Witek pojawił się w serialu dość dawno, Bartosz Opania to jeden z starszych stażem aktorów w tym serialu (debiutował u Łepkowskiej w 2001,szerszego znaczenia nabrał w 2004), ale...Witek był przyjacielem Brunona, Zosi i Kuby ze studiów (głównie Brunona), zanim objął posadę internisty w LG był lekarzem w prowincji Grabowie. Krótko po jego przyjściu w szpitalu jako stażystka pojawiła się Lena, która pierwszego dnia wdała się w pyskówkę z Kubą i której pierwszym pacjentem był facet, którego poraził piorun. Witek zakochał się od razu w Lenie, lecz ta była wówczas związana z dziennikarzem - Bartoszem Domagalskim. Latoszek chcąc zapomnieć o Lenie związał się z pielęgniarką Martą. Równocześnie w tym samym czasie rozpadł się związek Starskiej i Bartosza, przyczyną było oszkalowanie Kuby nieprawdziwym materiałem oraz fakt, że był on uzależniony od narkotyków. Witek ciężko zachorował i żeby go uzdrowić potrzebny był lek, na którego sprowadzenie zza granicy wydać zgodę musiał NFZ; Marta szantażem na Kalarusie wymusiła tę zgodę. Jednak wskutek rozpadu związku Leny i Bartosza, oraz faktu, że Witek wyraźnie kocha Lenę, Marta musiała pogodzić się z rozstaniem z Witkiem i związała się z Sylwkiem (ale to nie ten temat, jak ktoś zainteresowany zapraszam na PW). Lena i Witek zostali parą, lecz tym razem na drodze ich wspólnemu szczęściu stanął Bartosz, który z chorobliwej zazdrości o Witka odgrzebał jego starą historię z przeszłości (kazał odłączyć od aparatury podtrzymującej życie swojego brata, który będąc w stanie nietrzeźwości spowodował wypadek) i rozpętał kampanię oszczerstw przeciw Witkowi. Oliwy do ognia dodał fakt,że kiedy Ania trafiła do LG po ciężkim wypadku Latoszek ociągał się z pomocą Alicji, efektem była śmierć dziewczynki. Motywacja do walki o swoje dobre imię, ale przede wszystkim o Lenę sprawiła, że Witek ostatecznie oczyścił się z zarzutów, a Bartosz na dobre zniknął z ich życia. Ordynatorem interny w odc. 298 została docent Orlicka, która już po paru dniach urzędowania myślała, że Witek molestuje Lenę, lecz Starska wyjaśniła nowej pani ordynator, że są parą narzeczonych. Gdy nic nie stało już na przeszkodzie by byli szczęśliwym małżeństwem na drodze Leny i Witka pojawiły się dwie osoby - odpowiednio prof. Edwards poznany przez Starską na sympozjum naukowym, który wyraźnie się nią zauroczył i Ada Karwacka, z którą Witek poznał się przypadkiem. Lena i Witek ostatecznie biorą ślub, ale okazuje się on nieważny, a Lena musi jechać do Londynu. Po powrocie staje przed ogromnym dylematem - kariera w Londynie czy szczęście rodzinne. Ostatecznie Witek pozwala jej na wyjazd do Anglii, jednak wcześniej Lena spędza z Edwardsem noc co jest przyczyną zerwania przez Witka z Leną. Po kilku nieudanych próbach odzyskania Witka Lena wyjeżdża do Londynu, a na drodze Latoszka pojawia się dr Agata Woźnicka - oboje spędzają z sobą dużo czasu w szpitalu diagnozując trudne i rzadkie przypadki, oraz poza nim, gdzie wydają się sobą wyraźnie zauroczeni. Agata, w którymś momencie wyczuwa, że Witek dalej kocha Lenę (słowa "Kochasz ją, nigdy nie przestałeś, bez niej twoje życie nie ma sensu") i go odtrąca. W międzyczasie na krótko przed jubileuszem Zyberta wraca Lena, która zwierza się Zosi, że ma raka, ale nie chce by Witek coś wiedział. Zosia postanawia jednak wziąć sprawy w swoje ręce i mówi o tym Witkowi, który z miejsca zapomina o Edwardsie i o wszystkim i staje na głowie by Lenie nic nie było, wspiera ją w trudnych momentach. Potem Starska mimo choroby, lęku przed tym, że jutro może jej nie być jakoś próbuje wieść normalne życie i walczyć o siebie nie tylko przez chemioterapię, ale i przez zajęcia np. klubu amazonek. Lena wraca do pracy, dowiaduje się, że jest w ciąży co początkowo ukrywa przed Witkiem. Jednak oboje chcą walczyć o dziecko w czym pomaga im Hana (ginekolog), którą Lena poznała podczas akcji szukania zagubionego dziecka. Taksówka Starskiej ma wypadek, jednak Lena rodzi zdrowego synka. Sielanka Latoszków ponownie nie trwa długo - po jakimś czasie okazuje się, że Lena ma liche wyniki i albo będzie o siebie walczyć, albo za kilka m-cy umrze. Mimo początkowej niechęci walczy o siebie i nawet udaje jej się wyjść z szpitala onkologicznego. Znowu szczęście trwa krótko, bo świeżo upieczona mama dostaje krwotoku z nosa i jest natychmiast przewieziona do LG, gdzie diagnoza brzmi groźnie: zaawansowana sepsa. Na łożu śmierci Lena i Witek zostają mężem i żoną. Lena dzięki pomocy personelu LG wychodzi i z tego cało. I oby w końcu się im powiodło!:)
Lubię tę parę. Bardzo im kibicowałam w ostatnim sezonie. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Mam nadzieję, że im się uda być w końcu szczęśliwą rodziną, zasługują na to! ;)I to jeszcze jak zasługują! <rumieniec> Co prawda nie oglądałam całego sezonu, ale kibicowałam im od początku i cały czas byłam dobrej myśli, bo przecież taka postać jak Lena nie mogła ot tak sobie umrzeć i zniknąć z serialu, toż to połowa widzów by przestała oglądać Ndinz, bo nie oszukujmy się połowa ogląda dla Latoszków, a połowa dla Hany i Piotra. <haha>
SpoilerUważam, że to, co chcą zrobić w kolejnych odcinkach jest okropne. Do Agaty do niedawna nic nie miałam... ale jeśli rzeczywiście zniszczy ich małżeństwo, to bardzo się na niej zawiodę .
Uważam, że to, co chcą zrobić w kolejnych odcinkach jest okropne. Do Agaty do niedawna nic nie miałam... ale jeśli rzeczywiście zniszczy ich małżeństwo, to bardzo się na niej zawiodę .
Oglądając nasze seriale, ma się czasem wrażenie, że zdrada, to jedyny problem w małżeństwach. Chcemy trochę zawirowań w "uśpionym" wątku? No to siuuu! - zdrada ::)SpoilerNie podobają mi się streszczenia kolejnych odcinków. Nawet bardzo mi się nie podobają. Co to w ogóle ma być? Rozumiem, że trzeba wprowadzić troszkę zamieszania w związku Lany i Witka, ale żeby od razu posunięcie się do zdrady? Co prawda nie mamy pewności, że do niej dojdzie, bo może Witek w ostatnim momencie się opanuje, ale to nie zmienia faktu, że żaden pocałunek nie powinien mieć miejsca! Agata od samego początku miała, że tak powiem ochotę na Latoszka i proszę niedługo dopnie swego. Szkoda tylko, że nie weźmie pod uwagę tego, że on kocha Lenę, że mają dziecko i nigdy nie znalazł by się w jej objęciach gdyby Felek nie zachorował, a on sam nie musiał się wyprowadzić na jakiś czas z domu, o!
I Agata nie będzie jedyną winowajczynią. Jeśli mielibyśmy kogoś "znielubić", to raczej oboje. A ja powiem nawet, że więcej Witka. To on ma zobowiązania i żeby skakać w bok z takiego powodu, jaki sobie wymyślił, to już trzeba być dupkiem do entej potęgi.
SpoilerOglądając nasze seriale, ma się czasem wrażenie, że zdrada, to jedyny problem w małżeństwach. Chcemy trochę zawirowań w "uśpionym" wątku? No to siuuu! - zdrada ::)SpoilerNie podobają mi się streszczenia kolejnych odcinków. Nawet bardzo mi się nie podobają. Co to w ogóle ma być? Rozumiem, że trzeba wprowadzić troszkę zamieszania w związku Lany i Witka, ale żeby od razu posunięcie się do zdrady? Co prawda nie mamy pewności, że do niej dojdzie, bo może Witek w ostatnim momencie się opanuje, ale to nie zmienia faktu, że żaden pocałunek nie powinien mieć miejsca! Agata od samego początku miała, że tak powiem ochotę na Latoszka i proszę niedługo dopnie swego. Szkoda tylko, że nie weźmie pod uwagę tego, że on kocha Lenę, że mają dziecko i nigdy nie znalazł by się w jej objęciach gdyby Felek nie zachorował, a on sam nie musiał się wyprowadzić na jakiś czas z domu, o!
Nie wiem, co o tym myśleć ---> http://superseriale.se.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-odc-519-latoszek-i-agata-razem-w-lozku-lena-wyrzuca-witka-z-domu_311359.html (http://superseriale.se.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-odc-519-latoszek-i-agata-razem-w-lozku-lena-wyrzuca-witka-z-domu_311359.html)
Pozwoliłam sobie przerzucić cytat tutaj:Nie wiem, co o tym myśleć ---> http://superseriale.se.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-odc-519-latoszek-i-agata-razem-w-lozku-lena-wyrzuca-witka-z-domu_311359.html (http://superseriale.se.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-odc-519-latoszek-i-agata-razem-w-lozku-lena-wyrzuca-witka-z-domu_311359.html)
Właśnie dziś to czytałam w ŚS i dobrze, że w sklepie byłam przy ludziach, bo inaczej zaśmiałabym się równo...z zażenowania. Taka chyba już tradycja, żeby odświeżyć losy bohaterów, trzeba ich skłócić, pozdradzać i nie wiadomo jeszcze co złego zrobić. "Genialne" rozwiązania jeśli chodzi o Latoszków. OK Lena sobie dużo dopowie zapewne, ale czy facet, który nie tak dawno walczył o każdą chwilę, o to by wziąć ślub w takim stanie, w jakim była Lena, powinien się tak zachowywać? Propozycja zostania Agaty jest głupia. I Latoszek nie myślał i Agata też, bo mogła odmówić. Skoro pozostali uczestnicy się zorientowali, że już późno to chyba można, nieprawdaż?