, a Roy nie miał żadnego związku z Rickiem, czy z Marthą, ale to jest serial, a w serialu wszystko jest możliwe. Ja nie miałabym nic przeciwko, gdyby się tak okazało. W ogóle intryguje mnie postać Smitha - tylko odnoszę dziwne wrażenie, że on nie przeżyje spotkania z tym, co strzelał do Kate. :P Ta ostatnia scena w finale była dla mnie dość jednoznaczna (w sensie, że po odzyskaniu tych dokumentów - zginie).

A co do Kate i Ricka... Ech! Niech już mija to 109 dni! Chcę ich zobaczyć razem i chcę, żeby było tak, jak pisze 3M: niezręcznie. Chciałabym, żeby byli speszeni, żeby nie wiedzieli, jak o tym powiedzieć reszcie, żeby nakryła ich Alexis... Mijajcie wakacje. :D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Lisbeth w Czerwiec 09, 2012, 19:23:37
Cytuj
Magda, za to "wysokich lotów nie jest", to wiesz co? Z łokcia możesz dostać jak chcesz. (hahaha, juz dzisiaj drugi raz wyciągam ten argument
Też Cię kocham  smilie_girl_321

Teraz jest maraton na linii Warszawa-> Chorzów
Dobrze, że Mysz uświadomiła mnie, że Castle leci na UC, bo uparcie sprawdzałam 13th Street.



Cudny odcinek z postaciami bajkowymi :D
No i teraz wspaniała scena laleczkowej babci vs Javi i Kevin :D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 09, 2012, 19:24:06
Ej no, nie śmiejcie się ze mnie! :( Nie mówcie, że nie chcecie działu? Wiecie, że przyzwyczajenie robi swoje ;P

Czy tylko mnie tutaj sprawa matki kate nie przeszkadza a wręcz interesuje i chcę odcinki z tym? A nie, Mysza napisała że jej też nie przeszkadza. No.

<hahaha> wiecie co, dzisiaj w pociągu oglądałam 4x23 i w scenie kiedy Rick rozmawia z Alexis, jak mówi jej, że ma robić przez całą noc, kończy rozmowę mówiąc, że widzi się z nią jutro w południe... Hm... zgaduję, że jak Kate do niego przyszła było już w miarę późno, potem wiadomo co robili, pewnie prawie przez całą noc, potem się trzeba trochę wyspać... to możliwe, żeby Alexis ich nakryła <hahaha>

EDIT: A my dzisiaj z Myszą trzeci odcinek Castle oglądamy razem, który leci w tv. Najlepsze jest to, że Ka Kropka nam tylko przełącza z AXN na Universal i mówi "Castle będzie" <hahaha>
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Lisbeth w Czerwiec 09, 2012, 19:31:10
Fajnie byłoby jakby Alexis ich nakryła. Nawet bardzo fajnie... ale może niekoniecznie w łóżku... Na przykład Kate w koszuli Castle siedzi na stołku w kuchni, Rick jej robi "śniadanie" , wtedy wchodzi Alexis i ... ups  smilie_girl_120

Nie śmiejemy się tylko to fajnie zabrzmiało :D Fab chce dział i ma być :D

K. chyba mówi K-A-S-T-L-E smilie_girl_231 Czy już jednak naprostowany został?  smilie_girl_101
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Emi w Czerwiec 09, 2012, 19:32:12
Mnie to po prostu w finale s4 zwyczajnie rozczarowało. I nie lubię jak się coś za długo ciągnie. :P Niby tu to tak znikało, wracało, trochę ciszy, wracało więc nie żebym miała jakiś przesyt czy czuła się tą sprawą zmęczona, ale tak, czuję niedosyt po finale s4 jeśli chodzi o sprawę zabójstwa jej matki, chciałam by to się wtedy tam wyjaśniło. A tu kolejne zonki i znaki zapytania. I tyyyyyyyyyle czekania. Nie lubię czekać :D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 09, 2012, 19:51:33
Nie Fab chce i ma byc, no ale nalezy się nam raczej.

A K. powiedziałam na początku, że nic się na to nie powiem, ale potem nie wytrzymałam i zostal poprawiony :D i się ze mnie śmieje :P
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Mysza_99 w Czerwiec 09, 2012, 19:52:17
K. chyba mówi K-A-S-T-L-E smilie_girl_231 Czy już jednak naprostowany został?  smilie_girl_101

Za pierwszym razem Fab powiedziała, że jest miła i nie będzie go poprawiać, ale za drugim już poprawiła. :D A K. uparcie mówi: KASTLE :D A my... tylko się śmiejemy, bo, co z robić :D

Mnie to po prostu w finale s4 zwyczajnie rozczarowało. I nie lubię jak się coś za długo ciągnie. :P
Mnie właśnie zupełnie nie. Owszem - myślałam, że wyjaśni się więcej, ale skoro się nie wyjaśniło, to jakoś specjalnie nie mam tak, że chcę, żeby się wyjaśniło w pierwszym odcinku. :) Niech sobie ta sprawa nawet do końca serialu trwa - ale jak mówię, dla mnie nie to się liczy w serialu :P

Ej no, nie śmiejcie się ze mnie! :( Nie mówcie, że nie chcecie działu? Wiecie, że przyzwyczajenie robi swoje ;P
Oczywiście, że chciałabym dział. Kiedy już mój czas się skurczył, to na 'ifilm' wchodziłam przede wszystkim do "Castle" i tam sobie pisałam głównie. :D No ale.. chcieć, a mieć to dwie różne rzeczy. :D Pewnego dnia, jak nam się uda ładnie dyskutować, to może dział będzie. A jak nie... to nie. :D Ważne, żebym miała z kim rozmawiać, bo lubię zamkowe pogaduszki. :)

Teraz jest maraton na linii Warszawa-> Chorzów
Dobrze, że Mysz uświadomiła mnie, że Castle leci na UC, bo uparcie sprawdzałam 13th Street.
"Jesteś słodka, kiedy się złościsz, ale nie, kiedy złościsz się na mnie"  smilie_girl_159
Ale z tego odcinka, to najbardziej lubię moment, w którym zarówno Castle, jak i Ryan uparcie twierdzą, że za pierwszą zbrodnią stoi wilk. :hahaha: No i całe to 'przedstawienie' Marthy:
"Zaprosiłam Beckett. Możecie zrobić z tego randkę" i później rozmowę Kate i Ricka o ciemnym lesie i złym wilku. :D
I oczywiście ostania scena, kiedy Kate go chwyta za rączkę :)

Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Lisbeth w Czerwiec 09, 2012, 20:32:21
Cytuj
Za pierwszym razem Fab powiedziała, że jest miła i nie będzie go poprawiać, ale za drugim już poprawiła. :D A K. uparcie mówi: KASTLE :D A my... tylko się śmiejemy, bo, co z robić :D
Wiedziałam, że nie Fab nie wytrzyma :D  :buziak:
Szkoda że jeszcze o Motion nie mówi :P

A mnie sprawa matki Kate już wkurza, bo nie lubię jak coś jest tak bardzo rozłożone. Owszem jest ciekawa, bo intryguje, ale za długo trwa... Nie lubię tak i ech.
Chociaż np. ten odcinek, co Rick spotykał się ze Smithem był fajny. Taki mroczny.
Cytuj
"Jesteś słodka, kiedy się złościsz, ale nie, kiedy złościsz się na mnie"
Piękny jest ten tekst i piękny uśmiech Kate  smilie_girl_159

Poza tym też uwielbiam jak Castle i Ryan uparcie twierdzą, że sprawcą jest wilk. W ogóle przekonanie z jakim Rick mówi o wilku... Mega.  :laie_67:

Uwielbiam też to:
- Użyjesz broni przeciwko mojej matce? Jestem wzruszony :D

A później po rozwiązaniu sprawy bis Marthy i jak ona pięknie opowiada o roli matki, potem dokopuje Rickowi:
Na co R. zrezygnowany: No to wracamy do lasu -  i Kate go łapie za rączkę. Urocza jest ta scena.
To uściśnięcie dłoni wyszło tak naturalnie, normalnie... :)
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 09, 2012, 20:40:54
No bo ja jestem miła i nie chciałam tak od początku poprawiać :D Zaczekałam trochę :D
Ale nie będę zdziwiona jak Ka Kropka mnie nie polubi przez to poprawianie ;P

Weź z tym motion mnie nie denerwuj ;P

"Użyłabyś broni przeciwko mojej matce? Jestem wzruszony!" <hahaha> Kocham goooo :D w ogóle w tym odcinku są jeszcze tak fajnie, blisko ze sobą :D Lubię go. Za to potem odcinek z tańcem jest śedni... bleee.

W ogóle jak oni siedzą w te końcówce w domu Castle na kanapie, a Alexis z tym drugim kolesiem na drugiej, to ma się takie wrażenie, że oni są razem.. Tak jak w 4x23 przy scenie złapania za rękę i potem jak chłopaki wchodzą... To tak bije fanie po oczach :D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fiołek w Czerwiec 09, 2012, 22:38:25
Cześć, Dziewczyny!  :-*
O Castle tyle się już nasłuchałam, że... może i w te wakacje uda się coś zrobić w tym kierunku. Jako, że czasu będzie dużo, kto wie... :) To znaczy ja na pewno się kiedyś skuszę, ponieważ sporo osób mi opowiada o serialu i opowiada.
A szczególnie to zachęciły mnie dzisiaj Wasze wypowiedzi o Stanie Katic.

Cytat: Mysza_99
W ogóle... mam nadzieję, że znajdą się osoby, które swoją przygodę z Zamkiem postanowią rozpocząć w te wakacje.  ;)
:-*
Także... do zobaczenia.

PS Napisałam tutaj - będzie większa motywacja na wakacje, żeby zabrać się za oglądanie. :)
Trzymajcie za słowo.
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 09, 2012, 22:41:47
O, Fiołek! Super! Bardzo mnie to cieszy, że chcesz rozpocząć swoją przygodę z Castle. Zacznij jak najszybciej, a nie pożałujesz :)
Co do Stany Katic.. Wystarczy popatrzeć na mój i Myszy avatar. I wszystko jasne :D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Lisbeth w Czerwiec 09, 2012, 22:46:30
Zacznij, zacznij. Koniecznie. Mam nadzieję, że się uda i wciągniesz się w oglądanie. :)
Powodzenia.

Stana jest fenomenalna. Dawno nie było aktorki, która miałaby taki styl, takt, sposób bycia jak Stana. Normalna kobieta. Piękna kobieta. :) Niemal ideał. A przy tym dobra aktorka. :)

Powodzenia i mam nadzieję, że do nas tu dołączysz :)
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Mysza_99 w Czerwiec 09, 2012, 22:47:13
O Castle tyle się już nasłuchałam, że... może i w te wakacje uda się coś zrobić w tym kierunku. Jako, że czasu będzie dużo, kto wie... :) To znaczy ja na pewno się kiedyś skuszę, ponieważ sporo osób mi opowiada o serialu i opowiada.
A szczególnie to zachęciły mnie dzisiaj Wasze wypowiedzi o Stanie Katic.
Fiołeczku... ja będę Ci o tym w wakacje przypominać, jak będziesz miała ochotę, to pooglądam z Tobą niektóre odcinki i będziemy mogły sobie przeżywać razem (bo razem lepiej niż w pojedynkę) i myślę, że na niektóre i Fab się namówi, jeżeli tylko znajdzie chwilkę... Wiem, że się nie zawiedziesz, bo chociaż moje pierwsze spotkanie z Castle było ciężkie, tak teraz widzisz jak jest... :)

PS Myślę, że szyszata z Malinową też się dołączą do namawiania Ciebie i może nawet porobimy sobie maratoniki... :D Ja już się na to nastawiam, więc wiesz... nie możesz mnie zawieść :D Z pozdrowieniami dla Fiołka... Mysz

PS2 Stana <3 Myślę, że ją pokochasz. Nie da się jej nie kochać. I zdecydowanie polecam film "For lovers only" - w Castle jest boska, ale tam... brak słów, żeby opisać jej postać, jej grę, jej kobiecość.. :)
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Czerwiec 10, 2012, 10:38:28
Cytuj
PS Myślę, że szyszata z Malinową też się dołączą do namawiania Ciebie i może nawet porobimy sobie maratoniki...  :D Ja już się na to nastawiam, więc wiesz... nie możesz mnie zawieść  Z pozdrowieniami dla Fiołka...
Wyzwanie przyjęte! Ja i Malinowa weźmiemy Fiołka w sidła i będziemy dusić!  :th_girl_haha: Spokojnie będzie bezpiecznie! ;)

Ojeja, jak ja tęsknie za odcinkami Zamka! I weź tu człowieku wytrzymaj do września..  smilie_girl_30
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 10, 2012, 12:12:04


Ojeja, jak ja tęsknie za odcinkami Zamka! I weź tu człowieku wytrzymaj do września..  smilie_girl_30

Tell me 'bout it!

Apel do Jagienki: zacznij oglądać! Koniec apelu.

Właśnie z Myszatą i Ka Kropką oglądamy 2.23. Ślicznie tu Beckett wygląda w tych krótkich, kręconych włosach! W ogóle... My się tyle tych odcinków naoglądamy w przeciągu dwóch dni :D Wczoraj leciały cztery w tv, dwa na Universal, dwa na AXN. Dzisiaj też podobnie. A w nocy oglądałyśmy już z komputera 3.14 (<3) i wiecie co? Zasnęłam... No ale nie dziwne, jak się spało tylko 3,5 h poprzedniej nocy. W każdym razie, źle się czułam z tym, że nie zobaczyłam do końca i dzisiaj rano obejrzałyśmy :D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Mysza_99 w Czerwiec 10, 2012, 12:22:07
Apel do Jagienki: zacznij oglądać! Koniec apelu.

Popieram!

No właśnie całkiem niedawno pisałam o tym odcinku, który teraz oglądamy z Fab i Ka. :) I go strasznie, strasznie lubię, bo Kate wygląda tu fenomenalnie - ma ślicznie podkręcone włoski i fajnie jest ubrana... no i ten buziak z Tomem jest słodki. :D Mój drugi ulubiony buziak, bo pierwszy to oczywiście w finale 4 sezonu. Chociaż to z finału... trudno nazwać buziakiem, toż to był niesamowity wybuch namiętności. :D

W nocy... faktycznie Fab zasnęła, a ja byłam dzielna (ale też prawdą jest, że spałam dłużej)! Samej jednak nie chciało mi się oglądać, więc po mojej ulubionej scenie z ferrari też poszłam spać. :) W planie na dziś mamy 4x13 i po cichu liczę, że jeszcze jakiś inny odcinek przemycę. A 4x13 bardzo, bardzo lubię, bo raz, że mizianie rączki, dwa, że cudowny Royal, a trzy, że mam miłe wspomnienia, bo jego emisja była w bardzo ważnym dla mnie dniu. :D

Ojeja, jak ja tęsknie za odcinkami Zamka! I weź tu człowieku wytrzymaj do września..  smilie_girl_30
Tak, mam podobnie. I dlatego, co chwilę wyskakuję z czymś, co chciałabym zobaczyć po wakacjach. A mam dużo pomysłów. :D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 10, 2012, 12:29:35
A 4x13 bardzo, bardzo lubię, bo raz, że mizianie rączki, dwa, że cudowny Royal, a trzy, że mam miłe wspomnienia, bo jego emisja była w bardzo ważnym dla mnie dniu. :D

Trzy HILARIE!  smilie_girl_159 smilie_girl_321 smilie_girl_301 smilie_girl_014
Nie mów, że Ci się w tym odcinku nie podobała?:D

Poza tym tak, przemycamy jeden odcinek na pewno, i myślę, że wiesz który :D Tylko... czy ja jutro wstanę na pociąg? :P jeśli będziemy tak oglądać jak wczoraj? :D


PS Nie mów mi o kissie Shlemminga i Kate, bo zaraz tak jak Asi mi się uleje.
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Emi w Czerwiec 10, 2012, 15:31:25
Widzę że sobie Zamkowy maratonik zrobiłyście :D Fajnie! :)
Ja też z chęcią w wakacje oczywiście powrócę do niektórych odcinków, bo ja to tak zwykle każdy widziałam raz :P Niektóre wyjątkowo po kilka razy ale no... ekhm, co, w którym odcinku było to ja Wam nie powiem śpiewająco jak Mysza i Fab :D
Ale to nie zmienia faktu że by sobie umilić czekanie można by pooglądać niektóre odcinki :)
Jak ktoś tu będzie na świeżo oglądał to będzie dodatkowa motywacja by potowarzyszyć  ;D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 10, 2012, 15:36:36
Właśnie! Albo zawsze sobie można jakiś letni maraton z Castle urządzić, ustalić które odcinki oglądamy i oglądać razem, a potem pisać relację na forum na przykład. To byłby dobry pomysł ;)

Emi, ja to ja, ale Myszy to ja nie pobiję, ona wie wszystko :D Ja jeszcze o niektórych rzeczach w niektórych odcinkach zapominam :D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Mysza_99 w Czerwiec 11, 2012, 12:58:10
Emi, ja to ja, ale Myszy to ja nie pobiję, ona wie wszystko :D Ja jeszcze o niektórych rzeczach w niektórych odcinkach zapominam :D
A guzik prawda. Myślałam np. że te sceny w seksownym call center były na początku 4 sezonu, a Ty uświadomiłaś mnie, że w 4x12 :D Ale dobra... większość znam bez zająknięcia. Jak są sceny w fanvidach, to w 80% przypadków bezbłędnie podaję numery odcinków. :P

Obejrzałyśmy sobie wczoraj z Fab (i częściowo z K.) 4x13 i 4x23 :D Pierwszy z Royalem, który mnie niezmiennie zachwyca i z Kay Capuccio, która wcale nie była taka głupia, na jaką wyglądała. :D I znowu było mizianie rączki. Ach  smilie_girl_159 Poza tym ten odcinek ma w sobie bardzo dużo humoru - co przede wszystkim jest zasługą Esposito i jego zauraczenia piękną Kay. :D Poza tym gra 'papier, kamień, nożyce' - w wykonaniu chłopców, a później w wykonaniu Ricka i Kate też są boskie. Humorem wyróżnia się też scena, w którym Castle i Kate rozmawiają z psychologiem - ich miny, kiedy mówi, że dziwnie się żywił: resztkami ze śmietnika, martwymi ptakami, a nawet swoimi odchodami - bezcenne. I potem to olśnienie, że to nie psycholog ofiary, tylko psa. :D Zresztą sesja tej pani z Royalem i przypatrujący się im Rick - kocham jego mimikę tam. (Fab: Ej, nie śmiej się, ja też tak rozmawiam z moimi psami. Ja: Ale ja się śmieję z Ricka! :D) Ogólnie odcinek jest mega. Pod względem humoru należy dla mnie do tej samej grupy co: Mściciel, Demony, Zombie - całe odcinki uśmiech na twarzy, a i wybuchy śmiechu się zdarzają. (Z tych 4 jednak Demonki kocham najbardziej).

No a finał... finał to finał. :D Komentarze K. sprowadzały trochę na ziemię - tak samo, jak jego podsumowanie ("Musiałem 20 minut na was czekać, żeby obejrzeć odcinek, który w większości widziałem?" - i to rozczarowanie w głosie. Nic nie poradzę, że skoro ma za żonę mnie, to obowiązkowo musiałam mu pokazać najlepsze sceny - bezpośrednio po finale :D)

Castle'owy weekend za nami. Czas wrócić do prozy życia. Ale jakby ktoś kiedyś chciał coś obejrzeć... to wiecie, gdzie mnie szukać. Są seriale... które mogę odświeżać zawsze i wszędzie. I Zamek do nich należy.
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Hope w Czerwiec 12, 2012, 14:12:13
Jeśli chodzi o "wciąganie się" w Castlusia... pamiętam sytuację sprzed niedawna, gdzie namawiałam przyjaciłkę dobre tygodnie, by zaczęła oglądać. Nie i nie. W końcu będąc u niej puściałam na siłę pierwszy. Jak się później okazało, tamtego wieczoru... obejrzała sama 9 kolejnych  ;D
W dwa tygodnie skończyła wszystko. Niebawem szykujemy maraton całonocny   smilie_girl_159
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Malinowa w Czerwiec 12, 2012, 20:22:32
Hope też tak muszę zrobić, na siłę. Tyle czasu męczę moją przyjaciółkę by obejrzała chociaż jeden odcinek ale jakoś się za bardzo nie zbiera. Choć może teraz na wakacje. Kto wie.
A ja oglądam teraz 3x22. Kocham hotelową scenę, te spojrzenia. Mało brakowało a by się może pocałowali. Ale nie warto o tym myśleć po takim finale 4 sezonu  smilie_girl_149
Och i witam wszystkich moich kochanych Castlomaniaków  smilie_girl_149 smilie_girl_046

Mam nadzieję, że zasłużymy na własny dział :th_0girl_dance:
Cytuj
PS Myślę, że szyszata z Malinową też się dołączą do namawiania Ciebie i może nawet porobimy sobie maratoniki... :D Ja już się na to nastawiam, więc wiesz... nie możesz mnie zawieść
Jasne, że się dołączamy do namawiania ( nie szyszka? :D) Fiołeczku oglądaj bo ten serial wybija się ponad inne. Pod każdym względem jest doskonały  smilie_girl_231
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Czerwiec 13, 2012, 01:08:21
Nie no, nie wierzę!
Stana tweetnęła mój i Olgi prezent na urodziny! To nic, że dwa miesiące później, ale jednak :D Aaa, she made my night! ?
http://yfrog.com/6hr8ofz

a tutaj zdjęcie zaraz po podpisaniu flagi i tortu właśnie :D (Z tyłu była instrukcja obsługi jak go włączyć :D)
http://lockerz.com/s/216614040
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Mysza_99 w Czerwiec 13, 2012, 13:34:33
A ja oglądam teraz 3x22. Kocham hotelową scenę, te spojrzenia. Mało brakowało a by się może pocałowali. Ale nie warto o tym myśleć po takim finale 4 sezonu  smilie_girl_149
Może pocałowali?
Jak dla mnie, to mało brakowało, a rzuciliby się na siebie i wyglądałoby to tak, jak w finale 4 sezonu. :D Albo i goręcej. Widziałaś wahanie Kate za drzwiami? Całą sobą chciała wrócić, rzucić się na niego... i w sumie szkoda, że trochę za długo się broniła :D  Chociaż akurat w tym momencie ważne było, że w ogóle wyszła. Już wtedy widać było jak bardzo go pragnie. :)

Faaaab! Cudownie :) Cieszę się, że Wasz prezent spodobał się Stanie do tego stopnia, że dała go na twitterka! :)
W ogóle... fajny pomysł miałyście, zgrabnie zrealizowany... super! :)

Jeśli chodzi o "wciąganie się" w Castlusia... pamiętam sytuację sprzed niedawna, gdzie namawiałam przyjaciłkę dobre tygodnie, by zaczęła oglądać. Nie i nie.
Ooo, to tak jak ja. Też mówiłam: nie i nie. :D Ale porządna drużyna mnie zachęcała Fab, Emi... 3M mnie zniechęcała mówiąc, że mam pisać pracę magisterską, ale w sumie i z jej strony to była zachęta, bo skoro podejrzewała, że się wciągnę i mnie od tego odwodziła, to znaczyło, że warto. Teraz już wiem. Warto!
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Luty 17, 2013, 22:11:21
O matko, jaki tu zastój...
Rozruchamy to trochę dziewczynki, co?:D
:lol:

Ja chcę już dwuparter! <3
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: mindreader w Luty 17, 2013, 22:21:38
Ja chcę już dwuparter! <3
Ja też.
Po pierwsze dlatego, że one są zazwyczaj fajne :) Ba! Ten z 2 sezonu był nawet ekstremalnie fajny :)
Po drugie dlatego, że ostatni odcinek trochę mnie nawrócił i liczę, że ten skutecznie zniszczy moją niechęć do serialu i przerodzi ją w chęć, taką, jaką miałam jeszcze np. w maju :D
Po trzecie dlatego, że będę go oglądać w nocy, więc... wracają stare, dobre nawyki.
Po czwarte dlatego, że ożywiłaś ten temat, więc będę miała gdzie się podzielić wrażeniami, bo ostatnie miejsca, w których pisałam... strasznie mnie zniechęcały do wyrażania swojej opinii. :P
po piąte dlatego, że stęskniłam się zwyczajnie za Zamkiem, w dobrej wersji i chcę powrotu :)

A swoją drogą - dziś w nocy Stana i Nathan na gali... ciekawe, czy pojawią się wspólne zdjęcia. Chciałabym w końcu :) Dawno nie było żadnych zdjęć Staniątka nigdzie. W ogóle gdzieś było, że jest przeziębiona, no ale... mam nadzieję, że da radę i będzie.
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Luty 17, 2013, 22:31:26
Ja chcę już dwuparter! <3
Ja też.
Po pierwsze dlatego, że one są zazwyczaj fajne :) Ba! Ten z 2 sezonu był nawet ekstremalnie fajny :)
Po drugie dlatego, że ostatni odcinek trochę mnie nawrócił i liczę, że ten skutecznie zniszczy moją niechęć do serialu i przerodzi ją w chęć, taką, jaką miałam jeszcze np. w maju :D

Naprawdę, naprawdę? :O Nawrócił troszkę chociaż? No to meeeega, barzo mega. Trzymam kciuki, żeby ten kolejny odcinek rówież to zrobił. Widziałaś sneak peeks?  <boi_sie>

Cytuj
Po trzecie dlatego, że będę go oglądać w nocy, więc... wracają stare, dobre nawyki.

Kurde, a ja nie mogę. Bo czeski mam rano :( i muszę na niego wstać, bo mnie moja babka od czeskiego uciupie.

Cytuj
po piąte dlatego, że stęskniłam się zwyczajnie za Zamkiem, w dobrej wersji i chcę powrotu :)
Ojej, a to słodkie jest :)  <serduszko>

Cytuj
A swoją drogą - dziś w nocy Stana i Nathan na gali... ciekawe, czy pojawią się wspólne zdjęcia. Chciałabym w końcu :) Dawno nie było żadnych zdjęć Staniątka nigdzie. W ogóle gdzieś było, że jest przeziębiona, no ale... mam nadzieję, że da radę i będzie.

Stana to twarda babka, chora była dwa dni temu, teraz na pewno jest już lepiej ;) Kusi mnie, żeby oglądac w nocy, ale... muszę się wyspać. Po ostatniej nieprzespanej nocy.. ehh...
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: BlackTiger w Luty 17, 2013, 23:39:22
Cytuj
A swoją drogą - dziś w nocy Stana i Nathan na gali... ciekawe, czy pojawią się wspólne zdjęcia. Chciałabym w końcu :) Dawno nie było żadnych zdjęć Staniątka nigdzie. W ogóle gdzieś było, że jest przeziębiona, no ale... mam nadzieję, że da radę i będzie.
A co to za gala i czemu oni tam są?

Jeśli taka jakaś impra dziś jest, to faktycznie ciekawe jaką Staniątko będzie miała kreację. Oby mnie nie zawiodła :D

Też czekam na ten dwupartowiec, dziś nawet z Izą omawiałyśmyy nasze wrażenia z poprzednich sezonów i że przypuszczamy iż będzie super. Mam nadzieję, że te odcinki będą na wysokim poziomie. Moim ulubionym partowcem jest ten z 3 sezonu czyli bodajże zamrażarka i ten z 4 czyli Pandorka <3
W ogóle fajnie z Izą było pogadać. :P

Póki co to ja jednak nadal mam zaległości. Właśnie obejrzałam 5x12. W końcu się zebrałam. Cud. I powiem szczerze, że nawet, nawet mi się podobał. Szału nie było, ale kilka śmiesznych tekstów mnie ujęło. :) Biedny Espo, szkoda, ze mu z tą panią ochroniarz nie wyszło... No i w sumie ladna końcówka, że ojciec zrobi wszystko dla swojej córki. Tak to sprawa monotonna, ale rozwiązanie jej dość ciekawe.
Podobała mi się jeszcze wymiana zdań na temat stanika vs trampek za 250 $ :D
E: 250 dolarów za stanik?
L: Ale na trampki tyle można wydać?
E: Trampki są praktyczne. Wspierają...
R: Odpuść...

No to ciekawe co te kolejne przyniosą, ale to może już jutro...
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Luty 18, 2013, 00:19:51
To jest gala rozdania nagród dla pisarzy/scenarzystów, bla bla :)
Stana ma wręczać nagrodę, a Nathan prowadzić galę, czy jakoś tak.

No i mówiłam Ci, że źle nie będzie? Mówiłam?:D
Ale i tak jakoś 5x13 mi się bardziej podobał. A 5x14 to już w ogóle mega był :D

<hahaha1> A co do tego dialogu... Rick już wie, że nie może narzekać na stanik za 250 dolarów, bo mu już pewnie Kate nakładła do głowy :D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: mindreader w Luty 18, 2013, 17:00:48
To jest gala rozdania nagród dla pisarzy/scenarzystów, bla bla :)
Stana ma wręczać nagrodę, a Nathan prowadzić galę, czy jakoś tak.
No i nie było Stany. Wiedziałam, że jej nie będzie. Czułam to. Ech... :P Za to Nathan wyglądał godnie!

Cytuj
No i mówiłam Ci, że źle nie będzie? Mówiłam?:D
Mnie się nie podobał ten odcinek. Taki o niczym. Totalna zapychajka. I chociaż oglądałam go z 2 tygodnie temu, to aktualnie nie potrafię sobie przypomnieć 90% fabuły. Bleeeeeh. Chociaż i tak w porównaniu z 5x11 to był dobry, bo tamten, to najgorszy ever.

Cytuj
Ale i tak jakoś 5x13 mi się bardziej podobał. A 5x14 to już w ogóle mega był :D
Powiem tak... W 5x13 mnie zirytowali tym, jak pokazali, a właściwie nie pokazali Caskett. Odcinek nie był zły - mam alergię na matkę Kate i na senatora, ale przynajmniej Stana aktorsko pokazała się z najlepszej strony - zresztą ten, co gra senatora też. I na pewno to, jak pokazali walkę Kate z samą sobą, sprawę... no podobało mi się. Myślałam, że mnie wkurzy, jak 5x01, ale nie... tu było lepiej. Wciąż to nie to, co kocham w serialu, ale już lepiej.

A 5x14... hehehe. 5x14 był zabawny. Lubię Zamka w zabawnej odsłonie, więc bawiłam się dobrze. Końcówka urocza, Lanie i Espo... mniam, Ryan... no cóż :P I akcja z Gates... :D Szkoda tylko, że przewidywalne, że od razu było wiadomo, że Gates to znajdzie... ale przynajmniej końcówka nie zawiodła. Pierwszy raz od świątecznego, a generalnie może 4 raz w sezonie :P

Ogólnie mam zamkowy kryzys, którego nie mogę się pozbyć. 2, 3, 4 sezon... nawet 1, mogę wrócić do dowolnego odcinka, obejrzeć go piąty raz i mam taką samą frajdę. Na myśl, że miałabym wracać do czegoś z 5 sezonu... wolę się zacząć czymś innym. Jakieś tam odcinki mi się podobały, nawet niektóre były naprawdę dobre, ale... no nie wiem. Nie umiem się pozbyć takiego zawodu, jaki gdzieś tam we mnie siedzi. :(
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: BlackTiger w Luty 18, 2013, 18:33:39
Cytuj
No i nie było Stany. Wiedziałam, że jej nie będzie. Czułam to. Ech... :P Za to Nathan wyglądał godnie!
Oj tam oj tam, liczyłaś na pewno, że jednak będzie. :P
A Stana leci w kulki ostatnio. Pfff :P

Fakt Nathan jak najbardziej godnie i przystojnie. :D
Cytuj
Mnie się nie podobał ten odcinek. Taki o niczym. Totalna zapychajka. I chociaż oglądałam go z 2 tygodnie temu, to aktualnie nie potrafię sobie przypomnieć 90% fabuły. Bleeeeeh. Chociaż i tak w porównaniu z 5x11 to był dobry, bo tamten, to najgorszy ever.
Bo był, ale nastawiłam się na coś znacznie gorszego.  <smiech> Bo właśnie ten z Espo to był okropny i myślałam, że to jeszcze gorsze będzie.  Chyba muszę zacząć się pesymistycznie nastrajać. :D Wtedy lepiej odbieram. :D


Czekam na jedzenie i obejrzę to 5x13. Ciekawa jestem czy do mnie przemówi.., bo sprawą matki Kate wymiotuję już, delikatnie mówiąc.
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: Fabienne w Luty 18, 2013, 21:42:08
Na pewno przemówi do Ciebie bardziej, niż sprawa matki Kate z s4, bo tutaj właściwie to nie było o jej mamie. Więc luz...

mindreader, a ten z Mer Ci się nie podobał? Jak dla mnie jeden z lepszych odcinków tego sezonu:)
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: mindreader w Luty 19, 2013, 11:46:22
mindreader, a ten z Mer Ci się nie podobał? Jak dla mnie jeden z lepszych odcinków tego sezonu:)
Podobał mi się. Zabawny był :) W ogóle dla mnie i Mer i Gina, to są (albo były, bo nie wiem, czy wrócą) kapitalne postaci. Dodatkowo teraz, jak Kate i Rick się zeszli, wprowadzanie takich byłych.. podkręca sytuację, zaostrza. Ten biedny, przestraszony Rick, kiedy panie poszły poplotkować :P

Poza tym Mer zwróciła Kate uwagę na coś bardzo, bardzo ważnego... Do Ricka trzeba dotrzeć, trzeba go poznać, bo co z tego, że ona odkryła wszystkie karty, kiedy okazało się, że o mężu nic nie wiedziała :) Oby Kate wyciągnęła z tego naukę.

Miło wspominam ten odcinek, to na pewno. Chodziło mi o 'caskettowe' końcówki, takie wiesz... ich ich :) Bo w tym odcinku końcówka była bardziej Mer/Kate :)

Lubię odcinek 5x02 - zabawny dość i w ogóle był dla mnie miłym zaskoczeniem po znielubianym 5x01. Podobał mi się 5x04 :D W sumie zła byłam, że Andrew uległ i dał fanom Hamptons, ale po obejrzeniu zmieniłam zdanie. Kapitalna scena pod domem ("None of them were you"), która była jak dla mnie najlepszą sceną tego sezonu i najlepszą sceną ich ever. Do niej wracam. Kate z wątpliwościami, Rick, który nie kręci, nie miga się - po prostu mówi jak jest... na dodatek słodko. I Kate, która mu wierzy. Bajka. Lubię odcinek kolejny, w którym Rick zwiewa z aresztu :D Scena w bibliotece, albo Castle, jako sobowtór Castle :D No i Lanie. Wreszcie pojawiła się scena z nią, jakaś taka szczera rozmowa. Lubię odcinek z sifi :D Pamiętam, ile radości przyniosło mi oglądanie - śmieszne teksty, fajne scenki i poza końcówką było super. Absolutnie najzabawniejszy odcinek w tym sezonie. No i świąteczny. Niby nic... a jednak uroczo, podobało mi się. Walentynki też były w porządku i dość... wybijające w porównaniu z resztą sezonu. I to by było na tyle tego, co mnie w tym sezonie urzekło :D

PS A najgorsze 3 odcinki to ten 5x11... przeklinałam go. Straszny był dokument, nie mogłam go znieść, wszyscy byli tacy... sztuczni i beznadziejni. I odcinek z rodzicami... mało, że Caskett jak nie Caskett, to jeszcze cały odcinek siedzieli w ukryciu i nic się nie działo. Fuj.
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: BlackTiger w Luty 19, 2013, 22:41:35
Dobra. Nadrobione. Wreszcie. :D

To tak... 5x13
Minus ogromny minus za Caskett, co to w ogóle było? Masakra. Oglądałam i własnym oczom nie wierzyłam, że ktoś, kto to stworzył kazał im się tak zachowywać. Totalnie jak nie oni. Sztuczność wyciekała zewsząd. I nie chodzi mi nawet o jakiś romantyzm... Tylko po prostu o samą jako taką relację. Ta dwójka w życiu się tak nie zachowywała... Miałam wrażenie, że ktoś nowy to napisał, kto zupełnie nie ma pojęcia o postaciach.

Sprawa... Ech no mnie wszystko co związane z matką Kate odpycha i ta sprawa też. Może momentami to i ciekawe było, ale mnie irytowało.

Za to 5x14 podobało mi się. :D Wreszcie coś porządnego.
Odcinek lekki, śmieszny, dobrze poprowadzona sprawa, fajnie pokazane postaci i relacje między nimi.
Szkoda, że dla jaj potem Rick Kate tego miecza świetlnego nie kupił <haha>

Lanie laska i randka z Espo... fiu fiu.... :D Ryan buhaj... no tu se mogli darować. :P
Kate i Rick ślicznie zwłaszcza Kate ochrzaniająca Ricka za pomysł z włożeniem kolczyków do marynarki. No i potem końcówka... Aj... Lubię takie wyznania miłosne... Że tak powiem dla mnie to więcej niż utarte ILY. Pięknie to wymyślili. Wreszcie coś po 4 odcinkach posuchy, uradowało się me serce. Tandetnie brzmi, ale cóż.  <smiech>

Sprawa całkiem fajna. Pogmatwana i sprytnie powiązana i rozwiązana. Dopięte na ostatni guzik.  Tylko jak odcinek się zaczął myślałam, że to reklama jakiegoś show. <haha> I nawet napisałam to min. a potem yyy chyba to jednak odcinek.  <smiech>
Gates zakochana w Żonach Wall Street :D I Rick, który się wciągnął oraz sceptyczna Kate.
Fajny ochrzan dostał Rick od Gates za kolczyki. :D W sumie to ona mało spostrzegawcza. :D

Generalnie odcinek na plus. :) Ponoć kolejny jest mega... Tak więc czekam na napisiki...


A ulubiony tej serii? Zdecydowanie ten z serialami sci fi w tle  <buja_w_oblokach>
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: mindreader w Luty 19, 2013, 23:03:19
Odcinek lekki, śmieszny, dobrze poprowadzona sprawa, fajnie pokazane postaci i relacje między nimi.
Szkoda, że dla jaj potem Rick Kate tego miecza świetlnego nie kupił <haha>
Ale ta rozmowa o prezentach była taka... ich ich, nie? :) Taki stary, dobry Caskett, sprzed zejścia... tego mi brakuje. Nie brakuje mi seksu, buziaków na każdym kroku i słodkości.. Brakuje mi ich, takich 2/3/4 sezon. I tu, w tej rozmowie, co sobie idą i gaworzą o prezentach właśnie to miałam.

Cytuj
Lanie laska i randka z Espo... fiu fiu.... :D Ryan buhaj... no tu se mogli darować. :P
Czemu mogli sobie darować? Wyobraziłaś sobie? Hahaha :D
Ale Lanie naprawdę wyglądała bosko <3

Cytuj
Kate i Rick ślicznie zwłaszcza Kate ochrzaniająca Ricka za pomysł z włożeniem kolczyków do marynarki. No i potem końcówka... Aj... Lubię takie wyznania miłosne... Że tak powiem dla mnie to więcej niż utarte ILY. Pięknie to wymyślili. Wreszcie coś po 4 odcinkach posuchy, uradowało się me serce. Tandetnie brzmi, ale cóż.  <smiech>
Tak, wyznanie piękne, prezent świetny... chociaż i tak najbardziej lubię moment, w którym otwiera szufladę, maca, maca, a tam pusto... i takie zmieszanie, hahaha. Oprócz słodkości, to ta scena była wyjątkowo zabawna. :D

Cytuj
Gates zakochana w Żonach Wall Street :D I Rick, który się wciągnął oraz sceptyczna Kate.
Fajny ochrzan dostał Rick od Gates za kolczyki. :D W sumie to ona mało spostrzegawcza. :D
Czemu uważasz, że jest mało spostrzegawcza? :P
Jak dla mnie, to ona odkąd się pojawiła, to wiedziała, co się między nimi kroi. A odkąd się zeszli, to wie, że się zeszli. To Gates...

Cytuj
Generalnie odcinek na plus. :) Ponoć kolejny jest mega... Tak więc czekam na napisiki...
Jest mega. Jest bardzo mega.
Już dawno nie widziałam tak dobrego odcinka tego serialu, już nie mówiąc o tym, że się popłakałam w pewnym momencie.
Dali Nathanowi trochę pograć, w tym odcinku jest kapitalny. A Stana dotrzymuje mu kroku i ogólnie jest super.
Wielki plus za Gates. Ona wie, ona doskonale wie. I nic z tym nie robi. Tak, tak, teraz to nie czas i nie miejsce, ale myślę, że wie od dawna. Raz - widziała, jak Kate go pięknie przytuliła... Dwa - widziała rączki... I to, jak odwróciła wzrok od tamtych. Ach. I jej reakcja, kiedy Rick wyszedł, kiedy powiedziała, że Kate ma zrobić wszystko, żeby odzyskać jego małą dziewczynkę. To było takie... cudowne. Poza tym.. jak nie lubię Molly, tak w tym odcinku też całkiem w porządku. No i cała sprawa jest świetnie zrobiona, nowy agent przystojny. Partowiec, jak partowiec - najwyższa klasa ;)

Więcej... jak wszyscy (BlackTiger) obejrzą, bo nie chcę spoilerować za dużo. Jednak.. warto, oj warto.
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: BlackTiger w Luty 19, 2013, 23:13:17
Cytuj
Ale ta rozmowa o prezentach była taka... ich ich, nie? :) Taki stary, dobry Caskett, sprzed zejścia... tego mi brakuje. Nie brakuje mi seksu, buziaków na każdym kroku i słodkości.. Brakuje mi ich, takich 2/3/4 sezon. I tu, w tej rozmowie, co sobie idą i gaworzą o prezentach właśnie to miałam.
Dokładnie! Bardzo tego brakuje w tym sezonie...
I to samo jak Kate opitala go o pomysł na niespodziankę i włożenie do marynarki prezentu. Też taka typowa Kate i jej reakcja na pomysł Ricka... Aż cudnie było patrzeć.

Cytuj
Czemu mogli sobie darować? Wyobraziłaś sobie? Hahaha :D
Już nic więcej nie mów. Spuśćmy zasłonę milczenia...  <smiech>

Cytuj
Tak, wyznanie piękne, prezent świetny... chociaż i tak najbardziej lubię moment, w którym otwiera szufladę, maca, maca, a tam pusto... i takie zmieszanie, hahaha. Oprócz słodkości, to ta scena była wyjątkowo zabawna.
Mnie szukanie w szufladzie nie rozbawiło..., bo przypuściłam, że coś się kroi grubszego... Za to rozbawiło mnie "zdejmij ubranie, włóż do swojej szuflady i chodź do łóżka" - i tu zadowolony Ricki próbuje odpiąć zapinkę i mu nie wychodzi.  <smiech> I to "Seriously?" Kapitalne zakończenie.  <smiech>

Cytuj
Czemu uważasz, że jest mało spostrzegawcza? :P
Jak dla mnie, to ona odkąd się pojawiła, to wiedziała, co się między nimi kroi. A odkąd się zeszli, to wie, że się zeszli. To Gates...
W sumie to też prawda... Może wiedzieć... i w sumie to że ona jest walentynką swojego męża dosyć wymowne może być... Hmm :D
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: mindreader w Luty 19, 2013, 23:24:06
Cytuj
I to samo jak Kate opitala go o pomysł na niespodziankę i włożenie do marynarki prezentu. Też taka typowa Kate i jej reakcja na pomysł Ricka... Aż cudnie było patrzeć.
No właśnie, otóż to... Dlatego tak chętnie wracam sobie do wcześniejszych sezonów. Oni wtedy byli tacy... kochani :D To jedno drugie strofowało, to jedno drugiemu dogryzło, tu się posprzeczali, tu popatrzyli z błyskiem w oku... humor, cięte riposty i inne. Tu tego nie ma. Przynajmniej bardzo, bardzo rzadko jest.

Lubię też poważne relacje - przy sprawie matki, przy tej sprawie z prześladowcą Kate, z teraz... Najbardziej nie lubię bezpłciowości... a ostatnio ona dominuje.

Walentynki i pierwsza część partowca dają nadzieję na lepsze czasy. Oby chociaż końcówka sezonu była lepsza...
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: BlackTiger w Luty 21, 2013, 22:05:55
Ojej. <3
Tyle odcinków czekałam na coś Wow i wreszcie to dostałam... Mniam, klasa sama w sobie.
Porządny scenariusz, porządne Caskett . Kolejny raz mówię... nie trzeba wkładać pary do łóżka co odcinek, ale proste gesty przytulenie, dobre słowo, pomizianie po dłoni wyraża więcej niż... namiętne romantyczne sceny. Chwała twórcom, że wreszcie sobie o tym przypomnieli.
Bo ostatnio nie pokazywali nic... Oczywiście za wyjątkiem Walentynkowego.

Fantastyczna gra Nathana. Wreszcie dali chłopu pograć... Do teraz mam przed oczami jego wzrok pełen bólu i determinacji, gdy rozmawiał z tym rannym gościem. Brrrr aż ciarki mnie przechodzą, gdy sobie to przypomnę.
Stana kolejna... mistrzyni. :) Kate wspierająca Ricka, widać, że jej też zależy, że też się przejmuje, współcierpi, jednocześnie go podtrzymuje na duchu.
Poza tym kilka fajnych słów padło w tym odcinku... Pokazała, że kocha i tyle.
Cytuj
Wielki plus za Gates. Ona wie, ona doskonale wie. I nic z tym nie robi. Tak, tak, teraz to nie czas i nie miejsce, ale myślę, że wie od dawna. Raz - widziała, jak Kate go pięknie przytuliła... Dwa - widziała rączki... I to, jak odwróciła wzrok od tamtych. Ach. I jej reakcja, kiedy Rick wyszedł, kiedy powiedziała, że Kate ma zrobić wszystko, żeby odzyskać jego małą dziewczynkę. To było takie... cudowne
Dokładnie!

Molly też bardzo przyzwoicie. Spisała się i ta końcówka... Mega... Ciekawe co dalej. <boi sie>
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: mindreader w Luty 25, 2013, 22:50:06
Fantastyczna gra Nathana. Wreszcie dali chłopu pograć... Do teraz mam przed oczami jego wzrok pełen bólu i determinacji, gdy rozmawiał z tym rannym gościem. Brrrr aż ciarki mnie przechodzą, gdy sobie to przypomnę.
No właśnie.. wreszcie dali mu pograć. W tym sezonie ma wyjątkowo bezbarwną rolę. Tylko siedzi, albo chodzi za Kate i potakuje :P A tu proszę - gama emocji na twarzy, świetna kreacja zrozpaczonego ojca. I scena z tym gościem, którego torturował i scena przy vanie :)

Cytuj
Stana kolejna... mistrzyni. :) Kate wspierająca Ricka, widać, że jej też zależy, że też się przejmuje, współcierpi, jednocześnie go podtrzymuje na duchu.
Do Stany to się generalnie nie mogę nigdy przyczepić. Wszystkie 'trudne' odcinki gra wyśmienicie. :)
No i... lubię jak Kate kocha Ricka. Te zakochane oczy... ach <3

Madź, oglądamy dziś?
Tytuł: Odp: Castle
Wiadomość wysłana przez: BlackTiger w Marzec 02, 2013, 20:41:49
Druga część partowca też mi się podobała. Uważam, że dobrze zrobiona, ciekawa historia.
Odcinek należał do Nathana, ale dobre było to, że nie zapomnieli o Kate. Czasem lubią kogoś pomijać w takich sprawach a tu ładnie pokazane, że Kate gdzieś tam jest, czuwa, pracuje i robi wszystko co może by pomóc wydobyć Alexis.
Zresztą niby kilka scen a Staniątko bardzo wyraźnie i fantastycznie zarysowało postać i wypadła wyśmienicie. Urocza scena końcówkowa i buziak Kate/Ricka. Jak miło, że pomyśleli o takiej scenie. Prosta, a wymowna. :)

Tatuś Ricka okazał się bardzo sympatycznym starszym panem. :D Pięknie rozwalił synkowi telefon.
Fajny tekst:
- Od kilku lat bawisz się w gliniarza czy masz ochotę teraz pobawić sie w szpiega? :D

Ogólnie dobrze wymyślona 2- odcinkowa opowieść. Szkoda, że teraz 3- tyg. przerwy.