A który sezon jest brany przede wszystkim pod uwagę?Wszystkie! :D
w tym matka proboszcza <zakochany>O, ta też jest niezła! <smiech>
I do tego ten organista Maciej <hahaha>w tym matka proboszcza <zakochany>O, ta też jest niezła! <smiech>
A według mnie Gosia dalej powinna być z Januszem. Pasowali do siebie.Janusz był alkoholikiem. To po pierwsze i najważniejsze. Jakoś nie potrafię wyobrazić sobie ich wspólnej przyszłości. Poza tym Bartka Kasprzykowskiego akurat w tej roli strawić nie mogłam. Dziwne, bo w "Ranczu" bardzo go lubię. :D
A tak ogólnie, to nie przepadam za ''osobami trzecimi'' w związku. <papa>Raczej nikt nie przepada... :ysz:
Ale z drugiej stronie to dobrze, że ułożyła sobie życie z Konradem. Przynajmniej nie była już sama.I wszystko wróciło na swoje miejsce. <usmiech>
Nie wiem czy słyszeliście, ale chyba będzie następna seria. :DNo właśnie słyszałam, ciekawa jestem co wymyślą. :D
Podobała mi się tam Kaśka. :DNie potrafiłam przebrnąć przez książkę "Dom nad rozlewiskiem", ale sięgnęłam po audiobooka i muszę przyznać, że do Kaśki Marty Klubowicz też mam spory sentyment.
Mogłam co nieco już zapomnieć, więc przypomnijcie mi, w którym momencie I odcinka Gośka zdradziła Konrada?
Pierwszy sezon obejrzałam od deski do deski na samym końcu i jakież było zdziwienie, kiedy się okazało, że w temacie zdrady nie tylko Konrad ma coś za uszami. :o A wcześniej gotowam była go powiesić za to odejście, rozwód, zdradę. I za przyjeżdżanie nad rozlewisko z kochanką również. Kiedy zobaczyłam pierwszy odcinek i zobaczyłam co pani Małgosia w wersji Whitney Houston z połowy lat 80-tych, to mi przeszło.
Ale cały serial jest ok - bohaterowie (w tym matka proboszcza <zakochany>) i klimat.
Pamiętam, że był jakiś młody zafascynowany Gośką, ale chyba do niczego między nimi nie doszło. Było coś konkretnego pokazane?Szczerze mówiąc - nie wiem. Również zdziwiłam się tym, co napisała Jean, ale tak jak już wcześniej wspomniałam, nigdy nie oglądałam całego sezonu odcinek po odcinku, więc mogę mieć spore braki w informacjach. ;)
Ja również nie pamiętam tego epizodu, co prawda bardzo dawno oglądałam I serię więc mogłam przeoczyć kilka rzeczy. :)że w temacie zdrady nie tylko Konrad ma coś za uszami. :oMogłam co nieco już zapomnieć, więc przypomnijcie mi, w którym momencie I odcinka Gośka zdradziła Konrada?
Ada dominowała w ich związku, a Konradowi jakoś to specjalnie nie przeszkadzało, może ona miała dla niego więcej czasu niżeli Gośka, nie mam pojęcia. Ale oczywiście to nie usprawiedliwia jego zachowania, chociaż patrząc na III serię jak ponownie się do siebie zbliżyli to cieszę się, że wzięli ten rozwód, że się rozstali, nie będąc razem mogli zrozumieć, że to siebie tak naprawdę kochają i kochali zawsze, że to tylko siebie pragnął i swojej bliskości. <zauroczony>
Pamiętam, że był jakiś młody zafascynowany Gośką, ale chyba do niczego między nimi nie doszło. Było coś konkretnego pokazane?
Jean o którym odcinku mówisz? ;) Nie pamiętam tego epizodu <haha>