Wielkim zaskoczeniem była informacja o przeżyciu Falkowicza. Po zakończeniu sezonu wszystkie źródła podawały, że Falkowicz umrze, a ty bach nagle news, że przeżyje strzelaninę. Potrafią zaskoczyć widza ;DI to jeszcze jak zaskoczyć! Po obejrzeniu tego ostatniego odcinka, przez ponad miesiąc żyłam w błogiej świadomości, że ta postać na dobre zniknęła z serialu, że już go nie zobaczę i już mnie nie będzie denerwował, a tu nagle okazuje się, że jednak przeżyje... nosz kurde dlaczego, ja się pytam?
No tak...wybuchy bomb, strzelaniny, bijatyki to tylko możliwe w LG.No coś Ty, nie tylko! W Seattle Grace Hospital w "Chirurgach" też był przecież motyw zarówno bomby, jak i strzelaniny, wywołanej przez cierpiącego pacjenta (chociaż w tamtym przypadku to akurat mąż zmarłej pacjentki, ale to drobna różnica). Scenarzyści NDiNZ inspirują się zagranicznymi produkcjami, zapominając że u nas inne realia są i to, co tam jest wzruszające, dramatyczne, u nas zapewne będzie śmieszne bądź żałosne.
Dzięki za informację!Zareagowałam tak samo :D
Zaraz pojadę kupić! <zauroczony>
Dzięki za informację!Zareagowałam tak samo :D
Zaraz pojadę kupić! <zauroczony>
Anna Dereszowska już wkrótce odchodzi z NA DOBRE i NA ZŁE! Jak podał tygodnik "Życie na gorąco" producenci zdecydowali, by usunać ją z serialu na prośbę żony aktora, która gra sporo scen z aktorką. Według gazety powodem miała być zazdrość o męża. Żona aktora podobno zagroziła, że jeśli Dereszowska nie zniknie, to on odejdzie z NA DOBRE i NA ZŁE. Twrócy serialu nie mogli sobie na to pozwolić, bo to jeden z głównych bohaterów.
Osobiście mam nadzieję, że to się sprawdzi i Magda już nie wróci do serialu. <cwaniak> Szkoda mi tylko Gawryły, bo Tosia prawdopodobnie zniknie razem z matką i on będzie przeżywał, że nie może jej wychowywać.
Z Dereszowską sceny gra jedynie Marek Bukowski, więc to pewnie o jego żonę chodzi. :D
Magda odchodzi? Może dobrze albo źle więc sama nie wiem jaki ten serial będzie bez niej.
A nawet ona fajnie gra w serialu ale, tak jakoś ona w nim nie pasuje. Ciekawe co będzie dalej z jej wątkiem.A mnie jakoś strasznie denerwuje w serialu i to już nawet nie chodzi o to, że przez nią poniekąd Piotr nie jest z Haną, tylko po prostu jej postać jakoś mi nie leży, wcale mi się nie podoba i mam nadzieję, że niedługo zniknie. Najpierw robi wszystko, żeby Piotr się nie spotykał z Tosią, mówi mu, że to nie jest Jego dziecko, a po śmierci tego Soszyńskiego od razu do niego leci i pozwala, żeby się nimi zaopiekował. Nie ogarniam tej kobiety. <olaboga>
Zgodzę się z Tobą, Aga, to trochę dziwna sytuacja.
A tutaj link hop (http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/przystojniacy-z-lesnej-gory/10029436)
Natomiast w eMce niedawno pojawiła się żona Bukowskiego (gra Edytę, matkę syna Anrzeja, ale to nieistotne).
Kurczę, nie uwierzycie, jak Wam coś powiem. ;D<hahaha>
W NDiNZ jak wiadomo gra Kamilla Baar i Marek Bukowski. Natomiast w eMce niedawno pojawiła się żona Bukowskiego (gra Edytę, matkę syna Anrzeja, ale to nieistotne). Niedługo pojawi się Edyty mąż i zgadnijcie kto będzie go grał? Partner Kamilli Baar, Wojtek Błach! <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha> <haha>
W Internecie pojawiła się informacja, że Kamilla Baar zagra gościnnie w serialu Prawo Agaty.Łoooo, toż to cudownie! Chyba mój drugi ulubiony serial i taka wiadomość. Lepiej być nie może <serce>
Czy Nina powie ukochanemu o wszystkich błędach z przeszłości? Jak Sambor zareaguje na zwierzenia dziewczyny?
Każdy ma jakieś grzechy na sumieniu, ale jeżeli jest się z osobą, którą się kocha i z którą wiąże się przyszłość to jednak powinno się mówić o wszystkim.
Witek zwierzy się Konicy (Robert Koszucki), że czuje się odsunięty przez Lenę na boczny tor. Jej uwagę przykuwa teraz głównie ich mały synek Franek, a dla niego Lenie nie starcza już czasu i sił.
(...)
Natomiast Lena zwierzy się Hanie, że mąż przestał ją pociągać.
Natomiast Lena zwierzy się Hanie, że mąż przestał ją pociągać.Jakbym była na miejscu Leny, to nie zwierzałabym się z kłopotów Hanie. Nie wiem, jak dla mnie to byłoby niezręczne... Lena ma dziecko, ma męża i dom, a Hana ostatnio to wszystko straciła. Nie umniejszam tu kłopotów Leny, ale po prostu.. na zwierzenia nie wybrałabym Hany po prostu. Ze względu na to, co się ostatnio u tej drugiej dzieje. ;)
Jej uwagę przykuwa teraz głównie ich mały synek Franek..Chyba im się pochrzaniły imiona.. :D Z tego co wiem mały ma na imię Felek.
Ojj, Ninie by się przydał porządny kopniak w tyłek! Jeśli się nie odważy zwierzyć Samborowi, to naprawdę ich związek może wisieć na włosku.I wtedy Nina będzie miała pretensje do całego świata, że jej związek z Michałem się rozpada. Nie można żyć w kłamstwie, o!
Swoja drogą jak już jesteśmy przy ich relacjach, to może ktoś pamięta jak było u nich na początku? W sensie jak się poznały i jak narodziła się między nimi przyjaźń?
Zresztą, gdzie była Lena, gdy na Hanę spadły te wszystkie kłopoty? ;) Nie mówię, że jest złą przyjaciółką i odzywa się tylko, gdy sama ma problem, ale jakoś nie widać było, żeby wspierała Hanę w tym wszystkim .Hana nikomu o niczym nie odpowiadała, nie zwierzała się nikomu. Owszem Lena powinna zauważyć, że coś jest nie tak z Haną, że coś się dzieje, ale jednak tak na dobrą sprawę to Hana również powinna powiedzieć jej co się u niej teraz dzieje, co przeżywa - przecież od tego ma się przyjaciół. :)
Ja tu przyszłam z newsem dla fanów Kamilli Baar. Pojawi się ona w 'Prawie Agaty' w odcinku emitowanym piątego marca. Będzie grała wdowę po mężczyźnie, który zginął w górach.
Nawiasem mówiąc, Dereszowska też będzie niedługo w PA.
Pojawił się jeszcze artykuł, że Żmijewski nie wyklucza powrotu do Ndinz. Ale bym się cieszyła, marzenie.. <serce> Tylko ciekawe, czy to nie jest wyssane z palca, ale cóż, przynajmniej wróciła mi nadzieja.Kiedyś dałabym się pokroić za taką informację, a teraz? No cóż jakoś nie wyobrażam sobie jego powrotu, był za czasów tego starego Ndinz, był jednym filarów te3go serialu :) ale teraz to jest już inny serial, aktorzy są inni, została tylko fabuła i nazwa, a reszta się zmieniła, więc jednak nie chciałabym jego powrotu. :)
Hana odrzuca Piotra, nie chce zabierac Tosi ojca
klik (http://superseriale.se.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-odc-517-hana-odrzuca-piotra-nie-chce-zabierac-tosi-ojca_309094.html)
Marek Bukowski, czyli wszystkim dobrze znany serialowy Piotr otrzymał wczoraj Telekamerę 2013 w kategorii: Aktor. BRAWO!Patrząc na poziom tego pożal się Boże plebiscytu- nie wiem czy jest się z czego cieszyć :D
Ja się strasznie cieszę, własnie za niego trzymałam kciuki.
W sumie też racja. Ale i tak się cieszę :PMarek Bukowski, czyli wszystkim dobrze znany serialowy Piotr otrzymał wczoraj Telekamerę 2013 w kategorii: Aktor. BRAWO!Patrząc na poziom tego pożal się Boże plebiscytu- nie wiem czy jest się z czego cieszyć :D
Ja się strasznie cieszę, własnie za niego trzymałam kciuki.
Nieszczególnie coś rozumiem. To Magda tak po prostu opowie Tosi jaka jest prawda? A to małe dziecko, zamiast być w totalnym szoku jakby nigdy nic przyjedzie do Piotra, aby zapytać czy będzie ją chciał jako córkę? To ładnie...
Co do ŚS... to się porobiło... kurcze, nie wiem co o tym wszystkim myśleć, bo powrotu HaPi raczej te skany nie zwiastują. Ale z drugiej strony, żal mi się Tosi zrobiło... och, nie wiem. Ale zachowanie Magdy faktycznie w porządku, fajnie by było jakby Hana pojawiła się na tych urodzinach, ale nie wydaje mi się, żeby tak się stało. To nie w stylu Hany..To bardzo źle, że nie w jej stylu. Dziewczynka nie jest niczemu winna, a skoro zaprosiła nową znajomą, którą widocznie polubiła, Magda to zaaprobowała, to będzie dla małej zawód. To, co się dzieje między dorosłymi nie powinno odbijać się na relacjach z dzieckiem.
No no, jestem pod wrażeniem grzecznego zachowania Magdy. Myślałam, że jak się dowie o Tosi i Hanie, będzie wkurzona, tymczasem zachowa się całkiem ok. Tylko to pytanie do Piotra nie w porządku, pewnie znów mu powie, że albo one obydwie, albo żadna z nich.A dlaczego nie w porządku?
Nieszczególnie coś rozumiem. To Magda tak po prostu opowie Tosi jaka jest prawda? A to małe dziecko, zamiast być w totalnym szoku jakby nigdy nic przyjedzie do Piotra, aby zapytać czy będzie ją chciał jako córkę? To ładnie...Tak w ogóle, to uważam, że dziewczynka powinna wiedzieć, kto jest jej ojcem. I nie wiemy jak taka rozmowa przebiegała. Może to nie było prosto z mostu, może Magda skorzystała z okazji stworzonej przez sytuację (może Tosia zadała jakieś pytanie). Jedyny minus to to, że nie było przy tym Piotra. Jeśli wyszło spontanicznie, to Magda powinna go uprzedzić (no, ale może nie zdążyła).
No no, jestem pod wrażeniem grzecznego zachowania Magdy. Myślałam, że jak się dowie o Tosi i Hanie, będzie wkurzona, tymczasem zachowa się całkiem ok. Tylko to pytanie do Piotra nie w porządku, pewnie znów mu powie, że albo one obydwie, albo żadna z nich.A dlaczego nie w porządku?
Oczywiście nie wiemy jak to będzie zaprezentowane w serialu (na to, o czym piszą gazety trzeba brać niezłą poprawkę). Kobieta chce wiedzieć na czym stoi, chce żeby Piotr powiedział konkretnie jak sobie wyobraża dalsze relacje. I zarówno z nią jak z dzieckiem. Bo Piotr jak to Piotr raczej konkretny to nie jest.
No no, jestem pod wrażeniem grzecznego zachowania Magdy. Myślałam, że jak się dowie o Tosi i Hanie, będzie wkurzona, tymczasem zachowa się całkiem ok. Tylko to pytanie do Piotra nie w porządku, pewnie znów mu powie, że albo one obydwie, albo żadna z nich.A dlaczego nie w porządku?
Oczywiście nie wiemy jak to będzie zaprezentowane w serialu (na to, o czym piszą gazety trzeba brać niezłą poprawkę). Kobieta chce wiedzieć na czym stoi, chce żeby Piotr powiedział konkretnie jak sobie wyobraża dalsze relacje. I zarówno z nią jak z dzieckiem. Bo Piotr jak to Piotr raczej konkretny to nie jest.
Rozumiem, że chce wiedzieć na czym stoi i nie dziwię się, że chce od Piotra wyłożenia sprawy wprost. Tylko nie podoba mi się, że Piotr ma do wyboru dwie opcje. Albo będzie ojcem dla Tosi i jednocześnie mężem dla Magdy, albo nie dostanie dziecka w ogóle. Magda nie potrafi zaakceptować, że Piotr jej nie kocha i chce wykorzystać dziecko, aby się z nim związać. Tymczasem najbardziej zdrowe wyjście to po prostu odwiedzanie Tosi, zabieranie na wakacje itp., a nie zmuszanie się do związku z kobietą tylko dlatego, że jest matką jego dziecka. Bo to najwyraźniej jest dla Magdy definicją 'prawdziwego ojca'.
A to już ona postawiła takie ultimatum?
Kurczę, znów coś ominęłam (tak to jest jak się trzy rzeczy naraz robi) <slucha>
Czy Agata zemści się na rywalce i powie o wszystkim Markowi?
Nie sądzę. Nie ma w sobie woli walki o tego faceta. A jak będzie chciała powiedzieć, to zaraz zjawi się Radek i nie będzie zadowolony z tego, że się Agata wtrąca.
A w ogóle Marek z kim chodzi? Bo jakoś nie obczajam tego serialu :D
A kiedy wgl będzie odc z pojawieniem się Pawła?
Swoją drogą - może aktorka ją grająca jest w ciąży?Skoro nawet jest w ciąży to zdecydowanie wolałabym, żeby na pół roku zrezygnowała z gry w serialu, niżeli mają wprowadzić dziecko, któro jest niepotrzebne moim zdaniem. ;)
A może będzie się pojawiać w jakiś wspomnieniach, czy coś? Chociaż nie zanosi się na jakąś psychozę Przemka rodem z Grey's Anatomy.Pewnie okaże się, ze źle ją zakopali i po prostu wzięla i wstała :)
Jeny no nie wierzę, że będą takie rzeczy jak zmartwychwstania.. -,-
Moderatorka chyba jest na urlopie :P więc kolejna porcja newsówTroszkę nie rozumiem? A co ma moderator do newsów?
Obojętnie z jakich powodów miałaby się ta aktorka pojawić ponownie w serialu, to najgłupsze posunięcie jakie mogłoby się pojawić.Niestety, twórcy scenariusza muszą się dostosować się do aktualnych związków, planów, ciąż a także zwykłych "fochów" aktorów grających w serialu, stąd takie idiotyzmy. A jeszcze jak scenarzyści pokroju Kondrackiej-CośTam...... to już mamy wtedy niezłą jazdę bez trzymanki.
Ludmiła "zmartwychwstała" - pomysł tak "oblatany", że aż strach. Podobnie jako jej siostra bliźniaczka.
Ludmiła we wspomnieniach Przemka - brazylijska telenowela, za cukierkowo, za ckliwie (jeszcze niech chłopak do klasztoru wstąpi, to będzie kropka nad "i", wystarczy, że obrzydzili mi takimi "miłosnymi" rozterkami postać Kuby z eMki)
Ludmiła jako całkiem nowa postać - takie coś mogłoby ujść w tłumie, gdyby zmarła ukochana była postacią jednego odcinka, mało rzucającą się w oczy, a nie częścią serialu.
Pewnie tak - nie uśmiercą go, bo to całkowicie przekreśli dalsze jego losy (choć z naszymi scenarzystami różnie bywa...) tylko go usuną w cień i będzie tak jak Marta - obecny tylko w dialogach.Nagle, wbrew wszystkim i wszystkiemu stwierdzi, że MUSI jechać za granicę, coś go tam pcha i ciągnie i niestety :D
pachnie mi to promocją ideologii gender...Też takie wrażenie odnoszę, szczególnie, że ten chory "gender" ostatnio jest bardzo modny w mediach...