Dyskutujesz.pl

Strefa telewizyjna => Archiwum Pozostałe seriale => Pozostałe seriale => Archiwum Lekarze => Wątek zaczęty przez: Kiki w Sierpień 29, 2012, 15:49:35

Tytuł: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 29, 2012, 15:49:35
Wiadomo, że Elżbieta przez jakiś czas przebywała w Belgii, a po powrocie do Polski objęła stanowisko dyrektora szpitala w Toruniu. Widząc jego fatalną sytuację finansową, postanowiła zrobić wszystko, by była to jedna z najnowocześniejszych placówek w kraju - jej plan został zrealizowany w stu procentach.

Ela wydaje się być naprawdę sympatyczną osobą! Wybór aktorki do zagrania tej roli był strzałem w dziesiątkę. Poza tym mam wrażenie, że da o sobie jeszcze znać jakaś jej wspólna przeszłość z Krzysztofem. Cóż, zobaczymy jak im się życie powiedzie.

Zapraszam do dyskusji! :D
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Jullcia w Sierpień 29, 2012, 16:41:27
Dokładnie Ela wydaję się być sympatyczna, i chyba nawet taka jest. Stenka oczywiście bardzo dobry wybór, pasuje do tej roli jak ulał. I świetnie wygląda w tej fryzurze, na prawdę mi się podoba. Mam nadzieje, że rozwiną jakoś jej postać i będzie jak najczęściej gościć na szklanych ekranach.
A tym czasem czekam, aż może wyjaśnią nam sprawę z Krzyśkiem.  :D
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 17:26:28
Tak, zgadzam się, że Ela to bardzo sympatyczna osoba. Ciekawość mnie zżera co się wydarzyło między nią a Krzysztofem. ;)
W ogóle to się cieszę, że Elżbietę gra Danuta Stenka  <zauroczony>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 29, 2012, 17:29:33
Stenka - i nie trzeba mówić nic więcej! <serduszko>
Póki co odnoszę wrażenie, że wszyscy będą się zachwycać Alicją i Maksem, a ja mimo wszystko najbardziej Elą :D Chociaż... Wszystko się może zdarzyć... Elżbieta skradła moje serce, kiedy tylko ją ujrzałam. A to, że, tak jak już mówiłam, miała jakąś wspólną przeszłość z Krzysztofem łatwo było przewidzieć. Wiedziałam to już zanim on wszedł do jej gabinetu. Jak na razie obstawiam dwie opcje:
1. byli razem i kiedy ona dostała propozycję wyjazdu, on nie chciał wyjechać razem z nią, bojąc się opuszczenia kraju i ruszenia w nieznane;
2. podkochiwali się w sobie, ale zabrakło im odwagi, by stworzyć związek.
Bardziej prawdopodobna wydaje mi się opcja numer jeden.
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 17:33:27
Też mi bardziej pasuje 1.
Uwielbiam Stenkę i jak na razie jest dla mnie postacią number one ^^
Mam nadzieję, że jej wątek będzie rozbudowany. ;)
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Jullcia w Sierpień 29, 2012, 17:42:34
No jak to Ela jest świetna. Przyciąga grą aktorką, wyglądem no po prostu wszystkim, jestem oczarowana. I Stenką i Elą. <zauroczony>
Nie ma co więcej pisać, bo Ty Kiki i Am wszystko napisałyście.
Mi też się wydaję, że to o jedynkę chodzi.
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 29, 2012, 17:44:28
Ja - detektyw Monk - wydedukowałam to na podstawie jej wymownego: i nie boję się ryzyka oraz a ty nadal ostrożny?... <haha>
Podobnie jak Ty, Am, mam nadzieję, że nie wyrzucą jej na margines i że nie będzie tylko tłem, ale jedną z najważniejszych postaci w serialu. Póki co zapowiada się naprawdę ciekawie. W jej wątku jest wiele niedopowiedzeń - coś, co może intrygować - i to największy plus jeśli chodzi o zyskanie sympatyków tej bohaterki.

Tak, to prawda, do twarzy Stence w tej fryzurze!
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2012, 17:44:56
A ja będę inna i na każdym kroku będę się zachwycała Alicją i Maksem i Elżbietą, a co! <haha>
Stenka - i nie trzeba mówić nic więcej! <serduszko>
Stenka wyraża więcej niż tysiąc słów!  <zauroczony> Bardzo się cieszę, że to właśnie ona wciela się w postać Eli, strasznie lubię ją oglądać, a teraz mam nadzieję będę miała ku temu okazję! Jej postać może nie jest główna, ale jako, że jest szefem szpitala będzie się dosyć często pojawiać, co strasznie mnie cieszy!  <rumieniec>

A to, że, tak jak już mówiłam, miała jakąś wspólną przeszłość z Krzysztofem łatwo było przewidzieć. Wiedziałam to już zanim on wszedł do jej gabinetu. Jak na razie obstawiam dwie opcje:
1. byli razem i kiedy ona dostała propozycję wyjazdu, on nie chciał wyjechać razem z nią, bojąc się opuszczenia kraju i ruszenia w nieznane;
Pierwsza opcja wydaje mi się być najbardziej prawdopodobna. Teraz po latach się spotykają i nie potrafią normalnie ze sobą rozmawiać, czyli Krzysiek musiał ją zranić, może nawet nie tym, że nie chciał wyjechać, tylko czymś innym... może zdrada? może coś innego? Mam nadzieję, że scenarzyści stopniowo będą nam wszystko wyjaśniać, że małymi kroczkami dowiemy się dlaczego między nimi panują teraz takie napięte stosunki.  <usmiech>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kompaktowa w Sierpień 29, 2012, 17:53:16
Na początek powiem - KOCHAM STENKĘ! Jest to Aktorka jakich mało, a takich nam trzeba! ;)
Co do postaci Elżbiety nie wiemy za dużo, ale miała jakieś niemiłe przeżycia ze swoim eks.
Myślę, że w następnych odcinkach dowiemy się czegoś więcej... Bo nie powiem - intryguje mnie to.
Cieszę się, że prowadzi tak świetny i nowoczesny szpital, który znajduje się w przepięknym Toruniu!
Jestem zachwycona całością. Naprawdę! ;)
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2012, 20:14:43
Co do postaci Elżbiety nie wiemy za dużo
Nie wiem za dużo to prawda, ale dla mnie tym lepiej! Fajnie, że nie jest to postać, o której dowiadujemy się wszystkiego z pierwszego odcinka, będzie miała okazję nie raz nas zaskoczyć. Lubię takie lekko tajemnicze postacie!  <rumieniec> I nie ukrywam, że nie mogę się doczekać kolejnych odcinków, bo jednak chciałabym się dowiedzieć co ją łączyło z Krzysztofem i dlaczego to wszystko się rozpadło i wyjechała...  <tancze>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 20:27:55
Tak, Klaudia ma rację. Gdybyśmy od razu dowiedzieli się co było między Elą a Krzyśkiem to już byłoby nudno, a tak czekamy niecierpliwie na kolejne odcinki i kolejne ;)
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2012, 20:35:02
Am, nie wiesz? Klaudia zawsze ma rację.  <haha>
Tak sobie przeglądam oficjalną stronkę serialu i natknęłam się na taką oto wzmiankę o Elżbiecie:
Cytuj
Wbrew temu, co przeżyła, nie jest jednak zgorzkniała.
Coraz bardziej intryguje mnie ta postać! Los musiał ją bardzo doświadczyć!
+
Cytuj
Elżbieta w młodości była ładna i miała powodzenie u chłopaków. Niestety ci, którzy jej się podobali, traktowali ją jak kumpla.
Czyżby to chodziło o Krzysztofa, który traktował ją jak dobrą kumpelkę, a ona biedna chciała czegoś więcej?

Tak swoją drogą to bardzo fajnie mają opisane postacie, tak szczegółowo, jak nikt chyba!
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 20:41:57
Am, nie wiesz? Klaudia zawsze ma rację.  <haha>
Zapamiętam <haha>


Postać Elżbiety intryguje mnie coraz bardziej.
A może syn, o którego pytał Krzysztof to jego syn? Tylko on o tym nie wie, bo zostawił ją, ona wyjechała tam wyszła za mąż i o nim zapomniała. ale to w sumie nie Moda na sukces, poniosło mnie :D
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Jullcia w Sierpień 29, 2012, 20:46:15
Am, ale ty wcale głupio nie myślisz. Ja też sobie tak na początku pomyślałam, ale od razu zeszłam z tej myśli i nie wiem dlaczego.
Teraz możemy się tylko domyślać co między nimi zaszło, ale Wam to bardzo dobrze wychodzi.  :D
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 20:48:33
Ja czasem mam wrażenie, że oglądam za dużo seriali i mi się mózg lasuje i potem wszędzie węszę jakiś podstęp :D

Ale dawno żaden serial mnie tak nie zaciekawił jak ten, i to głównie ze względu na przeszłość Elżbiety.
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Jullcia w Sierpień 29, 2012, 20:51:04
To możemy sobie przybić piątkę.  :D Może taki już skonstruowany tok myślenia ludzi..
No właśnie coś w tym musi być przecież ja dawno żadnego serialu nie pokochałam od pierwszego odcinka.  <zauroczony> No i Ela oraz Stenka mają  w tym swój udział.
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2012, 20:54:18
A może syn, o którego pytał Krzysztof to jego syn? Tylko on o tym nie wie, bo zostawił ją, ona wyjechała tam wyszła za mąż i o nim zapomniała. ale to w sumie nie Moda na sukces, poniosło mnie :D
Nie, jestem tego prawie pewna, że to nie jest jego syn. Wstawiłam króciutką informację o Krzyśku i jego znajomości z Elżbietą tutaj (http://dyskutuj.cba.pl/index.php?topic=486.15) Z tego co napisali na oficjalnej stronie serialu wynika, że nie łączyło ich uczucie, że to było jednak coś innego. I nie powiem jak to przeczytałam to byłam w szoku!
Jednak mimo wszystko postać Eli dalej mnie intryguje, dalej jestem ciekawa jej przeszłości, jej znajomości z Krzyśkiem i w ogóle!
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 21:03:41
No to teraz zaintrygowałaś mnie jeszcze bardziej. To skoro to nie była miłość, to co? Brak mi już pomysłów ;)
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 29, 2012, 21:05:35
Am, nie wiesz? Klaudia zawsze ma rację.  <haha>
I jest mega skromna!
W spoilerze również informacja na temat Klaudii dla osób powyżej osiemnastego roku życia:
Spoiler
I ocieka zajebistością, co nie, Klaudia? <hahaha>

Nie, to na pewno nie jest syn Krzysztofa... Na stronie oficjalnej serialu jest wstawiona przecież biografia Eli, dość obszerna, jednak pozwolę ją sobie zacytować (w spoilerze, aby niepotrzebnie nie rozciągać strony):

Spoiler
Elżbieta Bosak urodziła się urodziła się w Malborku 10 lutego 1957 r.

Elżbieta jest piękną, dojrzałą kobietą, co umiejętnie podkreśla ubiorem. Wbrew temu, co przeżyła, nie jest jednak zgorzkniała. Dano jej szansę, którą teraz oddaje innym. Często się śmieje, ma do siebie dystans. Potrafi być duszą towarzystwa. Aktywna, tryskająca energią, wszędzie jej pełno. Ambitna, uwielbia wyzwania. Jest optymistką, nie ma dla niej rzeczy niemożliwych.

W pracy wymaga, jednak przede wszystkim od siebie. Myśli zadaniowo. Brzydzi się kłamstwem, i potrafi być szczera do bólu, co niektórzy biorą za arogancję.

Elżbieta w młodości była ładna i miała powodzenie u chłopaków. Niestety ci, którzy jej się podobali, traktowali ją jak kumpla. Wśród nich wyróżniał się Leon ? syn chirurgów ? z którym łączyła ją pasja społecznikowska. W 1976 r. zdali razem na medycynę.

Przez całe studia trzymali się razem, wkrótce dołączył do nich Krzysztof, który zaprzyjaźnił się z Leonem, do Elżbiety miał jednak dystans. Mimo to pomagała mu, jako przewodnicząca samorządu w uzyskaniu lepszych ocen do sTYPEndium, on z kolei włączał się w organizację imprez, których Elżbieta była pomysłodawczynią. Był w tym naprawdę dobry.

Elżbieta, Leon i Krzysztof uzyskali swoje dyplomy w 1982 r. Za Elżbietą ciągnęła się opinia niepokornej. Kolejne szpitale odmawiały przyjęcia jej na staż na wymarzonej chirurgii, więc kiedy tylko pojawiła się możliwość wyjazdu, w 1983 r., nie namyślała się długo i wybrała emigrację. Trafiła najpierw do Austrii, potem do Belgii i tam przeszła całą drogę od początku. Najpierw pracowała jako salowa, szybko jednak jej fachowość i zaangażowanie zwróciło uwagę przełożonych. Z pomocą dyrektora szpitala, który widział w niej urodzonego lidera, zrobiła specjalizację z pulmonologii. W 1987 r., w wieku trzydziestu jeden lat, skończyła studia podyplomowe na wydziale zarządzania placówkami medycznymi. Wkrótce sędziwy już menadżer wykorzystał jej talenty i mianował zastępcą.

Elżbieta nie straciła kontaktu z Polską. Pisała regularnie do matki, emerytowanej nauczycielki, kiedy otworzyły się granice dość często ją odwiedzała. Cały czas ? choć rzadko ? była też w kontakcie z Leonem, który w końcu wylądował w Toruniu.

W 1991 r., w wieku 34 lat, kiedy po śmierci dyrektora została menadżerką szpitala, i wydawało się, że osiągnęła wszystko, co mogła, poznała Jacquesa, przystojnego chirurga ? ortopedę. Nie była to może wielka miłość, ale Elżbieta doszła do wniosku, że nic lepszego jej już w tym temacie nie spotka, więc przyjęła jego oświadczyny. Po czterech latach, w 1995 r., urodził im się syn, któremu na cześć nieżyjącego dziadka, ojca Elżbiety, dano na imię Jan. Ma w tej chwili szesnaście lat.

Na początku 2010 r. Elżbieta i Jacques sprzedali dom i sprawiedliwie podzielili się majątkiem. Elżbieta wróciła do Polski i zamieszkała na stałe u matki, która wymagała opieki. Jan zamieszkał razem z nią i z babcią. Od 2010 roku, Elżbieta jest dyrektorką szpitala w Toruniu. Objęła stanowisko w wyniku konkursu.

Widząc, w jak złej sytuacji finansowej jest szpital, w którym leczy się jej matka, Elżbieta nie wytrzymała, i postanowiła wyprowadzić placówkę na prostą, wykorzystując całą swoją wiedzę i doświadczenie zdobyte w Belgii.

Nie była miłość... ALE BĘDZIE, ja Wam to mówię! <serduszko>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Jullcia w Sierpień 29, 2012, 21:06:51
U mnie tez już kompletny brak pomysłów. Ta Ela coraz bardziej mi się podoba. Dobra byłam nią oczarowana, ale teraz nie wiem jak to nazwać !  <zakochany>

Am, nie wiesz? Klaudia zawsze ma rację.  <haha>
I jest mega skromna!
W spoilerze również informacja na temat Klaudii dla osób powyżej osiemnastego roku życia:
Spoiler
I ocieka zajebistością, co nie, Klaudia? <hahaha>
Co prawda nie mam osiemnastu lat, ale i tak zajrzałam I nie mogę ze śmiechu.  <hahaha> Nie no ja się oczywiście zgadzam..
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 21:14:40
Nie była to może wielka miłość, ale Elżbieta doszła do wniosku, że nic lepszego jej już w tym temacie nie spotka, więc przyjęła jego oświadczyny.
<haha>

Biografia obszerna, plus dla twórcy.
Czyli zwykła przyjaźń? Ona na niego leci, a on ją olewa? Zbyt banalne, coś się za tym kryje, pytanie tylko CO? ;)
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2012, 21:15:39
Am, nie wiesz? Klaudia zawsze ma rację.  <haha>
I jest mega skromna!
No tak jak Ty kochanie!  <haha>
W spoilerze również informacja na temat Klaudii dla osób powyżej osiemnastego roku życia:
Spoiler
I ocieka zajebistością, co nie, Klaudia? <hahaha>
Spoiler
A i owszem! A Kiki ocieka zajebistością do kwadratu! I tak jesteśmy sobie zajebiste i jest nam z tym faktem bardzo dobrze!  <haha>
Nie była miłość... ALE BĘDZIE, ja Wam to mówię! <serduszko>
Na pewno będzie! eeeej to się robi niebezpieczne, bo my już na wstępie wszystkich parujemy, zauważyłaś?  <hahaha> Ale liczę, że Krzysiek na dłużej zagości w Toruniu, jakoś będzie chciał Elę za przeszłość przeprosić i jakoś małymi kroczkami będzie się do niej zbliżał i kiedyś dojdą do wniosku, że się kochają, o!  <zauroczony>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 21:23:50
Na pewno będzie! eeeej to się robi niebezpieczne, bo my już na wstępie wszystkich parujemy, zauważyłaś?  <hahaha>
Każdy sobie czasem lubi napisać swój własny scenariusz :D
Jakby się scenarzystom jakiegoś serialu skończyły pomysły to niech walą do nas, pomożemy w 3 minuty <hahaha>


Ojjj kochają, kochają. <zauroczony> A jak nie kochają to pokochają <haha> W każdym bądź razie coś między nimi będzie, czuję to :D
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 29, 2012, 21:25:48
Spoiler
A i owszem! A Kiki ocieka zajebistością do kwadratu! I tak jesteśmy sobie zajebiste i jest nam z tym faktem bardzo dobrze!  <haha>
Jeśli ktoś to czyta z boku, to pewnie sobie myśli, że jesteśmy nienormalne <nie_slucha>

Na pewno będzie! eeeej to się robi niebezpieczne, bo my już na wstępie wszystkich parujemy, zauważyłaś?  <hahaha>
Si. W sumie to ja już mam swoją ulubioną parę, chociaż jeszcze w ogóle nie wiadomo czy jest jakakolwiek szansa na jej zaistnienie <haha>
Liczę jednak na to, że nie będzie to wybuch namiętności, która szybko zgaśnie. Chciałabym, żeby wszystko działo się powoli, tak jak powiedziałaś - małymi kroczkami, żeby czuli jakąś chemię, ale obawiali się reakcji drugiej strony, żeby stopniowo pozwalali sobie na coraz więcej - jakiś buziak na przywitanie, przytulenie w trudnej chwili, nieśmiałe objęcie się na spacerze...
No wieeeecie o co mi chodzi przecież :D
Jakby się scenarzystom jakiegoś serialu skończyły pomysły to niech walą do nas, pomożemy w 3 minuty <hahaha>
...i wszystkich poparujemy od razu według własnego uznania... <hahaha>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Jullcia w Sierpień 29, 2012, 21:28:35
W spoilerze również informacja na temat Klaudii dla osób powyżej osiemnastego roku życia:
Spoiler
I ocieka zajebistością, co nie, Klaudia? <hahaha>
Spoiler
A i owszem! A Kiki ocieka zajebistością do kwadratu! I tak jesteśmy sobie zajebiste i jest nam z tym faktem bardzo dobrze!  <haha>
Kocham Was w całej okazałości  <hahaha>

Na pewno będzie! eeeej to się robi niebezpieczne, bo my już na wstępie wszystkich parujemy, zauważyłaś?  <hahaha>
Każdy sobie czasem lubi napisać swój własny scenariusz :D
Jakby się scenarzystom jakiegoś serialu skończyły pomysły to niech walą do nas, pomożemy w 3 minuty <hahaha>
Jakie tam niebezpieczne, to są tylko o takie nasze marzenia. Nie widzę nic w tym groźnego.  <haha>
A po pomysły niech wpadają, jak najczęściej w szczególności, ze my tu mamy takie dwie, (Kiki i Klaudia) które wymyślą im taki scenariusz jak nikt inny.  :D

Si. W sumie to ja już mam swoją ulubioną parę, chociaż jeszcze w ogóle nie wiadomo czy jest jakakolwiek szansa na jej zaistnienie <haha>
Liczę jednak na to, że nie będzie to wybuch namiętności, która szybko zgaśnie. Chciałabym, żeby wszystko działo się powoli, tak jak powiedziałaś - małymi kroczkami, żeby czuli jakąś chemię, ale obawiali się reakcji drugiej strony, żeby stopniowo pozwalali sobie na coraz więcej - jakiś buziak na przywitanie, przytulenie w trudnej chwili, nieśmiałe objęcie się na spacerze...
No wieeeecie o co mi chodzi przecież :D
Powiedz po prostu, że chodzi Ci o to aby byli jak Aneta i Marek.   :D
Mamy ulubioną parę, która jeszcze nie istnieje nie no mi pasuję.  <haha>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2012, 21:55:34
Spoiler
A i owszem! A Kiki ocieka zajebistością do kwadratu! I tak jesteśmy sobie zajebiste i jest nam z tym faktem bardzo dobrze!  <haha>
Jeśli ktoś to czyta z boku, to pewnie sobie myśli, że jesteśmy nienormalne <nie_slucha>
Ptffff! Ja jestem cały czas normalna, nie wiem do czego pijesz?  <hahaha>

W sumie to ja już mam swoją ulubioną parę, chociaż jeszcze w ogóle nie wiadomo czy jest jakakolwiek szansa na jej zaistnienie <haha>
Jest szansa na jej zaistnienie! Ja tam ją widzę, Ela nie patrzyła na Krzyśka obojętnie, tak od niechcenia, przynajmniej ja to widziałam!  <haha>
No wieeeecie o co mi chodzi przecież :D
No wieeeeemy, co ja bym nie wiedziała? No heeeeelooooł!  <haha> I taaaaaaaaak! Uwielbiam długie rozbiegi, podchody, wykonywanie małych kroczków a nie tak na hurra i bum był seks, nie ma związku. Seks oczywiście tak, ale najpierw związek, jakieś uczucie, jakaś chemia, a potem dopiero wspólne uniesienia w łóżku.  <rumieniec>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 22:07:24
Klaudia, znowu się potwierdza, że zawsze masz rację <haha>
Lubię patrzeć na miłość dojrzałych ludzi, oni mają to wszystko takie poukładane, najpierw przyjaźń, jakieś podchody, a nie od razu seks.
A Ela na prawdę patrzy na Krzyśka takim wzrokiem z uczuciem, też to widziałam! <zauroczony>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 29, 2012, 22:12:59
A Ela na prawdę patrzy na Krzyśka takim wzrokiem z uczuciem, też to widziałam! <zauroczony>
Ja też! <zauroczony>
Może to nie było jakieś uczucie typu miłość, bo tego na pewno jeszcze między naszymi bohaterami nie ma, ale... Jakaś chemia? Od dawna wolę dojrzałą miłość, tak jakoś już mam. Co nagle to po diable, na seks też przyjdzie czas! Najlepszy jest ten czas oczekiwania :)
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2012, 22:21:12
Najlepszy jest ten czas oczekiwania :)
I wymyślania miliona historii.  <haha>

Od dawna wolę dojrzałą miłość, tak jakoś już mam. Co nagle to po diable, na seks też przyjdzie czas!
Bo dojrzała miłość jest suuuuper! Jak już człowiek jest po przejściach to i boi się zaangażować w jakikolwiek związek i boi się konsekwencji, co mam nadzieję scenarzyści pięknie ukażą w przypadku tej pary! Chciałabym zobaczyć miotającą się Elżbietę, która z jednej strony chciałaby być z Krzyśkiem, bo od dawna coś do niego czuje, ale z drugiej jednak strony miałaby przed oczami przeszłość, w której prawdopodobnie bardzo ją skrzywdził, o!  <soczek>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 29, 2012, 22:24:55
Dziewczyny mam dla Was idealną propozycję ;D Stwórzcie wątek Opowiadania i tam piszcie własne scenariusze, bo jesteście w tym na prawdę świetne! ;D

Nie ma nic piękniejszego od dawnej niespełnionej miłości, którą spotyka się po latach ;)
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Jullcia w Sierpień 29, 2012, 22:29:36
Jak już człowiek jest po przejściach to i boi się zaangażować w jakikolwiek związek i boi się konsekwencji, co mam nadzieję scenarzyści pięknie ukażą w przypadku tej pary! Chciałabym zobaczyć miotającą się Elżbietę, która z jednej strony chciałaby być z Krzyśkiem, bo od dawna coś do niego czuje, ale z drugiej jednak strony miałaby przed oczami przeszłość, w której prawdopodobnie bardzo ją skrzywdził, o!  <soczek>
Nie no naprawdę Ty powinnaś być jakąś scenarzystką w tych serialach, bo swoimi pomysłami mnie oczarowujesz. W każdym zdaniu się z Tobą zgodzę i mam nadzieje, że może chodź ociupinka się spełni.  <serduszka> 
No widać, że oni coś do siebie czują nie ukrywajmy tego!


Od dawna wolę dojrzałą miłość, tak jakoś już mam. Co nagle to po diable,
Bo dojrzała miłość jest suuuuper!
Tak właśnie tak. I mi się najbardziej taka podoba. Więc czekamy na jakieś SUPER połączenie Eli z Krzysztofem tak?  :D Ale dopiero za jakiś czas, żeby to tak naprawdę zrozumiem no, że, że się kochają

Dziewczyny mam dla Was idealną propozycję ;D Stwórzcie wątek Opowiadania i tam piszcie własne scenariusze, bo jesteście w tym na prawdę świetne! ;D
Myślę, że to dobry pomysł, bo w tym dziale to powinno się sprawdzić.  :D
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 29, 2012, 22:33:46
Dziewczyny mam dla Was idealną propozycję ;D Stwórzcie wątek Opowiadania i tam piszcie własne scenariusze, bo jesteście w tym na prawdę świetne! ;D
My się dopiero rozkręcamy <haha>

Nie wiemy nic o tym, by on ją bardzo skrzywdził... Po prostu spanikował w sprawie związaną z polityką, i rozstali się w niezbyt pokojowych stosunkach - ona wyjechała, on pozostał w kraju. Póki co nic o żadnym uczuciu (ani spełnionym, ani niespełnionym) nie wiemy. Chociaż nic nie jest jeszcze przekreślone, wszakże obejrzałyśmy dopiero jeden odcinek, a w biografiach bohaterów nie muszą umieszczać wszystkiego - i może to być zabieg celowy. Jednak nawet jeśli kiedyś nic, kompletnie NIC między nimi nie było, to ja i tak wierzę, że teraz to się narodzi. Chemia. Nie wiem jak to opisać i racjonalnie wytłumaczyć, raczej to kobieca intuicja - po prostu jest między nimi jakaś chemia, coś niespełnionego, jakaś tajemnica...
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 29, 2012, 22:49:53
Nie no naprawdę Ty powinnaś być jakąś scenarzystką w tych serialach, bo swoimi pomysłami mnie oczarowujesz.
Bez przesady! Ot sprawy z życia wzięte, nic więcej!  <wstydnis>

Dziewczyny mam dla Was idealną propozycję ;D Stwórzcie wątek Opowiadania i tam piszcie własne scenariusze, bo jesteście w tym na prawdę świetne! ;D
My się dopiero rozkręcamy <haha>
Otóż to! Poczekaj aż wyemitują kolejne odcinki, wtedy dopiero będziemy miały wizje!  <haha>

Nie wiemy nic o tym, by on ją bardzo skrzywdził... Po prostu spanikował w sprawie związaną z polityką, i rozstali się w niezbyt pokojowych stosunkach - ona wyjechała, on pozostał w kraju.
Niby nic nie napisali wprost, ale jednak w biografii Eli wspomnieli o tym, iż dla tych facetów, w których się podkochiwała była jedynie kumpelką, więc można dodać dwa do dwóch i wywnioskować, że właśnie takim facetem, do którego czuła coś więcej był Krzysztof. A teraz po latach kiedy go zobaczyła, może lekko zakiełkowane uczucie odżyło? Chemia jest na pewno! I mam nadzieję, że z odcinka na odcinek tej chemii będzie coraz więcej!  <wstydnis>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 30, 2012, 20:07:44
Odkopałam jeszcze jedną wiadomość, którą nie wiem jakim cudem przegapiłam <olaboga>
Powiedz po prostu, że chodzi Ci o to aby byli jak Aneta i Marek.   :D
Niee, może nie tak do końca o to mi chodzi... <haha>
Nie lubię, gdy para ma identyczną historię jak jakaś z innego serialu/filmu itp., ale mój ulubiony wątek - miłość dojrzała - zawsze mile widziany. I zawsze mam na niego miliony pomysłów, także spoko ;D
Poczekaj aż wyemitują kolejne odcinki, wtedy dopiero będziemy miały wizje!  <haha>
Że aż zacytuję ukochany film mego dzieciństwa, Kogel-mogel: WIZJE NARKOTYCZNE! <hahaha> A tak całkiem serio mówiąc, Klaudia ma racje - z każdym wyemitowanym odcinkiem nam wizji nie ubywa, wręcz przeciwnie!

Cóż, może rzeczywiście Ela się w nim podkochiwała, a on traktował ją jak zwykłą znajomą czy koleżankę... I może właśnie dlatego aż tak zabolało ją to, jak się zachował zanim wyjechała. Bo to, że ją zabolało ewidentnie było widać podczas ich rozmowy:
- Nigdy mi tego nie zapomnisz, co?
- ...Bardzo ci dziękuję za operację mojej mamy...
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kompaktowa w Sierpień 30, 2012, 20:17:04
Nie lubię, gdy para ma identyczną historię jak jakaś z innego serialu/filmu itp., ale mój ulubiony wątek - miłość dojrzała - zawsze mile widziany. I zawsze mam na niego miliony pomysłów, także spoko ;D
Otóż to! ;)
Ja także wolę jakieś zaskoczenie ze strony scenarzystów, a nie ta sama historia jak w 3/4 polskich seriali.  ::)
Myślę, że osobny wątek opowiadań nam się tu wkrótce bardzo przyda. :D
Będzie taka radosna twórczość, że aż na forum zrobi się gorąco! ;D
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 30, 2012, 20:39:13
aż na forum zrobi się gorąco! ;D
Na forum już od wczoraj jest gorąco, temperatura się non stop podnosiła.  <haha>

Bo to, że ją zabolało ewidentnie było widać podczas ich rozmowy:
- Nigdy mi tego nie zapomnisz, co?
- ...Bardzo ci dziękuję za operację mojej mamy...

+ ten jej bolący wyraz twarzy. Pewnie tylko ja miałam takie wrażenie, ale już przyzwyczaiłam się, że z reguły odstaję od reszty  <haha> no czasem się Kiki przyłącza  <hahaha> no więc miałam wrażenie jakby Ela zaraz miała się rozpłakać, jakby nagle w jednej chwili wróciły wszystkie złe wspomnienia i wszystko się skumulowało...

Dodatkowo jej mimika mówiła sporo podczas pamiętnego:
-A Ty nadal ostrożny?
W ogóle Stenka jak dla mnie jest najlepszą polską aktorką!  <zauroczony> Uwielbiam jej głos, gesty, mimikę, zniewalający uśmiech  <serduszko>, wszystko po prostu w niej uwielbiam!
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 30, 2012, 20:41:33
Jak na razie ten wątek prowadzi jeśli chodzi o dział 'Lekarzy' :D
Ela ma ciekawą przeszłość, o której nie wiemy i to jest najlepsze ;) Możemy tylko spekulować co się wydarzyło ;)
Myślę, że scenarzyści szybko nie wyjawią co kryje w sobie Elżbieta, będą nas trzymać w niepewności :D
Coś czuję, że wątek 'Opowiadania' miałby wzięcie ;D
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 30, 2012, 20:47:40
Myślę, że scenarzyści szybko nie wyjawią co kryje w sobie Elżbieta, będą nas trzymać w niepewności :D
Lubię jak stopniowo dowiaduję się o danej postaci. Nie lubię jak już w pierwszym odcinku wszystko jest praktycznie znane, wtedy postać rzadko kiedy może zaciekawić, intrygować. A tak? A tak Elżbieta jest chyba jedyną postacią, której historii praktycznie nie znamy, nie wiemy tak dokładnie co wydarzyło się między nią a Krzyśkiem, nie wiemy dlaczego wróciła do Polski - i to jest fajne! Stopniowo z odcinka na odcinek mam nadzieję, że będziemy dowiadywali się jakiś nowych faktów z jej życia, ale oczywiście niech wszystkiego nie zdradzą, niech trochę zostawią na drugi sezon!  <wstydnis>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Inka w Wrzesień 04, 2012, 19:24:26
Już po pierwszym odcinku Elżbieta zdobyła moje serce. Może dlatego, że lubię twarde, inteligentne, tajemnicze i zarazem fajne babki?  ;D Niemniej jednak, myślę, że może między nią a Krzysztofem coś było, jak nic! Kiedy się zobaczyli w tym gabinecie to wymiękłam. Takie trochę podchody. "A ty nadal ostrożny" i "Nigdy mi tego nie zapomnisz" mogą świadczyć, że faktycznie coś się działo. Więc taki mi się nasuwa na myśl, że może albo to Ela była w nim zakochana, a on ją zignorował, albo on się w niej zakochał, a ona wybrała karierę i wyjazd za granicę. Ale podejrzewam, że to raczej on ją "olał".
Ale mam nadzieję, że scenarzyści jakoś cudnie rozwiną ich wątek, bo dawno mnie nic tak nie zaciekawiło tak, jak to, co między nimi było. Potencjał jest ogrooomny, żeby to wykorzystać.  :)
I tak jak większość, wolę oglądać na ekranie dojrzałą miłość, bo tacy ludzie mają już z sobą pewien bagaż doświadczeń, co sprawia, że to jakieś jest ciekawsze, o wiele bardziej, niż porywy namiętności w wykonaniu 20-latów. :D
Kiki, mam nadzieję, że twoje słowa się sprawdzą i będzie ta nasza wymarzona miłość!  ;D
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Wrzesień 04, 2012, 19:48:05
Niemniej jednak, myślę, że może między nią a Krzysztofem coś było, jak nic!
Inka parę postów wcześniej (przy pomocy oficjalnej strony serialu) nasza zagadka została rozwikłana, także przejrzyj wcześniejsze wiadomości. ;) Co prawda nie ma w nich nic o zdradzie, o tym, że kiedyś byli razem, czy nawet mieli się ku sobie, ale to w sumie może wyjść z czasem. ;)

Podoba mi się Ela jako pani dyrektor (chyba o tym wcześniej nie pisałam  <haha>) twarda kobieta, która pomimo ogromnej ilości podwładnych, pieniędzy nie traci rozumu i w każdej sprawie ma jakieś ludzkie odruchy, kariera nie wyniszczyła jej serca! Dodatkowo podoba mi się jej postrzeganie Alicji, można powiedzieć, że już od początku ją polubiła, a teraz mam nadzieję, że nie tylko będzie jej kibicować na tle pracy, ale i jakoś prywatnie obie panie się zakolegują. ;)
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Wrzesień 12, 2012, 21:09:24
Odcinek trzeci:
Spoiler
Krzysztof: Chciałbym jeszcze porozmawiać o nas...
Ela: Nie było żadnych nas...

K: Czyli nie możemy o tym zapomnieć...
E: Że stchórzyłeś?
K: Elżbieta, dobrze wiesz, że nie do końca było tak.
E: Ten temat już nie istnieje... Krzyś.
K: ...Do widzenia.
E: Do widzenia.
Czyli jednak COŚ tam było, tralalalalala ;D
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Wrzesień 13, 2012, 20:49:04
Czyli jednak COŚ tam było, tralalalalala ;D
<hahaha> Wiedziałam, że na to zwrócisz uwagę i tylko czekałam aż zacytujesz kawałeczek tej rozmowy!  <hahaha> Mam nadzieję, że to COŚ da się jakoś odbudować, jakoś naprawić, że może nie teraz, bo wiadomo Krzysiek może i nadal coś czuje do Alicji, ale z czasem zrozumie, że jednak COŚ więcej czuje do Eli, O!  <zauroczony>
Swoją drogą to Krzyś wypowiedziane przez nią taaaakim głosem było słodkie!  <serduszko>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Wrzesień 14, 2012, 20:52:14
Wiedziałam, że na to zwrócisz uwagę i tylko czekałam aż zacytujesz kawałeczek tej rozmowy!
No ba! ;D
Zawsze zwracam uwagę na szczegóły, a żebym nie dostrzegła tego typu rozmowy nie ma szans. Jedno jest pewne - miałyśmy racje jeśli chodzi o tę parę, z powyższego dialogu jednoznacznie to wynika, no chyba, że tylko ja mam takie odchyły i wszędzie węszę romans.

Czy Krzysztof coś czuje do Alicji? Nie wiem. Trudno jest mi dostrzec miłość, kiedy przeważa nad nią zaborczość - to sygnał, że relacje między partnerami nie są zdrowe, a przecież, choć miłość nie ma tak naprawdę jednoznacznej definicji, jest pojęciem głębokim, oznacza coś więcej niż pociąg fizyczny i zakochanie. Opiera się więc na pragnieniu szczęścia drugiego człowieka, a nie na spełnianiu za wszelką cenę (kosztem tej osoby) własnych marzeń i chorych ambicji. Chciałabym, żeby Krzysiek do Eli poczuł coś więcej niż do Ali. Żeby było to bardziej namacalne i szczere.

Swoją drogą to Krzyś wypowiedziane przez nią taaaakim głosem było słodkie!  <serduszko>
Rzeczywiście, było, choć niewiele miało wspólnego ze szczerą serdecznością ;)
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Wrzesień 15, 2012, 11:39:10
Jedno jest pewne - miałyśmy racje jeśli chodzi o tę parę, z powyższego dialogu jednoznacznie to wynika, no chyba, że tylko ja mam takie odchyły i wszędzie węszę romans.
Wiesz... w obecnej sytuacji Ty wszędzie sobie COŚ dopowiadasz, także nie zdziwiłabym się gdyby i tak było tym razem.  <hahaha>
Ale okeeeej, nie ukrywam, że chciałabym aby jednak to COŚ pomiędzy nimi kiedyś było... Widać, że dla Eli jest to trudny temat, że nie chce do tego wracać - może to zbyt bolesne? Może przez dłuższy czas nie mogła się po tym pozbierać? Nie wiem... Mam nadzieję, że Krzysztof jakoś ją ponownie do siebie przekona, że zapomni o Alicji i zacznie starać się o Elę.  <zauroczony>

Swoją drogą to Krzyś wypowiedziane przez nią taaaakim głosem było słodkie!  <serduszko>
Rzeczywiście, było, choć niewiele miało wspólnego ze szczerą serdecznością ;)
Ale było! <serduszko>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Wrzesień 15, 2012, 11:53:04
Wiesz... w obecnej sytuacji Ty wszędzie sobie COŚ dopowiadasz, także nie zdziwiłabym się gdyby i tak było tym razem.  <hahaha>
DO CZEGO PIJESZ, niewierny człowieku?! :D Albo dobra, nie mów, wiem ;D

Może przez dłuższy czas nie mogła się po tym pozbierać? Nie wiem...
Takie właśnie odnoszę wrażenie. Cokolwiek by nie powiedzieć - jeśli komuś nie zależy, to raczej jest mu obojętne co się dzieje. Cierpi, kiedy coś, co jest dla niego ważne, rozpada się na jego oczach, z jego udziałem i to w drobny mak.

Ale było! <serduszko>
Stenka jest sama w sobie urocza, więc wiele takich perełek da się wyłapać. A Ela to w ogóle bardzo sympatyczna postać, więc... Jak tu jej nie kochać?
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Wrzesień 18, 2012, 12:33:05
Stenka jest sama w sobie urocza, więc wiele takich perełek da się wyłapać. A Ela to w ogóle bardzo sympatyczna postać, więc... Jak tu jej nie kochać?
Stenki nie da się nie kochać. ;D

Ależ ja mam nadzieję na jakiś ognisty romans Eli z Krzyśkiem. <haha> Ta ich rozmowa z odcinka trzeciego dała mi tę nadzieję. ;D
Kurcze, pasowaliby do siebie. :)
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Justek w Wrzesień 18, 2012, 15:31:18
Elżbieta jest cudowną postacią, chyba moją ulubioną w tym serialu (głównie za sprawą Danuty Stenki, kochanej przeze mnie miłością nieprzemijającą od wielu lat), jednak liczę że scenarzyści mają na nią jakiś pomysł. Takie bycie "gdzieś w tle" tych wszystkich zdarzeń i losów innych bohaterów mnie nie satysfakcjonuje ani trochę :P

Poza tym...ostatnio pomyślałam sobie nawet, że może coś mi umknęło (aczkolwiek to mało prawdopodobne zważywszy na tak niewielką liczbę odcinków), bo między Leonem a Elą zdaje się być coś więcej, niżeli tylko przyjaźń, tzn. ze strony Leona. Ela widać, że go lubi, ale nic więcej, za to z jego zachowania wnioskuję, że trochę się w niej...podkochuje?
Nie wiem na ile jest to z mojej strony nadinterpretacja, ale... :D Mam jednak nadzieję, że tylko mi się wydaje. W moim odczuciu jeśli mieliby Elżbietę z kimś wiązać to może właśnie z Krzyśkiem- choć nie jestem jakoś szczególnie nastawiona na to, aby byli razem, jak będą- fajnie, jak nie- trudno. Jednakże jest to moim zdaniem nawet prawdopodobne, biorąc pod uwagę fakt, że Ela w Alicji dopatruje się siebie sprzed lat, a teraz, gdy jest już pełna życiowych doświadczeń...kto wie, jakby zareagowała na obecność Krzysztofa ;D
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: KONICZYNKA w Wrzesień 18, 2012, 18:34:49
Trochę to trwało, zanim nadrobiłam zaległości w "Lekarzach", ale w końcu się udało. Od pierwszych zwiastunów serialu wiedziałam, że największą sympatią zapałam do Pani Dyrektor. Raz, że Danuta Stenka (czego wyjaśniać nie muszę <szczerzy_sie>) a dwa... Sama nie wiem czemu. Po prostu coś mi mówiło, że to będzie ciekawa postać. Dziwna jestem... Po obejrzeniu odcinków, stwierdziłam, że się nie pomyliłam. Czytając Wasze posty, tak bardzo chciałam włączyć się do rozmowy i cieszę się, że teraz mam taką możliwość.  <o_tak>

Poza tym...ostatnio pomyślałam sobie nawet, że może coś mi umknęło (aczkolwiek to mało prawdopodobne zważywszy na tak niewielką liczbę odcinków), bo między Leonem a Elą zdaje się być coś więcej, niżeli tylko przyjaźń, tzn. ze strony Leona. Ela widać, że go lubi, ale nic więcej, za to z jego zachowania wnioskuję, że trochę się w niej...podkochuje?
Nie wiem na ile jest to z mojej strony nadinterpretacja, ale... :D Mam jednak nadzieję, że tylko mi się wydaje.

Jeżeli jest to z Twojej strony nadinterpretacja, to ja również pozwalam sobie na taką nadinterpretację. Też zauważyłam, że łączy ich coś więcej. Może to po prostu efekt wieloletniej przyjaźni? Kto wie, zobaczymy. Widać, że ważne jest dla nich życie drugiego.

Sama nie wiem, czy chciałabym widzieć Elżbietę z Krzysztofem. Ciekawi mnie relacja pomiędzy nimi, ale Krzysztof jest dla mnie draniem i wolałabym nie łączyć go z Elą, chyba, że się bardzo zmieni. Zobaczymy...
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Inka w Wrzesień 21, 2012, 15:46:55

Poza tym...ostatnio pomyślałam sobie nawet, że może coś mi umknęło (aczkolwiek to mało prawdopodobne zważywszy na tak niewielką liczbę odcinków), bo między Leonem a Elą zdaje się być coś więcej, niżeli tylko przyjaźń, tzn. ze strony Leona. Ela widać, że go lubi, ale nic więcej, za to z jego zachowania wnioskuję, że trochę się w niej...podkochuje?
Nie wiem na ile jest to z mojej strony nadinterpretacja, ale... :D Mam jednak nadzieję, że tylko mi się wydaje.

Jeżeli jest to z Twojej strony nadinterpretacja, to ja również pozwalam sobie na taką nadinterpretację. Też zauważyłam, że łączy ich coś więcej. Może to po prostu efekt wieloletniej przyjaźni? Kto wie, zobaczymy. Widać, że ważne jest dla nich życie drugiego.


Skoro wy pozwalacie sobie na nadinterpretacje, to i ja też. ;D Ale wydaje mi się, że bardziej to przyjaźń. Znają się taki szmat czasu, chyba "od trzepaka". Po prostu tak długo, że jedno jest ważne dla drugiego.

Wiecie co... Ja tam chciałabym zobaczyć Elę z Krzysztofem. Wiem, wiem, pokazał, że jest draniem i myśli tylko o sobie, ale jakoś trochę próbowałam go zrozumieć. Bał się, że staci ukochaną kobietę, co nie zmienia faktu, że zrobił świństwo. Ale ja mam do tej pary ogrooomną słabość.  ;D

Spoiler
Oglądałam filmik z planu, na którym Piotr Polk wypowiada się na temat relacji Eli z "Krzysiem". Mówi tam, że ich relacje się na pewno ocieplą.  <skacze> Mam nawet nadzieję, że ocieplą się do takiego stopnia, że staną się gorące.  <haha>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Październik 15, 2012, 22:44:56
Nieźle radny Lis miesza w życiu Eli... Aż trudno uwierzyć, że są jeszcze ludzie aż tak perfidni... <olaboga> Ona nie potrafi sobie z tym wszystkim poradzić, nie umie też dotrzeć do syna, który nadal nie pogodził się z rozwodem rodziców. Szkoda mi jej bardzo...

Ale za to... urocze było to przejście z Alicją na "ty"! <zauroczony> Stwierdzam, że lubię Elę taką bezsilną - i widzę tu pustkę po mężczyźnie, który mógłby być dla niej oparciem. To przestrzeń dla Krzysztofa, niech tylko wpadnie w końcu na to, by działać. <haha>
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Październik 17, 2012, 18:53:53
Ona nie potrafi sobie z tym wszystkim poradzić, nie umie też dotrzeć do syna, który nadal nie pogodził się z rozwodem rodziców. Szkoda mi jej bardzo...
Mi też jest jej szkoda, ale szkoda mi również Janka, chłopak jaki jest taki jest, ma swój charakter, nie da sobie w kaszę dmuchać, ale jednak Ela powinna poświęcić mu troszkę więcej uwagi. Nie wiem jak Wam, ale mi na przykład bardzo podobała się co prawda krótka rozmowa Leona z Jankiem, niby nic takiego nie wniosła a jednak jakoś tak miło się na nich patrzyło. I to pozwolenie bycia przy operacji - myślę, że miało to ogromne znaczenie dla Janka. ;)
Tytuł: Odp: Elżbieta Bosak
Wiadomość wysłana przez: Justek w Październik 17, 2012, 19:17:05
Tylko Leon jest chirurgiem, a Elżbieta dyrektorem szpitala, a poza tym- jak widzieliśmy w jednym z odcinków- nadal pracuje jako lekarz. Ma więc masę obowiązków, jest sama, to tym bardziej trudna sytuacja, bo nie ma czasu dla siebie, na typowy odpoczynek, a co za tym idzie- nie ma również zbyt wiele czasu, aby go poświęcić Jankowi. W tej sytuacji jednak jest mi o wiele bardziej szkoda Elżbiety, bo została w tym wszystkim zupełnie sama, z mężem jest po rozwodzie tak? I on został za granicą, zgadza się? Szkoda więc, że nie myśli o tym, jak mógłby jej pomóc. Dobrze, że ma takiego przyjaciela jak Leon.

Janek zaś po prostu ma problemy z odnalezieniem się w nowym otoczeniu, chce się popisać przed kolegami, aby ci przyjęli go do swojej grupy. Nie wie jeszcze, że to głupie tak postępować, a Ela niestety niewiele może zdziałać. Chłopakowi potrzeba męskiego autorytetu.